Blog

  • Tihany wieża widokowa Őrtorony i punkt widokowy Nyereg-hegy

    Tihany wieża widokowa (Őrtorony-kilátó - Apáti-hegy)

    W dzisiejszym wpisie na blogu zabieram Was na jedną z wyjątkowych atrakcji mojego ukochanego Półwyspu Tihany. Podczas całodniowej wycieczki do tego magicznego miejsca jako pierwszy cel obraliśmy wieżę widokową Őrtorony-Kilátó oraz punkt widokowy Nyereg-hegy. Od samego parkingu aż po szczyt towarzyszyły nam niezwykłe dźwięki cykad – koniecznie obejrzyjcie zamieszczony we wpisie filmik z włączonym dźwiękiem! To było naprawdę niesamowite przeżycie. Co ciekawe, cykady słyszeliśmy na Węgrzech jedynie w Tihany oraz na parkingu w Szigliget, gdy zwiedzaliśmy średniowieczny zamek. Widoki z wieży w Tihany są urzekające, rozciąga się stąd panorama nie tylko na wzgórza wulkaniczne i jezioro Balaton, ale także na malownicze jezioro Zewnętrzne (Külső-tó). Sama trasa nie należy do szczególnie wymagających, a wspinaczkę ułatwiają schodki umieszczone w kilku miejscach na szlaku. Prawdę mówiąc, latem największym wyzwaniem na węgierskich szlakach bywa upał.

    Zapraszam Was do przeczytania szczegółowej relacji z tej wyjątkowej wędrówki po Tihany. ❤️

    Trasa: Tihany (szlak oznaczony symbolem wieży widokowej) – skrzyżowanie szlaków – wieża widokowa (Őrtorony-kilátó) – skrzyżowanie szlaków (szlak oznaczony zielonym T) – punkt widokowy (Nyereg-hegy) – powrót na parking

    Data wycieczki: 4 lipca 2025

    Dystans: około 3,5 km*

    Czas przejścia: około 1,5 h*

    Minimalne wzniesienie: 113 m

    Maksymalne wzniesienie: 218 m

    *w obie strony 

    Tihany parking

    Samochód zostawiliśmy na dużym, bezpłatnym parkingu w Tihany, tuż przy szlaku prowadzącym do wieży widokowej Őrtorony. Współrzędne GPS tego parkingu znajdziesz poniżej.

    Parametry GPS parkingu:
    Tihany – współrzędne GPS bezpłatnego parkingu: 46.92137, 17.85655

    Tihany parking przy szlaku na wieżę widokową - Őrtorony-Kilátó

    Z drogowskazu stojącego przy parkingu dowiedzieliśmy się, że do wieży widokowej Őrtorony mamy stąd do pokonania 1,6 km. Ruszyliśmy szlakiem oznaczonym symbolem wieży widokowej. Upał w dniu naszej wycieczki był wyjątkowy, ale na szczęście część trasy prowadzi przez las, co daje chwilę wytchnienia. Kierując się wskazaniami z drogowskazu, zmierzaliśmy w stronę polany, która prześwitywała zza drzew.

    Tihany, słup z drogowskazem, mapką, szlak na wieżę widokową

    Tablica informacyjna przy parkingu w Tihany, szlak do wieży widokowej

    Oznaczenie szlaku na wieżę widokową na drzewie, Tihany na Węgrzech

    Tihany polana, sucha trawa

    Po 200 metrach szlak skręcił w lewo. Minęliśmy słup z drogowskazami, weszliśmy w las, pokonaliśmy kilka niewielkich schodków przypominających stopnie i ponownie skręciliśmy w lewo – tuż obok tablicy ścieżki przyrodniczej „Przygody wokół jeziora”.

    Tihany, słup z drogowskazami, szlaki turystyczne

    Tihany, szlak do wieży widokowej, tablica informacyjna

    Następnie szliśmy leśną ścieżką, na której co jakiś czas pojawiały się wzmocnienia w postaci schodków ułatwiających wędrówkę. Cały czas towarzyszył nam dźwięk cykad.

    Turysta z dzieckiem, schodki na szlaku do wieży widokowej w Tihany

    Tihany, turysta na żółtym szlaku turystycznym, las

    Dziecko, las, schodki - szlak do wieży widokowej Tihany

    0,7 km – Podejście przez las wyprowadziło nas na obszerną polanę, gdzie skręciliśmy w prawo. Z polany rozpościerał się widok na jezioro Balaton, okoliczne wzgórza oraz jezioro Zewnętrzne (Külső-tó). Dodam, że wędrując tą trasą, nie wolno schodzić z wyznaczonych ścieżek. Szlak przebiega przez węgierski park narodowy – Balaton-felvidéki Nemzeti Park.

    Tihany, tablica przy szlaku do wieży widokowej

    Widok rozpościerający się ze szlaku do wieży widokowej w Tihany

    Tihany, widok na jezioro Zewnętrzne

    Po chwili ponownie weszliśmy na leśną drogę. Początkowo była łagodna i wygodna, ale dalej pojawiały się odcinki ze schodkami, przeplatane zwykłymi ścieżkami. W jednym miejscu, na krótkim fragmencie trasy, pojawiły się także skały.

    Droga leśna, korzenie, szlak na wieżę widokową w Tihany

    Schody, las, trasa do wieży widokowej Tihany

    Turysta z dzieckiem, las, oznaczenie szlaków na drzewie

    Wzmocnienia, schodki na żółtym szlaku turystycznym w Tihany, Węgry

    Skały na szlaku do wieży widokowej Tihany, las

    Tihany – skrzyżowanie szlaków turystycznych

    1,3 km – Wyszliśmy na polanę, na której krzyżowało się kilka szlaków. Podczas tej wycieczki najpierw postanowiliśmy odwiedzić wieżę widokową Őrtorony, dlatego skręciliśmy w lewo. Po wizycie na wieży wróciliśmy na tę polanę i ruszyliśmy w przeciwnym kierunku, w stronę punktu widokowego Nyereg-hegy (0,7 km, szlak oznaczony zielonym T).

    Tak więc skręciliśmy w lewo, a przed nami było strome podejście po schodach, które doprowadziło nas bezpośrednio pod wieżę widokową Őrtorony.

    Dziecko w drodze na wieżę widokową, polana, w oddali słup z drogowskazami, Tihany

    Tihany, słup z drogowskazami, polana

    Schody prowadzące do wieży widokowej w Tihany

    Tihany wieża widokowa (Őrtorony-kilátó – Apáti-hegy)

    1,4 km – Dotarliśmy do wieży widokowej Őrtorony (Őrtorony-kilátó), położonej na wzgórzu Apáti-hegy. Przy wieży znajduje się tablica informacyjna w języku węgierskim z mapą okolicy. Drewniano‑kamienna konstrukcja wieży widokowej w Tihany jest bardzo solidna, a na górę prowadzą wygodne schody z barierkami. Widoki można podziwiać z trzech tarasów widokowych.

    Z wieży rozciąga się piękna panorama Półwyspu Tihany, jeziora Balaton, otaczających je wulkanicznych wzgórz oraz położonego na Półwyspie Tihany jeziora Zewnętrznego (Kulső‑tó). To jezioro o powierzchni 28 ha wspaniale prezentuje się z górnego tarasu Őrtorony-kilátó. Wrażenie robią również pola, które w słońcu mienią się i wyróżniają teksturą. Całość dopełnia głośny, wyraźny dźwięk cykad.

    Wejście na wieżę widokową w Tihany jest bezpłatne.

    Tihany wieża widokowa (Őrtorony-kilátó - Apáti-hegy)

    Tablica informacyjna przy wieży widokowej - Őrtorony-kilátó w Tihany na Węgrzech

    Dziecko na wieży widokowej w Tihany

    Turystka podziwiająca widoki rozpościerające się z wieży widokowej w Tihany, widok na jezioro Balaton

    Widok z wieży widokowej w Tihany, jezioro Balaton, pola, w oddali wzgórza

    Widok z wieży widokowej w Tihany, jezioro Balaton, pola, w oddali wzgórza

    Cykada, Tihany na Węgrzech

    Widok na Jezioro Wewnętrzne i jezioro Balaton z wieży widokowej w Tihany

    Widok na Jezioro Wewnętrzne z wieży widokowej w Tihany

    Tihany – skrzyżowanie szlaków turystycznych

    Jak wspominałam wcześniej, po wizycie na wieży widokowej Őrtorony wróciliśmy do skrzyżowania szlaków. Stamtąd ruszyliśmy w górę wąską leśną ścieżką, na której również pojawiały się schodki. Z tego odcinka szlaku widać było wieżę widokową Őrtorony wyłaniającą się zza drzew.

    Ścieżka leśna, schody - żółty szlak Tihany

    Leśna ścieżka, słoneczny dzień, szlak żółty Tihany

    Dziecko, ścieżka leśna, schody, żółty szlak w Tihany

    Tihany wieża widokowa (Őrtorony-kilátó - Apáti-hegy)

    Tihany  punkt widokowy – Nyereg-hegy

    1,7 km – Podejście przez las wyprowadziło nas na ścieżkę biegnącą wzdłuż zbocza. Otworzył się stąd widok na jezioro Balaton. Widać także okoliczne pola, zabudowania oraz niewielką przystań, która od razu przyciąga wzrok.

    Turysta z dzieckiem, wąska ścieżka na szlaku turystycznym w Tihany, lato

    Turysta z dzieckiem, punkt widokowy - Nyereg-hegy - Tihany, widok na jezioro Balaton, skały

    Punkt widokowy - Nyereg-hegy - Tihany, widok na jezioro Balaton, skały

    Turystka, punkt widokowy - Nyereg-hegy - Tihany, widok na jezioro Balaton

    Widok na mały port na jeziorze Balaton, Tihany na Węgrzech, widok z punktu widokowego - Nyereg-hegy

    Po zejściu na parking ruszyliśmy w kierunku centrum Tihany. Przed nami było jeszcze wiele do odkrycia, ale o tym przeczytacie już wkrótce w kolejnym wpisie.

    Jeśli szukasz innych atrakcyjnych miejsc nad Balatonem, koniecznie zajrzyj pod ten link: Balaton – atrakcje.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Wieża widokowa Surovina – Oszczadnica (Rozhľadňa Surovina nad Oščadnicou)

    Wieża widokowa Surovina, Oszczadnica - Rozhľadňa Surovina nad Oščadnicou

    Nasza ostatnia wycieczka na Słowację była wyjątkowo udana i pełna przyjemnych wrażeń. Tym razem wybraliśmy się do Oszczadnicy, aby zdobyć wieżę widokową Surovina (Rozhľadňa Surovina). Prowadzi na nią żółty szlak, który najpierw ciągnie się wzdłuż wyciągu narciarskiego, a następnie wiedzie malowniczą leśną drogą. Momentami podejście jest dość strome – szczególnie czuć to w upalne dni. Wzdłuż szlaku ustawiono pięć tablic ścieżki przyrodniczej, znajdziecie też ławeczki na odpoczynek oraz kosze na śmieci. Po drodze mija się również źródełko z lodowatą górską wodą, w którym można się orzeźwić. Wieża widokowa stoi na urokliwej polanie na wzgórzu Surovina (770 m n.p.m.). To miejsce emanuje spokojem i ma w sobie coś wyjątkowego – można tu naprawdę „naładować baterie”. Czekają tu na Was wspaniałe widoki, błoga cisza, wiata turystyczna, krąg ogniskowy oraz wyjątkowa, kamienno‑drewniana wieża. Spędziliśmy tu cudowne chwile – zjedliśmy obiado‑kolację, odpoczęliśmy i… pograliśmy w statki. Gorąco polecam to miejsce i zachęcam do dalszej części artykułu, gdzie znajdziecie więcej szczegółów.

    Trasa: Oszczadnica (żółty szlak) – Wieża widokowa Surovina nad Oszczadnicą (Rozhľadňa Surovina nad Oščadnicou) – powrót tą samą trasą

    Data wycieczki: 21 lipca 2025

    Dystans: około 4 km*

    Czas przejścia: około 2 h*

    Minimalne wzniesienie: 460 m

    Maksymalne wzniesienie: 748 m

    *w obie strony 

    Oszczadnica żółty szlak

    Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy przy pensjonacie Penzión Gájuz Family oraz przy dolnej stacji wyciągu narciarskiego w Oszczadnicy (współrzędne GPS poniżej). Żółty szlak na początku prowadzi dość stromo pod górę, wzdłuż stoku narciarskiego. Ten odcinek ma około 300 metrów, a już tutaj można podziwiać piękne widoki – rozległe zabudowania Oszczadnicy oraz otaczające ją malownicze wzgórza.

    Parametry GPS parkingu:
    Współrzędne GPS – Oszczadnica, żółty szlak: 49.43372, 18.88084

    Tablica z mapą, informacje o wieży widokowej Surovina, Oszczadnica

    Oszczadnica żółty szlak, ścieżka prowadząca wzdłuż wyciągu

    Oszczadnica, dziecko na żółtym szlaku biegnącym wzdłuż wyciągu, w tle zbudowania

    Dziecko z tatą, Oszczadnica żółty szlak, ścieżka prowadząca wzdłuż wyciągu

    Oszczadnica żółty szlak, ścieżka, wyciąg

    0,3 km – Żółty szlak skręcił w prawo. Po drodze minęliśmy tablicę informacyjną oraz ławeczkę. Następnie ścieżka na chwilę zagłębiła się w las i stała się łagodniejsza.

    Oszczadnica żółty szlak - miejsce skrętu szlaku w prawo

    Oszczadnica, tablica edukacyjna, ławka na żółtym szlaku

    Dziecko na żółtym szlaku, Oszczadnica na Słowacji, las, słoneczny dzień

    Po wyjściu z lasu maszerowaliśmy szeroką, wygodną drogą, która delikatnie wznosiła się ku górze. Wkrótce dotarliśmy do kolejnego przystanku z tablicą informacyjną i ławeczką – idealnego miejsca na krótki odpoczynek. Po chwili szlak ponownie wprowadził nas w zacieniony las. Miłym akcentem było spotkanie pierwszych w tym roku grzybów- nie brakowało kozaków, a naszą uwagę przyciągały również piękne kanie, które dumnie wyrastały z leśnej ściółki. Ścieżka miejscami nabierała kamienistego charakteru, jakby natura chciała podkreślić, że jesteśmy coraz wyżej.

    Turysta z dzieckiem na żółtym szlaku, Oszczadnica, ścieżka prowadząca w górę szlaku

    Tablica edukacyjna na żółtym szlaku, Oszczadnica

    Dziecko, droga leśna na żółtym szlaku, Oszczadnica

    Grzyb koźlarz

    0,7 km – Podejście przez las doprowadziło nas do kolejnego punktu ścieżki przyrodniczej na żółtym szlaku. Następnie znów ruszyliśmy w górę kamienistą leśną ścieżką. Na szlaku nie spotkaliśmy żywej duszy, od czasu do czasu słychać było jedynie szelest poruszających się w krzakach mieszkańców lasu.

    Oszczadnica, tablica edukacyjna, ławka na żółtym szlaku

    Droga leśna na żółtym szlaku, Oszczadnica

    1,5 km – Dotarliśmy do wspomnianego we wstępie górskiego źródełka, przy którym zrobiliśmy sobie krótki przystanek. Dzień był naprawdę upalny, a możliwość schłodzenia się w zimnej wodzie była prawdziwą ulgą. Obok źródełka znajduje się tablica informacyjna, z której można dowiedzieć się nieco więcej o mieszkańcach lasu. Następnie kontynuowaliśmy wędrówkę wśród zieleni, leśną ścieżką prowadzącą delikatnie w górę.

    Oszczadnica na Słowacji, źródełko górskie na żółtym szlaku, turysta

    Oszczadnica, źródełko górskie przy żółtym szlaku, kubek, samochodzik

    Dziecko z metalowym kubkiem, źródełko górskie na żółtym szlaku, Oszczadnica na Słowacji

    Oszczadnica, szeroka droga leśna, żółty szlak

    1,7 km – Żółty szlak naturalnie skręcił w lewo, a przed nami pozostało już tylko ostatnie podejście, tym razem w górę polany.

    Czubajka kania, las, Słowacja

    Polana, turysta z dzieckiem, żółty szlak - Oszczadnica

    Wieża widokowa Surovina nad Oszczadnicą (Rozhľadňa Surovina nad Oščadnicou)

    Wieża widokowa Surovina, Oszczadnica, oznaczenie żółtego szlaku na drzewie

    2 km – Dotarliśmy do celu! Naszym oczom ukazała się 13-metrowa wieża widokowa o oryginalnej, kamienno-drewnianej konstrukcji. Górny taras jest zadaszony, a prowadzą na niego kręte schody – najpierw metalowe, potem drewniane. Drzwi wieży zamykane są na skobelek. Z tarasu rozpościera się widok na dolinę Oszczadnicy, Czadcę, Krásno nad Kysucą, dolne Kysuce oraz Beskid Morawsko-Śląski z jego najwyższym szczytem – Łysą Górą.

    Przy wieży znajduje się wiata turystyczna z miejscami do siedzenia, krąg ogniskowy oraz tablica z mapą.

    Można stąd kontynuować wędrówkę na Wielką Raczę (1236 m n.p.m.) – niebieskim szlakiem na Dedovkę, a następnie zielonym na Wielką Raczę.

    Wejście na wieżę widokową Surovina nad Oszczadnicą (Rozhľadňa Surovina nad Oščadnicou) jest bezpłatne.

    Wieża widokowa Surovina zdjęcia

    Wieża widokowa Surovina, Oszczadnica

    Wieża widokowa Surovina, Oszczadnica - Rozhľadňa Surovina nad Oščadnicou

    Widok rozpościerający się z wieży widokowej Surovina, Oszczadnica

    Widok rozpościerający się z wieży widokowej Surovina, Oszczadnica, lato, słoneczne popołludnie

    Wiata turystyczna przy wieży widokowej Surovina, Oszczadnica, w tle turysta z dzieckiem

    Piknik przy Wieży widokowej Surovina, Oszczadnica, butla gazowa, patelnia, talerz, sałatka i kotlety, w tle krajobraz górski, niebieskie niebo

    Dziecko na kocyku grające w statki, góry, Słowacja

    Jeśli chcesz odkryć inne wieże widokowe na Słowacji, koniecznie zajrzyj pod ten link: Słowacja wieże widokowe cz.5 – Beskid Orawski i nie tylko

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Keszthely – atrakcje nad Balatonem: rejs statkiem, diabelski młyn i molo

    Rejs po jeziorze Balaton, Keszthely, Węgry, węgierska flaga

    Podczas naszego dziesięciodniowego urlopu na Węgrzech mieszkaliśmy w zachodniej części kraju, w uzdrowiskowym miasteczku Hévíz. Najbliższą miejscowością Hévíz położoną nad Balatonem, na jego północno‑zachodnim brzegu jest Keszthely. Byliśmy tam częstymi gośćmi i za każdym razem zachwycało nas swoim urokiem. Spacer po Keszthely wzdłuż deptaku nad jeziorem Balaton to prawdziwa uczta dla oczu, a do tego czeka tu wiele atrakcji. Są stoiska z pamiątkami, restauracje, plaża, można wybrać się w rejs statkiem po Balatonie, podziwiać panoramę jeziora z diabelskiego młyna czy przespacerować się po parku Helikon. Podczas tego wyjazdu nie udało nam się jednak odkryć wszystkich atrakcji, które mieliśmy w planach. Na przykład nie dotarliśmy do Pałacu Festeticsów i parku pałacowego. Po pierwsze – zabrakło nam czasu, a po drugie – chcieliśmy w pełni korzystać z pięknej pogody i odkrywać jak najwięcej miejsc na świeżym powietrzu.

    Ale nic straconego – jestem pewna, że jeszcze nieraz wrócimy w te strony!

    Keszthely darmowy parking

    Samochód zostawialiśmy – w zależności od planów- na jednym z dwóch bezpłatnych parkingów, z których korzystaliśmy podczas wizyt w Keszthely.

    Pierwszy parking znajduje się nieco dalej od centrum miasta przy kortach tenisowych. Nigdy nie mieliśmy problemu ze znalezieniem na nim wolnego miejsca. Parkowały tam również kampery.

    Parametry GPS parkingu: 46.76594, 17.25039

    Drugi bezpłatny parking znajduje się przy dworcu kolejowym w Keszthely.

    Parametry GPS parkingu: 46.75742, 17.24614

    Keszthely deptak, stoiska, molo i port

    Parametry GPS – deptak nad jeziorem Balaton w Keszthely: 46.75919, 17.25386

    Przy deptaku biegnącym wzdłuż jeziora Balaton znajduje się wiele stoisk z pamiątkami (nasz syn je uwielbiał), a także liczne restauracje i bary, w których można spróbować węgierskiego lángosza. Ja w każdym wpisie będę zachwycać się tym drożdżowym plackiem podawanym ze śmietaną, czosnkiem i żółtym serem. Jednak to właśnie w Keszthely, w barze przy diabelskim młynie, odkryliśmy lángosza w wersji na słodko – z czekoladą i bananami.

    Tutaj lángosz był nieco droższy niż te, które kupowaliśmy przy naszej ulubionej plaży. Przy plaży płaciliśmy 1800 forintów (HUF), a w Keszthely – 2300 forintów (HUF). Oj, od naszego powrotu z Węgier minęło zaledwie niecałe dwa tygodnie, a ja już tęsknię za smakiem tego węgierskiego przysmaku!

    Keszthely, langosz ze śmietaną, czosnkiem i serem

    W okolicy stoisk znajduje się również prywatna plaża – Keszthelyi Városi Strand. Nie korzystaliśmy z niej, dlatego nie mogę podzielić się osobistymi wrażeniami. Zauważyłam jednak, że bilety wstępu są tańsze po godzinie 18:00. Na plaży znajduje się wodny plac zabaw, duża zjeżdżalnia, a także możliwość wypożyczenia np. rowerka wodnego.

    Keszthely nad Balatonem plaża

    Deptak nad jeziorem Balaton w Keszthely jest pięknie zagospodarowany – pełno tu kwiatów, łabędzi niemych i kaczek krzyżówek. Jest czysto i bardzo przyjemnie. Można odpocząć na ławeczkach, ochłodzić się w małych fontannach przy diabelskim młynie albo zrobić sobie zdjęcie na tle napisu KESZTHELY, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Niemal każdy turysta zatrzymuje się tu, by zrobić pamiątkowe zdjęcie, a niektórzy robią ich naprawdę całe mnóstwo.

    Napis Keszthely w mieście Keszthely nad Balatonem, dziecko

    Miasto Keszthely nad Balatonem, deptak, widok na diabelski młyn

    Keszthely, ster, deptak

    Dziecko nad jeziorem Balaton w Keszthely, ster, deptak

    Keszthely, jezioro Balaton, wypożyczalnia sprzętu wodnego

    Turysta z dzieckiem nad jeziorem Balaton w Keszthely

    Miasto Keszthely, łabędzie, jezioro Balaton

    Keszthely rejs statkiem

    To właśnie z niewielkiego portu w Keszthely wypływają statki wycieczkowe – można skorzystać z oferty przyjemnego rejsu po jeziorze Balaton. Do wyboru są dwie opcje rejsów z przystankiem w jednej z trzech miejscowości: Badacsony (120 minut), Szigliget (85 minut) oraz Balatongyörök (40 minut). Na miejscu można spędzić kilka godzin na zwiedzaniu wybranego miasta. Nie podam szczegółowych godzin, ponieważ te, które były dostępne podczas naszego pobytu na Węgrzech, obowiązywały do 4 lipca 2025 roku. Cennik prawdopodobnie różni się w pełni sezonu letniego.

    Przykładowy rejs w terminie, kiedy byliśmy na Węgrzech: statek wypływa z Keszthely o godzinie 10:00, rejs do Badacsony trwa 120 minut, na miejscu statek jest o 12:00. Z Badacsony do Keszthely statek wypływa o 15:50, więc na zwiedzanie jest około czterech godzin. Cena biletu rodzinnego na tę opcję wycieczki wynosi 5 850 forintów (HUF), czyli około 60 zł w jedną stronę.

    My z tej opcji nie skorzystaliśmy, ponieważ mieliśmy w planach przeprawę promową z Tihany. Relację z tej wycieczki znajdziesz tutaj: Tihany prom (Tihanyrév) – przeprawa promowa na południową stronę Balatonu

    Rejsy organizowane są przez tę samą firmę, co przeprawa promowa – BAHART.

    My zdecydowaliśmy się na godzinny rejs statkiem HELKA. Dzień był bardzo upalny, dlatego dobrze, że zabraliśmy ze sobą nakrycia głowy i krem z filtrem. Oczywiście na statku jest możliwość schronienia się przed palącym słońcem, choć my z tej opcji nie skorzystaliśmy. Na pokładzie znajduje się bar oraz toaleta. Są krzesełka z małymi stolikami i liczne ławki. Statek jest duży, dwupiętrowy. Na pokładzie była również kolonia przedszkolaków, jednak ich obecności w ogóle się nie odczuwało.

    Oferta jest tu bardzo konkurencyjna i zdecydowanie tańsza niż nad polskim morzem. Rejs po Balatonie trwa około godziny. W tym czasie można nacieszyć oczy wspaniałymi widokami na otaczające jezioro miasteczka oraz wzgórza. Szczególnie miło było spojrzeć z innej perspektywy na wieżę widokową Bél Mátyás-kilátó w Balatongyörök, którą odwiedziliśmy dzień wcześniej. Za bilet rodzinny zapłaciliśmy 7 350 forintów (HUF), czyli około 80 zł. W weekend można wybrać się na rejs o zachodzie słońca – statek wypływa wtedy o godzinie 20:00.

    Przy kasach biletowych znajdują się pojedyncze stoiska z pamiątkami, a za kasami ustawione są teleskopy widokowe.

    Współrzędne GPS kasy biletowej na rejs statkiem w Keszthely: 46.758020, 17.256048

    Keszthely, deptak, jezioro Balaton, łabędzie

    Łańcuch, kłódki, jezioro Balaton

    Keszthely, jezioro Balaton, teleskopy widokowe na jezioro

    Statek wycieczkowy, Keszthely nad Balatonem

    Rejs po jeziorze Balaton, Keszthely, Węgry, węgierska flaga

    Keszthely rejs statkiem po jeziorze Balaton, widok na diabelski młyn

    Widok na Keszthely ze statku wycieczkowego, rejs po Balatonie

    Mama z dzieckiem na rejsie statkiem w mieście Keszthely po jeziorze Balaton, w tle węgierska flaga

    Uśmiechnięte dziecko na statku wycieczkowym, ławki, widok na Balaton, Keszthely

    Rejs po jeziorze Balaton, Węgry
    Dziecko podziwiające widoki ze statkuw wycieczkowego w Keszthely, rejs po jeziorze Balaton
    Turysta na statku wycieczkowym, w tle węgierska flaga, drewniane ławki, widok na Balaton

    Rejs statkiem po Balatonie -Keszthely, drewniane ławeczki na statku wycieczkowym

    Widok ze statku wycieczkowego na jezioro Balaton

    Keszthely Diabelski Młyn

    Na diabelski młyn miałam ochotę wybrać się już podczas zimowego urlopu w Kołobrzegu, jednak jakoś nie doszło do tego. Piękna pogoda, zbliżający się wielkimi krokami zachód słońca oraz końcówka naszego urlopu na Węgrzech były doskonałą okazją, by w końcu spełnić to marzenie. Młyn w Keszthely ma aż 50 metrów wysokości i jest pięknie położony, blisko linii brzegowej jeziora Balaton. Widoki z góry na miasto Keszthely, port i jezioro Balaton są zachwycające. Z diabelskiego młyna mieliśmy także okazję zobaczyć balon startujący w Hévíz, kiedy jechaliśmy do Keszthely. To właśnie w Hévíz organizowane są widokowe loty balonem. Zbliżał się zachód słońca, a kolory nieba były niesamowite. Na nacieszenie oczu i zrobienie zdjęć macie trzy okrążenia. W jednym wagoniku może przebywać maksymalnie sześć osób.

    Atrakcja ta do tanich nie należy, ale my osobiście nie żałowaliśmy, że z niej skorzystaliśmy. Wrażenia były niezapomniane. Uważam, że wybranie się na diabelski młyn w okolicach zachodu słońca było świetnym pomysłem.

    Tuż obok diabelskiego młyna znajduje się park Helikon.

    Keszthely diabelski młyn cennik

    • Bilet normalny – 3000 forintów (HUF)
    • Bilet ulgowy – 2500 forintów (HUF)
    GPS parking
    Parametry GPS – Diabelski Młyn w Keszthely: 46.75947, 17.25255

    Diabelski młyn w Keszthely na Węgrzech

    Węgry, Keszthely diabelski młyn, fontanny, turysta z dzieckiem

    Zbliżenie na diabelski młyn w Keszthely

    Dziecko z tatą, diabelski młyn w Keszthely

    Widok na molo i port z diabelskiego młyna w Keszthely

    Balon, kolorowe od zachodzącego słońca niebo, widok z diabelskiego młyna, Keszthely na Węgrzech

    Keszthely diabelski młyn

    Keszthely skatepark – Keszthely Pumpapálya

    Idąc w stronę jeziora Balaton z parkingu przy kortach tenisowych, odkryliśmy całkiem ciekawy skatepark. Zawsze był pusty, pewnie ze względu na ekstramalnie wysokie temperatury. Nasz syn co prawda nie szalał na nim na hulajnodze, rowerze ani na deskorolce, ale sterował tam swoim autkiem RC. Skatepark jest bardzo nasłoneczniony. W jego pobliżu znajdują się ławeczki i kosze na śmieci.

    Parametry GPS – skatepark w Keszthely: 46.764898, 17.251191

    Więcej atrakcji nad Balatonem znajdziesz tutaj: BALATON ATRAKCJE

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Nová Bystrica jezioro – trasa rowerowa wokół jeziora

    Rowerzystka, w tle masyw Małej Fatry, wycieczka rowerowa - Nová Bystrica na Słowacji

    W dzisiejszym wpisie chcę Wam zaprezentować jedną z najpiękniejszych tras rowerowych, jakie mieliśmy okazję przejechać. Tym razem w trasę wyruszyliśmy we dwoje – nasz syn wybrał się na nocowanie do kuzyna. Odwiedziliśmy Novą Bystricę na Słowacji i objechaliśmy dookoła jezioro o tej samej nazwie. Trasa jest wyjątkowa, ponieważ nie prowadzi tuż przy linii brzegowej – szlak wiedzie terenami górskimi, dzięki czemu na jezioro spoglądamy z góry. Widoki są naprawdę zapierające dech w piersiach! Dodatkowym elementem krajobrazu, który przyciąga uwagę, jest należący do Małej Fatry szczyt Rozsutec. 

    Zbiornik Nová Bystrica ma powierzchnię 59,52 km². Aby objechać całe jezioro wyznaczonym szlakiem, trzeba pokonać około 30 km. Profil wysokościowy wygląda następująco: w górę 583 m i w dół 583 m. Po drodze czekają liczne podjazdy i zjazdy, więc raz wspinamy się pod górę, by za chwilę mknąć w dół, a potem znów podjeżdżać. Momentami szlak prowadzi przez las. Na sporym odcinku szlak rowerowy (oznaczony na niebiesko) częściowo pokrywa się ze szlakiem pieszym. 

    Trasa: Nová Bystrica, okolo vodného diela Nová Bystrica (niebieski szlak rowerowy oznaczony literą „C”) – Nová Bystrica, Škorvaga – VN Nová Bystrica – VN Nová Bystrica (Nad Riečnicou) – Riečnica – Bývalá obec Riečnica – Harvelka – Nová Bystrica, okolo vodného diela Nová Bystrica

    Data: 17 lipca 2025

    Dystans: 30 km 

    Czas trwania:  około 3h (sam przejazd rowerem)

    Minimalne wzniesienie: 530 m

    Maksymalne wzniesienie: 774 m

    Profil wysokościowy: ⬆️583 m, ⬇️583 m

    Szlak: niebieski szlak rowerowy oznaczony literą „C”

    Nová Bystrica parking

    Samochód można zostawić na bezpłatnym parkingu, którego parametry znajdziecie poniżej. Dodam również, że przy samej zaporze Nová Bystrica znajduje się niewielki, darmowy parking, jednak jeśli zrobicie pętlę tak jak my, na koniec będziecie musieli pokonać stromy podjazd. Lepiej zafundować sobie taki wysiłek na początku wycieczki, kiedy jeszcze jest się w pełni sił. Z parkingu trzeba dojechać do mostu na rzece Bystrica (oznaczenie na drogowskazie: Nová Bystrica, okolo vodného diela Nová Bystrica), to jest jakieś 300 metrów.

    GPS rower
    PARAMETRY GPS NOVÁ BYSTRICA – PARKING: 49.34346, 19.01836

    Nová Bystrica, okolo vodného diela Nová Bystrica

    0,3 km – skręcamy w prawo, następnie przejechaliśmy przez most. Po chwili dotarliśmy do słupa z drogowskazami i tabliczki „Nová Bystrica, Škorvaga”. Dalej pojawiło się rozwidlenie, na którym skręciliśmy w lewo. Czekał nas wtedy podjazd o długości około jednego kilometra (z jednym małym zjazdem). Na tym odcinku niebieskiego szlaku rowerowego droga była asfaltowa, a prowadziła bezpośrednio do wspomnianego parkingu, znajdującego się przed zakazem wjazdu, tuż przy zaporze wodnej.

    Słup z drogowskazami, Nová Bystrica, okolo vodného diela Nová Bystrica

    Nová Bystrica na Słowacji, most, droga na niebieskim szlaku rowerowym

    Nová Bystrica, Škorvaga

    Rower, słup z drogowskazami i tabliczką - Nová Bystrica, Škorvaga, trasa rowerowa

    Rowerzysta na niebieskim szlaku rowerowym - Nová Bystrica na Słowacji, droga, rozwidlenie

    Stromy podjazd, droga, rowerzysta na niebieskim szlaku rowerowym - Nová Bystrica na Słowacji

    Nová Bystrica na Słowacji, zjazd do zapory, droga

    Nová Bystrica zapora

    Tablica informacyjna - Nová Bystrica zapora

    1,6 km – Przy wspomnianym parkingu znajduje się zapora wodna, z której rozpościerają się wspaniałe widoki na jezioro oraz na najwyższy i najbardziej charakterystyczny szczyt należący do masywu Małej Fatry – Rozsutec. Patrząc w przeciwną stronę, można podziwiać piękny widok na zabudowania oraz rzekę Bystrica. Znajduje się tu także kilka tablic informacyjnych. Zbiornik jest sztuczny i został utworzony na terenie zalanej niegdyś wsi. Dziś służy do zaopatrzenia mieszkańców w wodę pitną. Oczywiście w zbiorniku nie można się kąpać ani łowić ryb. Poza tym teren przy szlaku jest objęty ochroną – nie wolno zjeżdżać ze ścieżki rowerowej.

    Rowerzysta, Nová Bystrica zapora, jezioro

    Rowery, jezioro Nová Bystrica, zapora, piękny, letni dzień

    Widok na Małą Fatrę - Nová Bystrica zapora, jezioro

    Widok z zapory Nová Bystrica na masyw Małej Fatry

    Widok z zapory Nová Bystrica

    Po wizycie przy zaporze wodnej Nová Bystrica ruszyliśmy w górę niebieskiego szlaku rowerowego. Po chwili minęliśmy znak zakazu wjazdu, pod którym znajdowała się mała tabliczka z informacją, że długość trasy od tego miejsca wynosi 28 km. Początkowo droga była dość stroma i asfaltowa.

    Zakaz wjazdu na niebieskim szalku rowerowym, pieszym - Nová Bystrica

    Postanowiłam, że nie będę opisywać tej trasy krok po kroku, jak to bywa w opisach szlaków pieszych. Myślę, że wiele widać na fotografiach, których zamieściłam naprawdę sporo we wpisie. Zaznaczę jednak przy zdjęciach charakterystyczne momenty.

    Kilka słów o nawierzchni na niebieskim szlaku rowerowym. Jeśli chodzi o nawierzchnię na trasie wokół zbiornika Nová Bystrica, jest ona dość różnorodna. Ogólnie w wielu miejscach jest zniszczona, ale nam to osobiście nie przeszkadzało. W końcu wybierając tę trasę, byliśmy świadomi, że to teren górski i nie ma co się spodziewać cudów ani drogi gładkiej jak masełko. Dlatego wybierając się na tę trasę, warto mieć rower górski lub terenowy, a nie miejski. Podjazdy bywają miejscami naprawdę strome.

    Raz trafia się gładki asfalt, innym razem zniszczony i wyboisty, a miejscami trzeba jechać po kamieniach i żwirze. Jedzie się z widokiem na jezioro i Małą Fatrę, ale nie brakuje też odcinków prowadzących przez las. My na wycieczkę rowerową wybraliśmy się po południu; spotkaliśmy parę, która pokonywała szlak pieszo, oraz grupkę rowerzystów. Przez większość trasy byliśmy jednak całkiem sami i mogliśmy cieszyć się sielskimi widokami oraz spokojem.

    Widać, że na trasie jest aktualnie prowadzona wycinka drzew – w kilku miejscach mijaliśmy ciężki sprzęt. Byliśmy tam po południu, więc nikt już nie pracował. Z tego, co wyczytaliśmy na tabliczkach, trasa jest przejezdna nawet podczas prac leśnych. Trzeba jednak zachować ostrożność i poczekać na sygnał od pracownika, czy przejazd jest bezpieczny.

    Dodam również, że na wycieczkę warto spakować więcej picia i jedzenia, bo na trasie nie ma cywilizacji.

    Zapraszam do fotorelacji z tej zjawiskowej trasy. Pamiętaj! Podczas oglądania zdjęć zwróćcie uwagę na tekst zamieszczony przy niektórych fotografiach – w charakterystycznych miejscach dodałam komentarze.

    Widok na Fatrę z niebieskiego szlaku rowerowego - Nová Bystrica, Słowacja, zachmurzone niebo

    Widok na Fatrę i jezioro z niebieskiego szlaku rowerowego - Nová Bystrica, Słowacja, zachmurzone niebo

    Rowerzysta, w tle masyw Małej Fatry, wycieczka rowerowa - Nová Bystrica na Słowacji

    Niebieski szlak rowerowy, widok na jezioro, okoliczne wzniesienia - Nová Bystrica, Słowacja

    Niebieski szlak rowerowy - Nová Bystrica, Słowacja, szeroka i kamienista droga

    Nová Bystrica na Słowacji, widok na jezioro, zieleń, las

    Nová Bystrica na Słowacji, zbliżenie na jezioro z niebieskiego szlaku rowerowego

    Nová Bystrica – miejsce wypoczynku na niebieskim szlaku rowerowym

    3,4 km – Dotarliśmy do miejsca wypoczynkowego na niebieskim szlaku rowerowym. Stoi tu ławeczka (jedyna na całym szlaku). Punkt ten jest oznaczony na mapach jako punkt widokowy. Znajduje się tu również tablica z informacjami oraz zdjęciami przedstawiającymi zalane domy rodzinne.

    Jezioro Nová Bystrica punkt widokowy, rower, tablica informacyjna, widok na jezioro Nová Bystrica

    Rowerzyści, w tle jezioro Nová Bystrica na Słowacji, niebieski szlak rowerowy wokół jeziora

    Jezioro Nová Bystrica - widok z niebieskiego szlaku rowerowego, rower

    Szeroka droga leśna prowadząca wzdłuż jeziora - Nová Bystrica - Słowacja, niebieski szlak rowerowy

    Nová Bystrica - Słowacja, znak na drzewie, zakaz samochodów, niebieski szlak rowerowy

    Nová Bystrica, widok na jezioro z niebieskiego szalku rowerowego, piękny i słoneczny dzień

    VN Nová Bystrica

    Słup z drogowskazami, VN Nová Bystrica, las

    Rowerzysta, szeroka droga leśna, niebieski szlak rowerowy - Nová Bystrica - Słowacja,

    Las, krzyże, ołtarzyki przy niebieskim szlaku rowerowym - Nová Bystrica - Słowacja,

    Kręta, zniszczona droga leśna na niebieskim szlaku rowerowym

    VN Nová Bystrica (Nad Riečnicou)

    Słup z drogowskazami, VN Nová Bystrica (Nad Riečnicou)

    Riečnica

    10 km – Wjechaliśmy na teren zabudowany. Na czekającym nas szybkim zjeździe trzeba uważać – nawierzchnia zmienia się tu nagle.

    Słowacja, biała tablica teren zabudowany - Riečnica

    Bývalá obec Riečnica

    Słup z drogowskazami, Bývalá obec Riečnica

    11,5 km – Postanowiliśmy zrobić sobie przerwę na coś do zjedzenia i choć trochę zregenerować siły przed stromym, dość długim i niewygodnym podjazdem. Najbardziej uciążliwe okazały się kamienie na trasie.

    Słowacja, niebieski szlak rowerowy, kamienista droga leśna, rowery

    Kamienie na niebieskim szlaku rowerowym na Słowacji, las

    Stromy, kamienisty podjazd na niebieskim szalku rowerowym na Słowacji

    Krajobraz górski, Fatra, niebieski szlak rowerowy wokół zbiornika Nová Bystrica

    Krajobraz górski, Fatra, niebieski szlak rowerowy wokół jeziora Nová Bystrica

    Słupek, tabliczki - oznaczenie niebieskiego szlaku rowerowego, Słowacja

    13,5 km – Dojechaliśmy do polany, przy której stała drewniana budka obserwacyjna. Droga była tu w większości szutrowa i prowadziła nas raz w dół, raz w górę.

    Widok na jezioro Nová Bystrica, krajobraz górski

    Zbliżenie na jezioro Nová Bystrica, las

    Widok na jezioro Nová Bystrica, zachód słońca, zachmurzone niebo

    Szczęśliwy rowerzysta w górach na Słowacji

    Widok na zbiornik Nová Bystrica

    Oman wielki, zioła

    Widok na jezioro Nová Bystrica z niebieskiego szlaku rowerowego, zachodzące słońce, lato

    Harvelka

    20 km – Dotarliśmy do miejsca oznaczonego na tablicy jako Harvelka. Obecnie znajduje się tu sporo ściętych drzew oraz budka dla pracowników leśnych. Przy słupie z tabliczką skręciliśmy w prawo i rozpoczął się dość długi, stromy podjazd przez las. Nawierzchnia była w tym miejscu dość wymagająca – pełno gałęzi, kamieni i nierówności. To był dla nas jeden z cięższych podjazd na niebieskim szlaku rowerowym. 

    Wysiłek wynagrodziły widoki, które ukazały się po pokonaniu podjazdu. ❤️ Następnie czekał nas stromy zjazd, na którym trzeba uważać… Drobne kamienie i żwir sprawiają, że jest tam ślisko, a dodatkowym zagrożeniem są zachwycające widoki, które odciągają uwagę i zmniejszają koncentrację. Na tym odcinku szlaku doskonale widać zaporę, przy której byliśmy na początku wycieczki.

    Słup z drogowskazami, Harvelka na Słowacji

    Widok na zbiornik Nová Bystrica, zachód słońca

    Widok na zbiornik Nová Bystrica, zbliżenie

    Widok na zbiornik Nová Bystrica z niebieskiego szalku rowerowego, letni wieczór

    Widok na zbiornik i zaporę Nová Bystrica

    Kapliczka leśna, w tle jezioro Nová Bystrica, niebieski szlak rowerowy

    Jezioro Nová Bystrica - letni wieczór, krajobraz górski

    Widok na jezioro Nová Bystrica, masyw Małej Fatry, kolorowe niebo - zachód słońca

    Widok na zaporę na jeziorze Nová Bystrica, w tle Mała Fatra - kolorowe niebo, letni wieczór

    28 km – Po zjechaniu na dół znaleźliśmy się przy głównej drodze, gdzie kończy się niebieski szlak rowerowy. Skręciliśmy w lewo i ruszyliśmy w stronę parkingu, na którym zostawiliśmy samochód.

    Barierka, oznaczenie końca niebieskiego szlaku rowerowego -Nová Bystrica

    Zobacz koniecznie: Nová Bystrica wieża widokowa (Rozhľadňa Nová Bystrica)

    Jeśli szukasz innych inspiracji na wycieczki rowerowe w Beskidach, koniecznie zajrzyj tutaj: BESKIDY NA ROWERZE

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Wieża Ciśnień Siófok, jezioro Balaton – Siófok atrakcje, zdjęcia

    Widok na jezioro Balaton i miasteczko - Wieża ciśnień Siófok na Węgrzech

    Po przeprawie promowej z przepięknego Półwyspu Tihany trafiliśmy na północny brzeg Balatonu, do wsi Szántód, skąd od razu udaliśmy się samochodem do oddalonego o kilka kilometrów Siófok. Miasto to jest jednym z popularniejszych miejsc w tej części jeziora. Jest też zupełnie inne od tych, które zdążyłam poznać podczas urlopu na Węgrzech. Przede wszystkim jest tu zdecydowanie więcej ludzi, hałasu i gwaru. Spacerując główną ulicą w stronę jeziora Balaton, czułam się jak w polskim nadmorskim kurorcie, co nie zmienia faktu, że to węgierskie miasteczko nad Balatonem jest po prostu ładne. Charakterystycznym punktem, widocznym z wielu miejsc w mieście, jest zabytkowa Wieża Ciśnień w Siófok, mająca ponad 40 metrów wysokości i udostępniona do zwiedzania. Wejście na wieżę jest płatne, a ceny nie należą do najniższych. Budowla ta stoi w samym sercu miasta, na głównym placu, gdzie nie brakuje kawiarni i restauracji.

    Data wycieczki: 6 lipca 2025

    Siófok darmowy parking

    Samochód zostawiliśmy na bezpłatnym parkingu w centrum miasta Siófok. Parametry tego parkingu znajdziecie poniżej. Parking jest duży, a na jego terenie zauważyliśmy kilka samochodów z polskimi rejestracjami. Z parkingu doskonale widać było koronę wieży ciśnień Siófok.

    GPS parking
    Parametry GPS – darmowy parking w Siófok: 46.90606, 18.04622

    Wieża ciśnień Siófok adres

    Siófok, Fő tér 11, 8600 Węgry

    Parametry GPS wieży ciśnień w Siófok: 46.90578, 18.05237

    Wieża ciśnień Siófok podstawowe informacje

    Wieża ciśnień Siófok na Węgrzech

    Wejście na wieżę ciśnień w Siófok jest płatne. Za dwie osoby dorosłe i dziecko zapłaciliśmy około 70 złotych. Dostępne są nieco tańsze bilety rodzinne (dla dwóch dorosłych i co najmniej dwojga dzieci).

    Na wieżę ciśnień w Siófok wybraliśmy się tuż przed zamknięciem, dlatego nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Na górę wieży nie wchodzi się, jak to zazwyczaj bywa przy tego typu atrakcjach, po schodach, lecz wyjeżdża się szklaną windą. Na górze znajduje się kawiarnia z obrotową platformą oraz niewielka wystawa w języku węgierskim. Nam zależało głównie na otwartym tarasie widokowym, więc z pozostałych atrakcji nie skorzystaliśmy.

    Widok z tarasu wieży ciśnień w Siófok jest piękny – można stąd podziwiać panoramę miasta oraz jezioro Balaton. Bardzo ciekawym rozwiązaniem są szklane balustrady otaczające taras.

    Wieża ciśnień Siófok godziny otwarcia

    Wieża ciśnień w Siófok jest czynna od poniedziałku do niedzieli, w godzinach od 10:00 do 13:00 oraz od 13:30 do 18:00.

    Tablica informacyjna przy wieży ciśnień w Siófok na Węgrzech

    Turysta z dzieckiem, Wieża ciśnień Siófok na Węgrzech

    Widok na miasto z wieży ciśnień Siófok nad Balatonem

    Widok na jezioro Balaton i miasteczko - Wieża ciśnień Siófok na Węgrzech

    Dziecko na wieży ciśnień Siófok, w tle widok na Siófok, jezioro Balaton

    Turysta na wieży ciśnień Siófok, w tle widok na Siófok, słoneczny dzień

    Wieża ciśnień Siófok, widok na miasto, kościół

    Wieża ciśnień Siófok, widok na miasto, jezioro Balaton, piękny, letni dzień

    Fontanna na placu głównym w Siófok na Węgrzech

    Siófok – jezioro Balaton: deptak i spacer po falochronie

    Udaliśmy się również na spacer po tętniącym życiem Siófok. To typowo turystyczne miasto – sklepy, stoiska z pamiątkami, restauracje i kawiarnie można tu spotkać na każdym kroku. Będąc w Siófok, koniecznie trzeba wybrać się na spacer nad jezioro Balaton. Teren nad jeziorem jest bardzo ładnie zagospodarowany.

    Na naszym synu największe wrażenie zrobiły fontanny przy głównym deptaku, w których można się schłodzić. Bawiło się tu naprawdę sporo dzieci – nie ma się co dziwić, temperatury w tym dniu dochodziły do 40°C. Jedna z fontann jest skierowana w stronę deptaka, wywołując radość na twarzach przechodniów.

    Jest tu również niewielki port i falochron, po którym można się przespacerować. Na końcu falochronu można popatrzeć na jezioro Balaton przez teleskop widokowy. Widać, że wzdłuż plaży zadbano o atrakcje dla wypoczywających turystów. W oddali dostrzegliśmy diabelski młyn, podobny do tego, na którym byliśmy w węgierskim Keszthely.

    W Siófok dostępna jest aż siedemnastokilometrowa plaża.

    Parametry GPS deptaka przy jeziorze Balaton w Siófok: 46.91087, 18.04552

    Dziecko na huśtawce, miasto Siófok, Węgry

    Spacerujące dziecko, deptak nad Balatonem, miasto Siófok

    Siófok deptak, jezioro Balaton, fontanna

    Jezioro Balaton, miasto Siófok, Węgry

    Turysta z dzieckiem, molo, Jezioro Balaton, miasto Siófok, Węgry

    Dziecko obserwujące jezioro Balaton przez teleskop widokowy, falochron, Siófok, Węgry

    Jeśli chodzi o dodatkowe atrakcje w okolicach Siófok, warto wybrać się promem ze wsi Szántód na przepiękny, malowniczy Półwysep Tihany. My wybraliśmy rejs w przeciwnym kierunku. Szczegóły znajdziecie pod tym linkiem: Tihany prom (Tihanyrév) – przeprawa promowa na południową stronę Balatonu

    Półwysep Tihany, punkt widokowy
    PÓŁWYSEP TIHANY PUNKT WIDOKOWY

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Zamek Szigliget Węgry – zwiedzanie, zdjęcia

    Widok z murów średniowiecznego zamku na jezioro Balaton, tablica z panoramą wzgórz, Zamek Szigliget na Węgrzech

    Zamek Szigliget nad Balatonem to miejsce, które odwiedziliśmy w trzeci dzień urlopu na Węgrzech. To było kolejne upalne popołudnie, które chcieliśmy jak najlepiej wykorzystać. Odrestaurowane ruiny zamku z XIII wieku wznoszą się nad miejscowością o tej samej nazwie, na wzgórzu Várhegy, 239 m n.p.m. Z jego murów można podziwiać wspaniałą, bogatą panoramę. To doskonały punkt widokowy na jezioro Balaton, kotlinę Tapolca, a także na wznoszące się dumnie nad jeziorem wulkaniczne wzgórza: Szent György, Tóti-hegy, Badacsony i Gulács. Poza tym z górnych murów roztacza się bardzo ładny widok na dziedziniec. Do dziś wspominam tę wycieczkę – to miejsce jest tak malownicze, że nie da się go opisać słowami.

    Zwiedzanie średniowiecznego Zamku Szigliget zajęło nam nieco ponad dwie godziny. Oczywiście można zwiedzić go dużo szybciej, ale my nigdzie się nie spieszyliśmy. To była bardzo spokojna i przyjemna wycieczka. Mimo że miejsce to jest jedną z większych atrakcji Szigliget, nie było tam wielu ludzi. Na zamku mijało nas dosłownie kilka osób. Myślę, że trafiliśmy na Węgry przed pełnym sezonem letnim i dlatego udało nam się w większości odwiedzanych miejsc uniknąć tłumów. Na górę murów zamku prowadzą strome, drewniane schody zabezpieczone barierką. Na schodach i drewnianych tarasikach na terenie zamku trzeba uważać. Widzieliśmy sporo pogubionych przez turystów rzeczy – jeśli coś wpadnie w jakąś szczelinę, nie ma szans, by to wyciągnąć.

    Zamek Szigliget to nie tylko ruiny. Poza podziwianiem panoramy Balatonu z kilku punktów widokowych, wież dostępnych na zamku będziecie mieli również okazję wejść do środka kilku zachowanych i częściowo zrekonstruowanych pomieszczeń. Przygotowano w nich dla zwiedzających ciekawą ekspozycję. Są to m.in. liczne tablice informacyjne w języku węgierskim oraz angielskim, plansze historyczne, model jeziora Balaton, małe modele izb zamkowych przedstawiające dawne życie w Zamku Szigliget, a także repliki broni i zbroi.
    Te małe modele zrobiły na naszym dziecku szczególne wrażenie, ponieważ uczęszcza na zajęcia modelarskie i sam tworzy takie małe cuda.

    Dodatkowo z okien zamku roztacza się niezapomniany widok na Balaton i okoliczne wzgórza. Na terenie zamku jest dostępna toaleta. Widzieliśmy również miejsce przygotowane pod bufet/kawiarenkę, ale w dniu naszej wycieczki było ono nieczynne. Co więcej, można wybrać się tu na wycieczkę z psem.

    Zamek Szigliget parking

    Samochód zostawiliśmy na pierwszym, bezpłatnym parkingu, dostępnym po skręcie z głównej drogi (parametry GPS parkingu znajdziesz poniżej). Na parkingu rozbrzmiewał cudowny dźwięk cykad. ❤️ Drugi parking znajduje się około 200 metrów wyżej, ale prowadzi na niego bardzo stromy, kamienny podjazd. My zdecydowaliśmy się pokonać ten odcinek pieszo.

    Parametry GPS parkingu – Zamek Szigliget nad Balatonem, Węgry: 46.80694, 17.43403

    Zamek Szigliget trasa do kasy biletowej

    Trasa: Szigliget darmowy parking (niebieski szlak) – Zamek Szigliget kasa biletowa 

    Z parkingu ruszyliśmy w stronę wspomnianego, stromego podejścia. Trasa jest oznaczona niebieskim szlakiem, a wzdłuż niej ustawiono wiele tablic informacyjnych z różnymi ciekawostkami. Dojście do kasy zamku zajmuje spacerkiem około 20 minut, choć wszystko zależy od tempa, jakie sobie narzucicie. Nie ukrywam, że upał mocno nas spowalniał.

    Słup, drogowskazy, niebieski szlak do Zamku Szigliget

    Stroma droga do Zamku Szigliget

    Stroma droga, tablica wskazująca drogę do Zamku Szigliget

    Na wysokości górnego parkingu niebieski szlak skręca w lewo na kamienne schody. Po ich pokonaniu skręciliśmy w prawo, minęliśmy budynek kościoła Szűz Mária neve-templom, a następnie zaraz za nim, skręciliśmy w lewo i weszliśmy na kolejne schody. Po ich przejściu ponownie skręciliśmy w lewo i ruszyliśmy szeroką, zacienioną, kamienną drogą. Po drodze mijaliśmy modele zamków położonych nad Balatonem. Po około 600 metrach od parkingu dotarliśmy do bramy Zamku Szigliget. 

    Zamek Szigliget na Węgrzech, parking

    Kamienne schody na niebieskim szlaku do Zamku Szigliget

    Palety serce, napis Szigliget

    Turysta z dzieckiem, kamienne schody na niebieskim szlaku do Zamku Szigliget, tablica z cennikiem

    Deptak prowadzący do Zamku Szigliget, las, miniaturki węgierskich zamków

    Szeroka, leśna droga na niebieskim szlaku do Zamku Szigliget, miniaturka zamku Tátika

    Zamek Szigliget cennik

    Po przejściu 0,6 km od parkingu dotarliśmy do bramy kratowej oraz kasy biletowej.

    Zamek Szigliget na Węgrzech, brama kratowa, kasa

    Wstęp na Zamek Szigliget jest płatny. Za dwie osoby dorosłe i dziecko zapłaciliśmy 5 000 forintów (HUF), czyli około 55 zł.

    Cennik:

    • Osoba dorosła: 2 000 HUF*
    • Dziecko od 6. roku życia: 1 000 HUF*

    * Ceny biletów mogą ulec zmianie w każdej chwili.

    Zamek Szigliget godziny otwarcie

    Godziny otwarcia Zamku Szigliget zależą od miesiąca, w którym planujecie zwiedzanie.

    • styczeń, luty, listopad, grudzień: 10:00–16:00
    • marzec, październik: 09:00–17:00
    • kwiecień, wrzesień: 09:00–18:00
    • maj: 09:00–19:00
    • czerwiec, lipiec, sierpień: 09:00–20:00
      (ostatnie wejście na Zamek Szigliget o godzinie 19:30)

    Zamek Szigliget na Węgrzech, tablica z cennikiem, godzinami otwarcia

    Zamek Szigliget pieczątka

    Pieczątkę znajdziecie na murku przy kasie biletowej. Od dłuższego czasu zbieram widokówki z miejsc, które odwiedziłam, a pieczątkę, oczywiście, wbiłam na tej zakupionej w kasie Zamku Szigliget. Taki album z widokówkami to pamiątka na całe życie.

    Po zakupie biletów przeszliśmy przez wieżę bramną z mostem zwodzonym, a potem rozpoczęliśmy wspaniałą przygodę zwiedzania Zamku Szigliget. Serdecznie zapraszam do obejrzenia zdjęć z Zamku Szigliget. ❤️

    Widokówka, pieczątka z Zamku Szigliget

    Turystka zwiedzająca Zamek Szigliget na Węgrzech

    Zamek Szigliget zdjęcia

    Zamek Szigliget nad Balatonem

    Strome, drewniane schody - Zamek Szigliget

    Zamek Szigliget, flagi, w tle wzgórze, słoneczny i letni dzień

    Dziecko patrzące przez lunetę na jezioro Balaton, Zamek Szigliget na Węgrzech

    Zamek Szigliget na Węgrzech

    Zamek Szigliget na Węgrzech, dziecko wychodzące po schodach, w tle wzgórza wulkaniczne

    Strome, drewniane schody - Zamek Szigliget

    Zamek Szigliget na Węgrzech, widok na jezioro Balaton, mury

    Turystka podziwiająca widoki rozpościerające się z Zamku Szigliget nad Balatonem

    Widok z murów średniowiecznego zamku na jezioro Balaton, Zamek Szigliget na Węgrzech

    Zamek Szigliget na Węgrzech, widok na jezioro Balaton z murów zamku

    Zamek Szigliget na Węgrzech, widok z murów średniowiecznego zamku na Balaton oraz okoliczne wzgórza wulkaniczne

    Zamek Szigliget na Węgrzech, widok z murów średniowiecznego zamku

    Widok z murów średniowiecznego zamku na jezioro Balaton, tablica z panoramą wzgórz, Zamek Szigliget na Węgrzech

    Figurak samochodu z przyczepą, Zamek Szigliget na Węgrzech

    Zamek Szigliget na Węgrzech, widok z okna na jezioro Balaton

    Dziecko schodzące po stromych, drewnianych schodach - Zamek Szigliget

    Dziecko podziwiające widoki z murów Zamku Szigliget nad Balatonem

    Jeśli będziecie nad Balatonem, w okolicach Szigliget, koniecznie odwiedźcie tutejszy zamek. To atrakcja naprawdę warta zobaczenia. Jeśli zastanawiacie się, co jeszcze można robić w Szigliget, mam dla Was propozycję wycieczki na wieżę widokową Óvári-kilátó. Relację z tej wycieczki znajdziecie pod tym linkiem: Szigliget wieża widokowa – Óvári-kilátó, Węgry. Po tej upalnej wycieczce dla ochłody ruszyliśmy nad samo jezioro Balaton.

    Plaża, Balaton

    Jezioro Balaton, dziecko na desce SUP

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Blogowanie bez filtra – między pasją a wyzwaniami

    Krajobraz górski rozciągające się ze szczytu Wołowiec, zielone Tatry w letniej odsłonie

    Witajcie, Kochani! Dziś chcę Wam napisać, że możliwość dzielenia się z Wami moją górską pasją, chwilami uchwyconymi na fotografiach oraz miejscami, które odwiedzam z moim kochanym mężem i synem, to jedna z najwspanialszych rzeczy, jakie spotkały mnie w życiu. Dzięki blogowaniu poznałam wielu wspaniałych i wartościowych ludzi.

    Choć nie ukrywam, że gdy spotykam Was na szlaku i słyszę: „Ja Was znam!”, zawsze jestem ogromnie zaskoczona. Wciąż trudno mi uwierzyć, że świat jest tak mały i że zdarza się, iż jesteśmy rozpoznawalni.

    Turystka zdmuchująca z dłoni śnieg, zimowa Hala na Muńczole

    Cienie blogowania

    Niestety, w blogowaniu nie zawsze jest różowo. Blog prowadzę od 2018 roku – to już sporo czasu, wiele wypraw, zdjęć i napisanych artykułów. Trzeba jednak liczyć się z tym, że zakładając swoją stronę, nie zawsze trafiają na nią osoby, które chcą zaczerpnąć wiedzy czy inspiracji. Zdarzają się też tacy, którzy mają w tym interes.

    Poświęciłam jednemu z problemów niejednego blogera osobny artykuł, chodzi o wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora. Krótko mówiąc o prawa autorskie. Całą historię oraz moje doświadczenia w tym temacie opisałam tutaj: Prowadzenie bloga – kradzież zdjęć prawa autorskie – co zrobić? Moje doświadczenie

    Choć trudno w to uwierzyć, wśród blogerów również są osoby, które nie zaglądają na czyjegoś bloga z czystej ciekawości, dla inspiracji czy po to, by zostawić miły komentarz. Zdarza się, że śledzą wpisy i czerpią z nich informacje, a przy okazji „ulepszają” własne artykuły. To dla mnie zaskakujące, bo każdy bloger powinien mieć swój styl i na pewno powinien wiedzieć, ile wysiłku kryje się za przygotowaniem każdego wpisu blogowego. Poza tym – jak można pisać o miejscu, w którym się nigdy nie było? Owszem, mogłabym otworzyć Wikipedię, przejrzeć mapę i po kolei opisywać różne lokalizacje, ale jaki miałoby to sens? W prowadzeniu bloga najważniejsza jest AUTENTYCZNOŚĆ. Nie da się napisać, jak coś wygląda, smakuje czy pachnie, jeśli się tego nie zobaczyło, nie doświadczyło. Dlatego, zakładając blog „szlakowe.pl”, postanowiłam opisywać tylko te miejsca, które odwiedziłam. Tylko w ten sposób można tworzyć rzetelne treści i dzielić się prawdziwymi wrażeniami oraz doświadczeniami. Przyznam jednak, że frustruje mnie, gdy ktoś idzie na łatwiznę. W dzisiejszych czasach naprawdę trudno być kreatywnym blogerem, bo kopiowanie informacji stało się niestety codziennością. Chodzi mi o sytuacje, gdy ktoś bez refleksji przepisuje czyjąś relację lub opis miejsca, nie mając z nim osobistego kontaktu.

    Na szczęście jest też ogromna rzesza blogerów, którzy tworzą swoje treści z pasją, nie kopiując innych. I to właśnie oni dodają blogowej przestrzeni prawdziwej, wiarygodnej wartości. ❤

    Sztuczna inteligencja i zmieniający się Internet

    Nowe technologie zmieniają też zasady gry. Zupełnie nowym wyzwaniem jest samo AI (sztuczna inteligencja), które również czerpie informacje ze stron internetowych. Obecnie można zauważyć, że wyniki wyszukiwania generowane przez AI często pojawiają się na pierwszych miejscach w wyszukiwarce Google i innych (np. Bing). W efekcie strony i blogi stają się mniej widoczne, przez co dociera do nich coraz mniej zainteresowanych osób. Po prostu dotarcie do bloga jest coraz trudniejsze. Co więcej, dzięki sztucznej inteligencji w zaledwie kilka sekund można dziś wygenerować obrazy, bez wychodzenia z domu uzyskując zjawiskowe zdjęcia krajobrazów.

    Regularność kontra rzeczywistość

    Następną kwestią jest regularność i systematyczność. Nie ma co się oszukiwać: aby prowadzić wartościowego bloga i żeby inni mogli dotrzeć do Twoich treści, trzeba publikować wpisy w miarę regularnie. Nie zawsze jest to możliwe – czasem po prostu brakuje chęci, zdrowia, czasu. Ja również miewam dni słabości i zniechęcenia, ale na szczęście szybko przypominam sobie o pozytywnych aspektach blogowania i po krótkim odpoczynku odzyskuję energię oraz chęć do działania. Nie ukrywam, że zrobienie sobie czasem przerwy pozytywnie wpływa na wenę twórczą i pozytywną motywację.

     

    Blogowanie to też statystyki… ale z dystansem

    Mając własną stronę, warto również pomyśleć o jej promocji w mediach społecznościowych. Niestety, tam najważniejsze są zasięgi. Można mieć piękne zdjęcia i dopracowane opisy, a mimo to odbiorców jest niewielu. Dlatego nie warto uzależniać wartości swoich materiałów od liczby „polubień”. Oczywiście prowadzenie profili społecznościowych jest również bardzo czasochłonne i trudno to wszystko ogarnąć samemu, zwłaszcza gdy się pracuje i ma dzieci w wieku szkolnym.

    Podobnie jest w przypadku statystyk odwiedzin bloga, których wzrost cieszy każdego twórcę. Ja, zakładając blog, nie byłam nastawiona na duży ruch – myślałam, że czasem odwiedzi go ktoś z rodziny, jakiś znajomy, czasem ktoś przypadkowy. Jednak w miarę upływu czasu ruch naturalnie wzrastał. Ostatnio postanowiłam przyjrzeć się dokładniej ruchowi na mojej stronie. W tym celu mąż napisał mi program monitorujący odwiedziny. Z analiz statystyk wiem, że znaczną część ruchu generują boty – więc warto patrzeć na liczby z odpowiednim dystansem.  Jak się okazuje, przykładowo przy 4296 wejściach dziennie na stronę, 327 z nich to roboty skanujące witrynę. W kolejnym dniu wejść było nieco mniej (4034), ale robotów odwiedziło ją więcej – bo aż 466. W całym miesiącu takich wejść botów uzbiera się całkiem sporo. W efekcie: im więcej treści na stronie, tym więcej wizyt botów.

    Mimo wszystko warto pamiętać, że to tylko liczby, które same w sobie nie świadczą o tym, czy blog jest przydatny, rzetelny i prowadzony z pasją. W sieci jest wiele fantastycznych stron tworzonych z sercem, do których wcale nie jest łatwo dotrzeć.

    Koszty, czas i poświęcenie

    Prowadzenie bloga wiąże się również z kosztami – to między innymi opłaty za hosting i domenę, a w przypadku bloga podróżniczego dochodzą jeszcze wyjazdy oraz sprzęt fotograficzny. W moim przypadku są to jednak podróże, które odbyłabym niezależnie od tego, czy prowadziłabym blog, czy nie. Blog jest dla mnie przede wszystkim miejscem, w którym mogę dzielić się naszymi wyprawami i wspomnieniami.

    Czasem można natknąć się na kąśliwy komentarz – komuś coś się nie spodoba, ktoś skrytykuje bez większego powodu. Każdy bloger musi być na to przygotowany, bo nie da się zadowolić wszystkich, choćbyśmy włożyli w tworzenie treści całe serce.

    Dlaczego mimo wszystko warto

    Wiele osób wyobraża sobie, że prowadzenie bloga od razu przynosi ogromny ruch, popularność i pieniądze. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Potrzeba czasu, cierpliwości i ogromu pracy, by blog mógł się rozwijać. Mimo to, jeśli robimy to z pasji, a nie dla sławy czy zysków, radość płynąca z tworzenia własnego miejsca w sieci jest naprawdę bezcenna.

    Choć czasem spotykają nas nieprzyjemne sytuacje, blogowanie pozostaje piękną przygodą. Warto założyć swoją stronę i dzielić się pasją z innymi – nigdy nie wiadomo, jak wielu ludzi zainspirujesz albo ilu wspaniałych przyjaciół spotkasz po drodze.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Szigliget wieża widokowa – Óvári-kilátó, Węgry

    Widok na jezioro Balaton, zachmurzone niebo, Szigliget wieża widokowa

    Choć największą atrakcją węgierskiego miasta Szigliget jest XIII-wieczny zamek, który bezsprzecznie stanowi obowiązkowy punkt podczas wizyty nad Balatonem, mało kto wie, że w tym miasteczku znajduje się darmowa, bardzo ciekawa wieża widokowa – Óvári-kilátó, z której również można podziwiać wspaniałą panoramę jeziora. Trasa prowadząca do platformy widokowej jest krótka, choć trzeba pokonać aż 129 stromych schodów prowadzących przez las. Nam bardzo podobała się ta wycieczka, choć do samochodu „zlecieliśmy” dosłownie w ostatniej chwili – tuż przed oberwaniem chmury. Do Hévíz wracaliśmy już w ulewie. Na szczęście pogoda szybko się poprawiła i tego samego dnia udało nam się odwiedzić jeszcze jedną wieżę widokową – we wsi Balatonberény. Dzień zakończyliśmy na diabelskim młynie w Keszthely.

    Trasa: Szigliget (czerwone „L” na białym tle) – wieża widokowa (Óvári-kilátó) – powrót tą samą trasą

    Data wycieczki: 7 lipca 2025

    Dystans: około 300m*

    Czas przejścia: około 15 min*

    Minimalne wzniesienie: 142 m

    Maksymalne wzniesienie: 176 m

    *w obie strony 

    Szigliget parking

    Samochód zostawiliśmy na niewielkim, darmowym parkingu w Szigliget przy ulicy Hegyalja, tuż przy lesie i wejściu na trasę prowadzącą do wieży widokowej. Dokładne współrzędne tego miejsca podaję poniżej.

    Parametry GPS parkingu:
    Parametry GPS parkingu, Szigliget parking: 46.79004, 17.43793

    Z parkingu weszliśmy od razu na ścieżkę leśną oznaczoną dużą literą „L” w kolorze czerwonym na białym kwadracie. Znajdują się tu schody zabezpieczone barierką, które są momentami dość strome. Aby dojść do wieży widokowej, trzeba pokonać aż 129 stopni. Na pewno nie jest to trasa dla rodzin z dziećmi siedzącymi w wózku ani dla osób mających problemy z poruszaniem się. W połowie trasy można zrobić przerwę i odpocząć na ustawionych przy szlaku ławeczkach.

    Szigliget na Węgrzech, szlak na wieżę widokową, las, schody

    Węgry, Szigliget, las, schody, trasa prowadząca do wieży widokowej

    Szigliget, biała tablica informacyjna o wzgórzu Óvár przy szlaku do wieży widokowej

    Dziecko, ścieżka leśna, schody prowadzące od wieży widokowej Szigliget

    Szigliget - Węgry, dziecko, schody w lesie, szlak na wieżę widokową

    Szigliget, dziecko, strome shody prowadzące przez las do wieży widokowej Szigliget

    Po pokonaniu 129 schodów skręciliśmy w prawo i po chwili byliśmy przy wieży widokowej.

    Szigliget wieża widokowa – Óvári-kilátó

    150 m – Konstrukcja wieży widokowej Óvári-kilátó w Szigliget jest drewniana, bardzo oryginalna, dwupoziomowa, ze stromymi schodami. Na pierwszym poziomie znajdują się tablice edukacyjno-przyrodnicze (zawierające informacje m.in. o ptakach, nietoperzach, winnicach), a także atrapa lunety. Z górnego tarasu można podziwiać cudowne widoki na zachodnią część Balatonu, rzucające się w oczy niemalże z każdego miejsca nad Balatonem – Badacsony, miasto Szigliget, a także okolicę. Po wieży widać, że stoi tu od dawna. To kolejne spokojne miejsce, wolne od tłumów. Dodatkowo uwagę przyciągają fragmenty murów Starego Zamku Szigliget. Wieża znajduje się na wzgórzu Óvár nazywanym także Spódnicą Królowej położonym 180 m n.p.m.
    Szigliget drewniana wieża widokowa
    Szigliget wieża widokowa - Óvári-kilátó
    Tablica edukacyjna - nietoperze, Szigliget wieża widokowa - Óvári-kilátó
    Tablica edukacyjna, Szigliget wieża widokowa - Óvári-kilátó
    Szigliget drewniana taras, wieża widokowa, zachmurzone niebo
    Strome, drewniane schody, Szigliget wieża widokowa - Óvári-kilátó
    Szigliget wieża widokowa, widok na Balaton, ciemne niebo
    Szigliget, widok na jezioro Balaton z wieży widokowej, piękne, zachmurzone niebo

    Szigliget, widok na miasto, jezioro Balaton z wieży widokowej

    Szigliget, widok na jezioro Balaton oraz okolicę z wieży widokowej, ciemne chmury na niebie

    Widok na jezioro Balaton, zachmurzone niebo, Szigliget wieża widokowa

    Szigliget wieża widokowa, widok na Balaton, ciemne niebo

    Widok rozciągający się z więzy widokowej w Szigliget - Óvári-kilátó

    Strome, drewniane schody, wieża widokowa Szigliget na Węgrzech

    Szigliget, widok na miasto z wieży widokowej

    Szigliget, dziecko, strome shody, okolica wieży widokowej w Szigliget

     

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Jaworzno Chomiki – Szlak Jaworznickich Chomików

    Chomik europejski Kolejarz w Jaworznie

    Jako miłośnicy gryzoni nie mogliśmy przejść obojętnie obok Szlaku Jaworznickich Chomików. Od dawna miałam ochotę zobaczyć na własne oczy figurki tych sympatycznych, małych stworzeń. Choć szlak pełni funkcję atrakcji turystycznej i promuje miasto, kryje się za nim też coś znacznie ważniejszego. Chomik europejski to gatunek skrajnie zagrożony wyginięciem w Europie, objęty ścisłą ochroną. Co ciekawe, właśnie w Jaworznie można jeszcze spotkać te zwierzęta żyjące na wolności. Z tabliczki przy Chomiku w maseczce dowiedzieliśmy się, że ten mały ssak zamieszkuje okolice Jaworzna już od około 50 tysięcy lat.

    Spacerując szlakiem, nie tylko odkrywamy historię i charakter tego uroczego miasta, ale też zwracamy uwagę na potrzebę ochrony przyrody. Jaworzno zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie – zachwyciły nas przestrzenie stworzone z myślą o mieszkańcach i turystach. Szczególnie spodobał nam się rynek, który zachęca, by zatrzymać się w Jaworznie na dłużej.

    Data wycieczki: 12 lipca 2025

    Czas trwania: około 3 h

    Chomik europejski Drwaluś, Chomik europejski z parasolem oraz Chomik europejski Kolejarz są dość mocno oddalone od pozostałych figurek, dlatego podjechaliśmy w ich pobliże samochodem. Reszta rzeźb znajduje się dość spójnie rozmieszczona w centrum Jaworzna, więc zdecydowaliśmy się na spacer po tym urokliwym mieście. Dzięki temu odkryliśmy wspaniały Koci Zaułek – miejsce stworzone dla bezdomnych kociaków. Aktualnie mieszkają tam cztery koty. Jaworzno w sobotni wieczór tętniło życiem; w parkach można było spotkać młodzież oraz rodziny z dziećmi.

    Koci Zaułek - Jaworzno
    KOCI ZAUŁEK – JAWORZNO
    Koci Zaułek - Jaworzno
    KOCI ZAUŁEK – JAWORZNO

    Figurki chomików w Jaworznie są naprawdę piękne i starannie wykonane. Uwagę przyciągają realistyczne łapki chomików, których widok mnie rozczulił. Figurki mają około 20 cm wysokości, ale stoją na podwyższeniu, co jest dużym atutem. To świetny pomysł na wycieczkę z dziećmi – można połączyć zwiedzanie tych uroczych figurek z rozmową o ważnej roli chomika europejskiego w ekosystemie.

    Chomik europejski Drwaluś

    Chomik Drwaluś ma na głowie czapeczkę rogatywkę i trzyma w łapkach siekierę. Rzeźbę tego chomiczka znajdziecie na rynku w Buczynie, przy ulicy Na Stoku, w okolicach Domu Kultury oraz fontanny. Po drugiej stronie ulicy znajduje się także pomnik byka i biblioteczka.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA DRWALA: 50.16269, 19.307913

    Uśmiechnięte dziecko, Chomik europejski Drwaluś, Jaworzno

    Chomik europejski Drwaluś, Jaworzno

    Rzeźba byka, Jaworzno

    Chomik europejski Muzealnik

    Jak przystało na Chomika Muzealnika, wita on mieszkańców i turystów przy Muzeum Historii Jaworzna, przy ulicy Pocztowej 5 w Jaworznie. Chomiczek podtrzymuje swoją małą łapką ramę obrazu.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA MUZEALNIKA: 50.202179, 19.275981

    Chomik europejski Muzealnik, figurka w Jaworznie

    Uśmiechnięte dziecko, Chomik Muzealnik, Jaworzno

    Muzeum Historii Jaworzna

    Chomik europejski w masce

    Rzeźbę Chomika w masce znajdziecie na Rynku Głównym w Jaworznie. Ma on maseczkę, która symbolizuje trudny okres pandemii. Chomiczek trzyma w łapkach gęsie pióro.

    Przy figurce Chomika w maseczce znajduje się tabliczka z datą odsłonięcia – 23 października 2020 roku – oraz informacją, że miało to miejsce podczas konferencji naukowej 27th Meeting of the International Hamster Workgroup.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA W MASECZCE: 50.203134, 19.2756289

    Chomik europejski w masce w Jaworznie

    Chomik europejski w masce w Jaworznie

    Rynek Główny w Jaworznie

    Chomik europejski Strażnik Czasu

    Bardzo sympatycznego, pozytywnego Chomika z klepsydrą znajdziecie również na Rynku Głównym w Jaworznie, tuż obok kapsuły czasu i przystanku autobusowym. Trzeba przyznać, że ta niewielka figurka doskonale komponuje się z pięknym jaworznickim rynkiem. 

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA STRAŻNIKA CZASU: 50.204093, 19.275326

    Chomik europejski Strażnik Czasu w Jaworznie

    Chomik europejski Strażnik Czasu w Jaworznie

    Kapsuła czasu - Jaworzno, Rynek Główny

    Chomik europejski z sadzonką

    Ze znalezieniem tej figurki mieliśmy największe problemy. Chomika z łopatą sadzącego drzewko znajdziecie na Plantach, szukajcie go w sąsiedztwie placu zabaw i parku wodnego.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA OGRODNIKA: 50.202013, 19.268301

    Chomik europejski z sadzonką w Jaworznie

    Chomik europejski z sadzonką

    Dziecko, Planty, Jaworzno

    Chomik europejski Fedruś

    Chomik europejski Fedruś dumnie stoi w sąsiedztwie wagoników z węglem. Na głowie ma czapkę górniczą (lub kask) z wbudowaną latarką, w jednej łapce trzyma kilof, a w drugiej – lampkę górniczą.

    Figurka chomika europejskiego Fedrusia znajduje się przy siedzibie Południowego Koncernu Węglowego, przy ulicy Zacisze 2 w Jaworznie.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA FEDRUSIA: 50.200575, 19.274347

    Jaworzno, Chomik europejski Fedruś

    Jaworzno, Chomik europejski Fedruś

    Chomik europejski Fedruś

    Chomik europejski Elektryk

    Chomik Elektryk ma na głowie kask. Jedną łapką podpiera się na drabinie, a w drugiej trzyma zwinięty kabel. Wygląda na poważnego i skupionego.

    Rzeźbę Chomika Elektryka znajdziecie na Skwerze Przedszkolaków, przy ulicy 3 Maja w Jaworznie.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA ELEKTRYKA: 50.207079, 19.271499

    Chomik europejski Elektryk, Jaworzno

    Skwer Przedszkolaków, Jaworzno

    Chomik europejski z parasolem

    Figurkę chomika z parasolem znajdziecie w Parku Podłęże w Jaworznie. To właśnie ta figurka urzekła mnie najbardziej – wszystko za sprawą uroczego motylka, który przysiadł na łapce gryzonia. W drugiej łapce chomiczek trzyma parasol, co tylko dodaje mu uroku.

    Warto dodać, że chomik europejski jest uznawany za gatunek parasolowy. Oznacza to, że jego ochrona wpływa pozytywnie na wiele innych gatunków roślin i zwierząt, wspierając cały ekosystem.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA Z PARASOLEM: 50.214985, 19.250097

    Chomik europejski z parasolem w Jaworznie

    Chomik europejski z parasolem, figurka w Jaworznie

    Chomik europejski Kolejarz

    Chomika Kolejarza znajdziecie na estetycznie zagospodarowanym placu w sąsiedztwie Dworca Kolejowego w Jaworznie, w dzielnicy Szczakowa, przy ulicy Kolejarzy. Chomiczek trzyma w łapce lizak kolejowy – symboliczny atrybut kolejarza.

    Na placu znajduje się również efektowna figurka lokomotywy, a nieco dalej – globus, który przyciąga wzrok zarówno dzieci, jak i dorosłych.

    Dokładne współrzędne GPS CHOMIKA KOLEJARZA:  50.246557, 19.292993

    Uśmiechnięte dziecko, Chomik europejski Kolejarz, Jaworzno

    Chomik europejski Kolejarz, Jaworzno

    Chomik europejski Kolejarz, figurka, Jaworzno

    Chomik europejski Kolejarz w Jaworznie

    Rzeźba lokomotywy, Jaworzno

    Dziecko, wielki globus, Jaworzno

    Będąc w Jaworznie koniecznie wybierzcie się do Parku Gródek. Relację z tego miejsca znajdziecie tutaj: Park Gródek Jaworzno trasa – Polskie Malediwy na Śląsku

    Park Gródek Jaworzno, Zbiornik Wydra, drewniana kładka

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic
    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Balatonberény wieża widokowa (Balatonberényi Csicsergő Kilátó)

    Drewniana wieża widokowa, Węgry, Balatonberény

    Pierwszy dzień kolejnego tygodnia spędzonego na Węgrzech przyniósł nam mnóstwo nowych wrażeń i odkryć. Choć pogoda od rana była kapryśna i momentami groziła deszczem, nie zamierzaliśmy rezygnować z naszych planów. Przeciwnie – to właśnie tego dnia udało nam się odwiedzić dwie malowniczo położone wieże widokowe z panoramą Balatonu oraz zakończyć dzień klimatyczną przejażdżką na diabelskim młynie w Keszthely. W tym wpisie pokażę Wam spokojne, urokliwe miejsce w miejscowości Balatonberény, tuż nad brzegiem jeziora. Choć Balatonberény nie należy do najbardziej znanych kurortów nad „węgierskim morzem”, właśnie dzięki temu zachowała swój kameralny charakter i sielski klimat. Znajduje się tu drewniana wieża widokowa, która wygląda na stosunkowo nową konstrukcję – aż miło było poczuć zapach drewna. Ścieżka prowadząca do wieży biegnie wzdłuż brzegu Balatonu, a po drodze mija się niewielki port. Miejsce jest naprawdę urocze – idealne na spacer z dziećmi.

    Data wycieczki: 7 lipca 2025

    Dystans: około 3 km*

    Czas przejścia: około 1 h*

    *w obie strony 

    Balatonberény nad Balatonem parking

    Balatonberény na Węgrzech darmowy parking

    W miejscowości wypoczynkowej nad Balatonem – Balatonberény – znaleźliśmy duży, bezpłatny parking tuż przy jeziorze (parametry GPS parkingu poniżej). Parking był praktycznie pusty.

    Parametry GPS parkingu – Balatonberény: 46.714824, 17.322598

    Z parkingu ruszyliśmy w stronę ścieżki prowadzącej wzdłuż jeziora Balaton. To właśnie ona doprowadziła nas do niewielkiego portu, w którym zacumowane były łódki i żaglówki.
    Po drodze minęliśmy także pomost, który prowadził w głąb jeziora. Widok podczas naszego spaceru był imponujący – rozwiane przez wiatr chmury cudownie komponowały się z jeziorem. Aż trudno było nam uwierzyć, że zaledwie chwilę wcześniej przez południową stronę Balatonu przeszła porządna ulewa. Choć nie należy do najbardziej znanych kurortów nad „węgierskim morzem”, właśnie dzięki temu zachowała swój kameralny charakter i sielski klimat.

    Balatonberény na Węgrzech darmowy parking, turysta z dzieckiem

    Dziecko, brzeg jeziora Balaton - Balatonberény

    Balatonberény, jezioro Balaton, pomost

    Balatonberény - widok na jezioro Balaton, wzgórza

    Balatonberény nad Balatonem, żaglówki, łódki, port

    Dziecko, port, Balatonberény na Węgrzech

    1 km – Wieża widokowa była już widoczna – mieliśmy do niej tylko kawałek. Minęliśmy ostatnie łódki, skręciliśmy w lewo, a po chwili ponownie w lewo i przeszliśmy przez drewnianą kładkę.

    Łódki, widok na drewnianą wieżę widokową, Balatonberény, Balaton

    Balatonberény, Balaton, łódki

    Balatonberény nad Balatonem wieża widokowa

    I tym sposobem dotarliśmy do drewnianej wieży widokowej w Balatonberény (Balatonberényi Csicsergő Kilátó). To typowa, zadaszona, niezbyt wysoka (mająca około 9 metrów wysokości) drewniana konstrukcja, położona w przepięknym i spokojnym miejscu. Można tu odetchnąć pełną piersią. Na górę prowadzą wygodne, szerokie schodki. Widoki rozpościerające się z wieży są niezwykle przyjemne dla oka, sielskie… Na pierwszym planie widać roślinność przybrzeżną i jezioro Balaton, a w oddali malownicze wzgórza, w tym najbardziej charakterystyczne z nich – Badacsony. Widać również mały porcik, który mijaliśmy wcześniej. Na wieży widokowej byliśmy zupełnie sami.

    Drewniana wieża widokowa, Węgry, Balatonberény

    Turysta z dzieckiem, drewniana wieża widokowa - Balatonberény, Węgry

    Książki przy wieży widokowej w Balatonberény

    Węgry, Balatonberény widok na jezioro Balaton z wieży widokowej

    Turystka podziwiająca widoki na jezioro Balaton, drewniana wieża widokowa - Balatonberény, Węgry

    Widok na jezioro Balaton, niebo z rozwianymi przez wiatr chmurami, wieża widokowa - Balatonberény, Węgry

    Balatonberény, drewniana wieża widokowa, wspaniały widok na jezioro Balaton tuż po deszczu

    Balatonberény na Węgrzech, piękny widok na jezioro Balaton z wieży widokowej, rozwiane przez wiatr chmury

    Drzewa, polana, jezioro Balaton, Balatonberény na Węgrzech

    Po wizycie na wieży widokowej poszliśmy jeszcze nad brzeg jeziora Balaton. Tam również rozciągały się piękne widoki – podobne do tych z wieży, choć z nieco innej perspektywy. Pospacerowaliśmy jeszcze po okolicy, a następnie wybraliśmy się do miasteczka Keszthely na wspomniany diabelski młyn.

    Dziecko, drewniana kładka przy wieży widokowej, Balatonberény na Węgrzech

    Łódka nad brzegiem jeziora Balaton na Węgrzech

    Jeśli będziecie zwiedzać okolice Balatonberény, koniecznie odwiedźcie również wieżę widokową Somoshegyi kilátó – rozciąga się z niej piękna panorama Jeziora Balaton i okolicznych wzgórz.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic
    Media społecznościowe Facebook i Instagram