Blog

  • Jałowiec szczyt – szlak ze Stryszawy zimą

    Jałowiec zimą, drewniana chatka, krzyż poświęcony Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu, zaśnieżone drzewaOstatnią sobotę stycznia spędziliśmy na szlaku. To był zimowy, mroźny dzień. Humory dopisywały nam od samego rana. Byliśmy bardzo spragnieni górskich przygód. Praktycznie do samego wyjścia z domu nie mogliśmy zdecydować się gdzie podreptać tym razem. Padło na lubiany przez naszą trójkę  szczyt o nazwie Jałowiec leżący w Paśmie Przedbabiogórskim.  Wybraliśmy  trasę biegnącą ze Stryszawy Roztoki,  która jest nam doskonale znana, ponieważ mieliśmy przyjemność przejść ją już kilkakrotnie. Duża część opisanej przeze mnie trasy prowadzi przez  piękny bukowy las.  Wybierając tę trasę  trzeba być przygotowanym na kilka podejść,  które  zimą przy dużej ilości zalegającego na szlaku śniegu potrafią dać się we znaki.  Dużym plusem jest  znajdująca się na szczycie Jałowca drewniana chatka,  w której można  schować się przed wiatrem oraz na spokojnie odpocząć.  No dobrze, najwyższa pora przejść do opisywania przebiegu  szlaku na Jałowiec ze Stryszawy Roztoki.  Zapraszam do lektury! 😊

    Trasa: Stryszawa Roztoki (szlak żółty) – Polana Krawcowa (szlak niebieski) – Jałowiec – powrót tym samym szlakiemmapa-stryszawa-jalowiec

    Data:  29 styczeń 2022

    Dystans:  około  9 km

    Czas trwania:  około  4:00 h  (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem w dwie strony)

    Minimalne wzniesienie:    602 m

    Maksymalne wzniesienie:   1111 m

    Parametry z aplikacji Huawei Zdrowie

    Stryszawa parking

    Parking leśny Stryszawa przy szlaku żółtym na JałowiecPo około godzinie dojeżdżamy z  Bielska-Białej  do  Stryszawy Roztoki  (województwo małopolskie).  Od razu kierujemy się w stronę  parkingu leśnego,  który leży zaraz przy  żółtym szlaku,  którym  oznakowana jest pierwsza część trasy na Jałowiec.   Parking w dniu naszej wycieczki był solidnie zaśnieżony. Polecam wszystkim, którzy nie są posiadaczami samochodów 4×4 wrzucenie (na zapas) do bagażnika łopaty 😊

    Parametry GPS parkingu: 49.682059, 19.490012
    Parametry GPS parkingu: 49.682059, 19.490012

    Z  parkingu leśnego  kierujemy się  w górę drogi przez około pół kilometra. Można ewentualnie wybrać drogę przez las (od razu przy parkingu jest wejście na drogę leśną) – jednak przy zalegającym śniegu łatwiej się drepta główną drogą 🙂

    Jałowiec – szlak żółty ze Stryszawy Roztoki

    Stryszawa Roztoki - szeroka, zaśnieżona droga - szlak żółty na JałowiecDochodzimy do widocznej na powyższym zdjęciu tablicy, przy której skręcamy w lewo. Wchodzimy na interesujący nas  szlak żółty.  Ze wspomnianej tablicy dowiadujemy się, że swój początek ma tu  leśna ścieżka przyrodnicza im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.  Na opisanej przez mnie trasie pokonuje się  dwa z czterech odcinków tej leśnej ścieżki przyrodniczej.

    • szlak żółty od Stryszawy – Roztok do Polany Krawcowej (2.1 km)
    • szlak niebieski od Polany Krawcowej do Jałowca (1.1 km)

    Tablica informacyjna na żółtym szlaku na Jałowiec w Stryszawie - Leśna ścieżka przyrodnicza im. Kardynała Stefana WyszyńskiegoPo skręcie w lewo kierujemy się zaśnieżoną drogą asfaltową prowadzącą między domami przez jakieś 150 m. Następnie ponownie skręcamy w lewo i przechodzimy przez drewniany mostek. Stryszawa - szeroka droga - zima, szlak żółty na JałowiecSzeroka, pokryta śniegiem droga w Stryszawie idąca między zabudowaniami, turysta z dzieckiem idący żółtym szlakiem na JałowiecTurysta ciągnący drewniane sanki, dziecko, droga, Stryszawa Roztoki

    Zima, zaśnieżona drogaMały turysta - dziecko wchodzące na drewniany most zasypany przez śnieg - żółty szlak na JałowiecDziecko przechodzące przez drewniany, zasypany przez śnieg most, szlak żółty - Stryszawa RoztokiUśmiechnięte dziecko na żółtym szlaku idącym ze Stryszawy na Jałowiec - zima, drewniany mostZa mostkiem dostrzegamy strzałkę na drzewie, która informuje nas, że  znaki żółte  skręcają w prawo (doszlibyśmy do tego miejsca wybierając na początku z parkingu wspomnianą drogę leśną). Zatrzymujemy się jeszcze na chwilkę przy  tablicy numer 2 – WODOSPAD – na leśnej ścieżce przyrodniczej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.  Jako ciekawostkę dodam, że zaraz przy  szlaku żółtym  jest  zejście do wodospadu (więcej informacji, zdjęcie wodospadu znajdziesz w letnim wpisie:  Oaza spokoju – Jałowiec ze Stryszawy).  Tym razem ze względu na zimowe warunki rezygnujemy z wizyty nad wodospadem. Jest tu również pomnik poświęcony  Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu.Miejsce skrętu szlaku żółtego idącego na JałowiecLeśna ścieżka przyrodnicza im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego

    Pomnik poświęcony Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu w StryszawiePo skręcie w prawo idziemy leśną ścieżką. Na szlaku zalegało sporo śniegu, który na szczęście był wydeptany, więc szło się w miarę wygodnie.Oznaczenie skrętu szlaku żółtego na drzewieZaśnieżona ścieżka leśna, turysta z sankami

    Po chwili dochodzimy do rozwidlenia drogi, na którym skręcamy w prawo, idziemy wzdłuż drewnianego płotu i obok leśnej chatki przy której stoją ule.Rozwidlenie drogi leśnej na żółtym szlaku na Jałowiec - szlak żółty idzie w prawo, turysta z dzieckiemDrewniany płotek, na którym jest oznaczenie przebiegu szlaku żółtego na Jałowiec, śnieg, turysta z sankamiPo około 1km od parkingu wychodzimy na polanę wzdłuż której kontynuujemy naszą wędrówkę.

    Dziecko biegnące po śniegu, polana w Stryszawie

    Uśmiechnięte dziecko, zaśnieżona polana w Stryszawie (Beskidy)

    Wydeptany w śniegu tunel, polana - Stryszawa

    Zaśnieżona polana, bałwanek, Stryszawa - żółty szlak na Jałowiec

    Turysta z dzieckiem na żółtym szlaku na Jałowiec zimą, polana

    Następnie ponownie wchodzimy w las.  Szlak żółty  staje się coraz to bardziej stromy. Zima, Las, turysta z dzieckiem

    Miejsce skrętu szlaku żółtego biegnącego na Jałowiec, las, śniegTuryści - mężczyzna z dzieckiem, zima, las, szlak żółty w StryszawiePrzeszliśmy od początku około półtora kilometra, przecinamy szeroką drogę leśną. Tutaj robimy pierwszą krótką przerwę. Uzupełniamy płyny i wchodzimy ponownie do lasu, który zimą prezentuje się zachwycająco… 🤍 Zresztą zobaczcie sami! Na tym odcinku  szlak żółty  również momentami pnie się w górę. Dziecko, turysta, zaśnieżona droga

    Uśmiechnięte dziecko siedzące na drewnianych sankach na beskidzkim szlaku górskim

    Dziecko z tatą odpoczywający na beskidzkim szlaku, zimaDziecko na szlaku górskim w Beskidach, zima, beskidzki las

    Zadowolone dziecko, szlak żółty - Stryszawa, las, zimaZimowa leśna ścieżka, szlak żółty na JałowiecZimowy lasTurystka, leśna ścieżka, zimowy krajobraz

    Ścieżka wydeptana w śniegu, zimowy las

    Szlak żółty na Jałowiec, szeroka leśna droga, zimowa sceneriaOkoło 1,9 km dochodzimy do  przystanku numer 3  – POMNIK PRZYRODY – ŚWIERK SIŁOSŁAW na leśnej ścieżce przyrodniczej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.Leśna ścieżka przyrodnicza im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego - tablica 3, pomnik przyrody

    Dziecko odpoczywające na sankach obok tablicy numer 3 na Leśnej ścieżce przyrodniczej im. Kardynała Stefana WyszyńskiegoPo chwili wracamy do dalszej wędrówki.  Szlak żółty idzie w górę.Turysta z dzieckiem na żółtym szlaku na Jałowiec zimą, leśna ścieżka

    2,1 km wychodzimy z lasu. Wędrujemy dość wąską ścieżką przez około 300 metrów biegnącą między drzewami. Na tym odcinku odsłaniają się pierwsze (ostanie w dniu naszej wycieczki 😉) widoki górskie.

    Dziecko z tatą, wąska ścieżka na beskidzkim szlaku

    Zadowolone dziecko odpoczywające na sankach, tata trzymający sznur od sanek, zaśnieżona trasa na JałowiecWidok rozciągający się z żółtego szlaku na Jałowiec, zima

    Krajobraz górski - widok z szlaku żółtego idącego w stronę Jałowca

    Turyści - mężczyzna z dzieckiem, zaśnieżona ścieżka, szlak żólty na Jałowiec, w tle krajobraz górski

    Po wspomnianych 300 metrach wchodzimy do wspaniałego lasu bukowego. Warunki były coraz mniej korzystne. Zaczął wiać dość mocny mroźny wiatr. Mimo wszystko kontynuowaliśmy dalszą wędrówkę w stronę  Polany Krawcowej. Zimowy las bukowy na szlaku żółtym idącym w stronę JałowcaLas bukowy w zimowej odsłonieTurysta z dzieckiem, las bukowy, zimaDziecko, szeroka zaśnieżona droga leśna (las bukowy)

    Polana Krawcowa – szlak niebieski na Jałowiec

    Oznaczenie szlaku niebieskiego na drzewie, zima2,7 km – docieramy do podnóża  Polany Krawcowej,  która położona jest  909 m n.p.m.  Tutaj swój koniec ma  szlak żółty, a dochodzi  szlak niebieski,  który doprowadził nas na  szczyt Jałowca.  Drogowskaz informuje nas, że od  Jałowca  dzieli nas jeszcze  40 minut  drogi. W naszym przypadku ten czas się nieco wydłużył. Warunki były coraz to trudniejsze. Wiatr utrudniał wędrówkę, a podejście na tym odcinku  szlaku niebieskiego  jest bardzo strome i dość długie. Jest tu  przystanek numer 4 – POLANA KRAWCOWA  Leśnej ścieżce przyrodniczej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.  Odpoczywamy chwilę na ławce, zjadamy ciepłą zupę i ruszamy w dalszą drogę. Kierujemy się prosto. Po chwili  szlak niebieski  skręca w lewo.Turysta z dzieckiem odpoczywający na drewnianej ławce - Polana Krawcowa zimąTurysta z dzieckiem odpoczywający na ławce - Polana Krawcowa w drodze na Jałowiec, zimaDrogowskaz - Polana Krawcowa - szlak niebieski na Jałowiec 40 minut

    kubek z zupą pomidorową na tle drogowskazu - Polana KrawcowaTablica 4 - POLANA KRAWCOWA - Leśna ścieżka przyrodnicza im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego

    Dziecko na beskidzkim szlaku, zima

    Śnieżny chochoł

    Zadowolone dziecko na szlaku górskim w Beskidach

    Zaczyna się najbardziej wymagający odcinek na tym szlaku. Do pokonania mieliśmy mierzące około 1.30 km podejście. Wspinaczki nie ułatwiał wspomniany przed momentem silny, a przy tym bardzo mroźny wiatr. Pikanterii całej wyprawie dodawał trzask zmrożonych drzew.  Szeroka droga leśna - niebieski szlak na Jałowiec zimąZimowy szlak niebieski na Jałowiec, las, śnieg

    Uśmiechnięte dziecko, śnieg, las

    Dziecko idące w głębokim śniegu w górę szlaku niebieskiego na JałowiecPodejście niebieskim szlakiem na Jałowiec w Beskidach, zima

    Zmrożona gałąź, suche liście

    Pnąca się w górę droga idąca przez las - szlak niebieski na Jałowiec zimą

    Dziecko, turysta idący leśną zaśnieżoną ścieżką

    Szlak niebieski na Jałowiec zimą, pnąca się w górę ścieżka idąca przez las

    Zimowy krajobraz w Beskidach

    Podejście przez las na Jałowiec niebieskim szlakiem - zima

    Zimowy stworek leśny

    Szczęśliwe dziecko stojące przy leśnym stworze - zimaDziecko odpoczywające na śniegu na górskim szlaku, zimowy lasPo około 4 km wychodzimy na prostą drogę, która po chwili doprowadziła nas na  szczyt Jałowca.Zaśnieżona ścieżka prowadząca na Jałowiec - szlak niebieski zimą

    Jałowiec szczyt

    Zaśnieżony szczyt Jałowiec w Beskidach zimą

    Człowiek, który chce dobrze wypocząć musi mieć ciszę, spokój, zieleń, powietrze, tak jak Chrystus powiedział: „Pójdźmy na odosobnienie odpocząć maluczko”.  –  Kardynał Stefan Wyszyński, Stryszawa Sierpień 1965 r

    Jałowiec wysokość

    Jałowiec  jest  najwyższą kulminacją  pasma Jałowieckiego,  położony jest  1111 m n.p.m.   Nam niestety pogoda się popsuła i tym razem nie mogliśmy nacieszyć oczu rozciągającymi się ze  szczytu Jałowca widokami, a te bywają naprawdę piękne. Na  Jałowcu wznosi się  krzyż poświęcony Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu.

    Jałowiec widoki

    Patrząc w kierunku  południowym i zachodnim  widać pasma od  Beskidu Śląskiego (Skrzyczne), Żywieckiego (Babia Góra, Mędralowa, Pilsko, Romanka), Beskidu Małego, Beskidu Makowskiego, Magury Orawskiej i Małej Fatry.

    W kierunku  południowym  rozciąga się  Hala Trzebuńska  zwana także  Kubulkową.

    Jałowiec chatka

    Jałowiec zimą, drewniana chatka na JałowcuNa  Jałowcu  jeszcze nie tak dawno temu była drewniana wiata, która została zabudowana. Tak jak wspomniałam na wstępie w chatce można schronić się przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, usiąść, odpocząć, a nawet przenocować (w środku jest zamontowany piec typu koza). Nie ma za dużo miejsca, ale mimo wszystko jest to doskonała miejscówka… Dodam, że w chatce mieszka urocza mysia lokatorka, która jest bardzo odważna i nie boi się ludzi.

    Jałowiec zdjęcia

    Żółta tabliczka z napisem JAŁOWIEC 1111 m n.p.m. - szczyt, tabliczki - opis przebiegu szlaku żółtego i niebieskiego

    Drogowskaz na Jałowcu, opis przebiegu szlaku niebieskiegoPrzysypana przez śnieg drewniana chatka na szczycie Jałowiec w Beskidach

    Szczęśliwe dziecko na Jałowcu zimą, w tle drewniana chatka na Jałowcu, zaśnieżone drzewaDrewniana chatka na szczycie Jałowiec - zimaDrewniana chatka na Jałowcu w Beskidach - zimaDrewniana chatka na Jałowcu w BeskidachSzczyt Jałowiec zimąSzczyt Jałowiec zimą, zadymka śnieżna

    Krzyż na Jałowcu poświęcony Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu
    Krzyż na Jałowcu poświęcony Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu

    Z  Jałowca  można udać się do  Schroniska Górskiego „W Murowanej Piwnicy”  (1,80 km,  szlak niebieski  /  szlak żółty).Schronisko w Murowanej Piwnicy pod Jałowcem na tle Babiej Góry

    To był wspaniały zimowy dzień w Beskidach!  Na pewno niebawem wrócimy na  Jałowiec. Jestem pewna, że trasa i Wam przypadnie do gustu.

    Za tydzień w naszym województwie  (województwo Śląskie)  zaczynają się ferie zimowe. Zdradzę Wam, że w tym roku nasze plany związane z feriami nie są górskie. Postanowiliśmy spełnić jedno z naszych małych marzeń. Na pewno niebawem zdradzę Wam więcej szczegółów 😉 Może nawet podzielę się z Wami jakimś zdjęciem… Tymczasem do zobaczenia na szlaku! 

    Zobacz również:

    Inne szlaki w Paśmie Przedbabiogórskim:

    poradnik-zima-gory-ok

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Sucha Góra z Milówki – zima

    Polana Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim zimą, śnieg, słońce, niebieskie nieboWitam Was w Nowym Roku!  W dzisiejszym wpisie chcę Wam przedstawić  relację z naszej pierwszej wycieczki w 2022 roku. Padło na ubóstwianą przez nas  Polanę Sucha Góra,  która położona jest  w Beskidzie Żywieckim  i  nie należy do popularnych miejsc w tej części Beskidów.  Co za tym idzie? Przyjemne pustki, cisza i spokój… Każdy z nas potrzebuje się czasem oderwać od zgiełku dnia codziennego. Obraliśmy  trasę z Milówki,  która była nam doskonale znana. Mieliśmy okazję przemierzyć ją latem i zrobiła na nas duże wrażenie. Przyszedł czas, aby zobaczyć jak jest na tej trasie zimą. Korzystając z okazji, że syn miał dzień wolny od szkoły po Święcie Trzech Króli ruszyliśmy w drogę. Dzień od samego rana zapowiadał się bardzo słonecznie, był lekki mróz, ale w prognozach nie było mowy o opadach świeżego śniegu. Na samej polanie wiał dość mroźny wiatr, przed którym ciężko było się ukryć.

    Trasa:  Milówka (poza szlakiem) – droga przez Ciepałowice – Klaucy – Sucha Góra – Polana Sucha Góra – powrót tą samą trasąmilowka-sucha-gora-caloscMapa w przybliżeniu (pierwsza część trasy)milowka-sucha-gora-cz1

    Data:  7 styczeń 2022

    Dystans:  około 8.40 km

    Czas trwania:  około 3:20 h (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem w dwie strony)

    Minimalne wzniesienie:   550 m

    Maksymalne wzniesienie:   1040 m

    Liczba kroków:  14 060

    Parametry z aplikacji Huawei Zdrowie

    Sucha Góra parking

    Do  Milówki  na ulicę  Kolonia Prusów  dojeżdżamy przed godziną 11:00.  Idzie tu  szlak zielony na Halę Boraczą.  Niestety nie ma tu wyznaczonego na mapach żadnego parkingu, dlatego trzeba szukać miejsca na poboczu. Z samochodu idziemy w stronę mostu, który przeprowadził nas nad  Milowskim Potokiem  (GPS 49.546962, 19.126806 ).  Zaraz za wspomnianym mostem jest  budynek Leśniczówki, przy którym skręcamy w prawo.Milówka, most idący nad  Milowskim Potokiem, droga leśnaDalej kierujemy się szeroką leśną drogą, która pnie się w górę. W dniu naszej wycieczki droga na całej długości była pokryta lodem. Po około 400 metrach droga zawija w prawo.Szeroka droga leśna w Milówce

    Pnąca się w górę zaśnieżona droga leśna w Milówce

    Po niespełna kilometrze (0.80 km) jest skrzyżowanie, na którym skręcamy w prawo – idziemy w górę w kierunku  zabudowań na Ciepałowie.  Za wspomnianymi zabudowaniami ponownie skręcamy – tym razem w lewo.Turysta z dzieckiem skręcający w prawo na leśnej, zaśnieżonej drodze w MilówcePokryta śniegiem, pnąca się w górę droga leśna w Milówce, turysta z dzieckiem, w oddali widoczne pojedyncze zabudowaniaPo skręcie droga nadal idzie dość stromo w górę koło niedużej polanki. Towarzyszy nam śliczny  na  okolice Baraniej Góry – Beskid Śląski.Zaśnieżona droga leśna

    1.30 km – droga naturalnie idzie w lewo, mijamy kolejne zabudowania, domki letniskowe. Po 200 metrach wchodzimy na szeroką, wygodną drogę, podziwiamy widoczną w oddali zaśnieżoną  Halę Pawlusia  (Beskid Żywiecki).  Zimowe słońce, zaśnieżona drogaTurysta z dzieckiem, pnąca się w górę zaśnieżona droga, zimowe słońce

    Zimowy krajobraz, MilówkaWidok na zaśnieżoną Halę Pawlusia z drogi w MilówceDziecko z tatą, stroma droga w Milówce, zimowy, słoneczny dzień

    Mamy za sobą 1.70 km i mijamy ostatni już domek letniskowy na tej trasie, wchodzimy na drogę leśną, która przez około 200 metrów pnie się ku górze. Śniegu na szlaku było coraz to więcej. Zima, domek letniskowy, karmnikSzyszkaTurysta z dzieckiem, Beskidy zimą1.90 km – przez 100 metrów (2 km) droga jest prosta i łagodna, następnie  znów pnie się w górę.Turysta z dzieckiem, leśna ścieżka, zima

    Po 200 metrach (2.10 km) dochodzimy do rozwidlenia, na którym idziemy w prawo i mamy do pokonania podejście mierzące około 300 metrów.Mężczyzna z dzieckiem, las, zimowe słońce

    2.40 km –  droga na moment łagodnieje, ale nie ma się co cieszyć, ponieważ po chwili znów idzie w górę. Las tego dnia prezentował się pięknie. Wszystko za sprawą zimowego słońca, które oświetlało ośnieżone drzewa.Szeroka zaśnieżona droga leśna, pokryte śniegiem drzewa, turysta ciągnący drewniane sanki, dzieckoLas, ośnieżone drzewa, słońce

    Turysta, dziecko, podejście, las, zima

    Leśna zaśnieżona droga oświetlona przez zimowe słońcePo 3 kilometrach wychodzimy z lasu na polankę, na której droga się rozwidla.  Na tym rozwidleniu należy skręcić w prawo.  Następnie droga idzie ponownie w górę.Rozwidlenie - leśna ścieżka, turysta z dzieckiem skręcający w prawoDziecko, stroma dróżka leśna, zimowe słońceZimowe słońce, las

    Zima, las, turysta z dzieckiem3.40 km – wychodzimy z lasu, naszym oczom ukazują się pierwsze górskie widoki. Dalej ścieżka pnie się w górę.Beskid Żywiecki zimą, turysta z dzieckiem, okolice Suchej Góry

    Sucha Góra 

    Poniżej szczytu Sucha Góra  (3.70 km) jest  punkt widokowy.Widok na Beskidy z okolic Suchej Góry, zimaZimowy widok na Beskid z okolic Suchej GóryPunkt widokowy poniżej szczytu Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim, zimaPolecam to miejsce również latem. Można nacieszyć stąd oczy  letnim zachodem słońca.Zachód słońca w Beskidzie Żywieckim widziany ze szczytu Sucha Góra

    Krajobraz górski o zachodzie słońca w Beskidach - szczyt Sucha Góra

    Następnie pokonujemy mierzące 100 metrów podejście i stajemy na szczycie  Sucha Góra (3.80 km).Strome podejście pod Suchą Górę w Beskidach, zima, turysta

    Sucha Góra  położona jest  1040 m n.p.m.  Zaznaczę, że choć szczyt  nie jest oznaczony tabliczką  – można rozpoznać go, dzięki betonowemu słupkowi.Uśmiechnięte dziecko na Suchej Górze w Beskidzie Żywieckim

    To nie koniec naszej wycieczki. Ze szczytu kierujemy się lekko w dół  w kierunku Polany Sucha Góra,  która położona jest na południowo-wschodnich stokach szczytu  Sucha Góra.

    Polana Sucha Góra

    Polana Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim zimą, śnieg, słońce, niebieskie niebo

    Od parkingu w Milówce  przeszliśmy niespełna 4 km (3.90 km) i dochodzimy do polany, z której rozciągają się imponujące widoki. Po około 100 metrach skręcamy w prawo i idziemy wydeptaną już ścieżką w kierunku południowym – zahipnotyzowani widokiem na Tatry.

    Turysta, dziecko na sankach, zimowa Polana Sucha Góra

    Krajobraz górski, zaśnieżona Polana Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim, niebieskie niebo

    Po około 200 metrach docieramy do naszej ulubionej miejscówki na  Polanie Sucha Góra.  Widoczny jest stąd   Beskid Żywiecki ,  Tatry   oraz  Mała Fatra.  Tak jak już wspominałam we wstępie – w dniu naszej wycieczki na  Polanie Sucha Góra  dość mocno wiało. Mimo to zrobiliśmy tu dłuższą przerwę na ciepłą zupkę oraz zabawę śnieżkami.

    Zimowe słońce na Polanie Sucha Góra

    Zimowa Polana Sucha Góra oświetlona przez promienie słońca

    Zimowa Polana Sucha Góra w Beskidach, słoneczny dzień

    Polana Sucha Góra (Beskidy) - zima, słońce

    Rozległa hala w Beskidzie Żywieckim - Sucha Góra pokryta śniegiem, słoneczny, zimowy dzień, zaśnieżone drzewa

    Zimowa Polana Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim oświetlona przez popołudniowe słońce, zakolorowane niebo

    Widok na zaśnieżone Tatry z Polany Sucha GóraNiebieskie niebo, zimowe słońce

    Zadowolone dziecko, zima na Polanie Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim

    Turysta ciągnący dziecko na siedzące na sankach, zaśnieżona polana Sucha Góra

    Turysta z dzieckiem na sankach

    Koniecznie zobacz:

    Polana Sucha Góra szlak z Rajczy – zima

    poradnik-zima-gory-ok

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

     

  • Szyndzielnia Klimczok trasa

    Kolej linowa Szyndzielnia, wagoniki, jesieńTo był wyjątkowy październikowy dzień. Syn miał w szkole uroczystość pasowania na ucznia, po której nie miał zajęć. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że przydałoby się ten wolny czas jakoś fajnie wykorzystać.  Zdecydowaliśmy się skorzystać z uroków naszego wspaniałego  miasta Bielska-Białej  i wybrać się na przejażdżkę  koleją linową na Szyndzielnię,  a następnie udać się pieszo  na najwyżej położony punkt w naszym mieście – Klimczok.  Uwierzcie mi  jesienne widoki rozciągające się z kabiny gondoli  dosłownie hipnotyzowały… Dzięki doskonałej widoczności z wagonika mogliśmy podziwiać  panoramę na całe nasze miasto. Ponadto po raz pierwszy mieliśmy okazję podziwiać  Tatry z okolic budynku schroniska na Szyndzielni,  jak i  z samego szczytu Klimczoka. Uśmiechnięte dziecko w wagoniku - kolej linowa na Szyndzielnię, jesień

    Żółte wagoniki - kolej linowa na Szyndzielnię - widok na miasto Bielsko-Biała, jesień

    Dziecko podziwiający widoki rozciągające się z kolei linowej na SzyndzielnięŻółte wagoniki - kolej linowa na Szyndzielnię w Bielsku-Białej, kolorowe liście na drzewach, piękny jesienny dzieńTrasę z Szyndzielni na Klimczok  zacznę opisywać od  budynku schroniska PTTK na Szyndzielni,  ponieważ mam już na blogu wpis  na temat cennika, godzin otwarcia kolei linowej na Szyndzielnię,  jak i  trasę z górnej stacji kolejki do samego schroniska. Jeśli szukasz szczegółów zapraszam Cię tutaj:  Szyndzielnia, kolejka na Szyndzielnię – atrakcje Bielsko Biała

    Trasa:  Schronisko PTTK na Szyndzielni (szlak żółty) – Szyndzielnia – Klimczok mapa-szyndzielnia-schronisko-klimczok

    Data:  20 października 2021

    Dystans:   około 5 km  (w dwie strony)

    Czas trwania:  około 1:15 h (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie:    1001 m 

    Maksymalne wzniesienie:  1117 m

    Szyndzielnia Klimczok – trasa

    Szyndzielnia schronisko PTTK

    Schronisko na Szyndzielni  położone jest  1001 m n.p.m.  Znajduje się tu  węzeł szlaków.  My obieramy  szlak żółty,  który według drogowskazu miał nas doprowadzić na  Klimczok  w 45 minut.  Szlak żółty  prowadzi zaraz  obok budynku schroniska,  a następnie wchodzi na dość szeroką leśną oraz kamienistą / skalną drogę. Ogólnie trasa ta nie należy do wymagających i długich. Oczywiście jak to w górach trzeba być przygotowanym na pojedyncze podejścia. Żółta tabliczka z napisem Szyndzielnia schronisko PTTK, opis szlaków prowadzących z okolic schroniska

    W okolicach schroniska znajdziecie białą skrzyneczkę z napisem  Czyste Beskidy,  w której umieszczone są rękawiczki oraz woreczki foliowe, które mają na celu zachęcenie przypadkowych turystów do sprzątania szlaków górskich. Więcej o informacji znajdziecie na oficjalnej stronie akcji:  Czyste Beskidyiała skrzyneczka na Szyndzielni w Beskidzie Śląskim - Czyste Beskidy

    Budynek schroniska na Szyndzieli położonej w Beskidzie Śląskim, niebieskie niebo

    Poniżej prezentuję  widok na Tatry z okolic budynku schroniska na Szyndzielni. Widok na Tatry z Szyndzielni, jesienne popołudnieKamienista, szeroka ścieżka na żółtym szlaku na Klimczok (okolice schroniska na Szyndzielni), jesień

    Szeroka, kamienista droga leśna, turysta z dzieckiem idący z Szyndzielni czerwono - żółtym szlakiem na Klimczok, jesienne popołudnieOddalamy się nieco od budynku  schroniska na Szyndzielni  i mamy do pokonania dość strome podejście. Pod butami mamy nadal kamienisto / skalne podłoże.Turysta z dzieckiem, kamieniste podejście pod szczyt Szyndzielnia w Beskidzie Śląskim (szlak żółty)

    Szyndzielnia

    Po około 10 minutach dochodzimy do właściwego  szczytu Szyndzielnia  –  1026 m n.p.m.Żółta tabliczka oznaczająca szczyt Szyndzielnia 1026 m n.p.m. - 1026 m n.p.m. opis szlaków przechodzących przez Szyndzielnię (szlak czerwony oraz szlak żółty)

    Z  Szyndzielni  kierujemy się szeroką, wygodną drogą. Mimo, że podczas wędrówki rozpieszczały nas promienie jesiennego słońca, to wiatr był coraz to mocniejszy.Słoneczny, jesienny dzień, szeroka droga idąca z Szyndzielni na KlimczokOznaczenie czerwonego szlaku oraz żółtego szlaku na drzewieSzeroka, kamienista ścieżka w drodze na Klimczok (szlak czerwony)

    Turysta z dzieckiem idący po pniu zwalonego drzewa, jesień, czerwony szlak na Klimczok

    Drogowskazy na czerwonym szlaku na Klimczok - Przełęcz pod Klimczokiem 25 minut

    Po przejściu 1 km po lewej stronie  szlaku żółtego  mijamy  górską ścieżkę rowerową GACIOK.  Rozciąga się stąd wspaniały widok na Beskidy. Dalej kierujemy się prosto szeroką drogą. Według  aplikacji mapy turystyczne od szczytu Klimczok  dzieliło nas jeszcze około 1 km.Szeroka, wygodna droga na czerwono - żółtym szlaku na Klimczok, po lewej stronie wjazd na trasę rowerową GACIOKCzerwony szlak na Klimczok - Droga rowerowa GACIOKSzeroka droga na szlaku czerwonym oraz żółtym na Klimczok, jesienne barwyJesienny krajobraz w drodze na Klimczok (Beskid Śląski) - okolice trasy rowerowej GACIOKWidok rozciągający się z drogi na Klimczon na szlaku żółtym oraz czerwonym - okolice górskiej ścieżki rowerowej GaciokZ wiszącego na drzewie drogowskazu dowiadujemy się, że dojście  na szczyt Klimczoka żółtym szlakiem  powinno zająć nam 15 minut.Drogowskaz - szlak żółty na Klimczok - 15 minutWchodzimy na typową leśną ścieżkę, która zaczyna piąć się w górę. I tak będzie aż do szczytu przez około 600 metrów.Szeroka, leśna droga - szlak żółty na Klimczok

    Las, ostatnie podejście na szlaku żółtym na Klimczok

    Klimczok

    Słup z drogowskazami na szczycie Klimczok (Beskid Śląski), żółta tabliczka z napisem Klimczok 1117 metrów nad poziomem morza, jesień

    Od  schroniska na Szyndzielni  przeszliśmy około 2,5 km i jesteśmy na miejscu. Tak jak już wspominałam  Klimczok jest najwyższym punktem miasta Bielska-Białej położonym  1117 m n.p.m.  Miejsce to cieszy się popularnością wśród turystów przez cały rok. W weekendy przybywają tu tłumy turystów. Na  Klimczoku  zimą działa   wyciąg talerzykowy  wywożący narciarzy z  Przełęczy Kowiorek ( jego długość to  430 m).  Na szczycie jest  maszt z antenami przekaźników telekomunikacyjnych.

    Co widać z  Klimczoka?  rozciąga się stąd wspaniała panorama na  Beskid Śląski ,  Beskid Żywiecki z Królową Beskidów – Babią Górą na czele  oraz przy sprzyjających warunkach na  Tatry Wysokie. Doskonale widać leżący poniżej szczytu  budynek schroniska turystycznego Klimczok. Szczyt Klimczok jesienną porą, widok na Beskid Żywiecki (Babią Górę) oraz TatryTurysta z dzieckiem na szczycie Klimczok w Beskidzie ŚląskimSzczyt Klimczok - widok na Tatry, jesieńWidok ze szczytu Klimczok w stronę budynku schroniska oraz na Beskid Żywiecki (w tym Babią Górę) oraz na TatryWidok na Tatry ze szczytu Klimczok

    Ogród Z Kamieniami Klimczok

    Wejście do ogrodu z kamieni na Klimczoku, widok na Przełęcz Kowiorek oraz budynek schroniska na Klimczoku

    Bardzo ciekawym miejscem znajdującym się  około 100 metrów poniżej szczytu Klimczok jest Ogród z Kamieni,  które są przyniesione z najróżniejszych zakątków Świata  (głównie zobaczysz tu  kamienie ze szczytów górskich).  Tuż obok ogrodu jest pozostałość drewnianej wiaty, która została zniszczona jakiś czas temu. Są na niej przypięte różne mapy, kartki pocztowe, naklejki, a także plakaty związane z tematyką górską. Można tu w spokoju odpocząć na ławeczce.  Znajdziecie tu również pieczątkę ze szczytu Klimczok.Turysta stojący przy wejściu do ogrodu z kamieniami na KlimczokuWyświetlacz wskazujący temperaturę 13.7 stopni Celsjusza na Klimczoku w Beskidzie ŚląskimTabliczki na szczycie Klimczok w Beskidzie Śląskim, panorama na Tatry Wysokie oraz tabliczka z napisem - Nie wędrujesz szlakiem gór. My się Tobą godnie zaopiekujemy. Zakład Pogrzebowy

    Szczyt Klimczok w Beskidzie Śląskim - OGRÓD Z KAMIENIAMI

    OGRÓD Z KAMIENIAMI na szczycie Klimczok w Beskidzie Śląskim, czerwone tabliczki z napisami - Campo Carlo Magno 1681 M Dolomity, Monte Di San Petru 1400 M Corse, Passo Cingue Croci 2016 M DolomityKamienie na szczycie Klimczok - ogród z kamieniamiOgród z Kamieniami na Klimczoku w Beskidzie Śląskim

    Drewniana tablica z pocztówkami, nalepkami, plakatami stojąca na Klimczoku w Beskidzie Śląskim, drewniane ławkiDalej można kontynuować wędrówkę do  Schroniska na Klimczoku.  Należy kierować się  niebieskim szlakiem  w dół stoku. Zejście z Klimczoka do schroniska  powinno zająć Wam nie więcej niż 10 minut. My nie zdecydowaliśmy się tym razem podchodzić do schroniska. Mimo silnego wiatru odpoczywaliśmy na kocu rozkoszując się  górskimi widokami.  Zamieszczę jednak kilka zdjęć z naszej poprzedniej wizyty w tych rejonach. Wędrowaliśmy wtedy  szlakiem niebieskim ze Szczyrku.  Relację z tej wycieczki znajdziesz tutaj:  Klimczok ze Szczyrku.Widok na budynek schroniska górskiego Klimczok pod Magurą od strony Siodła pod KlimczokiemZielona tablica wisząca na budynku schroniska z napisem - SCHRONISKO GÓRSKIE KLIMCZOK POD MAGURĄ, znaczek górskiego ochotniczego pogotowia ratunkowegoBudynek schroniska górskiego na Klimczoku pod Magurą, turystaPlac zabaw dla dzieci, huśtawka, drewniana wiata - teren przy schronisku górskim na KlimczokuJak można wyczytać z drogowskazu  na Szyndzielnię z Klimczoka czeka nas 30 minutowa wędrówka szlakiem żółtym. Drogowskaz w kształcie strzałki na szczycie Klimczok - szlak żółty 30 minut do schroniska na Szyndzielni, jesienne drzewoJeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl    Zapraszam również na Instagram:  @greenmagpic

    Zdobywamy szczyty dla Hospicjum 2021

  • Ciemniak Krzesanica – opis szlaku

    Widok w stronę szczytu Małołączniak z Krzesanicy, jesienne barwy, kamienne kopczykiWe wrześniu tradycyjnie odwiedziliśmy tatrzańskie pasmo Czerwonych Wierchów,  które w tym czasie nabiera wspaniałych,  jesiennych barw.  Wczesno jesienne widoki rozciągające się ze szlaków, jak i z samych  tatrzańskich szczytów  są po prostu imponujące… Na weekend zapowiadali doskonałą pogodę. Bez chwili zastanowienia postanowiliśmy to wykorzystać i wybrać się  na najwyższy z Czerwonych Wierchów,  na który dotychczas nie udało się nam dotrzeć. Mowa o  Krzesanicy.  Przedstawię Wam  szlak czerwony prowadzący z Ciemniaka na Krzesanicę.  Trasę przeszliśmy  z siedmioletnim dzieckiem w nieco ponad 20 minut  (w jedną stronę).  Jako, że  Ciemniak  odwiedziliśmy rok wcześniej i zdążyłam przygotować relację z tej wycieczki postanowiłam stworzyć osobny wpis przedstawiający tylko i wyłącznie  przejście z jednego dwutysięcznika na drugi.

    Poniżej podaję link, pod którym znajdziecie  opis trasy na Ciemniak z Doliny Kościeliskiej.

    Opis szlaku na Ciemniak  znajdziesz tutaj:  Ciemniak szlak z Doliny Kościeliskiej

    Trasa:  Ciemniak (szlak czerwony) – Krzesanica mapa-ciemniak-krzesanica

    Data:  11 wrzesień 2021

    Dystans:   około 600 m (w jedną stronę)

    Czas trwania:  około 0:20 h (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem)

    Minimalne wzniesienie:   2069 m 

    Maksymalne wzniesienie:   2123 m

    Ciemniak Krzesanica

    Krzesanica widziana z Ciemniaka
    Widok z Ciemniaka w kierunku szlaku czerwonego na Krzesanicę oraz Mułową Przełęcz

    Z  Ciemniaka  (2096 m n.p.m.)  kierujemy się  na zachód szlakiem czerwonym,  który w drodze na  Krzesanicę  oferuje nam przepiękne widoki na polskie oraz słowackie szczyty Tatr.  Ogólnie jest to bardzo atrakcyjne i ciekawe przejście, na którym występuje sporo skalnych, momentami dość stromych podejść oraz schodów. Warto zwrócić uwagę, że szlak ten prowadzi przez Mułową Przełęcz,  która położona jest  2067 m n.p.m.  Należy zachować tu szczególną ostrożność podczas kiepskiej pogody – ograniczonej widoczności, ponieważ są tu  strome zbocza opadające do Doliny Mułowej.

    Szlak czerwony z Ciemniaka  początkowo schodzi stromo w dół (przez około 150 metrów), aby po chwili zacząć piąć się ku górze (podejście na Krzesanicę mierzy około 250 metrów).  Paralotniarz nad szczytem Krzesanica - widok z Ciemniaka

    Przejście szlakiem czerwonym z Ciemniaka na Krzesanicę, piękny, jesienny dzieńWąska ścieżka prowadząca z Ciemniaka na Krzesanicę (szlak czerwony), widok na tatrzańskie szczyty

    Dziecko idące w stronę skalnego podejściea na czerwonym szlaku na KrzesanicęDziecko w drodze na Krzesanicę (czerwony szlak z Ciemiaka), niebieskie nieboDziecko, kamienie schody na tatrzańskim szlaku, piękna, jesienna pogoda, niebieski niebo - czerwony szlak na Krzesanicę

    Turysta z dzieckiem na stromym, skalnym pidejściu - czerwony szlak na Krzesanicę

    Strome podejście pod Krzesanicę (czerwony szlak), turyści

    Szlak czerwony na Krzesanicę, skalne schody, tatrzański krajobrazDziecko idące stromo w górę, skały - czerwony szlak na KrzesanicęWidok na jesienne tatrzańskie szczyty z czerwonego szlaku na KrzesanicęWidok na tatrzańskie szczyty rozciągający się z czerwonego szlaku na Krzesanicę

    Fioletowa OSTRÓŻKA WYNIOSŁA w Tatrach Zachodnich

    Krzesanica

    Podobnie jak na  Ciemniaku  na  Krzesanicy  nie ma tabliczki oznaczającej szczyt. Są natomiast charakterystyczne  kamienne kopczyki,  dzięki którym będziecie wiedzieć, że dotarliście na miejsce. Niektórym  kopczyki  te kojarzą się z cmentarzyskiem. Z  Krzesanicy rozciągają się wspaniałe widoki na polskie  oraz  słowackie szczyty Tatr Zachodnich  oraz  Tatr Wysokich.  Na północ rozciąga się widok na Giewont  oraz na  miasto Zakopane.  Patrząc natomiast  na wschód  zobaczymy przejście na inny dwutysięcznik, również  należący do pasma Czerwonych Wierchów  –  Małołączniak , który  oddzielony jest od Krzesanicy Litworową Przełęczą.

    Krzesanica wysokość

    Krzesanica położona jest  2122 m n.p.m. 

    Krzesanica zdjęcia

    Szczyt w Tatrach Zachodnich - Krzesanica - Czerwone Wierchy, kamienne kopczyki, widok na jesienne tatrzańskie szczytySzczyt w Tatrach Zachodnich - Krzesanica, Baba-jaka siedząca na kamieniach, w tle tatrzańskie szczyty

    Krzesanica z dzieckiem, dziecko pozujące na tle kamiennych kopczyków oraz TatrBaba-jaga w czerwonej sukience na szczycie Krzesanica, w tle tatrzańskie szczyty

    Widok w stronę szczytu Małołączniak z Krzesanicy, jesienne barwy, kamienne kopczykiJesienne krajobrazy widziane ze szczytu Krzesanica, niebo pokryte białymi chmurami, kamienne kopczykiWrześniowa Krzesanica - kopczyki, widok w stronę przejścia na MałołączniakJesienny widok rozciągający się z Krzesanicy w kierunku przejścia na MałołączniakUśmiechnięte dziecko na Krzesanicy, trzymające flagę akcji zdobywamy szczyty dla hospicjum, w tle przejście na szczyt Małołączniak

    Widok z Krzesanicy w stronę miasta Zakopane

    Spędziliśmy sporo czasu podziwiając widoki rozciągające się z  Krzesanicy.  W między czasie rozważaliśmy z mężem  powrót na parking w Kirach przez Małołączniak  jednak po sprawdzeniu dystansu zrezygnowaliśmy, ponieważ był on dłuższy niż trasa, którą przyszliśmy na  Krzesanicę.  Z racji tego, że dzień jest już coraz krótszy (szybciej robi się ciemno), a my nie chcieliśmy lecieć w dół postanowiliśmy udać się z powrotem czerwonym szlakiem na Ciemniak  i zejść do  Doliny Kościeliskiej  tą samą trasą. To był strzał w dziesiątkę! Podobno w tym dniu zejście z Małołączniaka przez Kobylarzowy Żleb  (łańcuchy) było porządnie zakorkowane. Stracilibyśmy na tym odcinku sporo czasu. Po powrocie na parking zmęczeni, ale szczęśliwi udaliśmy się w drogę do naszego rodzinnego miasta Bielska-Białej.Turysta z dzieckiem na czerwonym szlaku z Krzesanicy na Ciemniak, wrześniowe popołudnie, widok na inne tatrzańskie szlaki

    Zapraszam do przejrzenia relacji z naszych wycieczek w masywie  Czerwonych Wierchów:

    Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl    Zapraszam również na Instagram:  @greenmagpic

    Zdobywamy szczyty dla Hospicjum 2021

  • Sokolica szlak z Krościenka – trasa

    Flaga akcji Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum, Sokolica w Pieninach, krajobraz górski, błękitne niebo z białymi obłokami

    Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Pieninach jest szczyt Sokolica, z którego rozpościerają się przepiękne widoki na Przełom Dunajca oraz Tatry Bielskie i Tatry Wysokie. W tym wpisie znajdziecie szczegółowy opis szlaku na Sokolicę z Krościenka nad Dunajcem.

    W Krościenku nad Dunajcem spędziliśmy trzy dni, czas ten obfitował w aktywność przez duże „A”. Wykorzystaliśmy go na wędrówki po pienińskich szlakach. Udało nam się dotrzeć zarówno na Sokolicę, jak i Trzy Korony. Korzystając z okazji, wybraliśmy się również do oddalonej o około 25 kilometrów wsi Dursztyn, aby nacieszyć oczy zachodzącym słońcem. W dniu wyjazdu skusiliśmy się natomiast na spływ Dunajcem. Jak się domyślacie – nie było czasu na nudę, wręcz przeciwnie! Zabrakło nam jednego dnia, aby zrealizować wszystko, co zaplanowaliśmy. No ale jak to mówią: „Co się odwlecze, to nie uciecze”. Był to nasz pierwszy wyjazd po złagodzeniu obostrzeń koronawirusowych przez rząd. Wspaniała i niezapomniana wyprawa.

    Trasa: Krościenko (szlak zielony) – Polana Pod Natonia – Przełęcz Sosnów (szlak niebieski) – Kasa Pienińskiego Parku Narodowego – Sokolica (punkt widokowy) – Przełęcz Sosnów – Czertezik (szlak zielony) – Burzana  – Krościenko 

    • Data: 19 maja 2020 / 26 września 2021
    • Dystans: 9,50 km
    • Czas trwania: 3:15 h (sam przemarsz z sześcioletnim dzieckiem)
    • Minimalne wzniesienie: 443 m n.p.m.
    • Maksymalne wzniesienie: 810 m n.p.m.

    Parametry z aplikacji Endomondo

    UWAGA! Na szlaku występuje odcinek zabezpieczony barierkami oraz schody.

    Aktualizacja! Wpis został uzupełniony o zdjęcia z 26 września 2021 r.

    Z naszego rodzinnego miasta Bielska-Białej do Krościenka mamy do przejechania około 120 kilometrów. Rano udało nam się dość sprawnie zebrać i ruszyć w trasę. Już o 11:00 byliśmy na miejscu. Kiedy jechaliśmy drogą krajową nr 969 i mijaliśmy wieś Kluszkowce, leżącą przy wjeździe do Krościenka, wiedzieliśmy, że wszystko nam sprzyja i to będzie udany dzień! Doskonała widoczność na Tatry mówiła sama za siebie.

    Kluszkowce koło Krościenka - widok na Tatry, wypas owiec

    Kluszkowce koło Krościenka - widok na Tatry

    Krościenko Sokolica parking

    Samochód zostawiamy na parkingu przy ulicy Jana III Sobieskiego (droga krajowa nr 969), naprzeciwko Kościoła Chrystusa Dobrego Pasterza w Krościenku. W dniu naszej wycieczki nie były pobierane opłaty za postój.

    Parametry parkingu GPS
    Parametry GPS parkingu: 49.443782, 20.426454

    Ulica Jana III Sobieskiego, parking na przeciwko Kościoła, droga asfaltowa

    Od parkingu musimy udać się w stronę interesującego nas zielonego szlaku. Przechodzimy przez jezdnię i maszerujemy chodnikiem (ul. Sobieskiego) w kierunku centrum Krościenka. Mijamy rondo, a po około 200 metrach wchodzimy na zielony szlak. Mamy za sobą około 650 metrów – szlak odbija lekko w lewo.

    krętu szlaku zielonego na Sokolicę, Krościenko, droga asfaltowa

    Kierujemy się prostą, asfaltową drogą prowadzącą między domami – ulicą Świętej Kingi.

    Turysta idący z dzieckiem ulicą Świętej Kingi w Krościenku, piękny, majowy dzień

    Mężczyzna z dzieckiem na ulicy Świętej Kingi w Krościenku, w oddali widoczny parking przy zielonym szlaku na Sokolicę

    Zielony szlak na Sokolicę parking

    Aplikacja wskazuje, że od parkingu przeszliśmy 1,70 km – kończy się asfalt. Po prawej stronie znajduje się parking na około 10 samochodów. Nie wiedzieliśmy, że można zostawić tu auto przy zielonym szlaku. Choć w naszym przypadku nic by to nie zmieniło, ponieważ z Sokolicy schodzimy inną trasą – przez Czertezik oraz Burzynę.

    Mimo wszystko podaję lokalizację tego parkingu – być może ktoś zdecyduje się na powrót tą samą drogą. Wtedy warto mieć to miejsce na uwadze.

    Parametry GPS parkingu: 49.432789, 20.437241

    Parking przy szlaku zielonym na Sokolicę

    Mijamy wspomniany parking i wchodzimy na teren Pienińskiego Parku Narodowego. Maszerujemy szeroką, przyjemną leśną drogą. Po lewej stronie płynie Dunajec, którego szum urozmaica nam wędrówkę. Drogowskaz informuje nas, że do Sokolicy pozostała godzina drogi.

    Mężczyzna z rowerem patrzący na mapę Pienińskiego Parku Narodowego na zielonym szlaku na Sokolicę

    Opis szlaku zielonego prowadzącego na Sokolicę - 1 godzina, drogowskaz

    Jesień w KrościenkuJesienne kolory, poranna mgła na zielonym szlaku na Sokolicę

    Jesienny krajobraz w Krościenku nad Dunajcem, zielony szlak na Sokolicę

    Na tym odcinku mijamy znajdującą się po prawej stronie niewielką, białą, a zarazem urokliwą Kapliczkę Świętej Kingi. Na jej froncie widnieje napis: „Na chwałę Bożą, na pomyślność ludu, opamiętanie wrogów”. Jak możemy przeczytać na Wikipedii, według legendy kapliczka została wybudowana w tym miejscu, ponieważ to właśnie tutaj Święta Kinga miała przeprawić się przez Dunajec, uciekając przed Tatarami do kryjówki na Zamku Pienińskim.

    Szeroka droga., po prawej stronie mała, urocza kapliczka leśna na zielonym szlaku na SokolicęNieduża kapliczka leśna położona na szlaku zielonym na Sokolicę z Krościenka

    Turysta idący z dzieckiem zielonym szlakiem z Krościenka na Sokolicę, szeroka droga leśnaTurysta z dzieckiem idący wzdłuż Dunajca na zielonym szlaku na Sokolicę w Pieninach, jesienny krajobraz

    Szeroka droga na zielonym szlaku na Sokolicę prowadząca przy Dunajcu - lewa strona, skalne ściany po prawej stronie

    Dunajec w Krościenku, słoneczny, majowy dzień, żółte kwiaty

    Żółte kwiaty rosnące przy Dunajcu w KrościenkuDziecko podziwiające Dunajec w Krościenku na zielonym szlaku szlaku na Sokolicę, ładny, słoneczny dzień

    Turysta z dzieckiem na zielonym szlaku z Krościenka na Sokolicę idący wzdłuż Dunajca, zachmurzone niebo

    Szeroka ścieżka, Dunajec w Krościenku, zielony szlak na Sokolicę

    Widok na Dunajec z zielonego szlaku na SokolicęDrzewo przy zielonym szlaku na Sokolicę, Dunajec

    2,90 km – nasz zielony szlak odbija z szerokiej drogi w prawo i zaczyna piąć się w górę. Drogowskaz informuje nas, że do Sokolicy pozostało około 45 minut drogi.

    Biała tabliczka, drogowskaz w Krościenku, szlak zielony Sokolica 45 minut drogiTurysta wędrujący z dzieckiem zielonym szlakiem na Sokolicę, leśna, pnąca się w górę droga

    Dziecko maszerujące zielonym szlakiem na Sokolicę, leśną ścieżka

    Polana Pod Natonia

    Polana - Pod Natonia w Pieninach na zielonym szlaku na Sokolicę, turysta idący z dzieckiem po drewnianych schodach, poranna, jesienna mgła

    Na 3,10 km wychodzimy na polanę zwaną Pod Natonią. Na szlaku pojawiają się wzmocnienia w postaci „a’la schodków”. Od razu przyszedł mi na myśl czerwony szlak na Babią Górę. Po chwili przechodzimy obok stojącego po lewej stronie domku. Ktoś ma wiele szczęścia, mieszkając w takiej okolicy.

    Ścieżka na zielonym szlaku na Sokolicę prowadząca obok polany, w oddali widoczny dom

    Wiosenne, drobne, różowe kwiaty

    Poranna mgła, pajęczyna, zielona trawa

    Mamy za sobą 3,30 km, a schody stają się jeszcze bardziej strome.

    Turystka z dzieckiem idąca schodkami na zielonym szlaku na Sokolicę, leśna ścieżka

    Las, drewniane schody na zielonym szlaku na Sokolicę

    Las, grzyb, drewniana barierka

    Po 300 metrach (3,60 km) kończą się schody. Po prawej stronie znajduje się ławeczka, na której można usiąść i odpocząć. Od teraz będziemy maszerować pnącą się w górę ścieżką. Pod nogami mamy kamienie oraz korzenie.

    Mały turysta, dziecko na zielonym szlaku na Sokolicę, miejsce odpoczynku, ławki

    Po 100 metrach (3,70 km) zielony szlak odbija w prawo. Robimy dosłownie kilka kroków i zaczyna się skalne podejście.

    Miejsce skrętu szlaku w prawo zielonego na Sokolicę, lasDziecko pokonujące skalne podejście na zielonym szlaku na Sokolicę

    Mijamy kolejne miejsce przygotowane z myślą o strudzonych wędrówką turystach – na szlaku znajdują się kolejne ławeczki. Naszym oczom ukazuje się skalne podejście z barierką, które po chwili (3,95 km) zamienia się w „a’la schodki”.

    Schody, las, zielony szlak na Sokolicę

    Przełęcz Sosnów

    Przełęcz Sosnów 655 m n.p.m. opis szlaku niebieskiego na Sokolicę oraz w przeciwnym kierunku na Trzy Korony, drogowskaz

    4,10 km – osiągamy Przełęcz Sosnów, położoną na wysokości 655 m n.p.m. Tutaj zmieniamy kolor szlaku z zielonego na niebieski. Drogowskaz informuje nas, że na szczycie będziemy za około 15 minut.
    Turysta z dzieckiem idący stromo pod górę niebieskim szlakiem na Sokolicę, leśna droga

    Sokolica

    Kasa Pienińskiego Parku Narodowego Sokolica

    Około 4,30 km – kasa Pienińskiego Parku Narodowego. Aby wejść na Sokolicę oraz Trzy Korony, należy kupić bilet wstępu (cennik poniżej). Płatność możliwa jest wyłącznie gotówką. W kasie Pienińskiego Parku Narodowego odbijamy także pieczątki w ramach akcji „Zdobywamy szczyty dla hospicjum”.
    Kasa Pieniński Park Narodowy na Sokolicy, niebieski szlak

    Sokolica Ceny biletów:

    • Bilet normalny:

    6,00 ZŁ (20 IV -31 V i 1 X – 15 XI)

    8.00 ZŁ (1 VI – 30 IX)

    • Bilet ulgowy:

    3,00 ZŁ (20 IV -31 V i 1 X – 15 XI)

    4,oo ZŁ (1 VI – 30 IX)

    Od kasy czeka nas ostatnie, dość strome, lecz krótkie (około 100 metrów) podejście do punktu widokowego na Sokolicy. To jeden z ciekawszych odcinków tego szlaku.
    Kasa na Sokolicy, wąskie przejście, leśna ścieżka

    Mężczyzna z dzieckiem pokonujący strome, skalne podejście pod SokolicęStrome, skalne podejście pod Sokolicę, metalowe barierki

    Dziecko z tatą pokonujące skalne podejście pod Sokolicę

    ostatnie, skalne podejście pod Sokolicę, słoneczny dzień

    Dziecko wspinające się po skałach na Sokolicę, tata patrzący na syna

    Sokolica w Pieninach

    Sosenka na , widok na Przełom Dunajca

    4,40 km – jesteśmy na miejscu, na punkcie widokowym Sokolicy. Mamy dużo szczęścia, ponieważ utrzymała się ładna pogoda i ze szczytu Sokolicy możemy nacieszyć oczy widokiem na ośnieżone Tatry Bielskie oraz Tatry Wysokie. Doskonale widać stąd Przełom Dunajca, wijący się między skalnymi szczytami. To właśnie ten imponujący widok z Sokolicy zachęcił nas do wybrania się na spływ Dunajcem (informacje o spływie znajdziesz tutaj: Spływ Dunajcem z flisakami – szlak wodny, Pieniny). Doskonale widać Pieniny Środkowe oraz Małe Pieniny.

    Symbolem Sokolicy jest oczywiście reliktowa sosna, która niestety uległa poważnemu uszkodzeniu. 6 września 2018 roku została naruszona podczas akcji ratunkowej TOPR – silne podmuchy powietrza ze śmigłowca uszkodziły drzewo. Poniżej możecie zobaczyć na moich fotografiach, jak sosna wygląda obecnie. Niestety gołym okiem widać, że sosenka stopniowo marnieje i obsycha.

    Sokolica zdjęciaDrewniana tablica z informacjami o sosnach reliktowych, szczyt Sokolica

    Uśmiechnięte dziecko na Sokolicy w Pieninach, taras widokowy, skały, niebieskie niebo

    Turyści na szczycie Sokolica podziwiający widoki

    Uśmiechnięte dziecko odpoczywające na Sokolicy w PieninachZadowolony turysta odpoczywający na Sokolicy w Pieninach, niebieskie niebo

    Dyplom za zdobycie Sokolicy w Pieninach

    Wiosna, szczyt Sokolica w Pieninach, widok na TatrySosenka na Sokolicy, widok na Tatry oraz Dunajec

    Sosna na Sokolicy w jesiennym słońcu (Pieniny)

    Sosna na szczycie Sokolica, widok na TatrySosna na Sokolicy po wypadku w Pieninach

    Sosna na Sokolicy w Pieninach

    Skały, drzewa, widok na tatrzańskie szczyty z Sokolicy

    Widok z Sokolicy na Tatry, skały, drzewa

    Widok rozciągający się z Sokolicy na Tatry

    Widok na Tatry ze szczytu Sokolica, zachmurzone nieboWidok na Tatry z pienińskiego szczytu Sokolica

    Widok rozciągający się z Sokolicy, platforma widokowa

    Widok na przełom Dunajca ze szczytu Sokolica

    Sosenka na Sokolicy, widok na Przełom Dunajca

    Widok z Sokolicy na Dunajec, wiosna

    Przełom Dunajca widziany z Sokolicy

    Widok na Przełom Dunajca ze szczytu Sokolica w Pieninach

    Dunajec widziany z Sokolicy

    Widok na Dunajec z Sokolicy, wiosenna zieleńKrajobraz rozciągający się ze szczytu Sokolica, widoczny Dunajec

    Sokolica z dzieckiem, chłopczyk z flagą akcji zdobywamy szczyty dla hospicjum, w tle krajobraz górski

    Flaga akcji Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum, Sokolica w Pieninach, krajobraz górski, błękitne niebo z białymi obłokami

    Sokolica jesienią

    Jesienny krajobraz - Sokolica w Pieninach, niebieskie nieboWidok na Tatry z platformy widokowej na Sokolicy, jesień

    Sosna na Sokolicy w Pieninach, widok na Tatry, jesień

    Tatrzańskie szczyty widziane z Sokolicy w Pieninach

    Skały, widok na ośnieżone Tatry, jesień na Sokolicy w PieninachJesienny widok na Tatry z Sokolicy w Pieninach

    Sokolica jesienią - widok na Tatry

    Widok na Sokolicę ze spływu Dunajcem

    Widok na Sokolicę ze spływu Dunajcem, flisakSokolica widziana z tratwy, spływ Dunajcem

    Na Sokolicy spędzamy sporo czasu. Zjadamy drugie śniadanie, rozkoszując się wspaniałymi widokami, oraz prowadzimy miłą rozmowę ze starszym panem pochodzącym z Kotliny Lubelskiej, który jest zachwycony Pieninami.

    Ze Sokolicy schodzimy stromo w dół niebieskim szlakiem. Jest bardzo stromo.

    Turysta z dzieckiem schodzący z Sokolicy, strome, skalne zejście

    Mamy na liczniku 4,60 km, idziemy niebieskim szlakiem w kierunku Przełęczy Sosnów.

    Od Przełęczy Sosnów można zdecydować się na powrót do parkingu w Krościenku tą samą trasą (szlakiem zielonym).

    My kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem. To bardzo ciekawy odcinek, na którym znajduje się kolejny punkt widokowy. Schodzimy około 80 metrów w dół, po czym zaczyna się podejście zakosami pod skałami. Na tym fragmencie pojawiają się również schody.

    Turystka z dzieckiem idąca niebieskim szlakiem z Sokolicy do Przełęczy Sosnów, ścieżka prowadząca przez lasDziecko pokonujące strome podejście na szlaku

    Dziecko wspinające się na skałkach, strome podejście na pienińskim szlaku

    Fioletowo - białe, drobne kwiatuszki leśneTurysta z dzieckiem na niebieskim szlaku idącym od Przełęczy Sosnów, strome podejście, leśna droga

    Młody mężczyzna z dzieckiem wychodzący pod kamienne schody na pienińskim szlaku

    Dziecko idące za rękę z tatą, pieniński szlak, drewniane schody - wzmocnienia na niebieskim szlaku, las

    Mamy za sobą 5 km i kończą się strome podejścia oraz schody. Odbijamy w lewo i dochodzimy do punktu widokowego.

    Dziecko idące leśną ścieżką w stronę punktu widokowego w Pieninach

    Czertezik – punkt widokowy na niebieskim szlaku

    Uśmiechnięte dziecko pozujące z dyplomem za zdobycie Sokolicy na szczycie Czertezik

    5,20 km – punkt widokowy na niebieskim szlaku. Ponownie możemy nacieszyć oczy widokiem na Przełom Dunajca oraz Tatry. Odpoczywamy tu chwilę po dość wymagającym odcinku szlaku.

    Widok na Dunajec ze szczytu Czertezik (niebieski szlak)Szczyt Czertezik w Pieninach - widok na Przełom Dunajca

    Czertezik w Pieninach - Przełom Dunajca

    Turysta opierający się o barierki, punkt widokowy pod Sokolicą, krajobraz górski

    Uśmiechnięte dziecko odpoczywające na skałach w okolicach SokolicyPunkt widokowy, widok na Dunajec oraz Tatry z okolic szczytu Czertezik

    Dunajec widziany ze szczytu SokolicaPrzełom Dunajca widziany z Czertezika - szlak niebieski

    Widok na Tatry z punktu widokowego Sokolica

    Następnie schodzimy stromo w dół niebieskim szlakiem.

    Czertezik

    Zalesiony szczyt Czertezik położony 772 metry nad poziomem morza w Pieninach, opis szlaków idących ze szczytu Czertezik

    5,25 km – dochodzimy do zalesionego szczytu o nazwie Czertezik, położonego na wysokości 772 m n.p.m. To tutaj zmieniamy szlak niebieski na zielony. Schodzimy stromo w dół. Można stąd również iść dalej prosto na Trzy Korony. Jako ciekawostkę dodam, że przez Czertezik przebiega Sokola Perć. Do Krościenka zielonym szlakiem mamy jeszcze około godzinę drogi. Dochodzimy do miejsca, w którym łączą się szlaki, po czym po chwili odbijamy w prawo.

    Leśna ścieżka, rozwidlenie szlaków

    Burzyna

    Szczyt Burzyna w Pieninach, drogowskaz, opis szlaków idących ze szczytu

    Po około 550 metrach (5,80 km) od szczytu Czertezik dochodzimy do miejsca o nazwie Burzyna. Nadal kierujemy się zielonym szlakiem w stronę Krościenka. Skręcamy w prawo – idąc prosto, doszlibyśmy na Trzy Korony w około 2 godziny. My schodzimy stromo w dół. Po krótkim, stromym zejściu wychodzimy na szeroką, wygodną drogę.

    Turysta z dzieckiem, szeroka droga, leśna ścieżka

    6,90 km – po prawej stronie mijamy polanę. Dalej maszerujemy leśną ścieżką prowadzącą między polanami. Idziemy kawałeczek, po czym otwierają się piękne widoki na Pieniny. Przeszliśmy w sumie około 7 km i wychodzimy z lasu.

    Po około 200 metrach (7,20 km) dołącza do nas żółty szlak. Dalej schodzimy kamienistą ścieżką w dół.

    Polana w Pieninach, słoneczny dzień

    Polana, widok na Krościenko i PieninyTata z synem idący leśną ścieżką, słoneczny dzień

    Na 8. kilometrze mijamy stojący po prawej stronie krzyż, przy którym rozciąga się piękny widok na Krościenko nad Dunajcem. Doskonale widać kościół oraz parking, na którym zaparkowaliśmy nasz samochód.

    Zielono - żółty szlak w Krościenku, szeroka ścieżka leśna

    Widok na Krościenko z niebieskiego szlaku

    Widok na Krościenko z zielono - żółtego szlaku w PieninachWidok na Krościenko, Dunajec z zielono - żółtego szlaku - Pieniny

    Dalej schodzimy w dół szeroką, wygodną drogą. Mamy około 8,30 km i docieramy do Krościenka, między zabudowania, skąd kierujemy się asfaltową drogą na parking przy ulicy Jana III Sobieskiego.

    Na 8,60 km po lewej stronie mijamy płatny parking, na którym następnego dnia zostawimy samochód, wybierając się na Trzy Korony. Dalej podążamy żółto-zielonymi znakami w stronę auta.

    Płatny parking na ulicy Jana III Sobieskiego w Krościenku

    Przed godziną 16:00 docieramy na parking i udajemy się do naszego apartamentu, który położony jest w bardzo spokojnej, malowniczej okolicy Krościenka. Do Pienińskiego Parku Narodowego mamy stąd nieco ponad 4 km. Na miejscu zostajemy przywitani przez przesympatycznych gospodarzy, którzy akurat grillują i proponują nam wrzucenie kiełbasek na ruszt. Kupujemy też świeżutki owczy serek u sąsiadów i spędzamy miły wieczór, regenerując siły przed kolejnym dniem i wyjściem na Trzy Korony.

    Za nami kolejne wyjście w góry, które dostarczyło nam niezapomnianych wspomnień!

    Jeśli szukasz innych szlaków w Pieninach, zajrzyj pod ten link: Szlaki w Pieninach.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Rowokół wieża widokowa – Słowiński Park Narodowy

    Dziecko na wieży widokowej - RowokółTak jak już wspominałam w poprzednich wpisach podczas urlopu w  Ustce  udało się nam wybrać na  najwyższe wzniesienie  należące do Wybrzeża Słowińskiego  –  Rowokół  (115 m n.p.m.).  W tym wpisie chcę Wam przybliżyć  przebieg szlaku na Rowokół ze Smołdzina,  który został wyznaczony przez  PTTK Słupsk.  Trasa ta cieszy się sporą popularnością wśród turystów wypoczywających na  Pomorzu.  Na szczęście nam udało się uniknąć tłumów, ale schodząc na parking około godziny 11:00 na szlaku robiło się coraz tłoczniej (warto wziąć to pod uwagę planując  wyjście na górę Rowokół).  Ogólnie rzecz biorąc trasa jest urokliwa, nie należy do wymagających, ani długich, więc śmiało można się na nią wybrać z całą rodziną. Zresztą zobaczcie sami co czeka Was w drodze na  Rowokół  oraz na samym szczycie.

    Data:  8 sierpień 2021

    Dystans:  około 2.20 km

    Czas trwania:  okołoh 0:50 h (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem w dwie strony)

    Minimalne wzniesienie:   20 m

    Maksymalne wzniesienie:  115 m

    Liczba kroków:  3448 

    Parametry z aplikacji Huawei Zdrowie

    Trasa:  Smołdzino (szlak żółty) – skrzyżowanie szlaków (szlak niebieski) – Góra Rowokół – wieża widokowa na Rowokole – powrót tą samą trasąmapa-smoldzino-rowokół

    Rowokół trasa

    Z  Ustki  do  Wsi Smołdzino  mieliśmy 30 km drogi samochodem. Dojazd poszedł nam bardzo sprawnie, ani się obejrzeliśmy i byliśmy  na parkingu przy szlaku na Rowokół.

    Rowokół parking

    Parking RowokółSamochód zostawiliśmy na  darmowym parkingu  znajdującym się  na ulicy Daszyńskiego –  Smołdzino w sąsiedztwie stacji benzynowej zaraz przy wejściu na szlak prowadzący na Rowokół.  Poniżej podaję  dokładne parametry GPS parkingu.

    GPS parkingu: 54.6620784, 17.2069817
    GPS parkingu: 54.6620784, 17.2069817

    Z parkingu kierujemy się na przejście dla pieszych, po przejściu na drugą stronę jezdni praktycznie od razu wchodzimy  na teren Słowińskiego Parku Narodowego  oraz na interesujący nas  żółty szlak. Przechodzimy przez szlaban. Ta część trasy prowadzi przez piękny  bukowo-jodłowy las  i momentami idzie lekko w górę. Muszę przyznać, że ścieżka jest dość wygodna, ale mimo to warto zrezygnować z klapek czy też sandałów na rzecz ulubionych adidasów – dla własnego komfortu 😉Dziecko, przejście dla pieszych, początek szlaku w Słowińskim Parku Narodowym na RowokółTabliczki, na których jest muszla - Pomorze - droga Św. Jakuba

    Tabliczki - Słowiński Park Narodowy - Witamy!Tablice - Obwód Ochrony Smołdzino - RowokółTablica informacyjna przy szlaku żółtym na Rowokół (Pomorze) - Ścieżka przyrodnicza RowokółTurysta z dzieckiem, wejście na szlak żółty na Rowokół w Słowińskim Parku Narodowym, droga leśnaSzlak żółty w Słowińskim Parku Narodowym (Smołdzino), leśna ścieżka, turysta z dzieckiemPo 200 m dochodzimy do  skrzyżowania szlaków.  Tutaj porzucamy  żółte znaki  i od teraz kierujemy się  niebieskim szlakiem,  który skręca tu w lewo.  Niebieskimi znakami  będziemy szli aż do samej  wieży widokowej na Rowokole.  Drogowskaz informuje nas, że do celu został nam jeszcze tylko 1 km. Jeśli chodzi o trasę nic się nie zmienia – nadal wędrujemy przez las. Ścieżka jest szeroka i łagodna. Tablica, mapka Rowokół, PTTK Słupsk - szlak niebieski na RowokółSzeroka, leśna droga w Słowińskim Parku Narodowym

    Szlak niebieski na Rowokół - Słowiński Park Narodowy, droga leśna, słoneczny, letni dzień0,60 km –  szlak niebieski  skręca w prawo i zaczyna iść lekko w górę.Uśmiechnięte dziecko odpoczywające na drewnianej ławce - Słowiński Park NarodowyTablica, mapka - ścieżki i obiekty edukacyjne SPN, niebieski szlak na RowokółLas, szlak niebieski na Rowokół, latoPo 200 m (0,80 km) –  droga  skręca w lewo. Mijamy drewnianą wiatę wypoczynkową, za którą zaczyna się  najciekawsza część szlaku niebieskiego.Oznaczenie na drzewie - skrętu szlaku niebieskiego na Rowokół w lewoLas, drewniana wiata przy niebieskim szlaku na RowokółTablica na niebieskim szlaku na Rowokół - góra legend i wierzeń

    Po 20 m od drewnianej wiaty  szlak niebieski na Rowokół  skręca w prawo. Wchodzimy na podest i zaczynamy  piąć się w górę po drewnianych schodach, których naliczyliśmy aż 139.  Ku naszemu zaskoczeniu jest tu przygotowany podjazd dla wózków dziecięcych.

    Podczas wchodzenia po schodach warto być czujnym, ponieważ niektóre deski są luźne, a pojedyncze schody mają ubytki (uszkodzenia).Szlak niebieski na Rowokół, las, miejsce skrętu szlaku niebieskiego w prawoDziecko na niebieskim szlaku idącym na wzgórze Rowokół, drewniany podest, schody na szlaku, las, słoneczne popołudnieDrewniane podejście na niebieskim szlaku na Rowokół, las

    Tutaj dostępny jest krótki filmik z tego odcinka szlaku:  Podejście na Rowokół (szlak niebieski)

    Drewniane schody prowadzące przez piękny las w Słowińskim Parku Narodowym (szlak niebieski), letnie popołudnieDrewniane schody na niebieskim szlaku, które kończą się przy wieży widokowej na Rowokole

    Rowokół wieża widokowa

    Aplikacja na moim telefonie wskazywała na górze, że od parkingu przeszliśmy 1,10 km.

    Co przyciąga tu tylu turystów? Bez wątpienia jest to  ponad dwudziestometrowa wieża widokowa na Rowokole,  z której rozciąga się panorama na cztery strony Świata. Z wieży zobaczycie:  Morze Bałtyckie,  Jezioro Łebsko,  Jezioro Gardno,  leżącą u podnóża góry Wieś Smołdzino z okolicznymi polami. Dodatkowo w celu podziwiania widoków  można skorzystać z teleskopu.

    Na blogu nie skupiam się na opisywaniu historii miejsc, które odwiedzamy, lecz na opisie szlaków, dlatego tylko jako ciekawostkę dodam, że  góra Rowokół  była  w średniowieczu miejscem kultu pogańskiego  (patrz zdjęcia poniżej – tablice informacyjne). Można znaleźć również sporo  legend  związanych z tą górą.

    Słowiński Park Narodowy bilety

    Wejście na wieżę widokową jest płatne.  Na miejscu jest  kasa Słowińskiego Parku Narodowego,  w której  należy zakupić bilet wstępu.

    • Bilet normalny – 7 zł
    • Bilet ulgowy – 3,50 zł (dzieci w wieku szkolnym)

    Istnieje możliwość płatności kartą płatniczą. 

    UWAGA! Platforma widokowa na Rowokole jest czynna od maja do września. 

    Aby wyjść na górę platformy widokowej trzeba pokonać 124 schody. 

    Rowokół zdjęcia

    Wieża widokowa na Rowokole

    Tablica informacyjna na Rowokole - Rowokół - święta góra Słowińców

    Dziecko wychodzące po drewnianych schodach na wieżę widokową na Rowokole

    schody prowadzące na górę wieży na Rowokole

    Dziecko wychodzące po schodach na wieżę widokową na Rowokole

    Wieża widokowa na Rowokole - Słowiński Park Narodowy, taras widokowy, teleskop, tablica z panoramą, metalowe barierki, zachmurzone nieboTeleskop na wieży widokowej na Rowokole (Pomorze), zachmurzone nieboDziecko na wieży widokowej - RowokółWidok rozciągający się z wieży widokowej na RowokoleRowokół, tablica na wieży widokowej przedstawiająca / opisująca panoramę rozciągającą się z wieżyDziecko wychodzące po schodach na wieżę widokową na Rowokole

    Dziecko, teleskop na wieży widokowej na Rowokole

    Dzień zakończyliśmy spacerem po plaży w  zachodniej części Ustki.  Udało się nam załapać się na wspaniały spektakl zachodzącego słońca 🤗Ustka, plaża, morze, zachód słońca

    To już ostatnie miejsce, które chciałam opisać na blogu z tegorocznego urlopu w  Ustce.  Teraz przyszedł czas na nadrabianie zaległości z naszych górskich wycieczek, których w ostatnim czasie było naprawdę sporo 😊 Ale kto wie… Może uda się nam wrócić nad  Bałtyk  już za kilka miesięcy… 😉

    Koniecznie odwiedź będąc w Słowińskim Parku Narodowym:

    Inne atrakcyjne miejsca nad Bałtykiem,  które warto odwiedzić:

    Jeśli chcesz być na bieżąco z naszymi wycieczkami zapraszam do śledzenia mojego bloga na  Facebooku:  Blog szlakowe.pl    Zapraszam również na mój  Instagram:  @greenmagpic

    Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum 2021

  • Stawek Upiorów Ustka

    Dziecko siedzące na drewnianym pomoście nad Stawkiem Upiorów w UstceKolejnym interesującym miejscem, które udało się nam odwiedzić podczas tegorocznego urlopu  w Ustce  jest  owiany mroczną legendą, niewielki Stawek Upiorów  leżący u podnóża wydmy.  Postanowiłam opisać  trasę nad Stawek Upiorów,  ponieważ dojście do niego dla osób nieznających miasta sprawia nie lada problem. Szczególnie, jeśli ktoś chcąc się dostać nad staw korzysta z nawigacji w telefonie. Przerobiliśmy to na własnej skórze… ale nie narzekamy ponieważ mieliśmy okazję zobaczyć dotychczas nieodkrytą przez nas część  Ustki.  Za pierwszym razem nasza wycieczka skończyła się przed bramą z napisem: teren wojskowy – wstęp wzbroniony.  Tym sposobem  nad Stawek Upiorów  dotarliśmy dopiero przy drugiej próbie znalezienia go.

    Dla kogo jest ta trasa?  Dla każdego kto chce odpocząć, złapać chwilę oddechu z dala od zatłoczonego miasta. Do stawu prowadzi przygotowana, wygodna ścieżka, która została zmodernizowana cztery lata temu (2017 rok). Zresztą tak samo jak teren wokół jeziorka. Sam  Stawek Upiorów  nie należy do dużych, nie oczekujcie za wiele, ale jest urokliwy, a dzięki legendzie jest to bardzo klimatyczne miejsce 😉 

    Data:  6 sierpień 2021 / 27 czerwiec 2023

    Dystans:  około  1 km

    Trasa:  Stacja kolejowa Ustka Uroczysko (Ustka Zachodnia) – Seekenmoor / Stawek Upiorów – powrót tą samą trasą

    Stawek Upiorów jak trafić?

    Ustka Uroczysko parking

    Latarnia morska
    GPS Parkingu: 54.579914, 16.847933

    Stawek Upiorów  (Seekenmoor – niemiecka nazwa)  położony jest niedaleko osiedla Na Wydmie –  zachodnia część Ustki.  Naszą wycieczkę zaczęliśmy zaraz  przy stacji kolejowej Ustka Uroczysko.  Powyżej znajdziecie  dokładne parametry GPS darmowego parkingu,  na którym możecie zostawić swój samochód.

    Z parkingu ruszamy  w kierunku niestrzeżonego przejścia kolejowego na stacji Ustka Uroczysko,  za którym  od razu skręcamy w lewo  (przy tabliczce z napisem  Seekenmoor – Stawek upiorów).Darmowy parking przy stacji kolejowej Ustka UroczyskoNiebieska tablica z białym napisem - Ustka Uroczysko na stacji kolejowejPociąg - stacja Ustka Uroczysko

    Tutaj skręciliśmy w lewo 😁 Po skręcie żegnamy się z asfaltem i maszerujemy dość szeroką dróżką wzdłuż torów kolejowych. Po prawej stronie ścieżki jest natomiast ogrodzony teren wojskowy. Stacja kolejowa Ustka Uroczysko, tablica wskazująca drogę nad Stawek UpiorówDrogowskaz - tabliczka informacyjna na stacji kolejowej Ustka Uroczysko z napisem Seekenmoor (Stawek Upiorów)Stacja kolejowa Ustka UroczyskoSzeroka ścieżka - Ustka Uroczysko idąca wzdłuż torów kolejowych w kierunku stawu - Stawek UpiorówDziecko idące szeroką utwardzoną drogą - stacja kolejowa Ustka Uroczysko

    Po około 300 m zaczyna się drewniany podest, który kończy się praktycznie  przy samym Stawku Upiorów.  Ta część trasy przypadła do gustu w szczególności naszemu siedmiolatkowi.  Dziecko, drewniane przejście idące wzdłuż torów koło stacji Ustka UroczyskoDrewniany podest idący wzdłuż torów - stacja Ustka Uroczysko

    Drewniane przejście, leśna ścieżka, UstkaDziecko na drewnianym podeście idącym przez las do Stawku Upiorów (USTKA)

    drewniany podest, ścieżka leśna prowadząca nad Stawek UpiorówŚcieżka idąca przez lasek prowadząca do stawu - Stawek Upiorów w Ustce

    Stawek Upiorów w Ustce

    Stawek Upiorów w Ustce letnią porąTak jak już wspominałam, cztery lata temu teren wokół jeziorka został odrestaurowany. Na brzegu stawu jest drewniany pomost, ławeczki oraz wiata wypoczynkowa. Mimo, że staw nie należy do dużych, bo  jego powierzchnia to zaledwie 32 a  –  to gołym okiem widać, że staw tętni życiem. Zjaw nie widzieliśmy, ale za to nie brakowało płazów (traszki, żaby). Z tablic dowiedzieliśmy się natomiast, że najczęściej spotykaną rybą w tym stawie jest szczupak, ale podobno nie brakuje w nim również karasi. Staw jest w dużej mierze pokryty  rzęsą,  tatarakiem.

    Stawek Upiorów legenda

    Tablica nad Stawkiem Upiorów w miejscowości Ustka opisująca legendę nawiedzonego stawuJak już wiecie Stawek Upiorów ma swoją dość mroczną legendę.  Występują w niej  tajemnicze widma,  wabiące światełka  oraz  obłąkane zwierzęta,  które ponoć zostawały pochłonięte  przez to bagienne jeziorko.  Mieszkańcy omijali je wieczorami szerokim łukiem.

    Poniżej zamieszczam  treść usteckiej legendy,  którą znajdziecie na jednej z tablic stojącej nad brzegiem stawu. Legenda mówi o woźnicy, który z jednej z usteckich tawern przewoził swojego pana – dziedzica z Lędowa z rodziną. Zmęczony całodniową pracą woźnica zwabiony przez błędne światełka oraz zjawy wpadł wraz z karocą do jeziorka. Wszyscy toną poza nim. Ten traci mowę i spisuje wydarzenia feralnej nocy na kartce. Po przeszukaniu dna jeziorka okazuje się jednak, że karocy, ani ciał nie ma. Woźnica zostaje oskarżony o morderstwo dziedzica oraz przywłaszczenie jego rzeczy. W obronie oskarżonego stanęła matka, a sędzia postanowił osobiście sprawdzić czy to co mówi woźnica o wabiących światełkach jest prawdą. Pojedyncze, migoczące światełka rzeczywiście pojawiły się nad taflą wody. To jednak nie przekonało sędziego. Cytuję: „Proponuję byśmy poszli już do domów, bowiem godzina duchów minęła. Utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że te wszystkie straszne historie o upiorach znad tego stawu są po prostu wyssane z palca.” Zjawom się to bardzo nie spodobało, wyszły ze stawu i zaatakowały sędziego oraz jego kompanów wymuszając przy tym na nim, aby obiecał, że puści woźnicę wolno.

    Właśnie dlatego bagienne jeziorko budziło wśród mieszkańców  Ustki  taki strach. Panowało przekonanie, że wieczorami oraz nocą trzeba trzymać się od tego miejsca z daleka.Legenda i nawiedzonym jeziorku - Stawek Upiorów - legendarne Seekenmoor

    Stawek Upiorów zdjęcia

    Stawek Upiorów w Ustce, altanka wypoczynkowaDrewniany podest, altanka nad stawem w Ustce - Stawek Upiorów, letnie popołudnie

    Dziecko odpoczywające nad stawem w Ustce - Stawek Upiorów, drewniany podestStawek Upiorów w Ustce (Pomorze), sierpień, zachmurzone niebo, drewniany podest

    Drewniany podest nad stawem - Stawek Upiorów w Ustce, latoLetnie popołudnie, Stawek Upiorów w Ustce, drewniany podest nad stawem

    Turysta z dzieckiem odpoczywający na drewnianym podeście - Stawek Upiorów, Ustka

    Ustka, Stawek Upiorów, dziecko odpoczywające na drewnianym podeście nad stawem

    Letnie popołudnie nad Stawkiem Upiorów w Ustce

    Dziecko, Stawek Upiorów w Ustce

    Stawek Upiorów w Ustce latem

    Żaba wodna

    Stawek Upiorów w Ustce, lilie wodne

    Stawek Upiorów filmik

    Zobacz koniecznie

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku:  Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic
    Media społecznościowe Facebook i Instagram
  • Zatopiony Las koło Czołpina – Słowiński Park Narodowy

    Zatopiony las Czołpino, plaża, morzeCześć Kochani! Witam Was po dłuższej przerwie 😉 Wakacje dobiegły końca, a ja biorę się do roboty i zaczynam nadrabiać zaległości na blogu. Jak co roku i  tego lata odwiedziliśmy bliską nam  nadmorską miejscowość Ustkę.  Będąc w  Ustce  zawsze szukamy leżących w sąsiedztwie miejsc, które są warte zobaczenia. Tak było i tym razem! W końcu wczasy nad  polskim morzem  wcale nie muszą być nudne. Uwierzcie mi na  Pomorzu  jest cały szereg  szlaków pieszych  oraz  rowerowych.  Tym razem udaliśmy się do  Słowińskiego Parku Narodowego  (Wybrzeże Słowińskie),  w którym znajdują się dzikie, szerokie plaże oraz  wydmy.  Jako ciekawostkę dodam, że  Słowiński Park Narodowy jest jednym z większych Parków Narodowych w Polsce.  Zajmuje on  czwarte miejsce  po  Biebrzańskim Parku Narodowym,  Kampinoskim Parku Narodowym  oraz  Bieszczadzkim Parku Narodowym.  Sam  Zatopiony Las  położony jest  koło Czołpina niedaleko  Jeziora Dołgie Wielkie. Ku naszemu zaskoczeniu mimo pełnego sezonu (pierwsza połowa sierpnia) tutejsze plaże były wolne od turystów. Naprawdę było ich tu jak na lekarstwo… Ogólnie jest to magiczne miejsce, które jak się tylko ma okazję trzeba odwiedzić. Dlaczego? Ponieważ nie wiadomo kiedy pozostałości tego tajemniczego  liczącego około trzy tysiące lat bukowo-dębowego lasu  zostaną ponownie  pochłonięte przez wędrujące wydmy.  Jak można wyczytać na Wikipedii konary drzew zostały odkryte spod piasku (po wielu, wielu latach) po sztormie, który miał miejsce pięć lat temu  (2016 rok).

    Do kogo jest skierowana ta propozycja wycieczki? Przede wszystkim do osób, które po pierwsze – chcą odpocząć od zatłoczonych nadmorskich miejscowości oraz plaż, po drugie lubią –  spacerować,  bądź  jeździć na rowerze.  Aby dotrzeć do  Zatopionego Lasu  trzeba się trochę nadreptać, ale  szlak czarny   jest naprawdę przyjemny dla nóg oraz oczywiście dla oczu. My jesteśmy tym miejscem oczarowani. Zresztą zobaczcie sami. Poniżej prezentuję Wam jak wygląda  jedna z krótszych tras prowadzących do Zatopionego Lasu.

    Trasa: Smołdziński Las  (szlak czarny ) – Smołdziński Las plaża – Zatopiony Las 

    Mapa - Zatopiony Las koło Czołpina

    Data:  10 sierpień 2021

    Dystans:  około 6 km

    Czas trwania:  około 1:40 h (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem w dwie strony)

    Parametry z aplikacji Huawei Zdrowie

    Smołdziński Las – jak dojechać? 

    Naszą wycieczkę zaczynamy w niewielkiej  kaszubskiej wsi  noszącej nazwę  Smołdziński Las,  która oddalona jest od naszego miejsca zakwaterowania – Ustki  około 36 km. Po dojechaniu do widocznych na poniższym zdjęciu tablic  Słowińskiego Parku Narodowego  kierujemy się drogą leśną jeszcze przez 200 m i dojeżdżamy do parkingu.Tablica informująca o terenie Słowińskiego Parku Narodowego, wieś Smołdziński Las

    Zatopiony Las parking

    Poniżej podaję  parametry płatnego parkingu  leżącego w  Słowińskim Parku Narodowym,  z którego zaczynamy naszą wycieczkę.  Parking jest płatny 7 zł za cały dzień postoju.  Można płacić tu kartą. W dniu naszej wyprawy wolnych miejsc było pod dostatkiem. Dojazd do samego parkingu odbywa się drogą leśną (odległość około 1,2 km), na której co jakiś czas występują nierówności, ale nie ma tam zakazów wjazdu.

    GPS PARKINGU: 54.702062, 17.211284
    GPS PARKINGU: 54.702062, 17.211284

    Parking na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, wieś Smołdziński LasTablica informacyjna Słowińskiego Parku Narodowego - Obwód Ochronny Smołdziński Las

    Tablica informacyjna Słowińskiego Parku Narodowego, znaki zakazu wprowadzania psów oraz zbierania grzybów

    Pierwsza część trasy  prowadzi przez urokliwy las. Droga jest niewymagająca, prosta, szeroka oraz piaszczysta. Na  szlaku czarnym  są ż miejsca, w których są zamontowane  drewniane kładki  ułatwiające wędrówkę. Tak jak wspominałam we wstępnie można pokonać ten odcinek rowerem. I rzeczywiście mijało nas sporo osób na jednośladach. Przy samej plaży są wyznaczone miejsca na rowery. Oczywiście jak to w  Parku Narodowym można poruszać się tutaj tylko i wyłącznie wyznaczonymi ścieżkami. Poniżej prezentuję jak wygląda ten odcinek szlaku.Szeroka, leśna droga prowadząca na plażę - Zatopiony LasTurysta z dzieckiem idący szeroką, piaszczystą ścieżką idąca przez las

    Drewniany podest, piaszczysta ścieżka, las, droga na plażę oraz Zatopiony Las w Słowińskim Parku Narodowym

    Smołdziński Las, podest z drewna, piasek, turysta z dzieckiem

    Smołdziński Las, szeroka ścieżka, na której zalega piasekDziecko, Smołdziński Las, piaszczysta droga

    Szlak prowadzący do Zatopionego Lasu, szeroka, leśna droga, piasekSmołdziński Las, piaszczysta ścieżka, turysta wchodzący na drewniany podest

    Po 1,5 km dochodzimy do zejścia na plażę. Jak możecie zauważyć na poniższych fotografiach są tu wspomniane wcześniej stojaki na rowery. Są również tablice informacyjne, na których możemy przeczytać między innymi o:  charakterystycznej dla wydmy roślinności,  czy też o tym  jak zachować się w sytuacji spotkania foki na plaży w Słowińskim Parku Narodowym.Smołdziński Las, wejście na plażę, drewniane ławki, roweryTablica informacyjna Słowińskiego Parku Narodowego - charakterystyczna roślina wydmy szarejTurysta z dzieckiem, tablica informacyjna - temat FOKI znajdująca się przy wejściu na plażę w Słowińskim Parku Narodowym

    Przy zejściu na plażę, z którego korzystaliśmy widnieje tabliczka oznaczająca  kierunek przebiegu szlaku czarnego  prowadzącego do  Strzeżonego miejsca wykorzystywanego do kąpieli  (przy Czerwonej Szopie).  Przy tablicy należy skręcić w prawo. Dystans jaki trzeba pokonać do  strzeżonego kąpieliska  to 1,5 km.Tablica wskazująca drogę do strzeżonego miejsca wykorzystywanego do kąpieli (przy Czerwonej Szopie - Słowiński Park Narodowy)Tablica informacyjna na terenie Słowińskiego Parku Narodowego - jak zachować się w przypadku znalezienia foki na terenie Słowińskiego Parku Narodowego

    Druga część trasy:  Po przeczytaniu informacji zamieszczonych na tabliczkach ruszamy w dalszą drogę. Czekało na nas krótkie piaszczyste, a do tego jak na  Pomorze  dość strome 😋 podejście.Smołdziński Las, wejście na plażę, górka, mężczyzna z dzieckiem

    Piaskowe podejście - Zatopiony Las koło Czołpina

    Następnie musieliśmy zejść lekko w dół, po czym wyszliśmy na plaży, gdzie skręciliśmy w lewo i szliśmy prosto przez 1,5 km aż do samego   Zatopionego Lasu.  Naszą uwagę przyciągnęła tu w szczególności bardzo szeroka, pusta plaża. Plaża, trawa, chmury

    Plaża, Słowiński Park NarodowyTurysta z dzieckiem idący brzegiem plaży w kierunku Zatopionego Lasu, niebieściutkie nieboSzczęśliwe dziecko na tle Morza Bałtyckiego

    Zatopiony Las zdjęcia

    Zatopiony Las - plaża, konary drzew, Morze BałtyckieNaszym oczom ukazują się pozostałości  bukowo-dębowego lasu  rozproszone na szerokiej plaży. Moja przyjaciółka po otrzymaniu ode mnie zdjęć z tego malowniczego miejsca stwierdziła, że nigdy w życiu nie widziała takiego czegoś nad naszym morzem. Ciekawi jesteście co się stało z tym lasem w przeszłości? Teorie są dwie. Pierwsza mówi, że las został pochłonięty przez ogień, druga natomiast, że został on wycięty przez naszych przodków. Jak było naprawdę? Tego się chyba nigdy nie dowiemy… Tajemniczość tego miejsca sprawia, że jest ono jeszcze bardziej atrakcyjne.

    Pusta plaża, szum fal i ta nieziemska cisza skłoniła nas do dłuższego odpoczynku w tym miejscu. Spędziliśmy tu ponad trzy godziny podziwiając te cuda natury. Na pewno podczas przyszłorocznego urlopu będziemy częściej odwiedzać tutejszą plażę. Plaża - Zatopiony Las, turysta z dzieckiemZatopiony las koło Czołpina, plaża, niebieskie niebo, rozwiane przez wiatr chmury

    Zatopiony las Czołpino, Dziecko. plaża, stary konar drzewa

    Plaża, zatopiony las, niebieskie niebo, kępa trawyZatopiony las Czołpino, plaża, morzeDziecko biegnące po plaży - Zatopiony Las w Słowińskim Parku Narodowym

    Plaża w Słowińskim Parku Narodowym, żółte kwiaty, konar drzewa

    Plaża, Zatopiony las Czołpino, w tle dziecko i mężczyzna, namiotPodczas tegorocznego urlopu udało się nam również odwiedzić  jedną z niewielu gór na Pomorzu –  Rowokół  (115 m n.p.m. )  leżącą również  na terenie Słowińskiego Parku Narodowego 😊 Opis szlaku znajdziesz tutaj:  Rowokół wieża widokowa 

    Inne atrakcyjne miejsca nad Bałtykiem,  które warto odwiedzić:

    Jeśli chcesz być na bieżąco z naszymi wycieczkami zapraszam do śledzenia mojego bloga na  Facebooku:  Blog szlakowe.pl    Zapraszam również na mój  Instagram:  @greenmagpic

  • Sucha Góra z Milówki

    Lato, Polana Sucha Góra, zielona trawa, niebieskie niebo, białe chmurkiTym razem przedstawię Wam trasę na szczyt należący do  Beskidu Żywieckiego  noszący nazwę  Sucha Góra,  na który  nie prowadzi żaden oznakowany szlak turystyczny.  To była nasza druga wizyta w tych rejonach.  Polanę Sucha Góra  mieliśmy przyjemność odwiedzić zimą… Zakochaliśmy się w tym miejscu na zabój… Już wtedy miałam wizję ciepłego popołudnia spędzonego na polanie, pikniku, odpoczynku na hamaku w ciszy i spokoju – z dala od zgiełku… Wszystko poszło po mojej myśli. Trasa, którą obraliśmy jest bardzo przyjemna. Pierwsza jej część prowadzi momentami drogą asfaltową, po której samochodami mogą poruszać się tylko i wyłącznie mieszkańcy, więc ruch jest tu znikomy. Reszta trasy to wędrówka kamienistą ścieżką prowadzącą przez piękny las. Idąc  z Milówki na Polanę Sucha Góra  pokonuje się  około 500 m różnicy wzniesień.  Dystans jaki trzeba pokonać to  około 8 kilometrów w dwie strony.  Trasę tę polecam w szczególności na wakacyjne weekendy,  kiedy to  ruch turystyczny na szlakach jest wzmożony.

    Trasa:  Milówka (poza szlakiem) – droga przez Ciepałowice – Klaucy – Sucha Góra – Polana Sucha Góra – powrót tą samą trasąmilowka-sucha-gora-caloscDodatkowo poniżej prezentuję mapkę pierwszej części trasy (lepiej widoczna)milowka-sucha-gora-cz1

    Data:  19 czerwiec 2021

    Dystans:  około 8.40 km

    Czas trwania:  około 3:00 h (sam przemarsz z siedmioletnim dzieckiem w dwie strony)

    Minimalne wzniesienie:   550 m

    Maksymalne wzniesienie:   1040 m

    Liczba kroków:  14 063

    Parametry z aplikacji Huawei Zdrowie

    Wpis został zaktualizowany o nowe zdjęcia. Suchą Górę odwiedziliśmy 10 sierpnia 2022 r.

    Milówka parking

    Naszą wędrówkę zaczynamy w  Milówce  na ulicy  Kolonia Prusów.  Samochód zaparkowaliśmy  przy szlaku zielonym na Halę Boraczą.  Nie ma tu parkingu – trzeba szukać wolnego miejsca na poboczu.

    Z miejsca parkingowego kierujemy się w stronę mostu prowadzącego nad  Milowskim Potokiem  (GPS 49.546962, 19.126806 ).   Jest tu  punkt czerpania wody Nr 06 – Przeciwpożarowe stanowisko czerpania wody.  Za mostem jest Leśniczówka, przy której od razy skręcamy w prawo i idziemy szeroką drogą w górę. Wchodzimy na teren zalesiony – co nas bardzo ucieszyło, ponieważ mimo godziny 16:30 na termometrze były 33 stopnie. W drodze powrotnej na tej drodze leśnej spotkaliśmy sarenki. Most w Milówce przy zielonym szlaku na Halę Boraczą, asfaltowa droga, drzewa, drewniana budkaBiała tabliczka - niebieska ramka z napisem PUNKT CZERPANIA WODY Nr 06, czerwona tabliczka z napisem przeciwpożarowe stanowisko czerpania wody, Milówka

    Turysta kierujący się w stronę mostu w Milówce, drzewa, szeroka drogaMężczyzna z wielkim, wypchanym plecakiem turystycznym, szeroka droga leśna w Milówce, letni, słoneczny dzień

    Po 400 metrach droga idzie naturalnie w prawo. Już nie było tak fajnie, ponieważ ścieżka była odkryta i słońce dawało się nam we znaki.Drewniana budka dla ptaków wisząca na drzewie0.80 km jest rozwidlenie, na którym skręcamy w prawo (kierujemy się na widoczne na poniższym zdjęciu  zabudowania na Ciepałowie).  Po skręcie droga zamienia się na asfaltową i nadal idzie w górę. Mijamy wspominane zabudowania i droga ponownie skręca – tym razem w lewo.Turysta, dziecko, asfaltowa droga na Ciepałowie w Milówce, zabudowaniaDroga na Ciepałowie - Milówka, zabudowania, widok na góryDalej idziemy dość stromo w górę asfaltową drogą prowadzącą koło polanki. Po drodze podziwiamy  widok na Beskid Śląski  –  okolice Baraniej Góry.Stroma, asfaltowa droga w Milówce, polanaWidok na Beskidy z polany położonej w MilówceSzeroka, asfaltowa droga w Milówce z widokiem na Beskid ŚląskiPolana w Milówce, widok na BeskidyDzieci na Suchej Górze w Beskidzie Żywieckim, las, słoneczny dzieńSzeroka, asfaltowa droga, Milówka, paprocie, na końcu drogi drewniana chata1.30 km droga naturalnie zawija w lewo, idziemy między kolejnymi zabudowaniami.Turyści, dziecko z tatą na szerokiej drodze asfaltowej idącej między zabudowaniami w Milówce, niebieskie nieboPolana w MilówceDroga asfaltowa, letnia, zielona trawa, szyszkiPo 200 metrach kończy się asfalt (1.50 km) i zaczyna się szeroka, wygodna droga, która momentami schodzi lekko w dół. Okolica jest czarująca.Turysta z dzieckiem, szeroka droga polna, letnie popołudnieTurysta z wielkim plecakiem, szeroka droga, zielone drzewa

    1.70 km – droga wchodzi do lasu, jest kamienista i zaczyna piąć się w górę przez jakieś 200 metrów.Kamienista droga leśna, słoneczny dzień

    1.90 km – koniec podejścia, droga pozostaje nadal kamienista i szeroka. Długo jednak nie nacieszyliśmy się prostą drogą, ponieważ po 100 metrach (2 km) znów czeka nas 'wspinaczka’ pod górę.Zadowolony turysta w kapeluszu, dziecko trzymające w ręce pluszowego liska, szeroka droga leśna2.10 km –  rozwidlenie, na którym wybieramy drogę idącą w prawo – tę szerszą, pnącą się w górę przez około 300 metrów. Idziemy przez las.Turysta z dzieckiem idący na rozwidleniu drogi leśnej, kamienistej w prawo2.40 km –  koniec podejścia. Droga na chwilę łagodnieje, po czym znów wymaga od nas większego wysiłku.Turyści - dziecko z tatą, droga kamienista, szeroka, leśnaDzieci odpoczywające w drodze na Suchą Górę w Beskidzie Żywieckim, lasMały turysta, dziecko idące szeroką drogą leśną w Milówce

    3 km – wychodzimy z lasu na polanę, na której jest rozwidlenie dróg. Bardzo ważne!  Na tym rozwidleniu skręcamy w prawo.  My źle skręciliśmy i nadrobiliśmy niepotrzebnie 600 metrów. Po skręcie w prawo ścieżka idzie momentami w górę. Dziecko z tatą, strome podejście na beskidzkim szlaku, las

    Szeroka ścieżka, lasBeskidy, oset, niebieskie niebo

    Mały turysta - dziecko z tatą, droga leśna, piękny, słoneczny dzień

    Ścieżka leśna w Beskidzie Żywieckim, słoneczny dzień

    Dziecko, turysta, pnąca się w górę ścieżka, letni dzień, las

    3.40 km – wędrujemy odkrytą, szeroką ścieżką prowadzącą między młodym laskiem. Ścieżka idzie w górę.Dzika ścieżka w Beskidzie Żywieckim, młody las, niebieskie niebo, białe chmuryŚcieżka, młody las, drzewo, Beskid Żywiecki

    Sucha Góra – zachód słońca

    Po 300 metrach (3.70 km) dochodzimy do  punktu widokowego na zachód z Suchej Góry. Jak się okazuje  okolice Suchej Góry  są doskonałym miejscem do podziwiania  spektaklu zachodzącego słońca.  Choć my załapaliśmy się na niego w drodze powrotnej na parking – zdjęcia publikuję teraz, aby nie namieszać za bardzo we wpisie.

    To był  niesamowity czerwcowy zachód słońca…  Zresztą zobaczcie sami 🙂Widok rozciągający się okolic Suchej Góry w Beskidach, słońceTurysta z dzieckiem, Sucha Góra zachód słońca (Beskid Żywiecki)
    Zachód słońca w Beskidzie Żywieckim widziany ze szczytu Sucha GóraKrajobraz górski o zachodzie słońca w Beskidach - szczyt Sucha GóraWidok na zachodzące słońce z Suchej Góry w Beskidzie ŻywieckimDziecko, mężczyzna, zachód słońca, okolice szczytu Sucha Góra w BeskidachOd szczytu dzieliło nas około 100 metrowe podejście.
    Ostatnie podejście na szczyt Sucha GóraSzczęśliwe dziecko z mamą, szczyt Sucha Góra, późne popołudnie

    Sucha Góra

    3.80 km –  dochodzimy do szczytu  Sucha Góra,  który położony jest  1040 m n.p.m.  Szczyt  nie jest oznaczony tabliczką, ale za charakterystyczny punkt można uznać widoczny na poniższych zdjęciach betonowy słupek.

    Kartka zawieszona na drzewie z napisem Sucha Góra 1045 m n.p.m. chorągiewka akcji Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum

    Szczyt Sucha Góra w Beskidach, dzieci z flagą akcji Zdobywamy Szczyty dla HospicjumSzczęśliwe dziecko na szczycie Sucha Góra trzymające w rękach chorągiewkę akcji zdobywamy szczyty dla hospicjumBetonowy słupek na szczycie Sucha Góra w Beskidzie Żywieckim, w tle krajobraz górski

    Leśna paproćZe szczytu schodzimy lekko w dół  na Polanę Sucha Góra. Turysta z dzieckiem, szczyt w Beskidzie Żywieckim - Sucha Góra, krajobraz górski, betonowy słup

    Polana Sucha Góra

    Mały turysta - dziecko wędrujące przez Polanę Sucha Góra (Beskid Żywiecki), zielona, letnia trawa, niebieskie niebo, widok na góry3.90 km –  wchodzimy na obszerną polanę, na której są takie same pustki jak na wybranej przez nas trasie. Po 100 metrach decydujemy się skręcić w prawo i kierujemy się wydeptaną ścieżką w kierunku południowym – na  ’widok na Tatry’.  Polana Sucha Góra, dwójka dzieci4.20 km – docieramy do ulubionego przez nas miejsca na  Polanie Sucha Góra,  z którego podziwiać można kawał Świata… Widoczny jest   Beskid Żywiecki ,  Tatry   oraz  Mała Fatra.

    Ta przepiękna polana położona jest na   północno – wschodnich stokach szczytu  Sucha Góra – 1040 m n.p.m.,  przez który zresztą mieliśmy okazję przechodzić podczas naszej wycieczki.  Oczywiście zrobiliśmy sobie tutaj dłuższą przerwę. Na kawę było już za późno… a szkoda… Ale nie zabrakło upragnionego pikniku obfitującego w najróżniejsze smakołyki. Znalazłam chwilę na poczytanie książki na hamaku, a chłopaki na grę w piłkę. Niestety czas w górach kurczy się niemiłosiernie.  Lato, Polana Sucha Góra, zielona trawa, niebieskie niebo, białe chmurkiTurysta z dzieckiem wędrujący ścieżką wzdłuż Polany Sucha Góra w Beskidach, zielona trawa, błękitne niebo z białymi obłokamiŚcieżka prowadząca wzdłuż Polany Sucha Góra, soczysto zielona trawa

    Widok rozciągający się z Polany Sucha Góra w Beskidach, młoda, zielona trawa, niebieskie niebo z białymi obłokamiSzyszki, widok na Polanę leżącą pod Suchą Górą w Beskidzie ŻywieckimKrajobraz górski rozciągający się z polany położonej poniżej szczytu Sucha GóraDzieci na Suchej Górze w Beskidzie Żywieckim, las, słoneczny dzień

    Dzieci siedzące w niebieskim namiocie, BeskidySzczęśliwe dzieci siedzące na hamaku - Sucha Góra w Beskidzie ŻywieckimSzczęśliwe dzieci siedzące na hamaku przywiązanym do drzew na Polanie Sucha Góra w BeskidachDziecko leżące w hamaku - Polana Sucha Góra w Beskidzie ŻywieckimDziecko odpoczywające w niebieskim hamakuTurystka leżąca w niebieskim hamaku, czytająca książkę, w tle mężczyzna kopiący piłkę do nogi, Polana Sucha Góra w BeskidachLetni dzień na Polanie Sucha Góra w Beskidach

    Jako ciekawostkę dodam, że 300 metrów poniżej  Polany Sucha Góra  znajduje się  drewniana chatka,  w której można zatrzymać się na dłużej. Więcej o chatce przeczytasz w zimowej relacji:  Wycieczka na Polanę Sucha Góra z Rajczy. Turysta idący do drewnianej chaty Sucha Góra, zimowa sceneria

    Zejście do auta poszło nam szybciutko, ale kamieniste podłoże dało się nam we znaki 😅Dziecko, mężczyzna, las, zachód słońca

    Jeśli chcesz być na bieżąco z naszymi wycieczkami zapraszam do śledzenia mojego bloga na  Facebooku:  Blog szlakowe.pl    Zapraszam również na mój  Instagram:  @greenmagpic

    Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum 2021

  • Trzy Kopce Wiślańskie szlak ze Szczyrku

    Schronisko turystyczne Telesforówka na Trzech Kopcach Wiślańskich o zachodzie słońcaNie bylibyśmy sobą, gdybyśmy dzień przed wyjazdem na urlop nie wybrali się na szlak.  Po prostu nie mogło być inaczej. Świadomość, że ponad dwa tygodnie będziemy bez górskich wędrówek nie dawała nam spokoju. Trasa nie mogła być zbyt wymagająca. Zdecydowaliśmy się ruszyć na szczyt zaliczany  do Pasma Równicy w Beskidzie Śląskim –  Trzy Kopce Wiślańskie leżące  810 m n.p.m.  Obraliśmy  szlak żółty ze Szczyrku.  Udało się nam dość wcześnie ruszyć w drogę, dzięki czemu mogliśmy cieszyć się pustakami na szlaku oraz rozkoszować się ciszą i spokojem  w Schronisku „Telesforówka”.  Szlak żółty  jest bardzo przyjemny i od razu przypadł nam do gustu. Zresztą tak jak i  inne trasy prowadzące z Przełęczy Salmopolskiej.  Szczyrk  i jego górskie okolice mają „to coś” w sobie. Coś co sprawia, że chętnie się tu wraca. Trzeba się jednak liczyć z tym, że w weekendy oraz dni wolne w  Szczyrku  jest zatrzęsienie turystów. Zarówno latem, kiedy kwitnie tu turystka górska, jak i zimą kiedy otwarte są wyciągi narciarskie. Traci się tu sporo czasu w korkach zarówno kierując się w stronę  Bielska-Białej,  jak i  Wisły.

    Trasa: Przełęcz Salmopolska / Biały Krzyż (szlak żółty) – Smerekowiec – Wierch Gościejów – Schronisko turystyczne „Telesforówka” na Trzech Kopcach Wiślańskich – powrót tym samym szlakiemsalmopol-trzy-kopce-wislanskie

    Data:  23 czerwiec 2019

    Dystans:  ponad 12 km

    Czas trwania:  około 3:20 (sam przemarsz z pięcioletnim dzieckiem w dwie strony)

    Minimalne wzniesienie:  774 m

    Maksymalne wzniesienie:  978 m

    Parametry z aplikacji endomondo

    Parking Przełęcz Salmopolska, Biały Krzyż

    Tablica (zielono - biała) z napisem Miejsce postoju na Przełęczy SalmopolskiejDojeżdżamy do  Przełęczy Salmopolskiej  (934 m n.p.m.)  znajdującej się  przy samej granicy z miastem Wisła.  Po prawej stronie mijamy  Regionalny Zajazd Biały Krzyż,  nieopodal którego parkujemy nasz samochód. Jest tu ogólnodostępny, bezpłatny parking leśny,  przy którym zaczyna się nasz  żółty szlak.

    Parametry parkingu GPS
    Parametry GPS parkingu: 49.664621, 18.960342

     

    Dodam, że prowadzą stąd inne, równie atrakcyjne szlaki:

    Na parkingu, przed widocznym na zdjęciu poniżej szlabanem oraz znakiem zakazu  szlak żółty  skręca w prawo i schodzi stromo w dół.Parking Leśny na Białym Krzyżu w SzczyrkuSchodzimy w dół przez około 300 metrów, następnie przechodzimy przez jezdnię,  przecinamy drogę wojewódzką 942   prowadzącą do  Wisły. Szlak żółty przecinający drogę wojewódzką 942  prowadzącą do  Wisły, droga oświetlona przez zachodzące słońce

    Dalej kierujemy się wąską dróżką, która przez cały czas schodzi w dół. Mamy za sobą kilometr, droga dopiero łagodnieje. Na krzaczkach zaobserwować można pierwsze w tym sezonie borówki.miejsce, w którym przechodzi się przez jezdnię na żółtym szlkau z Białego Krzyża na Trzy Kopce WiślańskieAktualizacja!  W ostatnim czasie na  szlaku żółtym  zostały  zamontowane łańcuchy,  które pozwalają bezpiecznie pokonać strome zejście w dół / podejście w górę (w drodze powrotnej).Schody, łańcuchy na żółtym szlaku schodzącym z Białego Krzyża na Trzy Kopce Wiślańskie, turysta z dzieckiem, ścieżka leśna

    kobieta z dzieckiem schodząca stromo w dół wąską leśną dróżkąleśna dróżka schodząca w dół na żółtym szlkau na Trzy Kopce Wiślańskie ze Szczyrku1.60 km na naszej drodze pojawia się pierwsze 'wzniesienie’ – no dobrze: mini wzniesienie 😉 Po 400 metrach nasz  żółty szlak ponownie schodzi w dół. Oczywiście szlak będzie wymagał od nas więcej wysiłku w drodze powrotnej. Maszeruje się tym szlakiem bardzo przyjemnie. Szkoda tylko, że w dniu naszej wycieczki dokuczał nam dość mocny i chłodny wiatr.mężczyzna idący z dzieckiem przez lasmężczyzna z chłopcem na leśnej drodzeMamy z sobą 3 km  szlak żółty  zaczyna piąć się 'lekko’ w górę, droga jest szeroka.leśna droga, soczysto zielone liście na drzewach

    Roślina wywodząca się z rodziny astrowatych nosząca nazwę Oset w kolorze różowo - fioletowym na zielonym tle

    Smerekowiec

    Po 750 m (3.75 km) doszliśmy do  Smerekowca.  Na zegarze była 8:57. Jest tu  skrzyżowanie szlaków –  naszego żółtego  oraz  zielonego.  Są tu drogowskazy. Odbijamy przy nich wraz z  żółtymi znakami  w prawo. Tabliczka informuje nas, że do  Trzech Kopców Wiślańskich  zostało nam  45 minut  drogi. Smerekowiec (Beskid Śląski), drogowskaz - szlak żółty na Trzy Kopce Wiślańskie 45 minut

    Zielony szlak,  który skręca tu w lewo można dojść do:  Wisła Osada (1.20h),  Wisła Groń  (2.10h),  Kozińce  (2.50 h),  Przełęcz Kubalonka  (3.20h).Smerekowiec w Beskidzie Śląskim, drogowskazy opisujące przebieg szlaku zielonego

    Dalej idziemy wąską dróżką przez około 250 metrów. Dochodzimy do leśnej drogi, którą już będziemy szli aż do naszego celu.

    Wierch Gościejów

    Biała tabliczka wisząca na drzewie - WIERCH GOŚCIEJÓW (SPORÓWKA) - 810 m n.p.m.Po 600 m od  Smerekowca  dochodzimy do  Wierch Gościejów  (810 m n.p.m.). Po prawej stronie szlaku ustawiona jest ławeczka, na której można odpocząć. WIERCH GOŚCIEJÓW , turysta z dzieckiem odpoczywający na żółtym szlaku na Trzy Kopce Wiślańskie, słoneczny dzień Idziemy cały czas szeroką drogą. Mijamy pojedyncze zabudowania.Płot oraz szeroka, utwardzona droga leśnachłopiec idący szeroką, leśną dróżkąMalowidło na pniu drzewaTurysta z dzieckiem, szeroka prosta droga na żółtym szlaku na Trzy Kopce WiślańskieNa tym odcinku możemy podziwiać wspaniałe widoki na  Beskidy.  W oczy rzuca się przede wszystkim  Skrzyczne  –  najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego  (1257 m n.p.m.).  Widać również uwielbianą przez nas  Halę Jaworową. Owieczki przy żółtym szlaku na Trzy Kopce Wiślańskie, widok na Beskidy - Skrzyczne, słoneczny dzieńOwieczki, zielona trawa, BeskidyWidok na Beskidy (Hala Jaworowa) z żółtego szlaku na Trzy Kopce WiślańskieW oddali widzimy już budynek  Schroniska na Trzech Kopcach Wiślańskich.  Zostało nam jeszcze do pokonania jedno, nie za wymagające podejście i dochodzimy do celu. Ciężko w to uwierzyć, ale w tą stronę na szlaku nie spotkaliśmy żadnego turysty.ostatnie podejście na Trzy Kopce Wiślańskie, szeroka dróżka

    Schronisko turystyczne „Telesforówka”

    Drewniany budynek schroniska turystycznego „Telesforówka”Aplikacja wskazuje, że od  Przełęczy Salmopolskiej  przeszliśmy 6.12 km w 1 godzinę 40 minut.  Bar Telesforówka  (Przytulisko Telesforówka)  jest bardzo przytulnym, klimatycznym miejscem, w którym panuje przyjazna atmosfera. Mimo dość wczesnej godziny nie było problemu z zamówieniem naleśników dla synka. Oczywiście w karcie nie brakuje również typowych obiadów, za które można płacić kartą. Moje serce jednak skradło domowe ciasto z kruszonką, do którego nie mogło zbraknąć kawy z mlekiem. To mi wystarczyło, abym poczuła się jak w raju. Poza tym można zorganizować tu ognisko oraz imprezy okolicznościowe, integracyjne. Do dyspozycji gości są 23 miejsca noclegowe. Schronisko turystyczne „Telesforówka” w środku,drewniana lada, słoiki z ogórkami koszonymi,kawa z mlekiem, naleśniki w schronisku na Trzech Kopcach WiślańskichKawa z mlekiem, ciasto drożdżowe, książeczki akcji Zdobywamy Szczyty Dla Hospicjum na drewnianym stoledziecko trzymające w rączce metalową odznakę turystyczną schroniska na Trzech Kopcach Wiślańskichksiążeczka do zbierania pieczątek w schroniskach Beskidu Śląskiego oraz Żywieckiego, karta z pieczątką Trzech Kopców Wiślańskich oraz metalowa odznaka na drewnianym stoleW koło schroniska nie brakuje stolików z ławkami. Naprawdę jest tu gdzie usiąść – odpocząć. Jest też przestrzeń przygotowana dla najmłodszych turystów. Byliśmy miło zaskoczeni tym miejscem. Człowiek czuje się tu jak w domu. Z tarasu  Telesforówki  rozciągają się zachwycające widoki na pobliskie góry.Uśmiechnięte dziecko siedzące przy drewnianym stole na tarsie baru Telesforówka w BrennejDziecko siedzące na drewnianej ławce przy czerwonym garbusie na Trzech Kopcach Wiślańskiech, piękny, słoneczny dzień, w rękach trzyma flagę akcji Zdobywamy Szczyty dla HospicjumCzerwono, pomarańczowo, czarny samochód - garbus z ławkami stojący przy schronisku na Trzech Kopcach Wiślańskich chłopiec w plastikowym, kolorowym domku na Trzech Kopcach, wychylający z okienka

    Adres Telesforówka

    ul. Pilarzy 64, 43-438 Brenna

    tel. 601 282 026

    www.telesforowka.plUśmiechnięte dziecko odpoczywające przy Schronisku na Trzech Kopcach Wiślańskichławki ustawione w sąsiedztwie Baru Telesforówka na Trzech Kopcach Wiślańskich, w koło widoki górskie

    widoki górskie rozciągające się z okolic schroniska na Trzech Kopcach Wiślańskich, budynek schroniska, ławki, na jednaj odpoczywający turystaWidok na najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego Skrzyczne z Trzech Kopców Wiślańskich

    Trzy Kopce Wiślańskie zachód słońca

    Jak się okazuje  Trzy Kopce Wiślańskie  są doskonałym miejscem  na podziwianie zachodu słońca.  W czerwcu 2021 roku mieliśmy okazję nacieszyć oczy zakolorowanym niebem nad  Telesforówką.Schronisko turystyczne Telesforówka na Trzech Kopcach Wiślańskich o zachodzie słońcaWidok na  Czantorię Wielką  –  995 m n.p.m.  (Beskid Śląski)  o zachodzie słońca. Trzy Kopce Wiślańskie - zachód słońca, widok na Beskidy - Czantorię WieląTrzy Kopce Wiślańskie o zachodzie słońća, szeroka ścieżka, drewniane ogrodzenie, w tle Beskid Śląski

    Zachód słońca, soczysto zielone liście

    Trzy Kopce Wiślańskie

    Od  Baru „Telesforówka”  wystarczy podejść 300 metrów, aby dojść do szczytu  Trzy Kopce Wiślańskie  leżącego  810 m n.p.m.Okolice Trzech Kopców Wiślańskich, turyści idący szeroką dróżką, w tle budynek schroniska na Trzech Kopcachżółta tabliczka oznaczająca szczyt Trzy Kopce Wiślańskie mierzący 810 metrów, opis szlaków prowadzących ze szczytu

    Rozciąga się stąd  szeroka panorama na szczyty Beskidu Śląskiego.  W tym  Skrzyczne,  Kotarz,  Grabową,  Stary Groń,  Orłową,  Równicę  oraz  Czantorię.  Są tu ustawione  trzy kamienie z nazwami miast:  Ustroń,  Wisła  i  Brenna.  Szczyt  Trzy Kopce Wiślańskie  położony jest na granicy tych trzech miejscowości. tablica na Trzech Kopcach Wiślańskich opisująca szczytTrzy głazy leżące na Trzech Kopcach Wiślańskich z napisem Wisła, Ustroń, BrennaSkała na Trzech Kopcach Wiślańskich z tabliczką miasta Ustroń

    Skała na Trzech Kopcach Wiślańskich z tabliczką miasta Wisłą

    Skała na Trzech Kopcach Wiślańskich z tabliczką miasta BrennaNiestety niebo z każdą minutą stawało się coraz ciemniejsze, wielkimi krokami zbliżał się deszcz. Zadecydowaliśmy o powrocie. Tak jak pisałam wcześniej, w drodze powrotnej musimy być przygotowani na kilka podejść. W okolicy szczytu robiło się coraz tłoczniej.

    Turysta z dzieckiem, szeroka droga, słoneczny, czerwcowy dzieńKobieta idąca leśną ścieżką

    Inne szlaki na Trzy Kopce Wiślańskie

    Jeśli chcesz być na bieżąco z naszymi wycieczkami zapraszam do śledzenia mojego bloga na  Facebooku:  Blog szlakowe.pl    Zapraszam również na mój  Instagram:  @greenmagpic

    Z przyjemnością dodam, że jest to kolejny szczyt zdobyty w akcji:  Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum