Blog

  • Piosenki o górach – 37 propozycji na szlak

    Baner, góry, piosenki o górach

    Jestem osobą, która uwielbia wsłuchiwać się w dźwięki natury: śpiew ptaków, szum wiatru, szelest liści, szum wodospadu, skrzypienie śniegu pod butami… Na szlakach górskich tych dźwięków dostępna jest cała gama. I choć nie lubię wędrować ze słuchawkami w uszach, to pracując przy komputerze, czy też tworząc treści na bloga, w tle zawsze musi grać muzyka… W ostatnim czasie królują u mnie piosenki związane z tematyką górską. Pomyślałam, że jeśli stworzyłam wpis prezentujący cytaty o górach, naturze i podróżach, to dlaczego nie zebrać kilku utworów muzycznych o tematyce górskiej w jednym miejscu. Być może, któryś z kawałków przypadnie Wam do gustu. Moim faworytem jest przepiękna piosenka zespołu Lady Pank pod tytułem „Wspinaczka (czyli historia pewnej rewolucji)” i to właśnie od tej piosenki zacznę ten wpis.

    Piosenki o górach 🎶

    Widok rozciągający ze słowackiego szczytu Salatyn, popołudniowe mgły

    Zespół Lady Pank – „Wspinaczka (czyli historia pewnej rewolucji)”

    Album / data wydania: Strach się bać / 2007 rok 

    Coma – „Pasażer”

    Album / Data wydania: Pierwsze wyjście z mroku / 2004 rok


    Golec uOrkiestra – „Stromy szlak”

    Album / Data wydania: Stromy szlak / 2023 rok

    Zakopower – „Widzialne i niewidzialne”

    Data wydania: 2022 rok

    Palfy Gróf – „Lodowi Wojownicy”

    Album / Rok wydania: Lodowi Wojownicy / 2018 rok

    Budka Suflera – „Cień wielkiej góry” 

    Album / Data wydania: Cień wielkiej góry / 1975 rok

    MIKROMUSIC – „Na krzywy ryj”

    Album / Data wydania: Tak mi się nie chce / 2017 rok

    donGURALesko – „Apartament”

    Album / Data wydania: Magnum Ignotum: Preludium / 2015 rok

    JAHBESTIN – „Lachy”

    Album / Data wydania: Lachy / 2017 rok

    KOMBI – „Słodkiego miłego życia”

    Album / Data wydania: Nowy rozdział / 1984 rok

    Staszek z Gór, Justyna Steczkowska – „Pójdę Tam”

    Album / Data wydania: Pójdę Tam / 2025 rok

    Rosa del Mar – „Hej góry, moje góry”

    Album / Data wydania: Hej góry, moje góry / 2025 rok

    Rosa del Mar – „Góralski ogień”

    Album / Data wydania: Góralski ogień / 2025 rok

    Wicijowski – „Gdzie góry dotykają chmur”

    Album / Data wydania: Jeszcze będzie pięknie / 2025 rok

    Stare Dobre Małżeństwo – „Bieszczadzkie Anioły”

    Album / Data wydania: Stare Dobre Małżeństwo / 2000 rok

    Stare Dobre Małżeństwo – „Ballada z gór”

    Album / Data wydania: Czarny blues o czwartej nad ranem / 1992 rok

    GrubSon – „Na szczycie”

    Album / Data wydania: O.R.S. / 2009 rok

    Zeus – „Domek w górach”

    Album / Data wydania: Zeus. Jest super / 2015 rok 

    Drużyna Mistrzów- Bosski, Sempu, Żaru -„Górska Moc”

    Album / Data wydania: Drużyna Mistrzów 3 / 2015 rok 

    Drużyna Mistrzów – Wanta, Bosski, Żaru – „Górski Duch”

    Album / Rok wydania: Drużyna Mistrzów 4 / 2016 rok

    Krzysztof Krawczyk – „Jak dobrze nam zdobywać góry”

    Album / Data wydania: Biesiada z Krawczykiem / 2005 rok

    Skaldowie – „Kłaniają się Tatry”

    Maryla Rodowicz – „Z tobą w górach”

    Album / Rok wydania: Wyznanie / 1972 rok

    KSU – „Moje Bieszczady”

    Album / Rok wydania: Akustycznie na XXX-lecie / 2008 rok

    Harlem – „Kiedy Goral Umiera”

    Album / Rok wydania: Amulet / 2005 rok

    NA BANI – „Dożywocie gór”

    Album / Rok wydania: Nad poziomem morza / 2007 rok

    NA BANI – „Wędrujemy”

    Album / Rok wydania: Nad poziomem morza / 2007 rok

    Stare Dobre Małżeństwo – „Prosto od serca”

    Album / Rok wydania: Beretka dla Bejdaka / 2004 rok

    Grażyna Łobaszewska – „Wspinaczka do nieba”

    Album / Rok wydania: Prowincja jest piękna / 2005 rok

    Belgrado – „Na szlak”

    Album / Rok wydania: Intra Apogeum / 2023 rok

    Dziewanna – „Wołanie”

    Rok wydania: 2018 rok

    Piosenki o górach dla dzieci 🎶

    Uśmiechnięty mały turysta - dziecko w drodze na szczyt Pilsko w Beskidzie Żywieckim zimą, zmrożone drzewa, duże ilości śniegu, ładny, zimowy dzień

    Anita Lipnicka – Chwytam wiatr z filmu „Merida Waleczna”

    Album / Rok wydania: Piosenki dla księżniczek / 2014 rok 

    Śpiewające Brzdące – „GOPR Na ratunek”

    Album / Rok wydania: Zimowe piosenki / 2016 rok 

    MAŁE TGD – „Góry do góry”

    Album / Rok wydania: Góry do góry / 2017 rok 

    LooLoo Piosenki dla dzieci – „Kocham góry”

    Julek Pechulek – „W Góry”

    Kids Music Planet – „Na górskim szlaku”

    Album / Rok wydania: Radosne Nutki Dla Maluchów / 2026 rok 

    Nietrudno zauważyć, że pojawili się tu artyści z niejednego pokolenia i tworzący muzykę różnego gatunku. Jednak tematem przewodnim każdej z tych piosenek są majestatyczne góry. Jestem ciekawa jakie piosenki Wy dopisalibyście do tej listy 🙂

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Salatyn Słowacja – szlak z Rohackiej Doliny

    Dziecko, skalne podejście w Tatrach słowackich, piękna pogoda - słońce, Salatyński Wierch

    Jednodniowe wycieczki w Tatry porządnie weszły nam w krew. Aż chce się wykrzyczeć: WITAJ PRZYGODO! Tak było i tym razem 🙂 Pobudka o świcie, pierwsze śniadanie, mocna kawa i w drogę. Jak ja to kocham… Z naszego rodzinnego miasta Bielska – Białej do Doliny Rohackiej na Słowacji  mieliśmy około 110 km. Prognozy pogody nie były za optymistyczne. Po południu zapowiadali deszcze, a temperatury miały być na granicy 13, 14 stopni. Mimo to zaryzykowaliśmy, w końcu zawsze można zawrócić.  Wrzuciliśmy do plecaków ciepłe ubrania i peleryny. Oczywiście wybierając się w góry przy sprawdzaniu prognoz należy zwrócić szczególną uwagę na burze, które w górach bywają naprawdę niebezpieczne. Na szczęście w dniu naszej wycieczki nie spełniły się czarne, deszczowe scenariusze synoptyków. Warunki były idealne…

    Ubezpieczenie Tatry Słowackie

    Wybierając się w Tatry słowackie trzeba samemu zadbać o ubezpieczenie. W razie wypadku pomoc u naszych sąsiadów jest odpłatna. Koszt ubezpieczenia naprawdę nie jest duży. Dzieci, młodzież do lat 18 za ewentualne akcje ratunkowe nie płacą. Warto rozważyć wykupienie ubezpieczenia.

    Zielona tablica informacyjna z numerami kontaktowymi do słowackich służb

    Trasa: Dolina Rohacka (Parking pod Spaloną, szlak niebieski) –  Spaleński Żleb – Salatyńska Dolina – Przedni Salatyn / Skrajny Salatyn – Brestowa (szlak czerwony) – Salatyn / Salatyński Wierch – powrót tą samą trasą 

     

    Data:  18 lipiec 2019 / 14 sierpień 2023 

    Dystans: 13,30 km

    Czas trwania: niecałe 6:40 (sam przemarsz z pięcioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie: 1067 m

    Maksymalne wzniesienie: 2089 m

    Parametry z aplikacji endomondo

    UWAGA! Przed wyjazdem wykup ubezpieczenie

    Wpis został zaktualizowany o nowe zdjęcia. Salatyński Wierch odwiedziliśmy 14 sierpnia 2023 r.

    Rohace Spalena parking

    Parking pod Spaloną, piękny, słoneczny dzieńPrzed godziną ósmą dojechaliśmy na duży parking położony w Dolinie Rohackiej (1030 m n.p.m.). Za wjazd zapłaciliśmy 5 euro – za cały dzień postoju.  O tej porze wolnych miejsc było tu pod dostatkiem. Tuż przy parkingu jest wyciąg, który wywozi ludzi (w sezonie letnim codziennie) pod szczyt Brestowa. W zimę natomiast korzystają z niego narciarze. W oddali widać zjawiskowy Salatański Wierch, który był celem naszej wyprawy. Mimo, że my nie korzystaliśmy z wyciągu, dodam kilka praktycznych informacji o godzinach działania kolejki. Być może ktoś będzie chciał zaoszczędzić sił wybierając się na Brestową, bądź  Salatyn. Wybierając tą opcję można skrócicie wycieczkę o 2,70 kilometra (w dwie strony robi się prawie 6 km).

    Parametry GPS parkingu: 49.238777, 19.714034
    Parametry GPS parkingu: 49.238777, 19.714034

    Parking w Rohackiej Dolinie, w oddali kolejka oraz tatrzańskie szczyty

    Rohace Spalena kolejka

    Rohace Spalena godziny otwarcia

    Lipiec, sierpień – codziennie w godzinach od 7:00 do 17:00

    Do 15 września – codziennie w godzinach od 7:00 do 17:00

    Od 16 września – piątek, sobota, niedziela od godziny 8:00 do 16:00

    Październik – sobota, niedziela od godziny 8:00 do 16:00

    Rohace Spalena cennik

    • Bilet obustronny (góra, dół) – cena 10 euro
    • Bilet jednostronny – cena 7 euro
    • Piesek – 5 euro
    • Dzieci do 6 roku życia – za darmo

    Cennik z dnia 14 sierpień 2023. Trzeba pamiętać, że cennik może z czasem ulec zmianie.

    Z kolejki korzysta naprawdę spora część turystów. Na szlaku spotkaliśmy zaledwie pięć osób, a pod szczytem Brestowa, gdzie jest ostatnia stacja kolejki nagle zrobiło się bardzo tłoczno i gwarno. W dalszej części wpisu zdradzę Wam jak ominąć te tłumy.

    My z parkingu obraliśmy szlak niebieski. Szliśmy w przeciwnym kierunku niż niespełna rok temu, kiedy to maszerowaliśmy na równie wspaniałe Rohackie Stawy (opis szlaku: Rohackie Stawy z Doliny Rohackiej). Z drogowskazu dowiedzieliśmy się, że do szczytu Brestowa (1902 m n.p.m.) jest stąd 3 godziny drogi. Nam z dzieckiem przejście tego odcinka zajęło oczywiście nieco więcej czasu. Mimo wszystko nasze tempo było zadowalające, czas przemarszu wydłużył się głównie przez częste postoje.

    Przy drogowskazie skręciliśmy w lewo na drogę leśną, po chwili wyszliśmy pod wagonikami kolejki i kierowaliśmy się w górę stoku. Ogólnie szlak niebieski od samego początku jest stromy i wymaga sporych nakładów energii. Teren również nie jest łatwy, na trasie zalega sporo kamieni, głazów oraz korzeni. Nasz pięcioletni synek miał niezłą gimnastykę, czasem musiał podnosić nóżki pod samą brodę.

    Spaleński Żleb

    1.30 km – Spaleński Żleb (1280 m n.p.m.) – miejsce łączenia się szlaków: naszego niebieskiego z zielonym.

    Oba te szlaki prowadzą na Brestową. My zdecydowaliśmy, że wybierzemy szlak zielony (Salatyn 1:35 h). Porzuciliśmy natomiast szlak niebieski (Salatyn 1:45 h). Początkowo żałowaliśmy naszego wyboru, ponieważ szlak niebieski  jest mało uczęszczany i pozwala ominąć wspomnianą we wstępie górną stację kolejki linowej. Sprawdziliśmy to osobiście w sierpniu 2023 roku 😊

    Szlak zielony przy drogowskazie skręcił w lewo, kierowaliśmy się prostą i szeroką dróżką.

    1.60 km – przecięliśmy drogę, nad którą kursują wagoniki kolejki. W koło rozciągały się bardzo przyjemne dla oczu widoczki.

    Przeszliśmy około 100 metrów i doszliśmy do wyciągu narciarskiego. Dla odmiany maszerowaliśmy między dwoma wyciągami w górę stoku.

    Wyciąg Spalona na tle tatrzańskich szczytów, idące dzieckoOstatnie podejście prowadzące do górnej stacji kolejki linowej jest dość strome.

    Salatyńska Dolina

    Po pokonaniu wspomnianego powyżej podejścia (licząc od parkingu) przeszliśmy 2.70 km i zajęło nam to 1:30 h. Doszliśmy do Salatyńskiej Doliny. To właśnie tu jest ostatnia stacja kolejki.

    Drogowskaz Salatyńska Dolina

    Przy drogowskazie skręciliśmy w prawo i kierowaliśmy się nadal szlakiem zielonym. Na moment weszliśmy na ścieżkę leśną. Po chwili naszym oczom ukazało się bardzo strome skalne podejście.

    Drewniane schody na szlaku prowadzącym na Przedni SalatynPodejście na Przedni Salatyn, soczysto zielona kosodrzewinaPo drodze zatrzymaliśmy się na chwilę przy tablicy informującej o występującej na terenie Tatr Zachodnich roślinności oraz zamieszkujących te rejony zwierzętach. My mieliśmy okazję w okolicy Salatyńskiego Wierchu spotkać ciekawego świata świstaka i kozicę górską.

    Tablica informująca turystów na szlaku na szczyt Brestowa o roślinności Tatr ZachodnichTablica informująca turystów na szlaku na szczyt Brestowa o gatunkach zwierząt Tatr ZachodnichSzliśmy serpentyną w górę. Muszę przyznać, że jest to naprawdę ciekawy odcinek szlaku zielonego. 

    Uśmiechnięty chłopiec na szlaku w Tatrach Zachodnich prowadzącym na Przedni SalatynPodejście na Przedni SalatynKobieta z dzieckiem na szlaku prowadzącym na Przedni Salatyn na tle Tatrzańskich szczytówWidok na tatrzańskie szczyty ze szlaku na Przedni Salatyn, górskie kwiatyTatry Zachodnie, soczyście zielona kosodrzewina

    Taras widokowy pod Przednim Salatynem

    Taras pod Przednim Salatynem3.66 km – doszliśmy do tarasu widokowego pod Przednim Salatynem położonego 1700 m n.p.m. Są tu ławeczki, tablica przedstawiająca panoramę oraz darmowy teleskop.

    A panorama stąd jest naprawdę szeroka i zjawiskowa. Tak więc od lewej widzimy: Kominiarski Wierch, Świnica, Rakoń, Wołowiec, Ostry Rohacz, Rohacz Płaczliwy, Trzy Kopy, Hruba Kopa, Spalona, Banikowska Przełęcz, Pachoł, Skrzyniarki i oczywiście nasz Salatyn.

    Tablica opisująca szczyty widoczne z tarasu pod Przednim SalatynemMężczyzna patrzący na tablicę opisującą szczyty widoczne z tarasu widokowego na Przednim SalatynieTaras widokowy pod Przednim Salatynem - Tatry słowackie, panorama, tablicaDziecko patrzące przez teleskop - Taras widokowy pod Przednim Salatynem - Tatry słowackie

    Widok na Tatry Zachodnie z niebieskiego szlaku prowadzącego na Przedni Salatyn z Salatyńskiej DolinyPo krótkim odpoczynku w okolicy tarasu widokowego ruszyliśmy w dalszą drogę. Momentami szlak zielony prowadził nas przez sterty kamieni. Trzeba tu bardzo uważać przy mijaniu innych turystów. Pamiętajcie, że wchodzący ustępuje pierwszeństwa turyście idącemu w dół. Na tym odcinku w dniu naszej wyprawy miała miejsce bardzo niebezpieczna sytuacja. Mężczyzna schodzący z góry mijając mojego męża z synkiem zrzucił kamień, który z dużą prędkością turlał się w dół, minął głowę wspinającego się niżej chłopca około 50 centymetrów. W takich niebezpiecznych sytuacjach trzeba głośno ostrzegać turystów znajdujących się poniżej. Nie chcę myśleć co by było, gdyby kamień leciał nieco bliżej tego dziecka. Ścieżka jest tu wąska, a szlak wyznaczony jest serpentyną. Pamiętajcie o bezpieczeństwu swoim oraz innych.

    Strome, skalne podejście na szlaku Salatyńskiej Doliny na Przedni Salatyn, wspinająca się grupka turystów

    Przedni Salatyn / Skrajny Salatyn

    Turystka z dzieckiem na ławce, tatrzańskie widoki - Przedni SalatynPo przejściu około 4 km doszliśmy na Przedni Salatyn – 1790 m n.p.m..  Dojście tu zajęło nam około 2:30h. Rozciąga się stąd wspaniała panorama na sąsiadujące szczyty – Osobitej i Siwego Wierchu. Podziwiać stąd można również: Kominiarski Wierch, Ciemniak, Bobrowiec, Giewont, Dolinę Zuberską i Dolinę Rohacką.

    Żółta tabliczka, Przedni Salatyn na 1790 metrów nad poziomem morza na tle zachmurzonego nieba

    Drogowskaz na szczycie Przedni Salaty, dróżka prowadząca w stronę szczytu Brestowa, dwóch turystów odpoczywających pod drogowskazemWidok na Tatry Zachodnie ze szczytu Przedni Salatyn, na pierwszym planie skałyWidok rozciągający się na tatrzańskie szczyty z miejsca noszącego nazwę Przedni SalatynTo tutaj zdecydowaliśmy się na pierwszy dłuższy przystanek i zjedzenie obiadku.

    sałatka warzywna na tle Tatr

    Przedni Salatyn to nie tylko widoki na Tatry, ale również na Jezioro Orawskie.

    Jezioro Orawskie widoczne ze szlaku czerwonego na SalatynOd drogowskazu szliśmy już granią. Na tym odcinku szlaku zielonego mieliśmy do pokonania kilka podejść – mniej i więcej wymagających.

    Kobieta z dzieckiem idąca z Przedniego Salatynu w kierunku szcdzytu Brestowa, stroma dróżka, liczne kamienie i skały pod nogami, w tle tatrzańskie szczytyWąska dróżka prowadząca od Przedniego Salatynu w kierunku Brestowa, w oddali widoczny drogowskaz Przedni Salatyn

    mężczyzna z chłopcem wspinający się po kamienistym, tatrzańskim szlaku w kierunku szczytu BrestowaWiok na Tatry Zachodnie ze szlaku niebieskiego prowazącego na szczyt Brestowa, trawiaste zbocza, rozpogadzające się nieb z białymi obłokamiTrawiasta trasa na szczyt Brestowa z Przedniego Salatynu prowadząca tuż obok Tatrzańskich szczytów Tatr ZachodnichDróżka prowadząca na szczyt Brestowa na tle Tatr ZachodnichDróżka prowadząca na szczyt Brestowa na tle Tatr ZachodnichSłońce nad Tatrami, SłowacjaKobieta z plecakiem węrująca wśród górskich, tatrzańskich szczytów, szlak na Przedni SalatynUśmiechnięty mężczyzna, dziecko maszerujące po kamienistym szlaku w kierunku szczytu BrestowaUśmiechnięty mężczyzna z dzieckiem pokonujący kamieniste podejście na szczyt Brestowa szlakiem niebieskim

    Brestowa Salatyn

    Turystka siedząca z dzieckiem na kamieniach, pokazująca maluchowi tatrzańskie szczyty w drodze na szczyt Salatyn

    5 km, doszliśmy do szczytu Brestowa, który położony jest 1902 m n.p.m.  Szczyt na którym w dniu naszej wyprawy mieliśmy okazję być dwa razy. W drodze na Salatyn oraz schodząc z Salatyna. Co ciekawe za pierwszym jak i za drugim razem nie było tu ani trochę wiatru. Byliśmy całkiem sami na Brestowej.

    Oczywiście nadal nie opuszczały nas zapierające dech w  piersiach widoki. Brestowa to kolejny świetny punkt widokowy na: Osobitą, Siwy Wierch, dosłownie całą Dolinę Rohacką z wznoszącymi się nad nią szczytami.

    Po lewej stronie tabliczka Brestowa i drogowskazy, po prawej mężczyzna z dzieckiemUśmiechnięte dziecko na szczycie BrestowaWidok rozciągający się z okolic szczytu Brestowa na Słowacji, serce z kamieni

    Ze szczytu Brestowa  kierowaliśmy się zgodnie z planem na Salatyn. Od Brestowej szliśmy czerwonym szlakiem. Według drogowskazu do Salatyńskiego Wierchu jest stąd 45 minut drogi.

    Przełęcz Salatyńska

    To jest bardzo ciekawy odcinek na szlaku czerwonym – raz idzie się stromo w dół, po czym zaczyna się piąć ostro w górę. Pokonuje się tu duże różnice wzniesień. Tak więc szlak czerwony schodzi do Przełęczy Salatyńskiej  (około 80 metrów różnicy wzniesień w dół), po czym idziemy bardzo stromo w górę (około 90 metrów różnicy wzniesień). Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność, ponieważ łatwo podjechać na luźnych kamieniach.

    Mężczyzna z dzieckiem, podpierają się kijkami trekkingowymi, schodzą stromo w dół, czerwonym szlakiem z Brestowa w kierunku Salatyńskiego Wierchu, skalny szlakskalne zejście ze szczytu Brestowa - czerwonym szlakiem w stronę Salatyńskiego Wierchu

    Szlak czerwony z Brestowej na Salatyn, strome i kamieniste zejście, turysta z dzieckiem

    Widok na Tatry - szlak czerwony na Salatyn, SłowacjaSkała - oznaczenie szlaku czerwonego na Salatyn, krajobraz górski - Tatry słowackieSzczeliwa para turystów w drodze na Salatyn, w tle tatrzańskie szczyty

    Przełęcz Salatyńska, szczęśliwa turystka na tle podejścia

    Na tym odcinku szlaku czerwonego zauważyliśmy na zachodnim grzbiecie Czerwonego Wierchu dwa malutkie, urocze stawy.

    Dwa małe stawy na zachodnim grzbiecie Czerwonego Wierchu widoczne ze szlaku na Salatyński Wierch, leżące wśród skał oraz kosodrzewiny

    Dziecko, strome podejście na czerwonym szlaku idącym na Saltyn, tatrzańskie krajobrazyStrome podejście na czerwonym szlaku idącym na Saltyn, tatrzańskie krajobrazy, młody turysta

    Dalej szliśmy po stokach Doliny Bobrowieckiej. Mieliśmy za sobą 5:70 km (od parkingu) i najgorsze podejście było już za nami.

    Podziwiać stąd można bogatą panoramą na Tatry Zachodnie. Niestety niebo było coraz bardziej zachmurzone… Mimo to wędrowaliśmy dalej.

    Zielone zbocza w Tatrach Słowackich na szlaku czerwonym na Salatyn oświetlone słońcemWidok ze szlaku czerwonego na Salatyński Wierch na tatrzańskie szczyty pokryte zieloną trawą oraz Jezioro Lipowska Mara położone w sąsiedztwie z TatralandiWidok na Tatry w drodze na SalatynSzczęśliwy mężczyzna z dzieckiem odpoczywający na trawie w Tatrach SłowackichWidok rozciągający się ze szlaku na Salatyn, późne popołudnie, mgiełkiTatry słowackie, niebieskie nieboTurysta z dzieckiem na tatrzańskiej ścieżce, okolice szczytu Salatyn, niebieskie niebo

    W oddali było widać jezioro Lipowska Mara leżące w sąsiedztwie Tatralandi.

    Szlak czerwony na Salatyński Wierch, na pierwszym planie -żółto - czerwono -zielona trawa, tatrzańskie szczyty oraz w oddali Jezioro Lipowska MaraŚcieżka w Tatrach Zachodnich idąca w stronę Salatyńskiego WierchuDziecko maszerujące po ścieżce w Tatrach Zachodnich w stronę Salatyńskiego WierchuNastępnie ponownie szliśmy stromo w dół.

    Ostatnie zejście na szlaku prowadzącym na Salatyński Wierch

    Góry, mgły, SalatynWidok rozciągający ze słowackiego szczytu Salatyn, popołudniowe mgły

    Aby po chwili znowu piąć się w górę. Szczyt Salatyńskiego Wierchu był już w zasięgu naszego wzroku.

    Dziecko, w tle słowacki szczyt Salatynostatnie, strome podejście na Salatyn, w koło soczysto zielona trawa oraz skały, kamienie

    Ostatni odcinek drogi prowadzący na Salatyński Wierch

    Salatyński Wierch / Salatyn

    Tabliczka Salatyn z drogowskazem na tle góry6.60 km – Salatyn – 2047 m n.p.m. Byliśmy bardzo dumni z naszego synka – Salatyn z dzieckiem zdobyty! Gdyby nie liczyć przerw na odpoczynek wyjście na Salatyn zajęłoby nam niecałe 4 godziny, a dokładnie 3 godziny 50 minut. Salatyn jest porośnięty soczysto-zieloną trawą. Nie było na nim żywej duszy. Mogliśmy rozkoszować się na Salatynie nie tylko wspaniałymi tatrzańskimi widokami, ale także ciszą i niesamowitym spokojem. Właśnie za to kocham słowackie Tatry… W sezonie letnim w naszych polskich Tatrach ciężko o takie luksusy.

    Słup z drogowskazami, żółta tabliczka SALATYN 2047 m n.p.m.

    Szczęśliwa rodzina na Salatynie - słowackie TatryUśmiechnięte dziecko na tle Tatr, Salatyn na SłowacjiDla kochanej mamusi - obrazek, góry, zachód słońca, górska chatka - na szczycie Salatyn w Tatrach słowackichWidok na tatrzańskie szczyty z Salatyna

    widok z Salatyna na pobliskie tatrzańskie szczyty, na pierwszym planie szczyt porośnięty soczysto zieloną trawą oświetlony przez słońce

    widok z Salatyńskiego Wierchu na pobliskie tatrzańskie szczyty oświetlone przez słońceKozica górska, Salatyński Wierch

    Salatyn na Słowacji - kozica górska na Salatynie

    Niestety… Wszystko co piękne i wspaniałe szybko się kończy… Musieliśmy powoli kierować się w stronę Brestowej… 

    Dziecko, skalne podejście w Tatrach słowackich, piękna pogoda - słońce, Salatyński WierchPromienie słoneczne padające na trawęTurysta z dzieckiem, skalne podejście pod Brestową

    O godzinie 17:50 byliśmy przy drogowskazie – Salatyńskaj Dolina (1490 m n.p.m.). Nie będę czarować – schodziło się ciężko. Po wagonikach nie było już śladu – wszystkie były schowane. Podczas schodzenie na parking nie spotkaliśmy również żadnego turysty. Aż ciężko uwierzyć, że przed południem były tu takie tłumy. O godzinie 19:20 dotarliśmy na parking pod Spaloną. Wymęczeni, ale bardzo szczęśliwi 😍

    Czekała nas jeszcze podróż do domu – 110 kilometrów do Bielska-Białej. Po drodze, praktycznie przy samym parkingu pod Spaloną zatrzymała nas trójka turystów z zapytaniem o wolne miejsca. Niestety wyjęliśmy siedzenie i mieliśmy tylko jedno wolne miejsce. Mimo to jeden z naszych słowackich sąsiadów skorzystał z możliwości dojazdu na przystanek autobusowy. Zdobycie Salatyńskiego Wierchu z naszym pięciolatkiem to była wspaniała przygoda…

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

    Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum 2019

  • Żurawnica szlak, Kozie Skały w Beskidzie Małym

    Kozie Skały w Beskidzie Małym, szczyt Żurawnica

    Długi sierpniowy weekend trwa w najlepsze! Wspaniała pogoda przyciąga w góry tłumy turystów. My postanowiliśmy wybrać się na mniej popularny szlak Beskidu Małego. Padło na województwo małopolskie i wieś Krzeszów. Naszym celem był szczyt Żurawnica oraz zjawiskowe Kozie Skały. W planach tego dnia mieliśmy również piknik na szlaku, na który z niecierpliwością czekał przede wszystkim nasz Namirek. Wybrane przez nas rejony odróżniają się niesamowitym klimatem, a miłośnicy formacji skalnych (do których należę i ja) na pewno nie będą się tu nudzić. Cieszę się, że udało się nam odkryć kolejną perełkę Beskidu Małego. Zapraszam Was na malowniczy spacer prowadzący przez miejsca należące do Grupy Żurawnicy. 

    Trasa:  Krzeszów (szlak zielony) – Żurawnica 709 m n.p.m. (wierzchołek zachodni) – Krzyż Milenijny – Kozie Skały (szlak zielony / szlak czerwony) – Żurawnica 724 m n.p.m. (wierzchołek wschodni) – Przełęcz Carchel – powrót tą samą trasą 

     

    Data:  12 sierpień 2023 r.

    Dystans:   około 5,5 km 

    Czas trwania:  około 2h (sam przemarsz w dwie strony z dziewięcioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie:    620 m

    Maksymalne wzniesienie:   727 m

    Z naszego rodzinnego miasta Bielska-Białej do małopolskiej wsi Krzeszów mieliśmy około godzinki drogi samochodem. Myślę, że gdyby nie ruch wahadłowy na aktualnie remontowanym odcinku drogi wojewódzkiej 946 na miejscu bylibyśmy nieco szybciej.

    Ciekawostka 💡  Szczyt Żurawnica posiada dwa wierzchołki: wierzchołek zachodni (709 m n.p.m.) oraz wierzchołek wschodni (724 m n.p.m.).

    Krzeszów szlak zielony

    Poniżej podaję parametry GPS miejsca, od którego zacznę opisywać szlak zielony idący z Krzeszowa. Niestety miejsca parkingowego trzeba szukać w okolicy na własną rękę. Na mapach nie ma wyznaczonego oficjalnego parkingu, który mogłabym Wam podać.

    Parametry GPS początku trasy: 49.7587950N, 19.5033606E
    Parametry GPS początku trasy – Krzeszów, szlak zielony: 49.7587950N, 19.5033606E

    Kierowaliśmy się w górę zielonego szlaku. Początkowo wędrowaliśmy szeroką drogą wyłożoną betonowymi płytami. To był piękny i słoneczny dzień, a widoczność była doskonała.

    Województwo małopolskie - Krzeszów szlak zielony, szeroka droga wyłożona betonowymi płytami

    Szeroka droga wyłożona betonowymi płytami - Krzeszów, małopolska, szlak zielony, niebieskie niebo

    Szeroka droga wyłożona betonowymi płytami - szlak zielony Krzeszów, małopolskaWidoki rozciągające się ze szlaku zielonego - Krzeszów, województwo małopolskieKrajobraz górski, szlak zielony Krzeszów

    Po chwili szlak zielony wszedł do lasu.

    Szeroka droga leśna wyłożona betonowymi płytami - szlak zielony Krzeszów, małopolska

    Po przejściu około 150 m betonowe płyty poszły w niepamięć, ale droga była nadal szeroka i wygodna.

    Turysta z dzieckiem na szerokiej drodze leśnej, szlak zielony Krzeszów, małopolska

    Po około 500 m doszliśmy do rozwidlenia naszej szerokiej drogi, skręciliśmy w lewo. Szlak zielony zaczął iść w górę.

    Rozwidlenie szerokiej drogi leśnej na zielonym szlaku - Krzeszów, turysta z dzieckiem, słoneczny dzieńzielony szlak, Krzeszów, pnąca się w górę droga leśna, turysta z dzieckiem

    Po około 50 m od skrętu w lewo doszliśmy do przełęczy z polaną na grzbiecie Żurawnicy.

    Szlak zielony prowadził nas w górę polany wąską ścieżką.

    Polana na grzbiecie Żurawnicy, turysta na zielonym szlaku prowadzącym w górę polany

    Na drzewie dostrzegliśmy oznaczenia informujące o zmianie kierunku szlaku zielonego (skręt w prawo).

    UWAGA! My zmieniliśmy nieco kierunek naszej wędrówki. Najpierw zdecydowaliśmy się podejść na zachodni wierzchołek Żurawnicy oraz do Krzyża Milenijnego.

    Mężczyzna z dzieckiem, pnąca się w górę ścieżka w Beskidzie Małym

    Na górze polany zgodnie z drogowskazem (Krzyż Milenijny – 5 minut) skręciliśmy w lewo i weszliśmy na leśną ścieżkę, która szła lekko w górę.

    Biała tabliczka PTTK Sucha Beskidzka, szlak zielony - Krzyż Milenijny 5 minut, KrzeszówLeśna droga, dziecko z tatą

    Beskid Mały, las, szlak zielony - Żurawnica, wierzchołek zachodni

    Żurawnica szczyt – wierzchołek zachodni

    Żółta tabliczka na zachodnim wierzchołku Żurawnicy

    Po około 70 m od skrętu z polany dotarliśmy do zachodniego wierzchołka Żurawnicy, który położony jest 709 m n.p.m.

    Zalesiony szczyt Żurawnica w Beskidzie Małym - wierzchołek zachodni, dziecko, żółta tabliczka oznaczająca szczyt

    Uśmiechnięte dziecko na zalesionym szczycie Żurawnica w Beskidzie Małym - na wierzchołku zachodnim

    Po chwili kontynuowaliśmy wędrówkę zielonym szlakiem w kierunku drewnianego Krzyża Milenijnego.

    Uśmiechnięte dziecko, drewniany szałas, lasDziecko idące na małą polankę z krzyżem milenijnym, Krzeszów

    Żurawnica – Krzyż Milenijny

    Drewniany Krzyż Milenijny Krzeszów, ławka, turyści

    0,9 km – doszliśmy do niewielkiej, dość mocno zarośniętej polanki, na której od 2000 roku wznosi się drewniany Krzyż Milenijny. Z tablicy informacyjnej dowiedzieć się można, że krzyż ten został ufundowany przez mieszkańców Krzeszowa. Można się tu rozgościć na ławeczkach.

    Żurawnica - przyrodnicza perełka Krzeszowa, tablica informacyjna przy Krzyżu Milenijnym
    Żurawnica – przyrodnicza perełka Krzeszowa

    Drewniany Krzyż Milenijny Krzeszów, ławka, turyści, niebieskie niebo

    Po krótkim odpoczynku zeszliśmy z powrotem szlakiem zielonym na polanę.

    Szlak zielony - zachodni wierzchołek Żurawnicy - Beskid Mały, droga leśna, turyści

    Przełęcz z polaną na grzbiecie Żurawnicy z widokiem na Beskidy

    Polana w Beskidzie Małym, grzbiet Żurawnicy, słoneczne popołudnie, turysta z dzieckiem

    Po wyjściu z lasu weszliśmy na polanę położoną około 700 m n.p.m., z której rozciąga się widok na Beskid Żywiecki. Podziwiać stąd można najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego – Babią Górę, szczyty należące do Pasma Policy, Pasma Jałowieckiego oraz Pasma Solnisk. Na polanie stoi prywatny domek letniskowy. To w tym miejscu w drodze powrotnej zdecydowaliśmy się na obiecany Namirkowi piknik 😉 Byliśmy zachwyceni pustkami na zielonym szlaku.

    Polana widokowa na zielonym szlaku - Żurawnica, Beskid Mały, widok na szczyty Beskidu ŻywieckiegoTurysta z dzieckiem odpoczywający na kocu na polanie w Beskidzie Małym z widokiem na Beskid Żywiecki, okolice zachodniego wierzchołka Żurawnicy

    Polana w Beskidzie Małym z widokiem na Beskid Żywiecki, okolice zachodniego wierzchołka Żurawnicy, pierogi, patelnia

    Dziecko jedzące pierogi, piknik w Beskidzie Małym, słoneczne popołudnie

    Na górze polany widokowej weszliśmy w las, ścieżka była tu dość wąska, rośliny przez chwilę tworzyły tunel. Zmierzaliśmy szlakiem zielonym w kierunku wyczekiwanych przeze mnie Kozich Skał. Ścieżka leśna z każdym krokiem robiła się coraz szersza i wygodniejsza. Po drodze mijaliśmy niewielką łąkę. Szlak zielony na tym odcinku momentami szedł w górę.

    Ścieżka leśna w Beskidzie Małym prowadząca do Kozich SkałSzeroka droga leśna, dziecko z tatą, szlak zielony - Kozie SkałyPolana na zielonym szlaku idącym na Kozie Skały w Beskidzie MałymOwad, motyl - Przestrojnik jurtinaLas, dziecko z tatą, Beskid Mały

    1,5 km – przegapiliśmy skręt na Kozie Skałki.

    Na tej części szlaku trzeba być czujnym, aby nie przegapić skrętu w lewo na skałki. Po skręcie w lewo ścieżka była wąska, nie brakowało na niej kamieni, skał oraz wystających korzeni.

    Turysta z dzieckiem, szlak zielony - Kozie Skały w Beskidzie MałymTurysta z dzieckiem, leśna ścieżka, korzenie, szlak zielony - Kozie Skały w Beskidzie Małym

    Kozie Skały w paśmie Żurawnicy, Krzeszów

    W okolicach Kozich Skał połączyliśmy się ze szlakiem czerwonym – Mały Szlak Beskidzki. W drodze do Przełęczy Carchel szliśmy ścieżką na szlaku zielonym prowadzącą 'górą’ tuż obok Kozich Skał, wracaliśmy natomiast ’dołem’ szlaku zielonego. Mogliśmy dzięki temu zobaczyć Kozie Skały z innej perspektywy. Pas Kozich Skał ciągnie się wzdłuż szlaków przez około 500 metrów. W okolicy jest kilka niedużych jaskiń. Na tablicy informacyjnej przy Krzyżu Milenijnym na zachodniej części Żurawnicy wyczytałam, że najdłuższa z występujących tu z jaskiń – Lisia Nora mierzy 5,5 metra długości.

    Beskid Mały szlak zielony - Kozie Skały oświetlone przez słońce, las

    Turysta z dzieckiem w Beskidzie Małym, las, Kozie Skały

    Kozie Skały w Beskidzie Małym, lasKozie Skały w Beskidzie Małym, zielony szlak

    Formacja skalna w Beskidzie Małym - Kozie Skały nieopodal szczytu Żurawnica - wschodni wierzchołek

    Formacja skalna w Beskidzie Małym - Kozie Skały nieopodal szczytu Żurawnica - wschodni wierzchołek, lasSzczęśliwa para turystów na tle Kozich Skał w Beskidzie Małym

    Turysta w Beskidzie Małym, Kozie Skały

    Formacja skalna w Beskidzie Małym - Kozie Skały

    Turysta na skale - Beskid Mały, Kozie Skały, las

    Żurawnica szczyt

    1,7 km – doszliśmy do skrzyżowania szlaków, tu jest oznaczenie wschodniego wierzchołka Żurawnicy (724 m n.p.m.), ale w rzeczywistości wschodni wierzchołek Żurawnicy znajduje się tuż na początku występowania Kozich Skał (727 m n.p.m.). 

    Żurawnica 724 m n.p.m. Beskid Mały, żółta tabliczka

    Kozie Skały, Beskid Mały, oznaczenie na skałach przebiegu szlaku czerwonego i szlaku zielonego, las

    Od skrzyżowania szlaków kierowaliśmy się prosto drogą leśną (szlak zielony / szlak czerwony).

    Turysta, droga leśna, szlak czerwony i szlak zielony - Kozie Skały w Beskidzie MałymPrzejście prowadzące między skałami, las, Beskid Mały - Kozie Skały

    2,2 km – skręciliśmy w prawo. Szlak zielony idący razem ze szlakiem czerwonym zaczął schodzić w dół.

    Turysta wędrujący po Beskidzie Małym, las, szlak czerwony i szlak zielony, Kozie SkałyCień liści, drzewo

    Ścieżka leśna schodząca w dół szlaku zielonego i szlaku czerwonego do Przełęczy Carchel w Beskidzie Małym, dziecko

    2,5 km – szlak wyszedł z lasu, skręciliśmy w lewo i udaliśmy się w kierunku kamiennej kapliczki na Przełęczy Carchel.

    Przełęczy Carchel w Beskidzie Małym, dziecko z tatą

    Przełęcz Carchel

    Przełęczy Carchel w Beskidzie Małym, żółta tabliczka na drzewie

    Przełęcz Carchel położona jest 640 m n.p.m. pomiędzy szczytami Gołuszkowa Góra oraz Żurawnica. Miejsce to ma niepowtarzalny klimat. Z pięknej i niezalesionej polanu podziwiać można Beskid Żywiecki z Królową Beskidów – Babią Górę oraz Pasmo Policy. Na polanie jest niewielkie osiedle Cyrchel, na które składa się kilka domków letniskowych. Dopiero tutaj spotkaliśmy dwie osoby.

    Turysta z dzieckiem, utwardzona droga prowadząca do Przełęczy Carchel w Beskidzie MałymPrzełęczy Carchel w Beskidzie Małym, wyłożona betonowymi płytami ścieżka, domki letnoskowe, kamienna kapliczkaPrzełęczy Carchel w Beskidzie Małym, dziecko, betonowa ścieżka, domki letnoskowe, kamienna kapliczkaWidok z Przełęczy Carchel w Beskidzie Małym, niebieskie nieboWidok z Przełęczy Carchel w Beskidzie Małym, domki letniskowe, niebieskie niebo

    Kapliczka Carchel

    Przełęcz Carchel w Beskidzie Małym, murowana kapliczka Matki Boskiej pod drzewem - lipa

    Na Przełęczy Carchel pod lipą znajduje się murowana kapliczka Matki Boskiej z XIX wieku. Przy kapliczce jest ławeczka. Miejsce to jest wręcz doskonałe na chwilę odpoczynku w ciszy i spokoju.

    Przełęcz Carchel w Beskidzie Małym, murowana kapliczka Matki Boskiej, słoneczne letnie popołudnie

    Przełęcz Carchel w Beskidzie Małym, murowana kapliczka Matki Boskiej, turysta z dzieckiem odpoczywający na drewnianej ławeczce przy murowanej kapliczce

    Po krótkim odpoczynku przy kamiennej kapliczne na Przełęczy Carchel ruszyliśmy w drogę powrotną tą samą trasą. Oczywiście była przerwa przy Kozich Skałach i na pierożki na polanie z widokiem na Beskidy. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem Żurawnicy, Kozich Skał i Przełęczy Carchel. Klimat tych miejsc, pustki na szlakach… Na pewno tu jeszcze wrócimy 😍 

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Śnieżka z dzieckiem – szlak z Karpacza

    Zadowolone dziecko pozujące do zdjęcia, w oddali najwyższy szczyt Karkonoszy - Śnieżka

    Dzisiaj mam dla Was propozycję całodniowej wycieczki po Karkonoskim Parku Narodowym. Odwiedzimy Królową Karkonoszy – Śnieżkę, Dom Śląski, Schronisko „Strzecha Akademicka” położone na Złotówce oraz jedno z najpopularniejszych miejsc Schronisko „Samotnia” położone nad Małym Stawem. Jest to niezwykle urokliwa trasa, która dostarczy Wam wielu pozytywnych wrażeń. Oczywiście trzeba się przygotować na trochę wysiłku, ponieważ do pokonania mamy 19,5 kilometra. Zapewniam Was jednak, że warto się wysilić!

    Nasz apartament położony był w Szklarskiej Porębie, skąd do Karpacza mieliśmy do pokonania około 30 km. Dzień zapowiadał się naprawdę pięknie. Jak to przystało na wrześniowy poranek było dość chłodno, ale słońca na niebie nie brakowało. Na szlak ruszyliśmy parę minut przed 8:00, dzięki czemu mogliśmy cieszyć się ciszą i spokojem.

    Śnieżka szlak z Karpacza

    Trasa: Karpacz Orlinek (szlak czerwony) – Dolina Łomniczki – Schronisko PTTK nad Łomniczką -Schronisko Dom Śląski – Śnieżka (szlak czerwony) – Droga Jubileuszowa – Schronisko Dom Śląski – Przełęcz Pod Śnieżką – Spalona Strażnica (szlak czerwony) – Schronisko PTTK „Strzecha Akademicka” (szlak niebieski) – Schronisko PTTK Samotnia (szlak niebieski) – Schronisko PTTK Strzecha Akademicka – Biały Jar (szlak żółty) – Karpacz Orlinek (szlak czarny).

     

    Data: 4 wrzesień 2019

    Dystans: 19.46 km

    Czas trwania: około 6 h (sam przemarsz w dwie strony z pięcioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie: 834 m

    Maksymalne wzniesienie: 1649 m

    Parametry z aplikacji endomondo

    Śnieżka parking

    Parking Śnieżka w Karpaczu na ulicy Olimpijskiej, szeroka jezdnia

    Samochód zostawiamy w Karpaczu na parkingu przy ulicy Olimpijskiej niedaleko łączenia się szlaku czarnego z czerwonym. Parking znajduje się wzdłuż ulicy, na przeciwko Stacji Narciarskiej Winterpol Karpacz. Parking jest tu oczywiście płatny (parkometr). W okolicy są dostępne również parkingi prywatne. Poza sezonem (wrzesień) parking jest praktycznie pusty.

    Parametry parkingu GPS
    Parametry GPS parkingu Karpacz Orlinek: 50.768663, 15.734290

    Stacja Narciarska Winterpol Karpacz, chodnik, jezdnia

    Po przejściu 200 metrów wzdłuż ul. Olimpijskiej skręcamy w prawo na czerwony szlak. Od razu wita nas kasa Karkonoskiego Parku Narodowego.

    Karkonoski Park Narodowy cennik

    Bilet do Karkonoskiego Parku Narodowego to koszt [CENNIK_KARKONOSKI_NORMALNY] zł za bilet cały oraz  [CENNIK_KARKONOSKI_ULGOWY] zł za ulgowy (dzieci w wieku do lat 7 nie płacą). Przy wejściu do parku jest dostępny dla turystów ToiToi. Zakupujemy bilety i mijamy szlaban.

    Logo Karkonoskiego Parku Narodowego, na którym narysowany jest szczyt Śnieżki oraz kwiaty - goryczka trojeściowa zawieszone na drewnianej tablicy Dwóch turystów, mężczyzna i dziecko stojący przed szlabanem oraz przy kasie Karkonoskiego Parku Narodowego znajdującej się po prawej stronie, szeroka leśna drogaDrewniany budynek kasy Karkonoskiego Parku NarodowegoOznaczenie czerwonego szlaku prowadzącego w kierunku szczytu Śnieżka z Karpacza na pniu drzewa, promienie słoneczne przebijające się przez gałęzie

    Idziemy szeroką utwardzoną drogą przez oświetlony przez poranne słońce las. Po przejściu około kilometra od wejścia do Parku Narodowego przechodzimy przez drewniany most. Droga bardzo lekko pnie się w górę aż do samego Schroniska PTTK Nad Łomniczką.

    szeroka, leśna droga, piękny, słoneczny dzień w KarpaczuTurystka i dziecko wędrująca leśną drogą - Karkonoski Park NarodowyLeśny potok, nad którym wisi złamane drzewo

    droga prowadząca przez las oświetlony przez słońce

    Schroniska PTTK Nad Łomniczką

    Uwaga! Schronisko jest zamknięte na stałe

    Aplikacja wskazuje, że przeszliśmy już 4 kilometry. Jest godzina 9:00. Schronisko jest nieczynne od września 2019 r. Z tego co wyczytałam w wiadomościach schronisko zostało przejęte w asyście policji i komornika. Budynek nie spełniał wymogów sanepidu, a do tego nie była przedłużona umowa najmu. PTTK chce wyremontować budynek, nie padły jednak żadne konkretne terminy. Miejmy nadzieję, że to miejsce wróci do życia. Okolica jest naprawdę urokliwa. Widać, że jest to miejsce z dużym potencjałem. Nam niestety nie udało się już wejść do środka schroniska. Posiedzieliśmy chwilę przed budynkiem obserwując miejscowe kotki, które sprytnie łasiły się do odpoczywających na ławkach turystów – licząc na małe co nieco. Do schroniska dochodzi także szlak żółty idący z Karpacza ze stacji ekologicznej.

    Żółta tabliczka z napisem Dolina Łomniczki leżąca 1000 metrów nad poziomem morza, inne tabliczki opisujące szlaki czerwoneDziecko idące kamienistą drogą w kierunku budynku schroniska PTTK Nad Łomniczką, piękna pogodaDrewniany budynek schroniska PTTK Nad ŁomniczkąOstre słońce tuż obok budynku schroniska PTTK Nad Łomniczką

    Od nieczynnego schroniska kierujemy się dalej czerwonym szlakiem. Nie ma już utwardzonej drogi, idziemy ścieżką z ułożonych kamieni. Trzeba tu uważać, żeby się nie potknąć. Szlak nadal nie pnie się jakoś specjalnie w górę.

    Szlak czerwony na Śnieżkę idący od schrpniska Nad Łomniczką, drewniane barierki, brukowana droga prowadząca przez piękny, zielony lasLeśna dróżka, w oddali widoczny drewniany budynek schroniska nad ŁomniczkąTurysta z dzieckiem na brukowanej drodze w Karkonoskim Parku Narodowym

    Trasa robi się coraz ciekawsza. Z każdym krokiem mamy coraz to lepszy widok na nasz cel: Królową Karkonoszy – Śnieżkę. Po przejściu kilometra od schroniska robimy kilkuminutowy odpoczynek w miejscu, z którego bardzo dobrze widać okoliczne skalne zbocza i wspomnianą powyżej Śnieżkę.

    pełne słońce, zielone drzewa, w oddali widoczny szczyt ŚnieżkaŚnieżka oświetlona przez promienie słoneczne, niebieskie nieboOd tego momentu szlak czerwony zaczyna wyraźnie nabierać na nachyleniu. Cały czas ścieżka wyłożona jest kamieniami, jest dość bezpiecznie i wygodnie. Po przejściu kolejnych (około) 600 metrów dochodzimy do metalowego mostku przechodzącego nad Łomniczką, przy którym widoczne są piękne Kaskady Łomniczki. Nasz syn był pod wrażeniem!

    Dziecko idące do metalowego mostu idącego nad Łomniczką

    Dziecko siedzące na skale, w tle Kaskady Łomniczki w Karkonoskim Parku Narodowym

    Uśmiechnięte dziecko, Kaskady Łomniczki w Karkonoskim Parku Narodowym

    Dziecko siedzące na skale, podziwiające Kaskady Łomniczki w Karkonoskim Parku Narodowym

    Po przejściu przez most szlak czerwony staje się z każdym krokiem coraz to bardziej wymagający, a widoki coraz piękniejsze. Słońce oświetlało Śnieżkę.

    Kamienisty szlak prowadzący wśród kosodrzewiny w kierunku Śląskiego domu, na niebie pełne słońcedwójka turystów, tata z dzieckiem pokonują skalny szlak w Karkonoszachmężczyzna trzymający za rękę dziecko, czerwony szlak, w oddali szczyt Śnieżka, ostre słońce

    Kamienista droga prowadząca na widoczny po lewej stronie szczyt Śnieżka, w koło dużo słońca i zieleniczerwony szlak prowadzący do Śląskiego Domu, w oddali turyści oraz oświetlona przez słońce ŚnieżkaTurysta z dzieckiem na brukowanej ścieżce w Karkonoskim Parku Narodowym, trasa do Schroniska Dom Śląski pod ŚnieżkąBrukowana ścieżka w Karkonoskim Parku Narodowym, przepiękny letni dzieńBrukowana ścieżka w Karkonoskim Parku Narodowym, przepiękny dzieńNa niebie pełne słońce będące centralnie nad szczytem Śnieżkatrzyosobowa rodzina, w tym dziecko odpoczywająca na skałach na czerwonym szlaku do Śląskiego DomuTuryści na karkonoskim szlaku, brukowana ścieżka, niebieskie niebo

    Szczęśliwe dziecko odpoczywające na skałce w drodze na Śnieżkę

    Karkonoska, brukowana dróżka prowadząca ku górze wśród zielonej kosodrzewiny, niebieskie nieboturysta idący z dzieckiem stromo pod górę po skałach na karkonoskim szlakuDziecko odpoczywające na skale w drodze na Śnieżkę w KarkonoszachDziecko odpoczywające na skale w drodze na Śnieżkę na karkonoskim szlaku

    Turystka stojąca tyłem na skale, w oddali krajobraz górski oraz las

    Symboliczny Cmentarzyk „OFIAR GÓR” – Kocioł Łomniczki

    Po pokonaniu kolejnych około 600 metrów dochodzimy do miejsca, w którym w oczy rzuca się metalowy krzyż oraz tabliczki z nazwiskami osób, które straciły życie w górach. Jest to Symboliczny Cmentarzyk „OFIAR GÓR”, który położony jest 1310 m n.p.m.

    Tablica na czerwonym szlaku prowadzącym do Śląskiego Domu, zawierająca informacje o Symbolicznym Cmentarzyku OFIAR GÓR„W 1982 roku z inicjatywy Koła Przewodników Sudeckich – Oddział Sudety Zachodnie powstała idea utworzenia symbolicznego cmentarzyka 'OFIAR GÓR’ dla uczczenia pamięci osób, które tragicznie zginęły w górach. W 1985 roku na zboczu Kotła Łomniczki ustawiono metalowy krzyż o wysokości 2,4 m z napisem 'OFIAROM GÓR’ oraz nieco niżej tablicę z słowami „martwym ku pamięci – żywym ku przestrodze”. Sentencja na pamiątkowej tablicy zaczerpnięta została z dzwonu kaplicy cmentarnej Symbolicznego Cmentarza Ofiar Gór znajdującego się u podnóża tatrzańskiego szczytu Osterwa. Uroczystego otwarcia cmentarzyku dokonano 10 sierpnia 1986 roku, w dzień Świętego Wawrzyńca – patrona ludzi gór.”

    Metalowy krzyż Ofiarom Gór stojący na skałach na czerwonym szlaku idącym w kierunku szczytu ŚnieżkiJak widać na zdjęciach na skałach umieszczone są tablice z nazwiskami osób, które były związane zawodowo z Karkonoszami oraz straciły w nich życie.Metalowe tablice z nazwiskami osób związanych zawodowo z Karkonoszami, które straciły życie w górachschody na czerwonym szlaku prowadzące od Symbolicznego Cmentarzyku Ofiar Gór , Kocioł Łomniczki

    Następnie wchodzimy na schody. Z tego miejsca mamy do pokonania jeszcze około 500 metrów i docieramy do Schroniska Dom Śląski – od początku trasy pokonaliśmy już 6,5 kilometra.

    Schody prowadzące do schroniska Dom Śląski, żółty budynek, dwóch turystów robiących zdjęcia

    Równia pod Śnieżką – Dom Śląski Schronisko

    Dom Śląski wysokość

    Po lewej kawałek żółtego budynku Domu Śląskiego, po prawej słup - żółta tablica na Równi pod Śnieżką, liczne białe tablice opisujące szlaki prowadzące z Domu Śląskiego

    Dom Śląski leżący na Równi pod Śnieżką 1400 m n.p.m. to robiący wrażenie swoimi dużymi rozmiarami budynek. O ile na szlaku czerwonym było luźno, to tutaj jest zatrzęsienie turystów. Bliskość Domu Śląskiego od Śnieżki, na którą można wyjechać wyciągiem robi swoje. Schronisko położone jest na granicy czesko – polskiej. Do dyspozycji turystów są aż 52 miejsca noclegowe (w tym pokoje z pełnym węzłem sanitarnym). W schronisku jest bar z napojami i serwowane są obiady.

    Żółty budynek - Dom Śląski leżący u podnóża szczytu Śnieżka, sporo turystów, w oddali widoczny szczyt ŚnieżkiKarkonosze, tablica informacyjna - Dom Śląski Żółty, duży budynek schroniska - Dom Śląski w Karkonoszach leżące na Równi pod Śnieżką 1400 metrów nad poziomem morza, przed schroniskiem odpoczywają turyści, błękitne nieboSzczyt Śnieżka widziany z okolic schroniska Dom Śląski, piękna, słoneczna pogoda

    W drodze powrotnej ze Śnieżki weszliśmy do schroniska na obiad oraz kawę latte. Atmosfera jest tu przyjazna. Jak to w Karkonoszach obsługa miła i uśmiechnięta.

    Dwóch turystów, Tata oraz szczęśliwe dziecko w Domu Śląskim, widoczne drewniane wnętrze schroniska, w tle inni turyściUśmiechnięte dziecko w Domu Śląskim siedzące przy drewnianym stole, na którym leży kawa oraz widokówka ze szczytu Śnieżka 1602 metry nad poziomem morzapieczone ziemniaki z sosem pomidorowym i śmietanowym kupione w schronisku Dom Śląski w KarkonoszachKierujemy się w stronę Śnieżki czerwonymi i niebieskimi znakami – wygodną, szeroką, brukowaną drogą. Przy rozwidleniu szlaków (po około 200 metrów) wybieramy ten trudniejszy – szlak czerwony (na prawo). Tu szlak mocno pnie się w górę, ale wydaje się nam o wiele ciekawszy. Po drodze mijamy dwie platformy widokowe. Wiatr daje się we znaki. W dalszej części wpisu zobaczycie, że w tych rejonach silne wiatry to norma.

    Żółty budynek Domu Śląskiego na Równi pod Śnieżką otoczony przez licznych turystówSkalno - kamieniste podejście od Domu Śląskiego na Śnieżkę, łańcuchy, w oddali widoczni turyściSchody z słupkami z łańcuchami po lewej stronie prowadzące na ŚnieżkęTurystka na tarasie widokowym pod szczytem Śnieżka, w tle zielony krajobraz górski oraz miniaturowy budynek schroniska Dom ŚląskiDwójka turystów, mężczyzna z dzieckiem idący stromo w górę brukowaną drogą, błękitne nieboTuryści stojący na platformie widokowej pod Śnieżką, krajobraz górskiTurystka z rozwianymi od wiatru włosami, stojąca na tarasie widokowym na Śnieżce, w oddali widoki górskie oraz inni turyściTuryści pokonujący ostatnie podejście na Śnieżkę, widoczny budynek obserwatorium na ŚnieżceSzlak czerwony i szlak czarny Śnieżka w Karkonoszach, krajobraz górski

    Śnieżka szczyt

    Słup z drogowskazami, biała tabliczka z napisem Śnieżka 1603 m n.p.m. Karkonosze

    Po przejściu kilometra od rozwidlenia szlaków docieramy na szczyt Śnieżki. Od początku dnia zrobiliśmy 7,7 kilometra. Szczyt robi wrażenie. W końcu… udało się nam tu dotrzeć. Jak możemy wyczytać na tablicy Śnieżka jest wyjątkowo wietrznym miejscem – przekonaliśmy się o tym zresztą na własnej skórze. Podobno wiatr nie wieje tu średnio 5 – 6 dni w roku, a roczna średnia temperatura wynosi tu + 1 stopień Celsiusza. Warto mieć to na uwadze pakując plecak i wrzucić dodatkową bluzę.

    Śląską drogą na Śnieżkę - tablica informacyjna na szczycie Śnieżka

    Śnieżka zdjęcia

    Śnieżka z dzieckiem, budynek obserwatorium na Śnieżce, inni turyścieŚnieżka z dzieckiem, dziecko na szczycie stojące tuż obok budynku Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego, w tle krajobraz górskiKawałek budynku obserwatorium na szczycie Śnieżka oraz rozciągająca się ze szczytu panoramaWidok ze Śnieżki w Karkonoszach

    Widok rozciągający się ze Śnieżki w stronę Domu Śląskiego, słoneczny dzieńKrajobraz górski rozciągający się z Karkonoskiego szczytu Śnieżka, turyści odpoczywający na trawie, słoneczny, letni dzieńSzlak czerwony schodzący w dół, prowadzący ze szczytu Śnieżka do Drogi Jubileuszowej, w oddali widoczna górna stacja wyciągu

    Droga Jubileuszowa

    Słup z drogowskazami, żółta tabliczka Droga Jubileuszowa, krajobraz górski

    Decydujemy się zejść z powrotem do Domu Śląskiego z drugiej strony Śnieżki. Idziemy dalej czerwonymi znakami brukowaną, szeroką drogą i dochodzimy do rozwidlenia szlaków – Drogi Jubileuszowej 1560 m n.p.m. (600 metrów od szczytu Śnieżki). Tam przechodzimy na niebieski szlak i nadal idziemy brukowaną drogą, która delikatnie schodzi w dół aż do Domu Śląskiego (1,2 kilometra od Drogi Jubileuszowej). Aplikacja wskazuje, że od rana przeszliśmy 9,5 kilometra.

    Słup z tabliczką Droga Jubileuszowa 1560 metrów nad poziomem morza, w tle krajobraz górski oraz błękitne niebo

    Widok na karkonoskie szczyty z Drogi Jubileuszowej w Karkonoszach

    Krajobraz górski rozciągający się z Drogi JubileuszowejDroga Jubileuszowa prowadząca ze Śnieżki do Domu Śląskiego, piękne, górskie widokiTurysta z dzieckiem, brukowana droga prowadząca ze Śnieżki do schroniska Dom Śląski

    Po drodze podziwiamy kwiaty wierzbówki kiprzycy, które wspaniale wzbogacają krajobraz. Spotykamy je często w Beskidach. Sporo występuje ich w drodze na Pilsko (Beskid Żywiecki).

    widok rozciągający się z Drogi Jubileszowej na Dom Śląski, na pierwszym planie różowe kwiaty wierzbówki kiprzycyWidok na szczyt Śnieżka z okolic Domu Śląskiego

    Dom Śląski Samotnia trasa

    Budynek Dom Śląski, grupka turystów zmierzająca szeroką drogą w kierunku schroniska

    Po dojściu do Domu Śląskiego można wrócić na parking w Karpaczu tym samym szlakiem. My jednak chcemy wykorzystać jak najlepiej pobyt w Karkonoszach i chcemy zobaczyć jak najwięcej, dlatego mamy w planach odwiedzenie jeszcze dwóch schronisk. Od Domu Śląskiego kierujemy się prosto szeroką, brukowaną drogą ku Przełęczy Pod Śnieżką (znaki czerwone, niebieskie i czarne). Po przejściu 300 metrów dochodzimy do odejścia szlaku czarnego w prawo (prowadzi do Górnej stacji kolei linowej „Zbyszek”). My idziemy jednak prosto znakami niebieskimi i czerwonymi do Spalonej Strażnicy jeszcze przez 1,2 kilometra. Ten odcinek to przez cały czas szeroka, brukowana droga z bardzo lekkimi, wręcz nieodczuwalnymi wzniesieniami.

    Widok na Śnieżkę - okolice schroniska Dom Śląski w KarkonoszachSzeroka, brukowana droga w Karkonoskim Parku Narodowym prowadząca między kosodrzewinąZadowolone dziecko pozujące do zdjęcia, w oddali najwyższy szczyt Karkonoszy - ŚnieżkaWidok na Śnieżkę, okolica schroniska Śląski Dom, niebieskie niebo

    Brukowana droga, z której widać doskonale najwyższy szczyt Karkonoszy Śnieżkę

    Spalona Strażnica

    Spalona Strażnica wysokość

    1430 m n.p.m.

    Słup z tablicami, żółta tablica oznaczająca Spaloną Strażnicę mierzącą 1430 metrów nad poziomem morza, opis szlaków czerwonych oraz niebieskich

    Na rozwidleniu szlaków wybieramy szlak niebieski prowadzący do Schroniska PTTK Strzecha Akademicka. Od tego momentu droga idzie lekko w dół, ale wciąż jest szeroka i brukowana.

    Turysta idący z dzieckiem szeroką drogąPo przejściu 1,4 kilometra dochodzimy do Schroniska PTTK Strzecha Akademicka.

    Schronisko PTTK Strzecha Akademicka

    Potężny budynek schroniska PTTK Strzecha AkademickaSchronisko PTTK Strzecha Akademicka jest drugim co do wielkości schroniskiem w Karkonoszach. Budynek schroniska położony jest 1258 m n.p.m. na Złotówce między Kotłem Małego Stawu, a Białym Jarem. Schronisko oferuje aż 140 miejsc noclegowych. Jest to idealna baza wypadowa na Śnieżkę. Zimą w pobliżu schroniska działa wyciąg narciarki. W ofercie schroniska jest również wyżywienie.

    Słup z drogowskazami, żółta tabliczka - Złotówka1258 m n.p.m. w Karkonoszach

    Turyści schodzący do Potężny budynek schroniska Strzecha Akademicka, słoneczne popołudnie Dziecko przed wejściem do schroniska Strzecha Akademicka

    Wnętrze schroniska Strzecha Akademicka położonego 1258 metrów nad poziomem morza, białe ściany, miętowe, otwarte drzwi, w oddali stoły z ławkami przy których siedzą turyściOd Schroniska PTTK „Strzecha Akademicka” decydujemy się przejść do Schroniska PTTK „Samotnia”. UWAGA! Niebieski szlak prowadzący do tego Schroniska jest nieco ukryty, prowadzi z boku Schroniska Strzecha Akademicka. My pomyliliśmy szlak i poszliśmy żółtymi znakami w przeciwnym kierunku, ale dość szybko zorientowaliśmy się w sytuacji i zawróciliśmy. Zrobiliśmy dodatkowe 400 metrów. Droga do „Samotni” to bardzo przyjemny i urokliwy odcinek. Szlakiem niebieskim do „Samotni” mamy do pokonania około 700 metrów. W pierwszej części szlak łagodnie prowadzi w dół ścieżką z kamieni, by później już przy widoku na Mały Staw i Schronisko przy stawie (13,9 km od początku) nieco bardziej opadać (jest to może 200 metrów), tu trzeba uważać, bo już nie jest tak wygodnie.

    Turysta z dzieckiem schodzący na szlak niebieski prowadzący do Schroniska Samotnia przy schronisku Strzecha AkademickaSzlak niebieski prowadzący za budynkiem Schroniska Strzecha Akademicka do Schroniska Samotnia w Karkonoszachszeroka, brukowana droga na niebieskim szlaku prowadzącym do schroniska Samotnia od Strzechy Akademickiej, słoneczne, letnie popołudniekamienista droga wśród gór prowadząca do SamotniMały Staw oraz schronisko Samotnia znajdujące się po lewej stronie stawu, promienie słoneczne nad górami

    Schronisko Samotnia, Mały Staw

    Schronisko Samotnia w Karkonoszach, kamienista ścieżka, niebieskie niebo

    Schronisko Samotnia położone jest nad Małym Stawem. Prezentuje się nieziemsko. Słońce było coraz niżej, a przy schronisku spotkać można było nielicznych turystów. Panuje tu niesamowita cisza i spokój. My powoli zaczęliśmy odczuwać zmęczenie całodniowej wędrówki. Mały Staw robi wrażenie. Na stronie schroniska możemy wyczytać, że jego wymiary wcale nie są takie małe, gdyż staw ma 55 metrów długości i 185 szerokości. Schronisko oferuje 50 miejsc noclegowych oraz domową kuchnię.

    Samotnia zdjęcia

    Mały Staw oświetlony przez słońce, letni dzień

    Mały Staw położony w sąsiedztwie schroniska Samotnia, piękny słoneczny dzieńOświetlone przez słońce słup z drogowskazami znajdujący się przy schronisku Samotnia

    Budynek schroniska Samotnia w otoczeniu Małego Stawu, Tatry nad którymi świeci słońceDrewniany budynek z wieżą oraz dzwonem - schronisko SamotniaUśmiechnięte dziecko siedzące przy drewnianym stoliku przy Schronisku Samotnia, w tle Mały Staw

    Jeden z polskich pisarzy tak pisał o Stawach w Karkonoszach:

    A przeszedłszy przez górę Srebrnego Grzebienia,
    Stajemy niespodzianie pełni zdziwienia.
    Czarny Staw (Wielki Staw )połyskuje się wśród skał ołtarza.
    Wdzięczy się z odległości, a z bliska przeraża.
    A u stóp mamy jezioro drugie ( Mały Staw ),
    Tylko głębsze, smutniejsze, bez ozdób natury,
    Ponieważ ma wokoło obnażone góry,
    I posiwiałe barwą kamienie ogromne,
    Szarpane siłą czasu, leżą wiekopomne.
    Tam szałas, od pasterzy w lecie zamieszkany,
    Od gości unużonych bywa odwiedzany,
    W którym ogień całą noc pali się z łoskotem,
    A pasterze wokoło śpiąc, leżą pokotem…

    Bogusz Zygmunt Stęczyński, 1844 r. (polski pisarz, poeta)

    Tu jest tak wspaniale, że chciałoby się tu zostać na dłużej, jednak zmęczenie jak i nieubłaganie uciekający czas bierze górą, decydujemy się na powrót. Na liczniku mamy 14,14 kilometra. Najpierw wracamy pod Schronisko Strzecha Akademicka (tym razem mamy pod górkę –  przy schronisku aplikacja pokazuje, że przeszliśmy w tym dniu już 14,80 km), a później żółtym, łagodnym szlakiem na Biały Jar (około 700 metrów do pokonania).

    Schronisko Samotnia w Karkonoszach, kamienista ścieżka, niebieskie nieboMężczyzna z dzieckiem pokonujący strome, kamieniste podejście, w koło drzewa i skałyMężczyzna idący z dzieckiem po balkonie Schroniska Strzecha Akademicka, w oddali wspaniałe widoki

    Od schroniska kierujemy się żółtym szlakiem. Ten szlak odbija lekko na prawo – jest to wąska dróżka – oczywiście wybrukowana. Przed Białym Jarem mamy do pokonania Złoty Potok – przez kawałek szlak idzie dość stromo w dół. Dochodzimy do tabliczki Biały Jar (mamy 15,5 km).

    Wąski chodniczek prowadzący do widocznego w oddali schroniska Strzecha Akademicka, promienie słoneczne oświetlające góryTurysta z dzieckiem idący skalnym chodnikiem w kierunku miejsca zwanego Biały Jar, w oddali widoczni inni turyści

    Biały Jar

    Żółta tablica z napisem Biały Jar, opis szlaku czarnego oraz żółtego

    Następnie skręcamy w lewo na czarny szlak (Śląska Droga) idący bardzo, bardzo stromo w dół szeroką drogą z kamieni. Napotykamy tu narzekających turystów, którzy zupełnie nieprzygotowani do wędrówki: sandały, klapki nie zdążyli na ostatni kurs kolejki spod Śnieżki. Po 500 metrach kończą się kamienie i zaczyna się żwirowe utwardzone gładkie zejście.

    Strome, kamieniste zejście z miejsca - Biały Jar w stronę Karpacza

    Turyści schodzący stromo w dół, brukowaną drogą w Karkonoskim Parku NarodowymPo jakimś czasie szlak już nie prowadzi tak stromo. Droga jest cały czas szeroka.

    Uśmiechnięte dziecko odpoczywający na skale w lesiePo kolejnych 3 kilometrach (mamy 19 km w dniu dzisiejszym) przechodzimy obok kas Karkonoskiego Parku Narodowego. Schodzimy w dół i kierujemy się na parking  pod wyciągiem na Kopę szlakiem czarnym i docieramy na parking. Zmęczeni, ale nieziemsko szczęśliwi. To był intensywny i pełen wrażeń dzień.

    chodnik, szeroka brukowana droga na czarnym szlaku w KarpaczuW drodze powrotnej do Szklarskiej Poręby załapujemy się na zjawiskowy zachód słońca nad Górami Izerskimi. Zatrzymujemy samochód na poboczu, aby nacieszyć jeszcze oczy wspaniałymi widokami na koniec dnia.

    Zachód słońca nad Górami Izerskimi w KarpaczuZjawiskowy zachód słońca nad jeziorem, w tle Góry Izerskie, żółto - pomarańczowe niebo

    Inne propozycje wycieczek znajdziesz tutaj:

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

    Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum 2019

  • Hala Radziechowska trasa z Twardorzeczki

    Dziecko na Hali Radziechowskiej w Beskidzie Śląskim, słoneczny dzień

    Przed samym wyjazdem na urlop w Karkonosze chcieliśmy zrobić sobie małą rozgrzewkę wybierając się na wycieczkę po Beskidzie Śląskim. Padło na trasę poza szlakiem prowadzącą z Twardorzeczki na niezwykle widokową Halę Radziechowską. W drogę udało się nam jednak ruszyć dopiero późnym popołudniem, ponieważ w Beskidach  przez cały dzień padał deszcz. Na trasie z Twardorzeczki na Halę Radziechowską  jeszcze troszkę nam popadało, ale za to na miejscu przywitało nas piękne, letnie słońce. Widoczność była doskonała, a na dodatek na Hali Radziechowskiej byliśmy całkiem sami. Uwielbiamy wracać w te strony. Halę Radziechowską  mieliśmy okazję odwiedzić już kilkakrotnie niemalże o każdej porze roku ze wsi Ostre, z Radziechów, z Węgierskiej Górki i z Kamesznicy. 

    Trasa:  Twardorzeczka (droga leśna, poza szlakiem) – miejsce łączenia ze szlakiem niebieskim – Hala Radziechowska – powrót tą samą trasą

     

    Data:  28 lipiec 2023 r.

    Dystans:   10 km 

    Czas trwania:  około 3h (sam przemarsz w dwie strony z dziewięcioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie:   580 m

    Maksymalne wzniesienie:  1035 m

    Twardorzeczka parking leśny

    Samochód zostawiliśmy na parkingu leśnym w Twardorzeczce. Parking jest bezpłatny. Miejsc jest kilka, ale zwykle to wystarczająca ilość.

    Parametry GPS parkingu: 49.6517058N, 19.0808969E
    Parametry GPS parkingu leśnego, Twardorzeczka: 49.6517058N, 19.0808969E

    Twardorzeczka parking

    Twardorzeczka trasa na Halę Radziechowską

    Od razu przy parkingu zaczyna się droga leśna i obowiązuje zakaz wjazdu dla samochodów. Zakaz nie obowiązuje natomiast rowerów. Sami planujemy wybrać się w niedalekiej przyszłości do Twardorzeczki na przejażdżkę rowerową. 

    Minęliśmy szlaban i kierowaliśmy się szeroką asfaltowa drogą, która prowadziła nas wzdłuż Potoku Twardorzeczka.

    Znak - zakaz wjazdu, Twardorzeczka, droga leśna, szlabanSzeroka asfaltowa droga na drodze leśnej, Twardorzeczka, turysta z dzieckiem

    Postanowiliśmy podejść na moment  do Potoku Twardorzeczka. 

    Twardorzeczka, kaskada na Potoku TwardorzeczkaGrzyb - prawdziwek, Beskid Śląski

    Turysta z dzieckiem, las w Beskidzie Śląskim, Twardorzeczka

    Po chwili wróciliśmy na naszą szeroką i asfaltową drogę. Droga asfaltowa cały czas idzie w górę, w końcu mamy do pokonania na 5 kilometrowej trasie około 500 metrów różnicy wzniesień.

    Mały turysta, dziecko na szerokiej asfaltowej drodze leśnej - TwardorzeczkaSzeroka i asfaltowa droga leśna w Twardorzeczce

    0,7 km – minęliśmy znajdującą się po prawej stronie drogi pasiekę.

    Pasieka w lesie, TwardorzeczkaPnąca się w górę asfaltowa droga leśna

    1 km – doszliśmy do rozwidlenia, na którym wybraliśmy drogę idącą w prawo i pnącą się lekko ku górze.

    Turysta z dzieckiem, szeroka wyłożona asfaltem droga leśna w Twardorzeczce, rozwidlenie drogi

    Twardorzeczka miejsce wypoczynkowe

    1,7 km – po prawej stronie drogi zauważyliśmy zejście prowadzące do miejsca wypoczynkowego. Postanowiliśmy podejść bliżej i zobaczyć co kryje się za drzewami 🙂 Teren jest monitorowany i sugerując się tabliczkami należy do Nadleśnictwa Węgierska Górka. Jest tu drewniana chatka, do której nie zaglądaliśmy (możliwe, że jest zamknięta), miejsce ogniskowe, ławeczki, tablice informacyjne – CZTERY PORY ROKU oraz stół z ławkami pod zadaszeniem (na nasze szczęście 😅). Akurat zaczął padać dość mocno deszcz, który udało się nam przeczekać pod zadaszeniem.

    Miejsce wypoczynkowe - Twardorzeczka, tabliczka z napisem TEREN MONITOROWANY

    Drewniana chata w Twardorzeczce, miejsce wypoczynkowe

    Miejsce wypoczynkowe przy leśnej drodze, Twardorzeczka, tablice informacyjne - CZTERY PORY ROKU, miejsce ogniskowe

    Twardorzeczka, tablica informacyjna - CZTERY PORY ROKU, miejsce biwakowe

    Tablica informacyjna - CZTERY PORY ROKU, Twardorzeczka

    Po tym jak deszcz się nieco uspokoił wróciliśmy na szeroką drogę i kierowaliśmy się prosto na widoczną na poniższym zdjęciu drewnianą chatkę.

    Szeroka droga leśna - asfaltowa, drewniana szopa, Twardorzeczka

    Mijamy drewnianą chatką, idziemy nadal prosto, asfalt poszedł w niepamięć. Początkowo wędrowaliśmy szeroką i utwardzoną drogą, która za mostkiem zamieniła się w brukowaną i stromą. Cały czas szliśmy bezpośrednio  przy Potoku Twardorzeczka. 

    Szeroka leśna droga prowadząca wzdłuż Potoku TwardorzeczkaDrewniany mostek prowadzący nad Potokiem Twardorzeczka, lasKaskada na Potoku Twardorzeczka, Beskid Śląski

    Brukowana droga z każdym krokiem stawała się coraz bardziej stroma. Po drodze mijaliśmy liczne drewniane budki obserwacyjne. Każda z nich była oznaczona numerem.

    Turysta z dzieckiem na brukowanej drodze leśnej prowadzącej wzdłuż Potoku TwardorzeczkaSzeroka i brukowana droga leśna, Twardorzeczka, Beskid Śląski

    2,2 km – brukowana droga zmieniła się na utwardzoną. Na tym odcinku momentami było nieco bardziej pod górkę.

    Turyści - mężczyzna z dzieckiem, prosta droga leśna

    Szeroka i kamienista droga leśnaMężczyzna z dzieckiem na drodze leśnej prowadzącej na Halę Radziechowską, drewniana budka obserwacyjna

    Następnie ponownie na trasie pojawił się bruk. Mieliśmy do pokonania kolejne podejście.

    Turysta z dzieckiem na idącej w górę brukowanej drodze leśnej w Beskidzie ŚląskimSzeroka, utwardzona i kamienista droga leśna

    3 km – brukowana droga zawinęła ostro w lewo i zaczęła iść mocno w górę (stromiznę widać szczególnie przy schodzeniu).

    Brukowana droga w beskidzkim lesie, turyściBudka obserwacyjna, brukowana droga, Beskid ŚląskiBrukowana droga w Beskidzie Śląskim, mężczyzna z dzieckiem

    Następnie weszliśmy w las, i droga na chwilę złagodniała.

    Beskidzki las, szeroka droga, dziecko, mężczyzna

    Wyszliśmy z lasu i szliśmy w górę utwardzoną drogą. Z tego odcinka można podziwiać najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego – Skrzyczne. 

    Turysta na szerokiej drodze leśnej w Beskidzie Śląskim

    Widok na najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego - Skrzyczne z trasy na Halę Radziechowską od strony Twardorzeczki
    Widok na Skrzyczne (Beskid Śląski)

    3,7 km – droga doprowadziła nas do miejsca łączenia się ze szlakiem niebieskim idącym z Radziechowy. Skręciliśmy w prawo i kierowaliśmy się prosto zgodnie z niebieskimi oznaczeniami na drzewie. Od tego momentu szlak delikatnie pnie się pod górę.

    Słupek, oznaczenie niebieskiego szlaku na Halę Radziechowską w BeskidachTuryści na szerokiej drodze idącej na Halę RadziechowskąSzeroka i utwardzona droga na szlaku niebieskim prowadzącym na Halę RadziechowskąŚwierkSłup, oznaczenie szlaku niebieskiego na Halę Radziechowską w Beskidzie Śląskim

    Szlak niebieski wyprowadził nas na obszernej i zachwycającej Hali Radziechowskiej. 

    Szlak zielony na Halę Radziechowską, tusysta z dzieckiem, szeroka droga, słońce

    Szeroka droga biegnąca w górę Hali Radziechowskiej, słońce, turysta z dzieckiem

    Hala Radziechowska 1004 m n.p.m.

    Żółta tabliczka - Hala Radziechowska 1004 m n.p.m. słup z drogowskazami

    4,3 km – Hala Radziechowska położona jest 1004 m n.p.m. w Beskidzie Śląskim poniżej Magurki Radziechowskiej. Hala składa się z kilku polan. Przebiega przez nią  główny szlak Beskidzki – oznaczony kolorem czerwonym z Baraniej Góry, aż do Węgierskiej Górki. Na Hali Radziechowskiej  jest stary, drewniany szałas pasterski (położony w najwyższym punkcie, do którego musimy jeszcze przedreptać około 500 metrów), w którym nie tak dawno temu została zamontowana Apteczka na szlaku. Zdjęcia szałasu znajdziecie w dalszej części wpisu. Szałas nie jest zamykany, ale można się w nim choć troszkę ochronić przed wiatrem, który jest częstym zjawiskiem atmosferycznym na Hali Radziechowskiej 😉

    Hala Radziechowska jest wspaniałym punktem widokowym, podziwiać można z niej miasto Żywiec z Jeziorem Żywieckim, szczyty należące do Beskidu Żywieckiego (m.in. Babia Góra, Wielka Racza, Wielka Rycerzowa) oraz Beskidu Śląskiego (m.in. Skrzyczne, Muronka).

    Hala Radziechowska zdjęcia

    Drzewo, chmury, letnie popołudnie na Hali RadziechowskiejWidok na Żywiec z Jeziorem Żywieckim oraz na beskidzkie szczyty z Hali Radziechowskiej w Beskidzie ŚląskimDrzewo, słońce, beskidzka hala - Hala RadziechowskaOświetlona przez słońce Hala Radziechowska w Beskidzie ŚląskimDziecko na Hali Radziechowskiej w Beskidzie Śląskim, słoneczny dzieńTurysta bawiący się z dzieckiem na Hali Radziechowskiej w Beskidzie ŚląskimKrajobraz górski, Hala Radziechowska, Beskidy, słoneczny dzień, białe chmuryTurystka z dzieckiem na Hali Radziechowskiej w Beskidach, krajobraz górskiOświetlona przez letnie słońce Hala Radziechowska w Beskidzie Śląskim, gęste, białe chmuryTurysta z dzieckiem, Hala RadziechowskaKrajobraz górski, Beskid Śląski - Hala Radziechowska

    Hala Radziechowska szałas zdjęcia

    Szałas na Hali Radziechowskiej w Beskidzie ŚląskimUśmiechnięte dziecko odpoczywające w szałasie na Hali RadziechowskiejApteczka na szlaku, szałas na Hali Radziechowskiej w Beskidzie ŚląskimKrajobraz górski rozciągający się z szałasu na Hali Radziechowskiej w Beskidach

    Z Hali Radziechowskiej można kontynuować wędrówkę czerwonym szlakiem na szczyt o nazwie Magurka Radziechowska, z którego doskonale widać najwyższy szczyt należący do Beskidu Śląskiego – Skrzyczne. Dystans, który należy pokonać to około pół kilometra.

    Magurka Radziechowska, skalna wychodnia, widok na szczyt Skrzyczne
    Magurka Radziechowska – widok na szczyt Skrzyczne

    Bardzo się cieszymy, że mimo deszczowej aury w Beskidach zdecydowaliśmy się na wycieczkę na Halę Radziechowską. W końcu nie jesteśmy z cukru 😋 Oczywiście planując wyjście w góry w deszczowy dzień nie zapomnijcie o prześledzeniu prognoz pogody. Ważne, żeby na horyzoncie nie było żadnej burzy. Dodatkowo przy trasach prowadzących poza szlakiem zachęcam do pobrania i zainstalowania na telefonie aplikacji z mapą. 

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Magurki trasa z Ochotnicy Górnej, Gorce

    Wieża widokowa Magurki, drewniana tablica wisząca na wieży widokowej z napisem - GMINA OCHOTNICA DOLNA WITA, Wieża widokowa na Magurkach - 1108 m n.p.m.

    To był jednodniowy, niedzielny wypad do Małopolski. Udało nam się odwiedzić Pieniny, a dokładniej nasze ukochane Krościenko nad Dunajcem, gdzie wybraliśmy się na Sokolicę. Następnie ruszyliśmy w Gorce, do Ochotnicy Górnej, skąd po raz pierwszy w życiu wyruszyliśmy na wieżę widokową na Magurkach. Trasa, którą chcę Wam dziś przedstawić, nie należy do najdłuższych, ale czeka na niej kilka stromych i kamienistych podejść. Warto zaznaczyć, że nie ma tutaj oficjalnie wyznaczonego szlaku prowadzącego na Magurki. Przebiegają tędy natomiast trasy: „Lotnicze Ślady w Karpatach” oraz „Szlak Kultury Wołoskiej”. Mimo braku oznakowanego szlaku na Magurki naprawdę trudno tutaj zabłądzić. A panorama rozciągająca się z wieży widokowej na Magurkach po prostu zapiera dech w piersiach. Będąc w Gorcach, zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce!

    Trasa: Ochotnica Górna (Przysiółek Forendówki) –  Kurnytowa Polana  – Magurki wieża widokowa – powrót tą samą trasą 

    Data: 26 września 2021 r. 

    Dystans: około 5 km

    Czas trwania: 2,5 h (sam przemarsz w dwie strony z siedmioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie: 777 m

    Maksymalne wzniesienie: 1108 m

    Ochotnica Górna

    Niestety, w okolicy trasy na Magurki nie znaleźliśmy żadnego miejsca oficjalnie oznaczonego jako parking. Miejsce do zaparkowania samochodu trzeba znaleźć tutaj we własnym zakresie. Nam udało się zostawić auto na poboczu drogi.

    Poniżej podaję orientacyjne współrzędne GPS miejsca, z którego rozpoczęliśmy naszą wycieczkę na Magurki.

    Parametry GPS , początek trasy : 49.5163100N, 20.1918011E
    Parametry GPS początek trasy – Ochotnica Górna – Magurki: 49.5163100N, 20.1918011E

    Parking w Ochotnicy Dolnej na szlaku na Magurki

    Magurki szlak z Ochotnicy

    Początkowy odcinek trasy prowadził pod górę asfaltową drogą Forędówka.

    Szeroka i asfaltowa droga na trasie prowadzącej na Magurki z Ochotnicy Dolnej

    Po około 300 m skończył się asfalt i weszliśmy na szeroką, utwardzoną drogę. Dalej kierowaliśmy się cały czas prosto, podążając razem z czerwonym szlakiem rowerowym.

    Ochotnica Dolna, szeroka droga utwardzona, trasa na Magurki, słoneczny dzień

    Szeroka i utwardzona droga leśna w Ochotnicy Dolnej, trasa na Magurki, samochód lawetaDrewniana rzeźba - góral, Ochotnica Dolna

    Po około 700 m od parkingu skręciliśmy w prawo z szerokiej drogi na leśną ścieżkę. Od tego miejsca trasa zaczęła prowadzić dość stromo pod górę.

    Zejście z asfaltowej drogi w prawo w las - trasa na Magurki - Ochotnica Dolna, czerwony szlak rowerowyTablica informacyjna w Ochotnicy Dolnej - Lotnicze ślady w Karpatach

    Po chwili dotarliśmy do drogowskazu, z którego dowiedzieliśmy się, że dojście do wieży widokowej na Magurkach zajmuje około godziny i dziesięciu minut. Do pokonania pozostało nam niespełna 2 km (dokładnie 1,7 km). Od tego miejsca trasa zaczęła prowadzić pod górę, a droga stała się bardziej kamienista.

    Kamieniste podejście przez las, trasa na Magurki z Ochotnicy Dolnej

    Biały drogowskaz - Ochotnica Dolna, Magurki 1,7 km

    Biało-niebieski drogowskaz w Ochotnicy Dolna - Kurnytowa koliba Kwatera IV batalionu i PSP 1944, Lotnicze ślady w Karpatach

    Strome podejście przez las - trasa na Magurki w Gorcach, turysta z dzieckiemKamienista droga prowadząca w górę przez las, Gorce

    Kurnytowa Polana w Gorcach

    Po przejściu około 1 km wyszliśmy na rozległą i piękną polanę noszącą nazwę Kurnytowa Polana.

    Następnie ruszyliśmy dalej, kierując się w górę polany.

    Turysta z dzieckiem, kamienista droga wychodząca z lasu na obszerną polanę, trasa na Magurki w Gorcach

    Stara drewniana chata, trasa na Magurki, Gorce

    Kamienista ścieżka prowadząca między polanami - trasa na Magurki z Ochotnicy Dolnej, turysta, dziecko, paprocie

    Kurnytowa Polana koliba, GorceDziecko odpoczywające na trasie na Magurki, kamieniste podejście, stara, drewniana chata, gorczańska polana

    Na szczycie Kurnytowej Polany znajduje się tablica informacyjna zatytułowana „Szlak Kultury Wołoskiej”.

    Zaraz za tablicą weszliśmy do lasu, gdzie ścieżka zaczęła stromo wspinać się w górę. Na tym odcinku nie brakowało również kamieni, które dodatkowo urozmaicały trasę. Podejście przez las miało około 30 metrów długości.

    Turysta z dzieckiem, wejście do lasu na trasie na Magurki w Gorcach, tablica informacyjna na trasie SZLAK KULTURY WOŁOSKIEJ powyżej Kurtynowej polany

    Szlak kultury Wołoskiej powyżej Kurnytowej Polany - tablica informacyjna, GorceSzlak kultury Wołoskiej powyżej Kurnytowej Polany - tablica informacyjna, GorcePodejście prowadzące przez gorczański las, kamienista ścieżka, turysta z dzieckiem

    Kamienista i leśna droga, turysta, dziecko, Gorce

    Szeroka, kamienista droga leśna w drodze na Magurki w Gorcach, dziecko, turysta

    1,50 km – wyszliśmy na kolejną polanę, położoną w pobliżu gorczańskiego szczytu Spontowska (1036 m n.p.m.). Tuż przy wejściu na polanę znajduje się ławka, na której można odpocząć, a także ruiny starego, drewnianego szałasu. Po krótkiej przerwie ruszyliśmy dalej, kierując się w górę polany.

    Kurnytowa Polana w Gorcach, ścieżka prowadząca przez polanę, resztki dawnego szałasuKurnytowa Polana - resztki dawnego szałasu, Gorce

    Szeroka droga prowadząca w las, jesień, GorceKurnytowa Polana w Gorcach

    Uśmiechnięte dziecko na polanie w Gorcach

    Ostatni odcinek prowadzący przez polanę stromo wspina się w górę. Na jej szczycie znajduje się ławeczka, na której można odpocząć przed dalszą drogą.

    Kurnytowa Polana, Gorce

    1,90 km – weszliśmy do pięknego bukowego lasu. Początkowo czekało nas podejście, ale po chwili trasa złagodniała i szło się już znacznie przyjemniej.

    Turysta, dziecko, strome podejście przez las

    Droga leśna

    Szeroka i utwardzona droga prowadząca do wieży widokowej- Magurki w Gorcach

    Magurki szczyt w Gorcach

    Po przejściu 2,50 km dotarliśmy do wieży widokowej na Magurkach.

    Magurki wysokość

    Wieża widokowa na Magurkach znajduje się na wysokości 1108 m n.p.m.

    Magurki wieża widokowa

    Jak już wiecie z wcześniejszej części wpisu, na Magurkach znajduje się 27-metrowa wieża widokowa. Na jej szczyt prowadzą drewniane schody. Z tarasu widokowego rozciąga się przepiękna, rozległa panorama. Będąc na górze, będziecie mogli podziwiać szczyty Gorców, Pienin, Beskidów oraz Tatr.

    Wieża widokowa Magurki, drewniana tablica wisząca na wieży widokowej z napisem - GMINA OCHOTNICA DOLNA WITA, Wieża widokowa na Magurkach - 1108 m n.p.m.

    Drewniana wieża widokowa Magurki - Ochotnica Dolna
    Wieża widokowa na Magurkach

    Dziecko wchodzące na drewnianą wieżę widokową Magurki - Ochotnica DolnaMagurki wieża widokowa w Ochotnicy Dolnej, dziecko wychodzące po schodach na drewnianą wieżę

    Dziecko wychodzące na drewnianą wieżę widokową Magurki w Ochotnicy Dolnej

    Magurki Gorce pieczątka

    Pieczątkę znajdziecie na szczycie wieży widokowej na Magurkach, schowaną w uroczej drewnianej skrzyneczce.

    Pieczątka na wieży widokowej Magurki w Ochotnicy Dolnej, metalowa skrzyneczka na pieczątkę
    Wieża widokowa na Magurkach – pieczątka

    Dziecko wbijające pieczątkę do książeczki na wieży widokowej Magurki w Gorcach

    Magurki zdjęcia

    Turysta z dzieckiem na drewnianej wieży widokowej na Magurkach, ciepły jesienny dzień

    Widok rozciągający się z wieży widokowej Magurki w Ochotnicy Dolnej, niebieskie nieboWidok z wieży widokowej Magurki na polanę, na której położona jest wieża

    Wieża widokowa na Magurkach (Ochotnica Dolna) widok na polanę, w tle drewniane szałasy

    Widok w stronę Tatr z drewnianej wieży widokowej na Magurkach w Gorcach, słoneczny dzień

    Dziecko z tatą na wieży widokowej Magurki w Gorcach, tablica z panoramą rozciągającą się z wieży widokowej

    Widok rozciągający się z wieży widokowej Magurki w Ochotnicy Górnej

    Polana Magurki

    Po zejściu z wieży widokowej zdecydowaliśmy się na dłuższy i przyjemny odpoczynek na polanie Magurki. Polana położona jest na wysokości około 1080-1090 m n.p.m. Jej krajobraz urozmaica niewielki, drewniany szałas, który dodaje temu miejscu wyjątkowego uroku.

    Drewniany szałas, polana, okolica wieży widokowej Magurki, Gorce

    Szczęśliwe, uśmiechnięte dziecko na gorczańskiej polanie, Magurki, letnie i słoneczne popołudnie

    Szczęśliwa rodzina odpoczywająca na kocu na polanie w Gorcach

    Turysta z dzieckiem odpoczywający na polanie w Gorcach, słoneczny jesienny dzień

    Dziecko, polana w Gorcach, okolice wieże widokowej MagurkiMagurki w Gorcach, obszerna polana, jesień, drewniany szłas, niebieskie niebo, białe chmury

    Ścieżka prowadząca do wieży widokowej Magurki, Ochotnica Górna, letnie popołudnie

    Dziecko idące w stronę 27 metrowej drewnianej wieży widokowej na Magurkach (Gorce)To był naprawdę udany jednodniowy wyjazd do Małopolski. Z całego serca polecam Wam wycieczkę na Magurki w Gorcach.
    Muszę przyznać, że do Ochotnicy mam ogromny sentyment, a szczególnie do Ochotnicy Dolnej. To właśnie tutaj, w dzieciństwie, spędziłam wiele pięknych chwil podczas wakacyjnych wyjazdów do cioci mojej koleżanki. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo pokocham góry. Do dziś jednak pamiętam, że właśnie tutaj zobaczyłam najbardziej rozgwieżdżone niebo w swoim życiu. ❤

    Ochotnica Dolna na starych fotografiach 2001 rok

    W drodze powrotnej do Bielska-Białej mogliśmy nacieszyć oczy wspaniałą panoramą Jeziora Czorsztyńskiego. Z drogi przy ulicy Gorczańskiej w Knurowie, prowadzącej zboczami Cyrnowej Góry, rozciąga się jeden z najpiękniejszych widoków na Tatry, Pieniny oraz Jezioro Czorsztyńskie. Więcej o tym miejscu przeczytacie we wpisie: Cyrnowa Góra – droga widokowa na Tatry, Pieniny i Jezioro Czorsztyńskie.

    Jesienny krajobraz

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

    Zdobywamy szczyty dla Hospicjum 2021

  • Babiniec Szklarska Poręba

    Babiniec Karkonosze, skałki pod Babińcem

    To był nasz trzeci dzień urlopu  w Szklarskiej Porębie.  Niestety pogoda tego dnia nie rozpieszczała, od samego rana padał deszcz. Mimo wszystko chcieliśmy wykorzystać ten dzień najlepiej jak mogliśmy. Do południa wybraliśmy się do bardzo interesującego  Muzeum Mineralogicznego w Szklarskiej Porębie.  Po obiedzie na horyzoncie pojawiło się dłuższe okienko pogodowe, bez zastanowienia  wyruszyliśmy na spacer po Karkonoszach.  Nie mogliśmy jednak pozwolić sobie na długą i wymagającą trasę, ponieważ deszcz cały czas wisiał w powietrzu. Zdecydowaliśmy się  na wycieczkę poza szlakiem na przepiękny karkonoski szczyt Babiniec, który położony jest w obrębie Śląskiego Grzbietu.  W okolicy szczytu Babiniec występuje  wiele ciekawych formacji skalnych.   Jest to  mniej uczęszczane miejsce w Karkonoszach,  w dniu naszej wycieczki na trasie nie spotkaliśmy żywej duszy.

    Na szczyt Babiniec w Karkonoszach nie ma wyznaczonego oficjalnego szlaku turystycznego. 

    Trasa:  Szklarska Poręba, Jakuszyce (poza szlakiem) – Babiniec – powrót tą samą trasą

    Data:  1 sierpień 2023 r.

    Dystans:  ~ 3 km

    Czas trwania:  1h (sam przemarsz w dwie strony z dziewięcioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie:  865 m

    Maksymalne wzniesienie:   997 m

    Babiniec parking

    Jakuszyce, Szklarska Poręba parking, droga

    Z centrum Szklarskiej Poręby  mieliśmy samochodem jakieś 10 minut drogi  na darmowy parking w Jakuszycach (jest to najwyżej położona dzielnica Szklarskiej Poręby), z którego startowaliśmy na Babiniec. Parking znajduje się prawej stronie drogi krajowej nr 3.  Dokładne parametry GPS parkingu podaję poniżej.

    50.8261264N, 15.4625822E
    Parametry GPS parkingu Jakuszyce -Trasa na Babiniec: 50.8261264N, 15.4625822E

    Z parkingu przeszliśmy przez drogę krajową nr 3 i kierowaliśmy się w górę dawnego stoku narciarskiego w Jakuszycach.  Droga początkowo była szeroka i utwardzona, po chwili zamieniła się na ścieżkę wąską i trawiastą.

    Parking przy drodze na szczyt Babiniec w Karkonoszach
    Parking w Jakuszycach

    Opuszczony budynek, dolna stacja nieczynnego wyciągu narciarskiego BabiniecOpuszczony budynek, szeroka droga utwardzona, Szklarska Poręba

    Turysta z dzieckiem, szeroka i utwardzona droga idąca w górę stoku narciarskiego Babiniec, Szklarska PorębaWidok na drewniany budynek, parking z drogi prowadzącej w górę stoku Babiniec w Szklarskiej PorębieTurysta z dzieckiem, stroma górka, trasa na karkonoski szczyt Babiniec

    Po 200 metrach wyszliśmy na szeroką drogę leśną, z której patrząc na prawo doskonale widać  nieczynną już Kopalnię kwarcu „Stanisław” w Szklarskiej Porębie.  Skręciliśmy w lewo i ruszyliśmy przed siebie szeroką i wygodną drogą leśną. Po drodze mogliśmy podziwiać liczne gatunki roślin, w tym piękną, ale i trującą naparstnicę purpurową  oraz leżące przy drodze skały. Nasze pierwsze skojarzenie? 😅 Te skały wyglądają jak pokryty mchem Sniffer z Minecrafta 😍 Nasz dziewięcioletni Namirek, był zachwycony tymi skałami.

    Szeroka, utwardzona droga w Karkonoszach, widok na Kopalnię Stanisław w Szklarskiej Porębie
    Widok na nieczynną Kopalnię kwarcu „Stanisław” w Szklarskiej Porębie

     

    Widok na Kopalnię Stanisław w Szklarskiej Porębie ze stoku narciarskiego Babiniec
    Widok na nieczynną Kopalnię kwarcu „Stanisław” w Szklarskiej Porębie
    Naparstnica purpurowa - roślina, karkonoski las
    Naparstnica purpurowa

    Szeroka, kamienista droga leśna w KarkonoszachDziecko w karkonoskim lesie, szeroka droga leśna, skały

    Rysunek, Sniffer - Minecraft
    Rysunek Namirka, Sniffer – Minecraft

    Roślina - Naparstnica purpurowa, las, KarkonoszeUtwardzona i prosta droga leśna w Karkonoszach

    0,6 km – nasza szeroka i wygodna droga  doprowadziła nas do rozwidlenia, na którym skręciliśmy w prawo.  

    Karkonoski las, rozwidlenie leśnej drogi

    Kierowaliśmy się w górę szeroką drogą leśną, która zawijała raz w lewo, następnie w prawo.

    Szeroka i kręta droga leśna, Szklarska PorębaKarkonoski las, okolice szczytu Babiniec, szeroka droga leśnaKarkonosze, las, skałki, okolice szczytu Babiniec

    Skałki na Babińcu

    1,2 km – po lewej stronie drogi zauważyć można skałki, należy przy nich skręcić i kierować się wąską niezbyt wygodną ścieżką, która doprowadzi Was pod najwyższy punkt szczytu Babiniec – 997 m n.p.m.  My postanowiliśmy wdrapać się na skały, aby zobaczyć, jakie widoki rozciągają się ze szczytu. Jak się okazało podziwiać stąd można  szczyty należące do Karkonoskiego Parku Narodowego po czeskiej stronie Karkonoszy. 

    Formacja skalna, szczyt Babiniec w KarkonoszachMapa, szczyt Babiniec w Karkonoszach, skały

    Dziecko z tatą w karkonoskim lesie, wchodzący na szczyt Babiniec w Szklarskiej Porębie

    Formacja skalna, szczyt Babiniec w Karkonoszach, zachmurzone nieboWidoki rozciągające się ze szczytu Babiniec w KarkonoszachSzczyt Babiniec w Karkonoszach, skały, krajobraz górski

    Babiniec Karkonosze

    Następnie wróciliśmy na szeroką drogę leśną i podeszliśmy nią około 100 m na polanę, na której znajdziecie drewnianą chatkę i oznaczenie karkonoskiego szczytu BABINIEC 982 m n.p.m.  Podziwiać stąd można  karkonoskie szczyty m.in. Szrenicę, szczyty Gór Izerskich, w tym Wysoki Kamień oraz wspomnianą na początku wpisu Kopalnię kwarcu „Stanisław” w Szklarskiej Porębie.  

    Uśmiechnięte dziecko na szczycie Babiniec w Karkonoszach, drewniana chatka, na której zawieszona jest zółta tabliczka - Babiniec 982 m n.p.m.Drewniana chatka na karkonoskim szczycie Babiniec

    Szczyt Babiniec, Karkonosze, drewniana chatka, ścieżka, widok na Kopalnię Stanisław w Szklarskiej Porębie

    Szczyt Babiniec, drewniana chatkaTurysta z dzieckiem na szczycie Babiniec w Karkonoszach, w oddali widok na Kopalnię Stanisław w Karkonoszach

    Ale to  nie koniec atrakcji w okolicach szczytu Babiniec, po prawej stronie polany wznosi się niesamowita formacja skalna mierząca około 10 m. Te urocze i pokaźne skały zdecydowaliśmy się obserwować tylko i wyłącznie z poziomu polany 😉 

    Skały pod Babińcem zdjęcia

    Babiniec Karkonosze, skałki pod BabińcemDziecko na szczycie Babiniec w Karkonoszach, widok na skałki pod BabińcemSzczyt Babiniec w Karkonoszach, widok na skałki pod BabińcemSkały pod Babińcem w Karkonoszach, widok na Wysoki Kamień w Górach Izerskich, zachmurzone niebo

    Wycieczką na Babiniec w Karkonoszach jesteśmy oczarowani.  Wystarczy odjechać kawałeczek  od centrum Szklarskiej Poręby,  aby cieszyć się prawdziwą ciszą , spokojem oraz atrakcyjnymi widokami. Prawdę mówiąc mieliśmy w planach dojście  do jeszcze jednej formacji skalnej w okolicy szczytu Babieniec,  niestety zaczęło grzmieć. Zdecydowaliśmy się wracać do samochodu. Udało się nam w porę zejść na parking, dosłownie po chwili deszcz lał jak oszalały… Na pewno wrócimy w te rejony  przy okazji następnego urlopu w Szklarskiej Porębie 🙂

    Turysta z dzieckiem schodzący wzdłuż stoku narciarskiego - Babiniec

    Inne propozycje wycieczek znajdziesz tutaj:

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Wysoki Kamień z Zakrętu Śmierci – Szklarska Poręba

    Schronisko Wysoki Kamień w Górach Izerskich, niebieskie niebo

    To był szósty, ostatni już dzień  w Szklarskiej Porębie.  Do godziny 11:00 musieliśmy opuścić apartament. Nie mogliśmy się opanować… Mimo wyjazdu do domu musieliśmy ruszyć na szlak. Człowiek będąc w takim wyjątkowym miejscu, jakim są  Sudety  chce zobaczyć jak najwięcej. Przy wyborze szlaku musieliśmy mieć jednak na uwadze, że czeka nas jeszcze długa podróż samochodem  – do Bielska-Białej  mieliśmy do pokonania około 370 kilometrów. Trzeba było wybrać trasę,  która nie jest za długa, ani nie jest za wymagająca.  W końcu postawiliśmy  na Góry Izerskie  i zachwycający  WYSOKI KAMIEŃ.  Po drodze zajrzeliśmy na ZAKRĘT ŚMIERCI,  który jest  jedną z popularniejszych atrakcji w Szklarskiej Porębie.

    Trasa:  Parking  (szlak żółty) – Zakręt Śmierci – Grupa skalna Mnich Dzwonnica – Wysoki Kamień – Schronisko Wysoki Kamień – powrót tym samym szlakiem

     

    Data:  8 wrzesień 2019 r. / 2 sierpień 2023 r.

    Dystans:  7.90 km (w dwie strony)

    Czas trwania:  około 2:30 h (sam przemarsz w dwie strony z pięcioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie:  834 m

    Maksymalne wzniesienie:  1107 m

    Parametry z aplikacji endomondo

    Wysoki Kamień parking

    Spakowaliśmy do końca nasze torby i ruszyliśmy  w stronę Zakrętu Śmierci w Szklarskiej Porębie.  Kierowaliśmy się  drogą krajową numer 358,  ulicą Armii Krajowej.  Tuż  za Zakrętem Śmierci  znajduje się  bezpłatny,  dość duży parking (dodatkowy parking jest też przed zakrętem). Na miejscu byliśmy przed godziną 11:00.

    Aparat fotograficzny -parking, zdjęcia, góry
    Parametry GPS parkingu – Zakręt Śmierci (szlak żółty): 50.8492361N, 15.5335414E

    Parking Zakręt Śmierci przy żółtym szlaku na Wysoki Kamień, Szklarska Poręba

    Z parkingu kierowaliśmy się  żółtym szlakiem –  od razu weszliśmy w las i poszliśmy w stronę Zakrętu Śmierci.  Pokonaliśmy zaledwie 180 metrów i byliśmy na miejscu. Weszliśmy na skałki i podziwialiśmy rozciągające się z nich widoki.

    Uśmiechnięte dziecko, parking przy Zakręcie Śmierci, szlak żółty na Wysoki Kamień - Szklarska PorębaTurysta z dzieckiem idący po skałkach nad Zakrętem Śmierci w Szklarskiej Porębie

    Zakręt Śmierci Szklarska Poręba

    Żółty znak ostrzegający przed ostrym Zakrętem Śmierci w Szklarskiej Porębie oraz o ograniczeniu prędkości do czterdziestu

    Tak jak już wspominałam, jest to  jeden z popularniejszych punktów widokowych w Szklarskiej Porębie.  Z Zakrętu Śmierci można podziwiać  zjawiskowe skałki mające nawet do 12 metrów wysokości,  Karkonosze,  Kotlinę Jeleniogórską  oraz  Szklarską Porębę.  Nazwa przedwojenna zakrętu była inna  –  WIELKI ZAKRĘT.  Po 1945 roku  ze względu na liczne wypadki samochodowe jego nazwa została zmieniona  na Zakręt Śmierci.  Prędkość jaka obowiązuje na zakręcie to 40 km/h.

    Tablica informacyjna, opisująca Zakręt Śmierci leżący 775 m.n.p.m. w Szklarskiej Porębie

    Zakręt Śmierci położony jest na Drodze Sudeckiej – 775 m n.p.m.  Ma łuk mierzący 180 stopni o promieniu 30 metrów.  Został wybudowany  przed Drugą Wojną Światową w latach 1935 – 1937.  Miał on służyć jako pułapka na wroga podczas wojny. Celem było ukrycie ładunków wybuchowych w specjalnych komorach minerskich, po czym miał być on wysadzony w powietrze.

    Punkt widokowy, Zakręt Śmierci Szklarska PorębaSkały, punkt widokowy, Zakręt Śmierci Szklarska PorębaPunkt widokowy Zakręt Śmierci, skałyZakręt Śmierci w Szklarskiej Porębie

    Zrobiliśmy kilka zdjęć i wróciliśmy  na szlak żółty  prowadzący  do Schroniska Wysoki Kamień.  Szliśmy prostą, szeroką, leśną drogą, poniżej której biegnie  droga krajowa numer 358.  

    Turysta z dzieckiem idący leśną ścieżką na żółtym szlaku w Szklarskiej PorębieTurysta z dzieckiem idący leśną ścieżka, Góry Izerskie, żółty szlak na Wysoki Kamień

    Przeszliśmy około 400 metrów i po lewej stronie minęliśmy dość okazałe skały. Tutaj  szlak żółty  zaczął robić się coraz bardziej kamienisty i stromy.

    Dziecko na żółtym szlaku w Szklarskiej Porębie, szeroka droga leśna

    1.60 km – przez około 100 metrów szliśmy ponownie pod górkę, następnie droga złagodniała, aby po chwili znowu stać się bardziej stromą.

    Leśna droga na żółtym szlaku prowadzącym na Wysoki Kamień w Szklarskiej Porębie

    Różowo - fioletowe kwiaty dzwonki

    Turystka z dzieckiem, las, szlak żółty na Wysoki Kamień w Górach IzerskichŻółte grzyby, drzewo

    2.20 km – szliśmy prostą, przyjemną drogą, która po chwili zaczęła schodzić lekko w dół. Doszliśmy do skał, które jak się okazało noszą nazwę  Mnich, Dzwonnica.

    Mnich, Dzwonnica

    Tablica informacyjna na żółtym szlaku na Wysoki Kamień stojąca przy skale Mnich Dzwonnica

    Mnich, Dzwonnica to robiąca wrażenie grupa skalna sięgająca do 10 metrów wysokości.  Skały są  doskonały punktem widokowym. 

    Z wierzchołka skały widać  Schronisko Wysoki Kamień  oraz  rozciąga się bogata panorama na pobliskie okolice.  Oczywiście wdrapując się na skały trzeba zachować szczególną ostrożność, ponieważ jest bardzo stromo i ślisko. Nie polecam wspinaczki osobom z lękiem wysokości.

    Formacja skalna na żółtym szlaku na Wysoki Kamień ze Szklarskiej Poręby - Mnich Dzwonnica, niebieskie niebo

    Uśmiechnięte dziecko na tle skał na żółtym szlaku na Wysoki Kamień ze Szklarskiej Poręby - Mnich Dzwonnica, niebieskie niebo

    Turysta wspinający się po skałach Mnich Dzwonnica w Górach IzerskichTurysta, formacja skalna w Górach Izerskich - Mnich Dzwonnica

    Widok na Wysoki Kamień ze skały Mnich DzwonnicaWidok rozciągający się ze skał Mnich Dzwonnica - Góry IzerskieWidok rozciągający się ze skał Mnich Dzwonnica, Góry Izerskie

    Po chwili kontynuowaliśmy naszą wędrówkę  żółtym szlakiem.  Mieliśmy za sobą już 2.70 km. Droga nie szła już w dół, dla odmiany kierowaliśmy się prostą drogą, momentami idącą lekko pod górkę. Wędrówkę urozmaicał nam śpiew ptaszków. Na szlaku było cicho i przyjemnie.

    Szeroka leśna droga, słup z oznaczeniem żółtego szlaku na Wysoki Kamień w Górach Izerskich

    3.80 km – zza drzew wyłonił się  budynek Schroniska na Wysokim Kamieniu.  Po 150 metrach skręciliśmy w prawo i  połączyliśmy się ze szlakiem czerwonym idącym ze Szklarskiej Poręby Górnej.

    Szeroka droga na żółtym i czerwonym szlaku na Wysoki Kamień, turysta z dzieckiemSzeroka i kamienista droga, szlak żółty i szlak czerwony na Wysoki Kamień, Szklarska PorębaMężczyzna z dzieckiem idący żółtym szlakiem w kierunku wieży na Wysokim KamieniuMieliśmy do pokonania już ostatnie, mierzące około 100 metrów podejście schodami. Następnie wyszliśmy  przy budynku Schroniska na Wysokim Kamieniu.

    Biała tabliczka - Wysoki Kamień, Góry Izerskie, w tle wieża widokowa na Wysokim KamieniuTurysta z dzieckiem wychodzący po schodach prowadzących do schroniska Wysoki Kamień, w tle kamienna wieża widokowaOstatnie podejście (schody) pod Schronisko na Wysokim Kamieniu, które pokonuje mężczyzna z dzieckiem

    Wysoki Kamień w Górach Izerskich

    Biała tabliczka - Wysoki Kamień, Góry Izerskie, w tle wieża widokowa na Wysokim Kamieniu, niebieskie niebo

    Miejsce to oferujące  bardzo szeroką panoramę na Szklarską Porębę,  Kotlinę Jeleniogórską,  Karkonosze  (między innymi: Królową Karkonoszy – Śnieżkę, Śnieżne Kotły, Szrenicę)  oraz  Góry Izerskie polskie oraz czeskie.

    Żółta tabliczka -Wysoki Kamień 1058 m n.p.m. słup z drogowskazami - szlak czerwony i szlak żółty

    Biała tablica oznaczająca Wysoki Kamień leżący 1058 m n.p.m. w tle wieża widokowa na Wysokim KamieniuKamienna wieża widokowa (niedokończona) na Wysokim Kamieniu, schody, turysta z dzieckiem

    Schronisko Wysoki Kamień Szklarska Poręba

    Schronisko na Wysokim Kamieniu, odpoczywający turyści

    4.30 km –  Schronisko Wysoki Kamień położone jest 1058 m n.p.m,  zostało ono odbudowane w 1996 roku.  Tuż obok schroniska znajduje się  kamienna wieża widokowa,  która zdecydowanie wzbogaca krajobraz, nadając mu wyjątkowego charakteru.

    W 2019 roku wieża widokowa na Wysokim Kamieniu była w trakcie budowy.  W sierpniu 2023 r. została udostępniona dla turystów (zdjęcia w dalszej części wpisu 😉). 

    Schronisko Wysoki Kamień w Górach Izerskich

    Planowaliśmy zjeść na miejscu obiad. Niestety w karcie schroniska nie ma jeszcze dań obiadowych. Są głównie ciepłe i zimne napoje oraz domowa szarlotka. Można zakupić tu również pamiątki. Sama skusiłam się na widokówkę, na której przybiłam pieczątkę schroniska oraz magnes na lodówkę. Z tego co dowiedziałam się ze strony internetowej schroniska – póki co na miejscu nie ma możliwości noclegu, ponieważ schronisko jest cały czas w budowie. Nie pozostaje nic innego jak cierpliwie czekać, aż budowa zostanie ukończona. Sama skusiłabym się na nocleg w takim urokliwym miejscu…

    Wnętrze Schroniska Wysoki Kamień w Górach Izerskich, kamienne ściany, drewniane drzwi, na ścianie wiszące porożeUśmiechnięte dziecko w schronisku Wysoki Kamień w Górach Izerskich

    Wnętrze schroniska Wysoki Kamień, cukierniczka, mleko oraz kawa w kubku jednorazowego użytku leżąca na tacy, stole z pnia drzewa

    Schronisko Wysoki Kamień godziny otwarcia

    Schronisko Wysoki Kamień jest czynne w godzinach od 10.00 do 18.00.

    Okrągły zegar wiszący w środku Schroniska Wysoki Kamień

    Wieża widokowa na Wysokim Kamieniu

    Wysoki Kamień wieża widokowa 2019 r.

    Kamienna wieża widokowa na Wysokim Kamieniu, skałyTak jak wspominałam powyżej  wieża widokowa na Wysokim Kamieniu  podczas naszej wizyty była w trakcie budowy.  Bez wątpienia  jest to jedna z niewielu kamiennych wież widokowych w górach.

    Kamienna wieża widokowa na Wysokim Kamieniu na tle karkonoskich szczytówTurysta z dzieckiem, niedokończona, kamienna wieża widokowa Wysoki Kamień w Szklarskiej PorębieNiedokończona kamienna wieża widokowa na Wysokim Kamieniu w Górach Izerskich, turysta z dzieckiem podziwiający widoki rozciągające się z Wysokiego Kamienia

    Niedokończona kamienna wieża na Wysokim KamieniuSzczęśliwa rodzina z dzieckiem na tle kamiennej wieży widokowej Wysoki Kamień oraz skał, biała tabliczka oznaczająca szczyt oraz informująca o terenie Gór Izerskich,

    Wysoki Kamień wieża widokowa 2023 r.

    Więcej zdjęć, cennik znajdziesz tutaj:  Wysoki Kamień wieża widokowa – Szklarska Poręba

    Wysoki Kamień wieża widokowa, niebieskie nieboKamienna wieża widokowa na Wysokim Kamieniu, Góry Izerskie

    Widok z wieży widokowej na Wysokim Kamieniu w Szklarskiej Porębie

    Czas na wspomniane powyżej  zdjęcia widoków rozciągających się z okolic Schroniska Wysoki Kamień.

    Widoki rozciągające się z okolic Schroniska Wysoki Kamień, odpoczywający na ławkach turyściWidoki rozciągające się z okolic Schroniska Wysoki Kamień w Górach IzerskichTurysta z wypchanym po brzegi plecakiem turystycznym, dziecko podziwiające karkonoskie szczyty z punktu widokowego na Wysokim Kamieniu w Górach IzerskichWidok rozciągający się z Wysokiego Kamienia, Góry Izerskie, skałyDziecko stojące na skałach na szczycie Wysoki Kamień w Górach Izerskich, podziwiające krajobrazy górskie

    Podsumowanie

    Czas na małe podsumowanie 😊  Podczas sześciodniowego pobytu w Sudetach udało się nam zrobić prawie 60 kilometrów po karkonoskich szlakach.  Zbierając przy tym w sumie 210 punktów dla Hospicjum Pio w Pszczynie w akcji Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum.  Było intensywnie, ale przeżyliśmy  wiele wspaniałych chwil na górskich szlakach,  które zostaną w naszej pamięci na zawsze. Uwierzcie mi –  nie ma nic lepszego niż czas spędzony aktywnie z rodziną na świeżym, górskim powietrzu 😉 Oczywiście planujemy jeszcze wrócić w te strony  💙

    Podzielę się z Wami na koniec  zachodem słońca nad Górami Izerskimi,  który udało mi się 'złapać’ w drodze powrotnej  do Szklarskiej Poręby z Karpacza, z którego szliśmy na Śnieżkę.  Było tak zachwycająco pięknie, że musieliśmy zatrzymać się na parkingu i nacieszyć oczy tymi widokami…

    Góry Izerskie o zachodzie słońca, oświetlone przez zachodzące słońce jezioroJako obowiązkowy punkt podczas pobytu w Szklarskiej Porębie polecam również  szlak na Wodospad Kamieńczyka.

    Inne propozycje wycieczek znajdziesz tutaj:

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

    Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum 2019

  • Wysoki Kamień wieża widokowa – Szklarska Poręba

    Wysoki Kamień wieża widokowa, niebieskie niebo

    Mam wspaniałą wiadomość dla wszystkich miłośników Gór Izerskich! Wieża widokowa na Wysokim Kamieniu została otwarta dla turystów. W 2019 roku mieliśmy okazję zobaczyć kamienną wieżę na Wysokim Kamieniu jeszcze w trakcie budowy. Muszę przyznać, że efekt końcowy jest naprawdę imponujący. Budowla ta zdecydowanie wyróżnia się architektonicznie na tle innych wież widokowych dostępnych w Polsce. Na oko mierzy około 20 metrów, a z jej szczytu można podziwiać rozległe i imponujące widoki na cztery strony świata. Widać, że właściciel włożył w budowę tej wieży ogrom pracy, serca i środków.

    Na Wysoki Kamień wybraliśmy się 2 sierpnia, a wieża została udostępniona turystom zaledwie dzień wcześniej. Mieliśmy ogromne szczęście, że akurat w dniu wyjazdu ze Szklarskiej Poręby zdecydowaliśmy się na tę trasę. Na szlak ruszyliśmy z okolic Zakrętu Śmierci w Szklarskiej Porębie, wybierając żółty szlak. Opis żółtego szlaku na Wysoki Kamień znajdziesz tutaj: Wysoki Kamień z Zakrętu Śmierci – Szklarska Poręba

    Data wycieczki: 2 sierpnia 2023 r.

    Wysoki Kamień Szklarska Poręba

    Wysoki Kamień wysokość

    Wysoki Kamień położony jest 1058 m n.p.m.

    Żółta tabliczka -Wysoki Kamień 1058 m n.p.m. słup z drogowskazami - szlak czerwony i szlak żółty

    Co widać z Wysokiego Kamienia?

    Jest to niezwykle widokowy szczyt. Z okolic budynku schroniska na Wysokim Kamieniu rozciąga się wspaniała, szeroka panorama zarówno na góry, jak i na miasta. Zobaczyć stąd można m.in. Karkonosze, Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie, Góry Izerskie, Pogórze Izerskie oraz Kotlinę Jeleniogórską. Widoczne są także miasta Dolnego Śląska, takie jak Szklarska Poręba, Jelenia Góra, Zgorzelec czy Legnica.

    Wysoki Kamień wieża cennik

    Wejście na wieżę widokową na Wysokim Kamieniu jest płatne. W dniu 2 sierpnia 2023 r. cennik prezentował się następująco:

    • 10 zł – dorośli
    • 5 zł – dzieci

    Na szczyt kamiennej wieży na Wysokim Kamieniu prowadzą liczne drewniane schody, które są szerokie i wygodne. W dniu naszej wycieczki na tarasie widokowym szalał wiatr, dlatego warto mieć ze sobą na zapas kurtkę lub bluzę z kapturem. 😊

    Wysoki Kamień wieża zdjęcia

    Biała tabliczka z napisem Wysoki Kamień, Góry Izerskie, kamienna wieża widokowa Wysoki Kamień

    Kamienna wieża widokowa Wysoki Kamień w Górach Izerskich, skały, niebieskie niebo

    Widok rozciągający się z okolic schroniska na Wysokim Kamieniu w Szklarskiej PorębieDziecko wychodzące po schodach na wieżę widokową na Wysokim Kamieniu w Szklarskiej Porębie

    Ozdobny kamień, ściana, wieża widokowa na Wysokim Kamieniu w Górach IzerskichDziecko w wieży widokowej na Wysokim Kamieniu w Górach Izerskich, kamienne ściany, schody

    Schronisko Wysoki Kamień w Górach Izerskich, niebieskie nieboWidok z wieży widokowej na budynek Schroniska na Wysokim Kamieniu, Szklarska Poręba

    Widok rozciągający się z wieży widokowej Wysoki Kamień w Górach IzerskichSzczęśliwa rodzina na wieży widokowej Wysoki Kamień w Górach Izerskich

    Widok z wieży widokowej na Wysokim Kamieniu w Szklarskiej PorębieWieża widokowa Wysoki Kamień w Szklarskiej Porębie, widok z wieży, niebieskie niebo z białymi chmuramiWieża widokowa Wysoki Kamień w Szklarskiej Porębie, widok z wieży

    Turysta z dzieckiem podziwiający widoki z wieży widokowej na Wysokim Kamieniu w Szklarskiej PorębieKamienna wieża widokowa na Wysokim Kamieniu, Góry Izerskie

    Dziecko na wieży widokowej na Wysokim Kamieniu

    Wysoki Kamień wieża widokowa w trakcje budowy 2019 r.

    Biała tabliczka - Wysoki Kamień, Góry Izerskie, w tle wieża widokowa na Wysokim Kamieniu, niebieskie niebo

    Kamienna wieża widokowa (niedokończona) na Wysokim Kamieniu, schody, turysta z dzieckiem

    Niedokończona kamienna wieża na Wysokim Kamieniu

    Turysta z dzieckiem, niedokończona, kamienna wieża widokowa Wysoki Kamień w Szklarskiej PorębieSzczęśliwa rodzina z dzieckiem na tle kamiennej wieży widokowej Wysoki Kamień oraz skał, biała tabliczka oznaczająca szczyt oraz informująca o terenie Gór Izerskich,

    Wysoki Kamień pieczątka

    Pieczątki znajdziecie na parapecie w Schronisku na Wysokim Kamieniu. 😊

    Książeczka z pieczątkami - Wysoki Kamień pieczątka, w tle wieża widokowa na Wysokim Kamieniu

    Jak tylko będziecie w Szklarskiej Porębie, koniecznie odwiedźcie Wysoki Kamień. Zapewniam Was, że to miejsce zrobi na Was ogromne wrażenie. 💚
    Kamienna wieża na Wysokim Kamieniu, Szklarska Poręba

    Więcej atrakcji w Szklarskiej Porębie znajdziesz tutaj: Góry Izerskie  /  Karkonosze

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Muzeum Minerałów Szklarska Poręba

    Turysta z dzieckiem w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie, sala, w której prezentowane są meteoryty

    Co robić w Szklarskiej Porębie, kiedy pogoda nie do końca rozpieszcza?  Doskonałym pomysłem jest wycieczka do wyjątkowego miejsca na mapie Dolnego Śląska,  mowa  o prywatnym Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie prowadzonego przez Państwa Sokołowskich,  w którym zobaczyć można ponad cztery tysiące Eksponatów pochodzących z najróżniejszych zakątków Świata.  Zbiory prezentowane w tym muzeum są po prostu imponujące…  Nasz dziewięcioletni syn,  miłośnik minerałów  oraz  skamieniałości  był po prostu zachwycony wizytą w tym muzeum. Największe wrażenie zrobiły na nim  geody ametystowe,  sala kosmiczna,  w której prezentowane były  meteoryty,  skamieniałe jajo dinozaura  oraz  skamieniałe zęby rekina. A to tylko kropelka w morzu tego, co można zobaczyć  w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie.  Dodatkową atrakcją muzeum jest nieduże pomieszczenie, w którym prezentowane są  modele samochodów.

    Data wycieczki:  1 sierpień 2023 r.

    Czas trwania:  około 40-50 minut

    Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie

    Muzeum Minerałów Szklarska Poręba parking / adres

    Odwiedzając  Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie  można zaparkować samochód  na bezpłatnym parkingu znajdującym się zaraz przy samym budynku muzeum.

    Poniżej podaję  dokładny adres Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie  oraz  dokładne parametry GPS muzeum / parkingu.

    ul. Jana Kilińskiego 20

    58-580 Szklarska Poręba

    Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie  położone jest  700 m n.p.m.  zaraz  przy żółtym szlaku na Śnieżne Kotły.

    Muzeum, galeria, parametry GPS 50.81721280668756, 15.526037676921632
    Parametry GPS – Muzeum Mineralogiczne Szklarska Poręba: 50.81721280668756, 15.526037676921632
    Skała z napisem MUZEUM MINERALOGICZNE w Szklarskiej Porębie, drewniany budynek Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie
    Budynek Muzeum Mineralogicznego w Szklarskiej Porębie

    Muzeum Minerałów Szklarska Poręba godziny otwarcia

    W SEZONIE:

    W sezonie Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie jest otwarte siedem dni w tygodniu w godzinach: od 10:00 do 18:00.

    POZA SEZONEM:

    Poza sezonem Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie jest czynne od wtorku do niedzieli w godzinach: od 10:00 do 18:00  (w poniedziałki jest nieczynne).

    Ostatnie wejście do Muzeum Minerałów o godzinie 17:30.

    Muzeum Minerałów Szklarska Poręba cennik

    Bilet wstępu do Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie

    Cennik w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie prezentuje się następująco:

    • 20 zł – DOROŚLI
    • 15 zł – EMERYCI, RENCIŚCI, STUDENCI
    • 10 zł – DZIECI I MŁODZIEŻ (4-18 LAT)

    Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej Porębie cennik

    Wejście do Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie  znajduje się  po prawej stronie budynku.  Przed wejściem  do sali z Eksponatami należy zakupić bilet wstępu do muzeum,  przy kasie działa również  wspaniale zaopatrzony sklepik z pamiątkami. Nasz Namirek przy okazji wizyty w muzeum wzbogacił się  o fragment geody ametystowej.

    Dziecko, wejście do Muzeum Mineralogicznego w Szklarskiej Porębie

    Uśmiechnięte dziecko trzymające fragment geody ametystowej

    Fragment geody ametystowej
    Fragment geody ametystowej

    Muzeum Minerałów Szklarska Poręba zdjęcia

    Skamieniałe jajo dinozaura, Muzeum Minerałów Szklarska Poręba

    W Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie czekają na Was aż dwa piętra wypełnione gablotkami z Eksponatami.  Tak jak już wspominałam,  są to skamieniałości  (m.in.  szkielety dinozaurów,  skamieniało jajo dinozaura,  skamieniałe zęby rekina, amonity) oraz  kamienie szlachetne,  kamienie półszlachetne,  meteoryty,  a nawet  samorodki złota.  Przy każdym Eksponacie prezentowanym w muzeum  jest  karteczka z nazwą,  ciekawostkami,  są również  certyfikaty oryginalności.  Właściciele muzeum gromadzenie tych wszystkich okazów zaczęli w 1993 roku.

    Nie będę publikować za wielu zdjęć  z wizyty w Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie,  żeby nie odbierać Wam przyjemności  z odkrywania tego wyjątkowego miejsca.

    Eksponaty, Muzeum Mineralogiczne w Szklarskiej PorębieGablotka z eksponatami, Muzeum Mineralogiczne Szklarska PorębaSkamieniałości, Muzeum Szklarska PorębaSchody na drugie piętro w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie

    Turysta z dzieckiem w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie, sala, w której prezentowane są meteorytyUśmiechnięte dziecko na tle ściany z dinozaurem w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie

    Geoda ametystu - Muzeum Minerałów Szklarska Poręba

    Turysta w Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie, gablotki z eksponatami

    To był wspaniałe przedpołudnie  w Muzeum Mineralogicznym w Szklarskiej Porębie.  Na pewno jeszcze kiedyś tu zajrzymy. Po wizycie w muzeum pogoda nieco się poprawiła i ruszyliśmy jeszcze  na karkonoski szlak.  Odwiedziliśmy szczyt o nazwie  Babiniec. Relacja z tej wycieczki niebawem pojawi się na blogu 😊

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram