Blog

  • Tábor wieża widokowa (Rozhľadňa Tábor) – szlak niebieski – Kysucké Nové Mesto

    Turysta na niebieskim szlaku w słowackiej miejscowości Kysucké Nové Mesto

    W niedzielę 15 marca byliśmy na nogach już o szóstej rano. Syn wraz z instruktorem i swoją grupą modelarską wyjeżdżał na XXI Międzynarodowy Festiwal Modelarski w Bytomiu, a my… oczywiście ruszyliśmy w góry. Rzadko mamy okazję wyjść na szlak tylko we dwoje, więc tym bardziej chcieliśmy to wykorzystać. Naszym celem było położone w północnej Słowacji, wśród gór, Kysucké Nové Mesto, skąd wyruszyliśmy na wzgórze Tábor z górującą nad miastem wieżą widokową. Choć trasa nie należy do długich, potrafi dać w kość – zwłaszcza w tak słoneczny i ciepły dzień, jaki nam się trafił. Termometry pokazywały ponad 20 stopni, a o wiaterku mogliśmy tylko pomarzyć. Dopiero na wieży widokowej poczuliśmy przyjemny powiew wiatru. Już po chwili żałowałam, że nie założyłam bluzki z krótkim rękawem. Duża część niebieskiego szlaku prowadzi pod górę, jednak towarzyszące niemal przez cały czas górskie widoki skutecznie wynagradzają wysiłek. Szczególne wrażenie robi pasmo Małej Fatry. To trasa, na którą spokojnie można wybrać się także z dziećmi przyzwyczajonymi do dłuższego marszu, poza podejściami nie ma tu większych trudności.

    Trasa: Kysucké Nové Mesto (szlak niebieski) – skrzyżowanie szlaków niebieskiego i zielonego – Rozhľadňa Tábor – powrót tą samą trasą

    Data wycieczki: 15 marca 2026 r.

    Dystans: około 6,5 km*

    Czas trwania: ok. 2,5 godz.*

    Minimalne wzniesienie: 357 m

    Maksymalne wzniesienie: 697 m

    *w obie strony

    Kysucké Nové Mesto – parking przy szlaku niebieskim

    Samochód zostawiliśmy na bezpłatnym parkingu przy dworcu kolejowym i autobusowym w Kysucké Nové Mesto, gdzie znajduje się również postój taksówek. Poniżej podaję dokładne współrzędne GPS jednego z parkingów przy dworcu. W dniu naszej wycieczki dworzec był w remoncie i może być nieco trudniej o miejsce parkingowe.

    Współrzędne GPS parkingu – Kysucké Nové Mesto (szlak niebieski): 49.30550, 18.78449

    Kysucké Nové Mesto - parking przy dworcu kolejowym

    Jak już wiecie, naszą wycieczkę na wzgórze Tábor rozpoczęliśmy w okolicach dworca kolejowego i autobusowego w Kysucké Nové Mesto. Aktualnie dworzec kolejowy jest remontowany i nie było możliwości przejścia bezpośrednio przy dworcu. Początkowo niebieski szlak prowadził nas ulicami miasta. Z parkingu kierowaliśmy się wzdłuż przystanków autobusowych, następnie szliśmy wzdłuż drogi przy ulicy Vajanského, po chwili przekroczyliśmy przejazd kolejowy i doszliśmy do ulicy Kukučínova. Mijaliśmy prywatne domy, a także budynki miejscowych firm. Ten odcinek trasy nie był wymagający, łagodnie wznosił się ku górze. Od razu dodam, że szlak niebieski na całej długości jest gęsto oznaczony – nie trzeba ani przez chwilę zastanawiać się, gdzie iść.

    Kysucké Nové Mesto - dworzec autobusowy

    Kysucké Nové Mesto - okolice dworca kolejowego, oznaczenie szlaku niebieskiego

    Kysucké Nové Mesto na Słowacji, niebieski szlak turystyczny

    Turysta na szlaku niebieskim w Kysucké Nové Mesto na Słowacji

    Kysucké Nové Mesto na Słowacji, mural

    0,8 km – Szlak niebieski skręca z głównej drogi w prawo. Od tego miejsca szlak zaczyna się wspinać w górę. Początkowo szliśmy asfaltową drogą, mijając pojedyncze zabudowania, a następnie weszliśmy na betonowe płyty. Na tym odcinku trasy warto kilka razy się zatrzymać i spojrzeć za siebie – widoki są przepiękne, szczególnie gdy dopisuje widoczność. Poza wspaniałą panoramą Kysucké Nové Mesto mogliśmy nacieszyć oczy zaśnieżonymi szczytami Małej Fatry. To niezwykle widokowy szlak, naprawdę warto wybrać się tu w ładną pogodę. Bardzo żałowałam, że zapomnieliśmy wziąć z domu obiektywu z większym zoomem… niestety został na łóżku 🙁

    Kysucké Nové Mesto - podejście asfaltową drogą prowadzącą między domami na niebieskim szlaku na wzgórze Tábor

    Widok z niebieskiego szlaku na Tábor, Słowacja

    Kysucké Nové Mesto - widok na miasto i pasmo Małej Fatry z niebieskiego szlaku

    Kysucké Nové Mesto i Mała Fatra w kadrze z niebieskiego szlaku

    Turysta na niebieskim szlaku prowadzącym na wzgórze Tábor na Słowacji - szeroka droga, betonowe płyty

    1,5 km – Podejście doprowadziło nas do ogrodzenia, za którym prawdopodobnie znajduje się stacja wodna. W tym miejscu szlak niebieski skręcił z betonowych płyt w prawo. Dla odmiany wędrowaliśmy leśną ścieżką, oczywiście stromo w górę. Z każdym krokiem widoki stawały się coraz piękniejsze. Podejście doprowadziło nas do polany, z której panorama pasma Małej Fatry była jeszcze bardziej imponująca. Stąd można podejść około 100 metrów do wiaty turystycznej, my jednak zrezygnowaliśmy i skręciliśmy zgodnie z oznaczeniami w lewo. Kontynuowaliśmy wspinaczkę leśną ścieżką, mijając po drodze kilku turystów – tłumów tu nie było.

    Kysucké Nové Mesto - miejsce skrętu niebieskiego szlaku w prawo z betonowych płyt na leśną ścieżkę, turysta

    Leśne podejście na niebieskim szlaku prowadzącym na wzgórze Tábor

    Widoki na Kysucké Nové Mesto i pasmo Małej Fatry ze szlaku niebieskiego na wzgórze Tábor

    Turysta na niebieskim szlaku w słowackiej miejscowości Kysucké Nové Mesto

    Panorama Kysucké Nové Mesto i Małej Fatry z niebieskiego szlaku

    Widok na Kysucké Nové Mesto i pasmo Małej Fatry ze szlaku niebieskiego

     Turysta wędrujący niebieskim szlakiem na słowackie wzgórze Tábor, szeroka, utwardzona droga i błękitne niebo

    3 km – Doszliśmy do skrzyżowania szlaków: naszego niebieskiego oraz oznaczonej na zielono ścieżki. Jest to ścieżka Drogi Krzyżowej. Znajduje się tu jedna ze stacji, tablica ścieżki edukacyjnej – Naučný chodník Škorče – Rozhľadňa Tábor, a także ławeczka, na której można usiąść i odpocząć przed ostatnim, mierzącym 200 metrów podejściem na wzgórze Tábor.

    Miejsce skrzyżowania szlaku niebieskiego i zielonego w drodze na wzgórze Tábor

    Tablica ścieżki edukacyjnej - Naučný chodník Škorče - Rozhľadňa Tábor,

    Turysta na niebieskim szlaku prowadzącym do wieży widokowej na wzgórzu Tábor (Słowacja)

    Tábor wieża widokowa (Rozhľadňa Tábor)

    Biała tabliczka oznaczająca wzgórze Tábor na Słowacji

    3,2 km – Doszliśmy do drewnianej wieży widokowej na wzgórzu Tábor, położonym 697 m n.p.m. Częścią wieży jest zadaszona wiata ze stołem i ławkami. Obok znajduje się także wyznaczone miejsce na ognisko z rusztem. Pod wiatą znajdziecie mapkę oraz skrzyneczkę z zeszytem, w którym można zapisać kilka miłych słów i zostawić swój podpis. Nie znaleźliśmy natomiast pieczątki, była ona jednak odbita na wiszącej tu mapie. Wieża składa się z czterech tarasów widokowych, na które prowadzą wąskie i strome schody. Przez dłuższą chwilę byliśmy na wieży sami. Widoki z góry zachwycają, choć przy robieniu zdjęć przeszkadzało mi trochę mocne słońce. Z wieży widokowej na wzgórzu Tábor można podziwiać panoramę podobną do tej z niebieskiego szlaku – zobaczysz między innymi miasto Kysucké Nové Mesto, Wyżynę Kysucką oraz pasmo Małej Fatry, w tym Wielki i Mały Rozsutec.

    Na parking zdecydowaliśmy się zejść tą samą trasą. Po drodze, na jednym ze stromych podejść niebieskiego szlaku, spotkaliśmy starsze małżeństwo zmierzające w kierunku wzgórza Tábor. Miła pani zagadała do nas po słowacku, opowiadając z uśmiechem i dumą, że ma 73 lata i wciąż próbuje swoich sił na trasie. Widać było, że nie jest jej łatwo. Patrzyliśmy na nią z pełnym podziwem. Życzyła nam miłego dnia, a my Jej tego samego. Uwielbiamy tę radość u ludzi, którzy ruszają w góry i są z tego dumni. 💚

    Tábor wieża widokowa (Rozhľadňa Tábor)

    Wzgórze Tábor na Słowacji - drewniana wieża widokowa ((Rozhľadňa Tábor)

    Rozhľadňa Tábor

    Wieża widokowa Tábor (Rozhľadňa Tábor), a w oddali Mała Fatra

    Turysta wchodzący po stromych schodach na drewnianą wieżę widokową Tábor (Rozhľadňa Tábor)

     Widok na Małą Fatrę z wieży widokowej na wzgórzu Tábor na Słowacji

    Widok z wieży widokowej na wzgórzu Tábor na Słowacji

    Para turystów na wieży widokowej na wzgórzu Tábor (Rozhľadňa Tábor) na Słowacji

    Panorama z wieży na wzgórzu Tábor na Słowacji

    Turysta na wzgórzu Tábor na Słowacji, mapa przy wieży widokowej (Rozhľadňa Tábor)

    Do Bielska-Białej zdecydowaliśmy się wracać przez Czeski Cieszyn. Naszą małą tradycją podczas takich wyjazdów są zakupy w jednym z czeskich dyskontów. Tym razem skusiłam się nawet na produkty na gulasz po czesku z knedlikiem.😊

    Po powrocie do Bielska-Białej pojechaliśmy odebrać Namirka i jego kolegę po wycieczce do Bytomia. Udało nam się zdążyć idealnie – syn przywitał nas szczęśliwy i zrobił nam nie lada niespodziankę. Jego trzy modele zostały nagrodzone podczas XXI Międzynarodowego Festiwalu Modelarskiego w Bytomiu. Otrzymał NAGRODĘ SPECJALNĄ im. ppłk. Alojzego Krannerwettera za model Sd.Kfz. 222 Leichter Panzerspähwagen 4×4, WYRÓŻNIENIE za model Spitfire w kategorii Samoloty (grupa wiekowa Młodzik) oraz NAGRODĘ PUBLICZNOŚCI za model okrętu German Destroyer Z Class Z37–39. Jesteśmy ogromnie szczęśliwi, że jego pasja, zaangażowanie i cierpliwość do sklejania modeli zostały tak docenione. To dla niego potężna dawka motywacji. A już w przyszły weekend znów ruszamy na szlak – tym razem w trójkę! 😊

    XXI Międzynarodowy Festiwal Modelarski Bytom 2026, dziecko, puchar, dyplomy, modele

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpicMedia społecznościowe Facebook i Instagram

  • Hel – spacerowy pomost widokowy nad wydmami na Cyplu i Kopiec Kaszubów (Początek Polski)

    Uśmiechnięte dziecko przy Kopcu Kaszubów w Helu
    KOPIEC KASZUBÓW (POCZĄTEK POLSKI)

    Wśród nadmorskich wydm w Helu znajduje się pomost spacerowo-widokowy, z którego można spojrzeć na okolicę z zupełnie innej perspektywy. To świetne miejsce na krótki spacer, podczas którego można podziwiać Morze Bałtyckie i Zatokę Pucką, spojrzeć na Cypel Helski, a w sezonie letnim także bogatą przyrodę wydmową. Spacerowy pomost widokowy nad wydmami w Helu prowadzi początkowo wzdłuż Plaży Cypel, a dalej w kierunku Plaży Muszelkowej. Obszar ten położony jest na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. Trasa została opatrzona po obu stronach tablicami zawierającymi informacje o występującej w rejonie wydm roślinności oraz ptactwie. Dodatkowo wzdłuż trasy znajdują się także tablice, na których można znaleźć sporo informacji o stanowiskach ogniowych z czasów II wojny światowej, których pozostałości zachowały się w okolicy. Spacer pomostem zakończyliśmy przy Kopcu Kaszubów, oznaczonym jako Początek Polski. Widok z pomostu jest przepiękny. Mimo że nie trafiliśmy na idealną pogodę, byliśmy pod ogromnym wrażeniem krajobrazów rozpościerających się z platformy. Pomost pełni nie tylko funkcję atrakcji turystycznej w Helu, został stworzony w celu ochrony bogatej przyrody wydmowej występującej w tym rejonie. 

    Spacerowy pomost widokowy w Helu – parking

    My naszą pieszą wycieczkę rozpoczęliśmy przy ulicy Leśnej, gdzie mieszkaliśmy podczas naszego zimowego pobytu w Helu. Opis trasy zacznę jednak od skrzyżowania ulicy Admirała Steyera z Kuracyjną, przy której można zaparkować samochód – znajduje się tu kilka dużych, płatnych parkingów (czynnych także zimą).

    Współrzędne GPS parkingu: 54.5999, 18.8061

    W okolicy nie brakuje również budek z jedzeniem i pamiątkami.

    Spacerowy pomost widokowy w Helu

    Z okolic parkingu kontynuowaliśmy spacer ulicą Kuracyjną. Prowadzi tędy szlak „Po Fortyfikacjach Cypla Helskiego” oraz szlak rowerowy „Wokół Helskich Fortyfikacji”. Po drodze nie brakowało tablic ścieżki edukacyjnej opisujących historię oraz stanowiska z czasów II wojny światowej. Droga jest tu szeroka i wygodna, dlatego spaceruje się nią bardzo przyjemnie.

    Po przejściu około 800 metrów od parkingu dotarliśmy do pomostu widokowego nad wydmami, który znajduje się przed wejściem nr 67 na Plażę Cypel. Przy samym pomoście, po zewnętrznych stronach barierek, znajdują się poziome tablice z informacjami o występującej tu roślinności i ptakach. Nie brakuje także tablic opisujących pozostałości stanowisk ogniowych. Ważne jest, aby poruszać się tylko po wyznaczonym szlaku – obowiązuje tu zakaz chodzenia po wydmach.

    Po przejściu około 300 metrów doszliśmy do stacji meteorologicznej. Na pomoście co jakiś czas ustawione są ławeczki, na których można usiąść i podziwiać widoki. Po przejściu kolejnych 200 metrów dotarliśmy do tarasu widokowego z lunetą. Stąd można spojrzeć na Cypel Helski, a także na plażę, wody Morza Bałtyckiego i Zatoki Puckiej. Następnym punktem naszego spaceru był Kopiec Kaszubów na Cyplu Helskim, oznaczony jako „Początek Polski”. Jak można przeczytać na znajdującej się tu tablicy, odsłonięcie Kopca Kaszubów miało miejsce 23 czerwca 2013 roku. W oczy rzuca się przede wszystkim zdobiący pomnik Gryf Kaszubski. 

    Na koniec serdecznie zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć ze spaceru po pomoście widokowym nad wydmami w Helu.

    Spacerowy pomost widokowy nad wydmami w Helu – zdjęcia

    Tablica - Spacerowy pomost widokowy nad wydmami w Helu

    Spacerowy pomost widokowy nad wydmami w Helu

    urysta spaceruje po pomoście nad wydmami w Helu w stronę Cyplu Helskiego, a niebo maluje zbliżający się zachód słońca

    Widok na Morze Bałtyckie z pomostu spacerowego nad wydmami w Helu

    Tablica przy pomoście spacerowo-widokowym w Helu - „Stanowisko ogniowe armaty S-60 kal. 57 mm"

    Pomost widokowy nad wydmami w Helu - zbliżający się zachód słońca i widok na plażę oraz Morze Bałtyckie

    Spacer dziecka po pomoście widokowym nad wydmami w Helu, w tle Morze Bałtyckie

    Plaża na Cyplu Helskim

    Turysta spacerujący po plaży w Helu w słoneczne zimowe popołudnie

    Zimowy widok na Morze Bałtyckie w Helu na Mierzei Helskiej

    Widok na Morze Bałtyckie, słońce z plaży na Cyplu Helskim

    Pomost widokowy nad wydmami w Helu - zbliżający się zachód słońca i piękny widok na plażę oraz Morze Bałtyckie

    Dziecko spacerujące po plaży w Helu

    Pomost spacerowy na wydmach w Helu - stacja meteorologiczna

    Plaża i Morze Bałtyckie widziane ze spacerowego pomostu widokowego nad wydmami w Helu

     Tablica informacyjna przy pomoście spacerowo-widokowym w Helu opisująca stanowisko ogniowe Armaty B-34U 100 mm

    Taras widokowy z lunetą – Cypel Helski

    Dziecko na pomoście widokowym nad wydmami w Helu, z widokiem na plażę, Cypel Helski i Morze Bałtyckie

    Cypel Helski, plaża, widok na Morze Bałtyckie

    Dziecko patrzące przez lunetę na Cypel Helski - punkt widokowy na pomoście nad wydmami w Helu

    Widok na zaśnieżoną plażę, morze i Cypel Helski

    „Stanowisko ogniowe nr 1” - tablica przy spacerowym pomoście widokowym nad wydmami w Helu

    Widok z pomostu widokowego nad wydmami w Helu na Morze Bałtyckie i Kopiec Kaszubów

    Kopiec Kaszubów na Cyplu Helskim – zdjęcia

    Kopiec Kaszubów w Helu

    Uśmiechnięte dziecko przy Kopcu Kaszubów w Helu

    Kopiec Kaszubów w Helu, flaga Polski, widok na Morze Bałtyckie

    Hel - Kopiec Kaszubów

    Tablica informacyjna przy Kopcu Kaszubów w Helu

    Turysta na spacerowym pomoście widokowym nad wydmami w Helu

    Jako ciekawostkę dodam, że około 400 metrów od Kopca Kaszubów znajduje się Motylarnia Hel, w której można zobaczyć swobodnie latające egzotyczne motyle. Relację z naszej wizyty w Motylarni Hel znajdziecie pod tym linkiem: Motylarnia Hel – zwiedzanie, zdjęcia 🦋

    Jeśli szukacie innych atrakcji w Helu i okolicach, zapraszam tutaj: Półwysep Helski atrakcje

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Góra Chełm (Beskid Wyspowy) – wieża widokowa – szlak zielony z Myślenic

    Góra Chełm w Beskidzie Makowskim - widok na wyciąg, leżaki przy stoku i górski krajobraz

    W pierwszy weekend marca wybraliśmy się na dwa dni do województwa małopolskiego. Nocowaliśmy w klimatycznym, górskim domku we wsi Bieńkówka, położonej przy Małym Szlaku Beskidzkim. Towarzyszył nam mój siostrzeniec Miłoszek, dzięki czemu nasz syn miał świetnego kompana do zabawy i odkrywania nowych miejsc w Beskidach. W drodze z Bielska-Białej do Bieńkówki postanowiliśmy wybrać się jeszcze na górę Chełm. Obraliśmy zielony szlak z Myślenic Zarabie. Trasa nie należy do długich, jednak pokonuje się na niej ponad 300 metrów różnicy wzniesień. Dość strome i długie podejście czeka już na pierwszym odcinku, zaraz po wejściu na leśną ścieżkę. Choć sam szlak nie jest widokowy i prowadzi głównie przez las, to góra Chełm oraz widoki rozpościerające się z wieży widokowej położonej nieopodal szczytu zdecydowanie warte są wycieczki w te rejony. Na górze Chełm działa Ośrodek Narciarsko-Turystyczny Sport Arena Myślenice. Mimo że w dolinach nie ma już śladu po zimie, na stokach wciąż szusuje jeszcze całkiem sporo narciarzy i snowboardzistów.

    Trasa: Myślenice Zarabie (szlak zielony) – Gruszczyn – Góra Chełm – wieża widokowa – powrót tą samą trasą

    Data wycieczki: 7 marca 2026 r.

    Dystans: około 6 km*

    Czas trwania: około 2,5 h* 

    Minimalne wzniesienie: 299 m

    Maksymalne wzniesienie: 610 m

    *w obie strony

    Myślenice – parking przy szlaku zielonym prowadzącym na górę Chełm

    Duży, darmowy parking znajduje się przy ul. Parkowej w Myślenicach, na Zarabiu – tuż przy zielonym szlaku prowadzącym na górę Chełm.

    Współrzędne GPS parkingu – Myślenice – szlak zielony na górę Chełm: 49.8147, 19.9280

    Myślenice - bezpłatny parking przy szlaku zielonym prowadzącym na Górę Chełm

    Myślenice szlak zielony na górę Chełm w Beskidzie Wyspowym

    Drogą wstępu – wędrując zielonym szlakiem na Chełm, trzeba mieć na uwadze, że kilkakrotnie przecina on trasę rowerową. Warto o tym pamiętać, szczególnie podczas wędrówki z dziećmi. Oczywiście miejsca te są dobrze oznaczone. Zimą natomiast działa tu stok narciarski, dlatego również trzeba zachować ostrożność w miejscach, w których szlak go przecina.

    Z parkingu cofnęliśmy się około 100 metrów i przeszliśmy przez jezdnię. Zielony szlak skręcił w prawo i weszliśmy na leśną ścieżkę. Tak jak już wspominałam, od razu zaczyna się dość długie i strome podejście przez las. Podłoże stanowią głównie wystające korzenie i luźne kamienie, dlatego na wycieczkę warto założyć wygodne buty górskie za kostkę. Może tu także zalegać błoto, a na błocie buty łatwo się ślizgają, dlatego po opadach deszczu zalecam w tym miejscu szczególną ostrożność. Po około 300 metrach zielony szlak skręcił w prawo i nadal wznosił się ku górze.

    Myślenice - dzieci na zielonym szlaku prowadzącym na Górę Chełm, asfaltowa droga wzdłuż ulicy, miejsce, w którym szlak zielony skręca w prawo i wchodzi do lasu

    Strome podejście przez las na zielonym szlaku na Chełm w Beskidzie Wyspowym - dzieci wspinają się pod górę

    Oznaczenie kierunku zielonego szlaku na górę Chełm w Beskidzie Wyspowym na drzewie. Las, dzieci na szlaku.

    Myślenice w województwie małopolskim - dzieci na szerokiej leśnej drodze prowadzącej w górę szlaku zielonego, słoneczny poranek w Beskidzie Makowskim

    Myślenice - szlak zielony, dzieci, las, słoneczny poranek w Beskidzie Makowskim

    Las w Beskidzie Wyspowym - zielony szlak na górę Chełm

    Dzieci w lesie, promienie porannego słońca przebijające przez drzewa, szlak zielony - Myślenice

    Gruszczyn na szlaku na górę Chełm

    0,7 km – zielone znaki skręciły ostro w lewo. Do pokonania mieliśmy kolejne podejście, które wyprowadziło nas na szczyt Gruszczyn, położony na wysokości około 470 m n.p.m. Charakterystycznym elementem tego niewybitnego wzniesienia są znajdujące się tu domki. W tym miejscu ścieżka była solidnie oblodzona. Następnie ponownie weszliśmy w las i kierowaliśmy się dalej zielonym szlakiem pod górę. Po chwili szlak skręcił w prawo, a droga nieco złagodniała. To właśnie na tym odcinku zielony szlak kilkakrotnie przecina trasę rowerową Rodzinny Flow. Szło się tu bardzo przyjemnie.

    Dzieci wędrujące zielonym szlakiem z Myślenic na górę Chełm przez las w wiosenny poranek

    Turysta z dwójką dzieci na wąskiej, oblodzonej ścieżce przez wzniesienie Gruszyn w Beskidzie Wyspowym

    Słup z ostrzeżeniami o trasie rowerowej Rodzinny Flow, która przecina zielony szlak na Chełm w Beskidzie Wyspowym

    Na 2,1 km wyszliśmy przy stoku narciarskim. Zielony szlak prowadzi w górę stoku wąską leśną ścieżką po jego lewej stronie. Ostatnie podejście na Chełm jest krótkie, ale dość strome. Trzeba tu zachować czujność, ponieważ tuż przy zielonym szlaku pieszym biegnie trasa rowerowa Rodzinny Flow, znajduje się tu także skocznia rowerowa. Mieliśmy okazję zobaczyć, jak młodzi chłopcy wykonują skoki na rowerach.

    Stok narciarski - góra Chełm, Beskid Wyspowy

    Mężczyzna z dwójką dzieci wędruje leśną ścieżką zielonego szlaku na górę Chełm (Beskid Wyspowy), biegnącą wzdłuż stoku narciarskiego

    Stok narciarski - góra Chełm w Beskidzie Wyspowym

    Góra Chełm w Beskidzie Wyspowym

    Drewniany słup z daszkiem, tabliczka oznaczająca szczyt Chełm (648 m n.p.m.) - Główny Szlak Beskidu Wyspowego, niebieskie niebo

    2,7 km – Dotarliśmy na górę Chełm, położoną na wysokości 648 m n.p.m. W okolicy szczytu działa oczywiście Kolej linowa Chełm – na początku marca było tu jeszcze całkiem sporo narciarzy. Znajduje się tu również Karczma na Chełmie, a także restauracja i hotel. Na zewnątrz ustawiono wiele stolików z ławkami, z których większość była zajęta. Dostępny jest także plac zabaw dla dzieci. To doskonały punkt widokowy na beskidzkie szczyty, a także na Myślenice, nad którymi wznosi się góra Chełm. Przy dobrej widoczności można stąd dostrzec także Kraków. Przy stoku ustawiono leżaki, na których można usiąść i rozkoszować się chwilą. To bardzo przyjemne, choć dość zatłoczone miejsce.

    Po prawej stronie stoku znajdziecie tabliczkę oznaczającą wzniesienie Chełm.

    Wyciąg, stok - Na Górze Chełm - Ośrodek Narciarsko-Turystyczny Sport Arena Myślenice

    Góra Chełm w Beskidzie Makowskim - widok na wyciąg, leżaki przy stoku i górski krajobraz

    Piękny widok rozpościerający się z Góry Chełm w Beskidzie Wyspowym, wyciąg i stok

    Po krótkiej przerwie ruszyliśmy w dalszą drogę zielonym szlakiem. Z góry Chełm do wieży widokowej mieliśmy do przejścia około 300 metrów wygodną, asfaltową drogą. Mijało nas tu kilka osób jadących na rowerach elektrycznych. Wieża widokowa stoi po lewej stronie drogi.

    Szeroka asfaltowa droga na zielonym szlaku prowadzącym z Góry Chełm do wieży widokowej

    Wieża widokowa – Góra Chełm w Beskidzie Wyspowym

    Wejście na wieżę widokową na górze Chełm jest płatne i kosztuje 10 zł od osoby, nie ma podziału na bilety ulgowe i normalne. Płatność możliwa jest wyłącznie kartą płatniczą zbliżeniowo. My początkowo mieliśmy problemy z dokonaniem płatności – trzeba było chwilę poczekać, zanim terminal zareagował. Po opłaceniu wejścia należy przejść przez obrotową bramkę. Następnie czeka wspinaczka po krętych schodach. Miłoszek zwrócił uwagę, że stopnie są ażurowe i przez szczeliny widać, jak wysoko znajduje się nad ziemią.

    Wieża widokowa na górze Chełm ma 15 metrów wysokości. Jej konstrukcja jest stalowa, a całość zabezpieczona ogrodzeniem oraz drutem kolczastym. Z góry można podziwiać naprawdę rozległą panoramę. Widoczne są szczyty Beskidu Makowskiego, Beskidu Wyspowego i Gorców, a przy dobrej przejrzystości powietrza dostrzec można także Kraków oraz Tatry. Podczas naszej wizyty na wieży nie było innych turystów, dzięki czemu mogliśmy spokojnie nacieszyć się widokami i zrobić zdjęcia.

    Współrzędne GPS wieży widokowej – Góra Chełm: 49.7987, 19.9524

    Jako ciekawostkę dodam, że można zdecydować się na dalszą wędrówkę zielonym szlakiem (około 400 metrów) do obserwatorium astronomicznego w Myślenicach. My jednak zrezygnowaliśmy z dalszej wycieczki – chłopcy marzyli już o obiecanych kiełbaskach z grilla i chcieli jak najszybciej dotrzeć do domku we wsi Bieńkówka.

    Góra Chełm wieża widokowa – zdjęcia

    Piętnastometrowa stalowa wieża widokowa na Górze Chełm w Beskidzie Wyspowym na tle niebieskiego nieba

    Dzieci wychodzące po ażurowych schodach na szczyt wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim, wiosenny dzień

    Dzieci podziwiają widoki z wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim

    Biała, stalowa konstrukcja wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim, niebieskie niebo

    Szczęśliwe dzieci na wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim - piękna, wiosenna pogoda

     Dzieci na wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim

    Góra Chełm, wieża widokowa, turysta

    Widok rozciągający się z górnego tarasu wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim

    Góra Chełm w Beskidzie Makowskim - wieża widokowa

    Górski widok z wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim, słoneczny dzień

    Dzieci schodzące po ażurowych schodach z wieży widokowej na Górze Chełm w Beskidzie Makowskim

    Po udanej wycieczce na górę Chełm w Beskidzie Wyspowym udaliśmy się samochodem w kierunku wynajętego przez nas domku w Bieńkówce. Do przejechania mieliśmy jeszcze 20 km. Na miejscu zrobiliśmy kiełbaski z grilla i pianki nad ogniskiem, a wiosennym, górskim powietrzem rozkoszowaliśmy się aż do wieczora. Następnego dnia, w Dzień Kobiet, rano wyruszyliśmy na szczyt Beskidu Makowskiego – Babicę oraz na platformę widokową pod Babicą. Opis szlaku i relacja z naszej wycieczki otworzą się po kliknięciu w ten link: Babica – szczyt (Beskid Makowski) – platforma widokowa pod Babicą – szlak z Bieńkówki.

    Bieńkówka, kolaż zdjęć

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpicMedia społecznościowe Facebook i Instagram

  • Babica szczyt (Beskid Makowski) – platforma widokowa pod Babicą – szlak z Bieńkówki

    Czerwony szlak na Babicę w Beskidzie Makowskim - polana z panoramą Beskidu Żywieckiego

    W tym roku Dzień Kobiet zaczęłam świętować już 7 marca, i to w towarzystwie trzech wspaniałych mężczyzn. Razem z mężem, synem i moim siostrzeńcem wybraliśmy się na dwudniowy wypad do wsi Bieńkówka w województwie małopolskim. Wynajęliśmy górski domek położony tuż przy czerwonym Małym Szlaku Beskidzkim. W sam Dzień Kobiet postanowiliśmy wybrać się na piękną wycieczkę na Babicę, szczyt należący do Korony Beskidu Makowskiego i Korony Beskidu Myślenickiego. Trasa jest malownicza i bardzo przyjemna, a przy szlaku nie brakuje ławeczek, z których można podziwiać wspaniałe panoramy. Z wielu miejsc zobaczyć można szczyty Beskidu Makowskiego, a przy dobrej widoczności także Pilsko i Babią Górę – najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Po drodze znajduje się również platforma widokowa, przy której zdecydowanie warto zrobić dłuższą przerwę. To idealne miejsce na mały piknik, chwilę odpoczynku i spokojne delektowanie się ciszą oraz górskimi widokami. To miejsce świetnie nadaje się na wycieczkę z dziećmi, a do samej platformy widokowej można dotrzeć nawet z wózkiem. Jest to również doskonała trasa na wycieczkę rowerową.

    To był wyjątkowo ciepły dzień – chwilami miałam wrażenie, że wiosna jest już tuż za rogiem. Zresztą dzień wcześniej zdążyliśmy otworzyć sezon grillowy. Przy naszym domku można było spokojnie siedzieć na zewnątrz aż do zachodu słońca.

    Trasa: Bieńkówka (poza szlakiem / szlak czerwony) – punkt widokowy – Babica Zachodnia (skrzyżowanie szlaków) – platforma widokowa pod Babicą – Kliniec – Babica – powrót tą samą trasą

    Data wycieczki: 8 marca 2026 r.

    Dystans: około 8 km*

    Czas trwania: około 2,5 h* 

    Minimalne wzniesienie: 600 m

    Maksymalne wzniesienie: 720 m

    *w obie strony

    Bieńkówka parking

    Po opuszczeniu domku w Bieńkówce udaliśmy się na bezpłatny parking przy ulicy Górskiej (współrzędne GPS poniżej). Znajduje się on tuż przy lesie, a dojście do czerwonego szlaku prowadzącego w kierunku Babicy zajmuje zaledwie kilka minut. Na parkingu zmieści się kilka samochodów. Charakterystycznym punktem tego miejsca jest krzyż oraz tablica pierwszego przystanku ścieżki edukacyjnej.

    Na wycieczkę wyruszyliśmy po godzinie 10:00 i nie było problemu ze znalezieniem wolnego miejsca. Gdy wróciliśmy z Babicy, parking był już całkowicie zapełniony. Widać, że w weekendy miejsce to cieszy się sporą popularnością, choć rano nie narzekaliśmy na tłumy.

    Parametry GPS parkingu:
    Współrzędne GPS parkingu, Bieńkówka: 49.7851, 19.7541

    Z parkingu od razu wchodzimy na szeroką i wygodną drogę leśną, którą wędrowaliśmy praktycznie aż do samej platformy widokowej pod Babicą. Przez pierwsze 250 metrów szliśmy poza szlakiem. Następnie, z lewej strony ścieżki, przy leśnej kapliczce dołączył do nas interesujący nas czerwony szlak (Mały Szlak Beskidzki), który prowadzi przez szczyt Babicy, oraz niebieski szlak Brzeźnica–Kacwin. Trasa jest bardzo dobrze oznakowana, więc nie ma możliwości zgubienia się, tym bardziej, że szlak cały czas idzie się drogą. W dniu naszej wycieczki na szlaku nie brakowało motocykli i quadów.

    Bieńkówka w województwie małopolskim - tablica ścieżki edukacyjnej „Sołtysi Dział” przy leśnej drodze

    Szeroka i leśna droga - wieś Bieńkówka (woj. małopolskie)

    Szeroka leśna droga w Bieńkówce - miejsce dojścia szlaków niebieskiego i czerwonego

    Bieńkówka (woj. małopolskie) - oznaczenia szlaków czerwonego i niebieskiego na drzewie, w tle dziecko idące szeroką leśną drogą

    Dziecko na szerokiej drodze przy polanie w Bieńkówce - szlak niebieski i szlak czerwony

    Szczęśliwe dzieci ze styropianowymi samolotami na czerwonym szlaku w kierunku Babicy w Beskidzie Makowskim

    Bieńkówka – punkt widokowy na czerwonym szlaku

    0,6 km – Prosta droga doprowadziła nas do polanki, z której rozpościera się wspaniały widok na beskidzkie szczyty. Można tu usiąść na ławeczce i odpocząć, podziwiając wzniesienia Beskidu Makowskiego, a przy ładnej pogodzie (tak jak my) nacieszyć oczy sielskim widokiem na Beskid Żywiecki, w tym Pilsko i Babią Górę. Dzieci były zachwycone licznymi brzozami rosnącymi wzdłuż szlaku.

    Dzieci na szerokiej drodze wzdłuż polany widokowej na czerwonym szlaku w kierunku Babicy (Beskid Makowski)

    Turysta siedzący na ławce przy czerwonym szlaku idącym w kierunku Babicy w Beskidzie Makowskim, podziwiający widoki rozciągające się ze szlaku

    Polana z ławeczką i widokiem na Beskid Żywiecki z czerwonego szlaku prowadzącego na Babicę w Beskidzie Makowskim

    Czerwony szlak na Babicę w Beskidzie Makowskim - polana z panoramą Beskidu Żywieckiego

    Babica Zachodnia w Beskidzie Makowskim – skrzyżowanie szlaków

    Następnie doszliśmy na Babicę Zachodnią, położoną na wysokości 650 m n.p.m. Znajduje się tu skrzyżowanie kilku szlaków: czerwonego Małego Szlaku Beskidzkiego, niebieskiego szlaku długodystansowego Brzeźnica-Kacwin oraz czarnego i niebieskiego szlaku turystycznego. Według drogowskazu na Babicę czerwonym szlakiem jest z tego miejsca około 30 minut drogi. My jednak mieliśmy w planach na chwilę zboczyć ze szlaku i najpierw odwiedzić platformę widokową pod Babicą. Po chwili ruszyliśmy dalej tą samą szeroką i wygodną drogą.

    Skrzyżowanie szlaków przy Babicy Zachodniej w Beskidzie Makowskim - tablica informacyjna

    Oznaczenie szczytu Babica Zachodnia (Beskid Makowski) - żółta tabliczka na drzewie i drogowskazy

    Wiosenny, ciepły dzień -– dzieci wędrują szeroką drogą na Babicę w Beskidzie Makowskim

    1,3 km – Doszliśmy do kolejnej polany z drewnianą wiatą turystyczną wyposażoną w stół i ławki. Był tu nawet worek na śmieci. Niestety, mimo tego wokół można było zauważyć sporo porozrzucanych odpadów. Choć przykro o tym pisać, przy szlaku leżało wiele pustych butelek i puszek. Szkoda, bo to naprawdę piękne miejsce…

    Wiata turystyczna przy czerwonym szlaku na Babicę

    Dzieci idące szeroką, utwardzoną drogą wzdłuż polany, w tle drewniana wiata turystyczna przy czerwonym szlaku na Babicę

    Dzieci bawiące się styropianowymi samolotami na szlaku na Babicę w Beskidzie Makowskim

    Platforma widokowa pod Babicą w Beskidzie Makowskim

    2,7 km – Skręciliśmy w lewo i podeszliśmy w górę do platformy widokowej. Widać było, że została wybudowana całkiem niedawno. Prowadzi na nią kilka schodów, platforma jest obszerna, a na ławeczkach można wygodnie usiąść. Widoki są podobne do tych z polany, widać szczyty Beskidu Makowskiego i Beskidu Żywieckiego. Chłopcy byli oczarowani tym miejscem i zarządzili tu dłuższą przerwę na piknik oraz zabawę.

    Współrzędne GPS platformy widokowej pod Babicą w Beskidzie Małym: 49.7862, 19.7909

    Drewniana platforma widokowa pod Babicą - Beskid Makowski

    Turysta z dwójką dzieci na platformie widokowej pod szczytem Babicy w Beskidzie Makowskim

    Widok roztaczający się z platformy widokowej pod szczytem Babicy (Beskid Makowski)

    Dziecko, platforma widokowa pod Babicą w Beskidzie Makowskim

    Powrót na czerwony szlak i wędrówka na Babicę w Beskidzie Makowskim

    Aby dojść na Babicę, musieliśmy wrócić na czerwony szlak. Kontynuowaliśmy wędrówkę szeroką, leśną drogą przez około 300 metrów, a następnie skręciliśmy w lewo. Przed nami było niezbyt wymagające podejście.

    Czerwony szlak na Babicę - turystka na szerokiej leśnej drodze

    Miejsce skrętu w lewo czerwonego szlaku prowadzącego na szczyt Babicy w Beskidzie Makowskim, las

    Turysta idący pod górę czerwonym szlakiem leśną drogą w kierunku szczytu Babicy

    Kliniec w Beskidzie Makowskim

    Podejście przez las wyprowadziło nas na szczyt Kliniec, położony na wysokości 717 m n.p.m. Następnie naszym oczom ukazało się ogrodzenie (teren prywatny), wzdłuż którego podążaliśmy. Dalej szliśmy w górę leśną drogą – do szczytu Babicy pozostało jeszcze 250 metrów.

    Szczyt Kliniec - turysta idący czerwonym szlakiem wzdłuż ogrodzenia w kierunku Babicy w Beskidzie Makowskim

    Las, turysta na czerwonym szlaku w kierunku Babicy w Beskidzie Makowskim

    Szczyt Babica w Beskidzie Makowskim

    Szczyt Babica, położony na wysokości 728 m n.p.m., jest zarośnięty lasem. Na drzewach wiszą tabliczki z nazwą szczytu i jego wysokością. Przez Babicę przebiega Mały Szlak Beskidzki, a sam szczyt należy do Korony Beskidu Makowskiego i do Korony Beskidu Myślenickiego. Nie wyróżnia się niczym szczególnym poza tym, że teren jest mocno rozjechany przez samochody terenowe. Cieszyliśmy się, że udało nam się dojść do celu.

    Tabliczka oznaczająca szczyt Babicy w Beskidzie Makowskim, zawieszona na drzewie

    W drodze na parking podziwialiśmy jeszcze cudowne widoki na nasze Beskidy. Na szlaku było coraz więcej turystów i rowerzystów, dlatego jeśli chcecie mieć luźniej, warto wyruszyć rano. Trasa okazała się bardzo piękna i przyjemna. Cieszyliśmy się, że udało nam się dotrzeć w te rejony. Myślę, że jeszcze tu wrócimy, tym bardziej że wynajmowany przez nas górski domek bardzo nam przypadł do gustu. Chłopcy byli zawiedzeni, że wycieczka już się skończyła, liczyli na odwiedzenie jeszcze jakiegoś miejsca tego dnia. Niestety musieli przygotować się do szkoły po wyjazdowym weekendzie, więc ich prośba nie mogła zostać spełniona. Do naszego miasta, Bielska-Białej, wróciliśmy po godzinie 16:00.

    Dzień wcześniej wyruszyliśmy na górę Chełm w Beskidzie Wyspowym i odwiedziliśmy wieżę widokową znajdującą się nieopodal szczytu. Relacja z wycieczki jest dostępna pod tym linkiem: Góra Chełm (Beskid Wyspowy) – wieża widokowa – szlak zielony z Myślenic

    Kolaż zdjęć - Góra Chełm w Beskidzie Makowskim, dzieci, wieża widokowa

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Hel – Góra Szwedów Latarnia Morska – szlak zielony „Na Szwedzką Górę”

    „Plaża, ławka „I ❤️ HEL”, widok na Morze Bałtyckie i Latarnia Morska na Górze Szwedów w Helu

    O tym, że Hel skrywa wiele atrakcyjnych miejsc, przekonaliśmy się podczas tegorocznych ferii na Półwyspie Helskim. To doskonały kierunek dla osób interesujących się historią, a w szczególności okresem wojennym. Na Helu można między innymi przespacerować się Szlakami Helskich Fortyfikacji. My wybraliśmy zielony szlak „Na Szwedzką Górę”. Byliśmy ciekawi drugiej latarni morskiej w mieście Hel, która położona jest właśnie w okolicach Góry Szwedów. Choć latarnia nie jest już w użytku i dziś można zobaczyć raczej jej pozostałości, stanowi ciekawy punkt na mapie atrakcji Półwyspu Helskiego. Z okolic latarni rozpościera się widok na Morze Bałtyckie, a niedaleko wydmy, na której stoi budowla, znajduje się ławka z napisem „I ❤️ HEL”, która sama w sobie była dla nas dodatkową atrakcją. Pogoda w dniu naszej wycieczki na Szwedzką Górę była bardzo zmienna – pojawiały się mocne opady śniegu, chwile dużego zachmurzenia, ale nie zabrakło też słońca. Na tę trasę spokojnie można wybrać się całą rodziną, ponieważ nie jest ani długa, ani wymagająca. Szlak jest dobrze i gęsto oznakowany, a wzdłuż trasy znajdują się liczne tablice informacyjne.

    Trasa: Hel (szlak niebieski) – Muzeum Obrony Wybrzeża (szlak zielony) – Latarnia Morska na Szwedzkiej Górze – plaża z ławką I LOVE HEL – powrót tą samą trasą


    Dystans: około 5,6 km*

    Czas trwania: około 2 h* 

    *w obie strony

    Latarnia Morska Góra Szwedów – Hel – parking

    Leśny parking Nadleśnictwa Wejherowo przy ulicy Helskiej - droga nr 216 w Helu

    Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy na leśnym parkingu Nadleśnictwa Wejherowo, położonym przy ulicy Helskiej wzdłuż drogi nr 216 w Helu. Parking jest bezpłatny. Z tego miejsca można również dojść do Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, obok którego zresztą przechodziliśmy w drodze do zabytkowej latarni na Szwedzkiej Górze. Dokładne współrzędne GPS parkingu znajdziecie poniżej.

    GPS parking
    Współrzędne GPS parkingu – Latarnia Morska Góra Szwedów – Hel: 54.6210,18.7983

    Latarnia Morska Góra Szwedów – Hel – trasa

    Z parkingu podeszliśmy poboczem kilka metrów, przeszliśmy przez drogę i skręciliśmy w prawo w kierunku Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu. Początkowo szliśmy niebieskim szlakiem „Wokół Helskich Fortyfikacji”. Droga była szeroka i prowadziła przez las. Nie spotkaliśmy na niej żywej duszy. Dla miłośników rowerowych wycieczek dodam, że tędy również prowadzi szlak rowerowy „Wokół Helskich Fortyfikacji”.

    Turysta z dzieckiem, leśny parking Nadleśnictwa Wejherowo przy ulicy Helskiej - droga nr 216 w Helu

    Tablica informacyjna - Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu

    Szeroka droga leśna prowadząca do Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu

    Po około 400 metrach dołączył do nas interesujący nas zielony szlak „Na Szwedzką Górę”. Wkrótce dotarliśmy do bramy Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, przy której skręciliśmy w lewo i dalej szliśmy wzdłuż ogrodzenia muzeum. Jako ciekawostkę dodam, że na tej ścieżce znajdują się tory wojskowej kolejki wąskotorowej, która kursuje w sezonie letnim. Sami chętnie przejechalibyśmy się taką kolejką – bardzo lubimy wąskotorówki.

    Turysta z dzieckiem na leśnej drodze przy Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu

    Dziecko z tatą podążają wzdłuż ogrodzenia Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu, zielonym szlakiem „Na Górę Szwedzką” przez las

    Leśna ścieżka miejscami prowadziła lekko w dół. 0,5 km –  skręciliśmy lekko w prawo, a po kolejnych kilkudziesięciu metrach w lewo. Po drodze mijaliśmy tablice informacyjne „Szlaki Helskich Fortyfikacji” z mapami oraz dokładnymi odległościami do poszczególnych miejsc.

    Dziecko z tatą wędrujący zielonym szlakiem „Na Górę Szwedzką” przez las

    Znaki szlaków Helskich Fortyfikacji, zielonego i niebieskiego, na drzewie w Helu

    1 km – Zielony szlak „Na Szwedzką Górę” skręcił ostro w prawo. Z tablicy dowiedzieliśmy się, że do celu, czyli latarni morskiej na Szwedzkiej Górze, zostało nam jeszcze 1,4 km. Śnieg sypał coraz mocniej. Po około 150 metrach przeszliśmy przez tunel kolejowy, a następnie kontynuowaliśmy wędrówkę szeroką leśną drogą, podczas gdy śnieg wciąż padał coraz intensywniej.

    Tablica z informacjami o przebiegu szlaków Helskich Fortyfikacji - zielonego i niebieskiego w Helu

    Turysta z dzieckiem na zielonym szlaku Helskich Fortyfikacji „Na Górę Szwedów”, idą leśną drogą w gęstym śniegu

    Turysta przechodzi przez tunel na zielonym szlaku Helskich Fortyfikacji „Na Górę Szwedów” w lesie

    Na zielonym szlaku Helskich Fortyfikacji „Na Górę Szwedów”: turysta z dzieckiem idą leśną drogą podczas śnieżycy

    1,7 km – Skręciliśmy w prawo i wyszliśmy na szeroką drogę, na której śnieg był już ubity, dzięki czemu szło się wygodnie. Nasz zielony szlak przez chwilę ponownie biegł razem z niebieskim szlakiem. Po około 400 metrach, przy tablicy informacyjnej, z której dowiedzieliśmy się, że do latarni morskiej pozostało jeszcze 450 metrów oraz że znajdujemy się na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego Natura 2000 – czyli obszaru chronionego, po którym należy poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach – skręciliśmy w lewo. Ten odcinek również prowadził leśną drogą.

    Oznaczenie na drzewie pokazujące skręt w prawo na zielonym szlaku Helskich Fortyfikacji „Na Górę Szwedów”, w tle turysta z dzieckiem idący leśną drogą

    Turysta z dzieckiem na zielonym szlaku Helskich Fortyfikacji „Na Górę Szwedów”

    Mężczyzna z dzieckiem na zielonym szlaku Helskich Fortyfikacji „Na Górę Szwedów” w zimowym lesie

    2,3 km – Skręciliśmy w prawo i z każdym krokiem robiło się coraz stromiej. Po pokonaniu podejścia o długości około 100 metrów dotarliśmy do zabytkowej latarni morskiej na Górze Szwedów.

    Dziecko w śniegu w drodze do Latarnia Morska na Górze Szwedów w Helu

    Turysta pokonujące strome podejście do zabytkowej latarni Morskiej na Górze Szwedów w Helu

    Latarnia Morska Góra Szwedów

    Zabytkowa latarnia morska na Szwedzkiej Górze w Helu, wybudowana w 1936 roku, pełniła funkcję nawigacyjną. Była wyposażona w światło elektryczne o zasięgu około 26 km i wspomagała żeglugę w rejonie Zatoki Puckiej oraz Morza Bałtyckiego. Została zbudowana na wydmowym wzniesieniu o wysokości 19 metrów, które w tamtych czasach znajdowało się na terenach wojskowych. Sama stalowa latarnia została posadowiona na betonowym fundamencie o wysokości około 2 metrów, natomiast jej stalowa konstrukcja mierzy 17 metrów. Obiekt działał do 1990 roku. Niestety obecnie jest dość mocno zdewastowany i pokryty graffiti. Przy latarni znajduje się także niewielki, zniszczony budynek. Na samą latarnię morską nie ma możliwości wejścia.

    Współrzędne GPS latarni morskiej na Górze Szwedów: 54.6265, 18.8193

    Latarnia Morska Góra Szwedów zdjęcia

    Góra Szwedów Latarnia Morska, turysta

    Góra Szwedów Latarnia Morska - Hel

    Zbliżenie na Latarnię Morską na Górze Szwedów w Helu

    Widok na Morze Bałtyckie z okolic zabytkowej Latarnia Morska na Górze Szwedów w Helu

    Ławka I LOVE HEL w pobliżu Góry Szwedów

    To nie był jednak koniec naszej wycieczki, postanowiliśmy jeszcze podejść na plażę. Cofnęliśmy się około … metrów i skierowaliśmy się w stronę Morza Bałtyckiego. Na miejscu czekała na nas miła niespodzianka, której zupełnie się nie spodziewaliśmy – drewniana ławeczka z napisem „I ❤️ HEL”. Z tego miejsca, poza widokiem na Bałtyk, można również dostrzec latarnię morską na Górze Szwedów. Niebo było zachmurzone, co tworzyło wyjątkowy, niemal magiczny klimat.

    Współrzędne GPS ławki I LOVE HEL: 54.6280, 18.8184

    Jeśli lubicie takie proste atrakcje, zachęcam Was podczas pobytu w Helu do odwiedzenia również plaży z huśtawką i widokiem na Zatokę Pucką. Relację z tej wycieczki znajdziecie tutaj: Hel huśtawka na plaży z widokiem na Zatokę Pucką – trasa, zdjęcia.

    Turysta z dzieckiem na plaży w okolicy Latarnia Morska na Górze Szwedów, przy drewnianej ławce „I ❤️ HEL”, widok na Morze Bałtyckie

    „Plaża, ławka „I ❤️ HEL”, widok na Morze Bałtyckie i Latarnia Morska na Górze Szwedów w Helu

    Dziecko na plaży przy drewnianej ławce „I ❤️ HEL”

    Widok na Latarnię Morską na Górze Szwedów z helskiej plaży

    Turystka odpoczywa na ławeczce „I ❤️ HEL”, podziwiając plażę i Morze Bałtyckie

    Latarnia Morska na Górze Szwedów i ławeczka „I ❤️ HEL” to kolejne miejsca, które warto uwzględnić, planując urlop w Helu. Zajrzyj pod link: Atrakcje na Półwyspie Helskim, gdzie znajdziesz szczegółowy opis wycieczek i miejsc, które odwiedziliśmy podczas tegorocznych ferii zimowych w Helu.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Jurata molo z widokiem na Zatokę Pucką

    Molo w Juracie - Mierzeja Helska

    Jeśli planujecie odwiedzić nadmorską Juratę na Półwyspie Helskim, koniecznie wybierzcie się na drewniane molo w Juracie, położone nad wodami Zatoki Puckiej. To naprawdę imponująca konstrukcja – ma aż 320 metrów długości i jest najdłuższym molo, po którym do tej pory mieliśmy okazję spacerować. Przechadzka po nim to czysta przyjemność i prawdziwa uczta dla oczu. Z pomostu wysuniętego w głąb Zatoki Puckiej można podziwiać nie tylko spokojną taflę wody, lecz także (spoglądając w dal) intrygujące ruiny wieży obserwacyjnej niemieckiego poligonu torpedowego z czasów II wojny światowej. To niezwykły widok, pozostałości konstrukcji znajdują się bezpośrednio na wodach zatoki i nie da się do nich dotrzeć pieszo. Spoglądając w stronę Gdyni, można dostrzec drugą ruinę wieży obserwacyjnej oraz panoramę Trójmiasta, z wyraźnie zarysowaną, położoną najbliżej Gdynią. Na spacer po molo warto zabrać lornetkę lub aparat z dobrym zoomem.

    Juratę odwiedziliśmy podczas ferii zimowych. Woda była efektownie zmrożona, a intensywnie niebieskie niebo, poprzecinane gęstymi, białymi chmurami, pięknie kontrastowało z jasnym drewnem mola. Temperatura była niska, a silny wiatr sprawiał, że dłonie szybko marzły podczas robienia zdjęć. Mimo to molo mieliśmy praktycznie tylko dla siebie – i właśnie to jest jeden z największych atutów wypoczynku nad Morzem Bałtyckim poza sezonem letnim. Latem na molo działa kawiarnia, zimą jednak nie ma co liczyć na dodatkowe atrakcje. Przez cały rok można natomiast przysiąść na ławkach i podziwiać widoki, a także skorzystać z płatnego teleskopu (5 zł lub 2 zł). Molo wyposażone jest również w latarnie, które zapewne tworzą wyjątkowy klimat po zmroku. Warto pamiętać, że na teren mola nie wolno wjeżdżać rowerem ani poruszać się na rolkach.

    Molo w Juracie parking

    Samochód zostawiliśmy na parkingu przy ulicy Kasztanowej w Juracie, który w sezonie letnim jest płatny, natomiast poza sezonem można tam parkować bezpłatnie. Poniżej znajdziecie współrzędne GPS tego miejsca. Parking położony jest dość blisko plaży, dlatego przypuszczam, że latem znalezienie wolnego miejsca może być tu trudne.

    GPS parking
    Współrzędne GPS parkingu – plaża od strony Zatoki Puckiej i molo w Juracie: 54.6830, 18.7111

    Z parkingu do mola jest około 200 metrów spaceru. Schodząc na plażę, wkraczamy na teren Obszaru Natura 2000 „Zatoka Pucka i Półwysep Helski”. Wejście na molo w Juracie jest bezpłatne.

    Jurata - parking przy plaży od strony Zatoki Puckiej, molo w Juracie

    Molo w Juracie zdjęcia

    Dziecko idące w kierunku mola w Juracie - przepiękny, zimowy dzień

    Wejście na drewniane molo w Juracie -– znaki zakazu wjazdu rowerem i jazdy na rolkach, piękny, słoneczny, zimowy dzień

    Widok na Zatokę Pucką i ruiny wieży obserwacyjnej z mola w Juracie

    Molo w Juracie na Mierzei Helskiej, widok na moli i Zatokę Pucką

    Molo w Juracie na tle kolorowego nieba

    Widok z molo w Juracie - zamarznięte wody Zatoki Puckiej, w oddali ruiny niemieckiej wieży obserwacyjnej, a nad nimi kolorowe niebo

    Zbliżenie na Zatokę Pucką i ruiny wieży obserwacyjnej - Molo w Juracie - Półwysep Helski

    Molo w Juracie, widok na Zatokę Pucką, teleskop

    Molo w Juracie - Mierzeja Helska

    Jurata - molo

    Turysta spacerujący po molo w Juracie

    Spacer po zaśnieżonym molo w Juracie - ławki i latarnie

    Turysta na molo w Juracie - Półwysep Helski

    Molo w Juracie - Półwysep Helski

    Zbliżenie na Zatokę Pucką i ruiny wieży obserwacyjnej - Molo w Juracie - Mierzeja Helska

    Jako ciekawostkę i alternatywną atrakcję w Juracie polecam także wieżę widokową, tym razem z widokiem na Morze Bałtyckie. Opis tego miejsca znajdziecie pod tym adresem: Jurata wieża widokowa – trasa, zdjęcia. Muszę przyznać, że to miejsce, do którego chętnie wrócilibyśmy także latem, aby zobaczyć je w zupełnie innej odsłonie. W tym roku zapewne się to nie uda, ale zapisujemy je na naszej liście marzeń.

    Zobacz także inne atrakcje Półwyspu Helskiego, klikając w ten link: Półwysep Helski – atrakcje.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Marklowice – wieża widokowa i spacer wokół zbiornika „Źródlana Oaza”

    Widok na zalewisko „Źródlana Oaza” z drewnianej wieży widokowej w Marklowicach

    W tym roku marzec rozpoczęliśmy ciekawą wycieczką. Przeglądając wizytówki Google z wieżami widokowymi w okolicy, natknęłam się na dość nową konstrukcję – otwartą w ubiegłym roku wieżę widokową w Marklowicach, niedaleko Jastrzębia-Zdroju na Śląsku. Widać, że miejsce nie jest jeszcze szczególnie popularne, w moim otoczeniu nikt wcześniej o nim nie słyszał. Wygląda na to, że również w sieci wciąż pozostaje ono mało znane – próżno szukać relacji na popularnych blogach podróżniczych, a dostępne materiały są naprawdę nieliczne. Uwielbiamy odkrywać nowe zakątki, dlatego pierwszy dzień marca spędziliśmy na terenach rekreacyjnych „Źródlana Oaza” w Marklowicach. I zdecydowanie nie był to zawód. Późnym popołudniem widoki były wyjątkowo przyjemne dla oka, a dodatkowo wybraliśmy się na spacer wokół zbiornika „Źródlana Oaza”, przy którym znajduje się wspomniana wieża widokowa. Trasa jest bardzo wygodna, prowadzi tędy asfaltowa ścieżka, dzięki czemu bez problemu można wybrać się tu z wózkiem dziecięcym. Mijaliśmy także rodziców z synem poruszającym się na wózku inwalidzkim, co tylko potwierdza, że teren jest przyjazny i dostępny. To również świetne miejsce na wycieczkę rowerową – my już planujemy wiosenną przejażdżkę po Marklowicach.

    „Źródlana Oaza” – wieża widokowa w Marklowicach, parking

     Wieża widokowa w Marklowicach na Górnym Śląsku w promieniach zachodzącego słońca

    Z Bielska-Białej do Marklowic podróż samochodem zajęła nam nieco ponad godzinę. Od razu zaznaczę, że dojazd ulicą Długą na parking przy terenach rekreacyjnych „Źródlana Oaza” w Marklowicach może być nieco utrudniony, zwłaszcza przy większym natężeniu ruchu. Droga prowadząca do parkingu jest wąska – praktycznie na szerokość jednego samochodu, dlatego w niektórych miejscach mijanie się z innymi pojazdami bywa problematyczne. Istnieje jeszcze możliwość dojazdu ulicą Rzemieślniczą, ale nie jechaliśmy nią, więc nie wiem, czy jest wygodniejsza.

    Duży parking znajduje się tuż przy samej wieży widokowej w Marklowicach. Poniżej znajdziecie współrzędne GPS tego miejsca.

    Współrzędne GPS parkingu – „Źródlana Oaza” – wieża widokowa w Marklowicach: 50.0286, 18.5345

    To było ciepłe, marcowe popołudnie. Na parkingu stało całkiem sporo samochodów, co pokazuje, że tereny „Źródlanej Oazy” są chętnie odwiedzane przez mieszkańców okolicy. Mimo to ani na wieży widokowej, ani podczas spaceru wokół zbiornika nie odczuliśmy tłumów – mijaliśmy jedynie pojedyncze osoby. Był to bardzo spokojny i przyjemny spacer. Syn miał okazję pojeździć swoim samochodem RC, a ja mogłam zrobić całkiem sporo zdjęć. Na miejscu dostępny jest plac zabaw, siłownia na świeżym powietrzu oraz boisko do siatkówki plażowej, a także dość duża, zadaszona wiata z ławkami. Wzdłuż asfaltowej drogi ustawiono liczne ławki i kosze na śmieci. Przy parkingu znajdują się również toalety typu TOI TOI. Ogólnie teren jest bardzo dobrze zagospodarowany i naprawdę można tu spędzić miło czas.

    Marklowice - parking przy wieży widokowej i zbiorniku „Źródlana Oaza”

    Wieża widokowa w Marklowicach

    Wieża widokowa w Marklowicach jest ogólnodostępna i wyróżnia się ciekawą, drewnianą konstrukcją. Jest zabudowana, jednak podczas wchodzenia po schodach czuć podmuchy wiatru. Schody są wygodne, a platformy widokowe szerokie. Jak możemy wyczytać na regulaminie, platformy znajdują się na wysokościach: 3,30 m, 6,60 m, 9,90 m i 13,20 m. Z każdego poziomu można podziwiać zalewisko „Źródlana Oaza” oraz okoliczne pola w Marklowicach. To doskonałe miejsce na Śląsku, aby podziwiać wschód i zachód słońca. Okna wieży są zabezpieczone siatką materiałową, choć niestety w wielu miejscach jest ona już przerwana. Na wieży jednocześnie może przebywać maksymalnie pięćdziesiąt osób. Wchodzenie na nią jest zabronione podczas silnego wiatru, burzy, opadów deszczu oraz śniegu.

    Wieża widokowa w Marklowicach – godziny otwarcie

    Wejście na wieżę widokową przy zalewisku „Źródlana Oaza” jest bezpłatne. Zgodnie z informacjami z wizytówki Google, taras widokowy w Marklowicach jest czynny codziennie w godzinach od 9:00 do 21:00.

    Wieża widokowa w Marklowicach – dostępna dla osób z niepełnosprawnością

    Z regulaminu wieży widokowej w Marklowicach wynika, że wieża jest dostępna dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich od poniedziałku do piątku (z wyłączeniem dni wolnych od pracy) w godzinach 7:00-13:00. Konieczny jest jednak wcześniejszy kontakt z Gminnym Zakładem Gospodarki Komunalnej w Marklowicach.

    Wieża widokowa w Marklowicach – zdjęcia

    Drewniana wieża widokowa w Marklowicach na Śląsku

    Widok na zalewisko „Źródlana Oaza” z drewnianej wieży widokowej w Marklowicach

    Zachód słońca podziwiany z wieży widokowej w Marklowicach - widok na okoliczne pola

    Uśmiechnięte dziecko na wieży widokowej w Marklowicach - słoneczne popołudnie na Górnym Śląsku

    Widok na tereny rekreacyjne „Źródlana Oaza” - zadaszoną wiatę, plac zabaw, siłownię na świeżym powietrzu oraz staw

    Widok z wieży widokowej w Marklowicach na Górnym Śląsku - droga prowadząca między polami

    Marklowice na Górnym Śląsku - widok na pola i zachodzące słońce z wieży widokowej przy terenach rekreacyjnych „Źródlana Oaza”

    Drewniane schody prowadzące na wieżę widokową w Marklowicach

    Spacer wokół zbiornika „Źródlana Oaza” w Marklowicach

    Dystans: 2 km*

    Czas trwania: około 0,5 h* 

    *w obie strony

    My rozpoczęliśmy naszą wycieczkę, kierując się na południe w stronę drewnianego budynku Stowarzyszenia Wędkarskiego „ORKA” przy zbiorniku wodnym Z-6. Od razu dodam, że na terenie zbiornika obowiązuje zakaz kąpieli, a łowienie ryb jest dozwolone wyłącznie dla członków stowarzyszenia. Podczas naszego spaceru mijaliśmy kilku wędkarzy. Droga prowadząca dookoła zbiornika jest przez cały czas asfaltowa, a w trakcie spaceru mamy ciągły widok zarówno na wodę, jak i przez większość trasy na drewnianą wieżę widokową, którą można podziwiać z wielu perspektyw.

    Na terenie zalewiska i w jego okolicy można spotkać wiele gatunków ptaków wodnych i lądowych, m.in.: łabędzie nieme, bociany białe, kaczki krzyżówki, czaple siwe czy bażanty zwyczajne. W zbiorniku występują także skorupiaki, takie jak rak rzeczny, które niestety coraz rzadziej spotyka się w naszych okolicach. W wodach Z-6 pływają zarówno ryby roślinożerne, jak i drapieżne.

    Na trasie spotkać można pojedyncze ławki i kosze na śmieci, co pozwala na krótki odpoczynek podczas spaceru i cieszenie się pięknem przyrody.

    Wieża widokowa w Marklowicach na Górnym Śląsku

    Tablice informacyjne opisujące ptaki wodne i lądowe, ryby roślinożerne i drapieżne oraz skorupiaki występujące w okolicy i w zalewisku „Źródlana Oaza” w Marklowicach

    Szeroka, asfaltowa droga prowadząca wokół zbiornika „Źródlana Oaza” w Marklowicach - zachód słońca

    Widok na zalewisko „Źródlana Oaza” w Marklowicach na Górnym Śląsku, zachód słońca

    Zachód słońca nad zalewiskiem „Źródlana Oaza” w Marklowicach - w tle drewniana wieża widokowa

    Widok na zalewisko „Źródlana Oaza” i wieżę widokową w Marklowicach na Śląsku o zachodzie słońca

    Widok na zalew "Źródlana Oaza", pola - Marklowice na Śląsku

    Wieża widokowa w Marklowicach o zachodzie słońca

    To była idealna wycieczka na zakończenie pierwszego dnia marca. Do wieczora panowała ciepła, wiosenna atmosfera. Z niecierpliwością czekamy na kolejny weekend, który zapowiada się równie wiosennie.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Hel – Muzeum Rybołówstwa, wieża widokowa i Bursztynowa Latarnia

    Widok z Bulwaru Nadmorskiego w Helu na Muzeum Rybołówstwa

    W ostatni dzień naszego urlopu w Helu, po spakowaniu walizek i opuszczeniu wynajmowanego mieszkania, ruszyliśmy w stronę Bulwaru Nadmorskiego, przy którym czeka na mieszkańców i turystów Muzeum Rybołówstwa – oddział Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Przechodziliśmy obok muzeum wiele razy, ale przed powrotem do Bielska-Białej postanowiliśmy w końcu je odwiedzić. Budynek muzeum jest charakterystyczny i rzuca się w oczy już z daleka. Mieści się w zabytkowym obiekcie, dawnym ewangelickim Kościele św. Piotra i Pawła z XV wieku. Muzeum działa w Helu od 1972 roku i funkcjonuje tu do dziś. Polecam to miejsce na wycieczkę z dziećmi, nasz jedenastoletni syn był zachwycony wystawą. Szczególne wrażenie zrobiły na nim precyzyjnie wykonane modele okrętu, kutra rybackiego, motorówki straży granicznej oraz trawlera. Sam jest małym modelarzem, więc z zaciekawieniem oglądał perfekcyjnie wykonane modele i makiety.

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – adres i współrzędne GPS

    Muzeum Rybołówstwa w Helu znajduje się przy ul. Bulwar Nadmorski 2, w sąsiedztwie helskiego portu.

    Współrzędne GPS Muzeum Rybołówstwa w Helu: 54.60516, 18.80219

    Dziecko z tatą tuż przed wejściem do Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – godziny otwarcia

    Od marca do 14 czerwca Muzeum Rybołówstwa w Helu jest otwarte od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00-16:00.

    W sezonie letnim, od 15 czerwca do 6 września, muzeum jest czynne również w poniedziałki w godz. 13:00-18:00, a od wtorku do niedzieli w godz. 10:00-18:00.

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – cennik biletów

    Po wejściu do Muzeum Rybołówstwa w Helu, po lewej stronie znajduje się kasa biletowa.

    • Bilet normalny: 23 zł*
    • Bilet ulgowy: 17 zł*

    Zniżki dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny:

    • Bilet normalny: 16 zł*
    • Bilet ulgowy: 12 zł*

    *Zwiedzanie Muzeum Rybołówstwa w Helu z wejściem na wieżę widokową

    W czwartki zwiedzanie wystawy stałej jest bezpłatne. Jeśli natomiast chcesz wejść na wieżę widokową lub zobaczyć wystawę czasową, w tym dniu każdy z biletów kosztuje 8,50 zł.

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – pieczątka

    Oprócz biletów w kasie można kupić także drobne pamiątki z wizyty w muzeum. Ja oczywiście wybrałam widokówki i odbiłam na nich pamiątkową pieczątkę Muzeum Rybołówstwa w Helu – jest dostępna na życzenie, wystarczy poprosić panią w kasie.

    Pieczątka Muzeum Rybołówstwa w Helu, ul. Bulwar Nadmorski 2, Hel

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – czas zwiedzania

    To, ile czasu spędzicie w Muzeum Rybołówstwa w Helu, zależy wyłącznie od Was. Nie ma tu narzuconego limitu zwiedzania.

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – zwiedzanie

    Muzeum Rybołówstwa w Helu

    W Muzeum Rybołówstwa w Helu dostępna jest winda, a zwiedzanie ułatwia wyraźnie oznaczony kierunek trasy. Na odwiedzających czekają: parter z ekspozycją stałą, pierwsze piętro z kolejnymi eksponatami, wystawa czasowa oraz wieża widokowa. Na wieżę widokową trzeba wyjść po schodach, nie jest tam doprowadzona winda.

    Na zewnątrz, przy budynku muzeum, znajduje się niewielki skansen starych łodzi rybackich, ich obejrzenie zajmuje od kilku do kilkunastu minut.

    Dziecko zwiedzające skansen starych łodzi rybackich przy Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Wewnątrz muzeum można zwiedzać dwa poziomy (parter i piętro) pełne wystaw, makiet i modeli, które pozwalają lepiej poznać historię Morza Bałtyckiego, tajniki rybołówstwa oraz dzieje Półwyspu Helskiego. Szczególnie dużo miejsca poświęcono rybołówstwu na Zatoce Gdańskiej. Zwiedzający mogą z bliska przyjrzeć się narzędziom i sprzętom rybackim, a ekspozycję uzupełniają liczne ciekawostki oraz archiwalne fotografie. Z eksponatów, które najbardziej zainteresowały naszego syna (oprócz modeli), były silniki kutrów i łodzi rybackich – te prezentowane wewnątrz muzeum są w doskonałym stanie. Na mnie ogromne wrażenie zrobiła dłubanka wykonana z pnia sosny, wydobyta z Zatoki Puckiej. Na pierwszym piętrze dzieci znajdą również elementy interaktywne, mogą  np. sprawdzić swoją znajomość gatunków ryb, a także spróbować rozplątać sieć rybacką. Ciekawym rozwiązaniem jest także przeszklona antresola – spacerując po niej, można spojrzeć w dół na część parteru. Osobom z lękiem wysokości odradzam jednak patrzenie pod nogi 😉

    Wnętrze Muzeum Rybołówstwa w Helu - ekspozycja na parterze

    Sieci rybackie z oznaczeniem „Zabytek” w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Turysta z dzieckiem oglądający eksponaty w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Bursztynowa Latarnia w Helu

    Podczas naszego zimowego pobytu w Helu na zewnątrz panowały niskie temperatury. Zazwyczaj Bursztynowa Latarnia w Helu zdobi Bulwar Nadmorski od strony portu, jednak zimą gablotka stała pusta, a sama latarnia czekała na nas na parterze w Muzeum Rybołówstwa w Helu. Replika helskiej latarni morskiej robi ogromne wrażenie. Nie dziwi mnie, że została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa jako największa rzeźba wykonana z bursztynu. Ma 211 cm wysokości, a do jej stworzenia wykorzystano aż 50 kg bursztynu.

    Bursztynowa Latarnia w Helu eksponowana w gablocie w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Bursztynowa Latarnia w Helu prezentowana w gablocie w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – wystawa czasowa

    W Muzeum Rybołówstwa w Helu, w jednej z sal na pierwszym piętrze, organizowane są wystawy czasowe. Podczas naszej wizyty można było zobaczyć 21 wyjątkowych portretów przedstawiających rybaków mieszkających na Mierzei Helskiej, a dokładniej w Jastarni i Kuźnicy. Ekspozycji towarzyszy również prezentacja wyświetlana na monitorze.

    Wystawa nosi tytuł „Rybackie opowieści – zapisane twarze. Malarstwo Kamy Kuik” i jest dostępna od 1 lipca 2025 r. do 19 marca 2026 r.

    Nie będę zamieszczać za wiele fotografii z wystaw w Muzeum Rybołówstwa, w końcu to muzeum i nie wypada pokazywać we wpisie za dużo eksponatów.

    Muzeum Rybołówstwa w Helu – wieża widokowa

    Na zakończenie naszej wizyty czekała nas jeszcze wspinaczka po stromych, drewnianych schodach na wieżę widokową w Muzeum Rybołówstwa w Helu. Każdy kolejny stopień przybliżał nas do pięknej panoramy Helu. Z góry rozpościera się widok na miasto, Bulwar Nadmorski, port oraz spokojne wody Zatoki Puckiej. W oddali można dostrzec także Latarnię Morską w Helu. Wieża widokowa wznosi się na wysokość około 20 metrów. To był idealny moment, by na chwilę się zatrzymać, nacieszyć oczy widokiem i symbolicznie zakończyć nasz pobyt w Helu. 

    Muzeum Rybołówstwa w Helu - wieża widokowa

    Tabliczka wskazująca wejście na wieżę widokową w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Dziecko wchodzące po stromych schodach prowadzących na wieżę widokową w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Dziecko wspinające się po stromych, drewnianych schodach na wieżę widokową w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Bulwar Nadmorski, port i Zatoka Pucka widziane z wieży Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Wieża widokowa w Muzeum Rybołówstwa w Helu - widok na Bulwar Nadmorski i port

    Zbliżenie na statki wpływające do portu w Helu i Zatokę Pucką - widok z wieży widokowej w Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Widok z wieży Muzeum Rybołówstwa w Helu na Bulwar Nadmorski i Zatokę Pucką

    Widok na Bulwar Nadmorski i Zatokę Pucką z wieży widokowej Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Widok na miasto oraz helską latarnię morską z wieży widokowej Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Widok na miasto Hel i latarnię morską z wieży widokowej Muzeum Rybołówstwa w Helu

    Wrona siwa z szeroko rozpostartymi skrzydłami na pomarańczowym dachu

    Najświeższe informacje o godzinach otwarcia oraz aktualnej wystawie czasowej w Muzeum Rybołówstwa w Helu znajdziecie na oficjalnej stronie Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

    Po udanej wizycie w muzeum ruszyliśmy w długą podróż do Bielska-Białej. Na szczęście na drodze nie spotkały nas żadne niespodzianki i do domu dotarliśmy bezpiecznie około 21:00.

    Inne atrakcje Półwyspu Helskiego znajdziesz pod tym adresem: Półwysep Helski atrakcje. 

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Ostravice, Mazák – formacje skalne, punkty widokowe z ławkami w Beskidzie Morawsko-Śląskim

    Uśmiechnięte dziecko przy formacji skalnej Liščí díry w Beskidzie Morawsko-Śląskim, w tle najwyższy szczyt pasma - Łysa Góra (Łysa Hora) - i niebieskie niebo

    Po uporządkowaniu wszystkich spraw osobistych i zawodowych po powrocie z zimowego urlopu na Półwyspie Helskim w końcu udało nam się wyruszyć na szlak. Wybraliśmy miejsce, które mieliśmy upatrzone już od dawna. Zawsze jednak coś stawało na przeszkodzie – albo brakowało nam czasu na wyjazd do Czech, albo pogoda nie sprzyjała. A to teren wyjątkowo widokowy, dlatego szkoda byłoby odwiedzić go w mglisty czy deszczowy dzień. Ostatni piątek lutego, jeden z kończących ferie dni w naszym województwie, przywitał nas słońcem i przyjemną temperaturą. Na szlaku zalegały już tylko śladowe ilości śniegu, a w powietrzu wyraźnie czuć było nadchodzącą wiosnę. Trasa w Beskidzie Morawsko-Śląskim, którą dziś Wam opiszę, jest niezwykle atrakcyjna. Znajduje się na niej kilka malowniczych punktów widokowych, nie brakuje efektownych formacji skalnych, a także ławeczek, na których w spokoju można podziwiać beskidzkie szczyty.

    Spędziliśmy cały dzień poza domem, była to wyjątkowo udana wycieczka, pełna słońca i pięknych widoków.

    Trasa: Ostravice, Mazák (szlak niebieski) – formacja skalna Dolní Mazák – Butořanka (szlak czerwony) – formacja skalna Horní Mazák – Butořanka (poza szlakiem) – punkt widokowy z ławeczką Smrčina – formacja skalna Liščí díry – punkt widokowy na Ostravicę i Ondřejník – Butořanka (szlak niebieski) – formacja skalna Dolní Mazák – Ostravice, Mazák

    Data wycieczki: 27 lutego 2026 r.

    Dystans: około 10 km*

    Czas trwania: około 4h* 

    Minimalne wzniesienie: 435 m

    Maksymalne wzniesienie: 800 m

    Różnica wzniesień: 500 m

    *w obie strony

    Z Bielska-Białej wyjechaliśmy przed godziną 9:00. Naszym celem były Ostravice oraz osada Mazák. Czas jazdy samochodem bezpłatnymi drogami w Czechach wyniósł nieco ponad godzinę.

    Ostravice – Mazák, parking

    Samochód zaparkowaliśmy tuż przy interesującym nas niebieskim szlaku. Parking jest bezpłatny. Mieliśmy sporo szczęścia, ponieważ zajęliśmy ostatnie wolne miejsce. Na trasie spotkaliśmy jedynie pojedyncze osoby. Większość turystów zdążyła już wyruszyć stąd na najwyższy szczyt Beskidu Morawsko-Śląskiego – Łysą Górę (Lysá Hora), którą przez większą część wędrówki mogliśmy podziwiać z oddali.

    Poniżej podaję dokładne współrzędne bezpłatnego parkingu przy niebieskim szlaku.

     

    Parametry GPS parkingu:
    Współrzędne GPS parkingu, Ostravice – Mazák: 49.5257, 18.4040

    Ostravice - Mazák, parking, turysta z dzieckiem

    Ostravice – niebieski szlak i wędrówka doliną Potoku Mazák

    Z parkingu cofamy się, przechodzimy przez mostek nad Potokiem Mazák, za którym skręcamy w prawo. Następnie kierujemy się szeroką, asfaltową drogą, lekko wznoszącą się pod górę, prowadzącą między zabudowaniami wzdłuż Potoku Mazák, który spływa z południowo-zachodnich zboczy Łysej Góry (Lysá Hora).

    Po około 200 metrach pojawia się skręt w lewo do Górskiej Chaty Liptov (Horská chata Liptov). My jednak na ten dzień mieliśmy inne plany, dlatego ruszamy dalej w górę asfaltową drogą.

    Trasa, mimo że przez większą część prowadzi asfaltową drogą, jest niezwykle przyjemna. Przez dłuższy czas wędruje się wzdłuż potoków, a spokojna atmosfera i szum wody dodatkowo urozmaicają marsz. Nasz syn od najmłodszych lat uwielbiał zabawy w górskich potokach podczas wędrówek, dlatego często robiliśmy przerwy, by mógł się nimi nacieszyć.

    Ostravice, Mazák - dziecko na niebieskim szlaku, szeroka asfaltowa droga biegnąca wzdłuż potoku Mazák

    Ostravice – słup z białą tabliczką z napisem ‘Mazák (BUS) 435 m’, drogowskazy (szlak niebieski)

    Ostravice, Mazák - dziecko na niebieskim szlaku turystycznym, asfaltowa droga

    Drogowskaz - Górska Chata Liptov (Horská chata Liptov) przy niebieskim szlaku - Ostravice, Mazák

    0,6 km – minęliśmy ostatnie domki letniskowe i dotarliśmy do znaku zakazu wjazdu dla samochodów i motocykli. Następnie weszliśmy na leśną drogę, która wciąż była asfaltowa. Od tego momentu trasa zaczęła wyraźniej wznosić się pod górę. Po drodze podziwialiśmy potok i jego liczne kaskady. Woda w Potoku Mazák była lodowata.

    Szeroka, asfaltowa droga - szlak niebieski, Ostravice, Mazák

    Las, dziecko podziwiające Potok Mazák - szlak niebieski - Ostravice, Mazák

    Szeroka droga leśna

    Asfaltowa droga pnąca się w górę przez las, wiodąca wzdłuż potoku Mazák - szlak niebieski, Ostravice, Mazák

    Ostravice – Dolní Mazák – formacje skalne przy niebieskim szlaku

    1,6 km – niebieski szlak skręca w lewo, a my bez zmian kontynuujemy marsz w górę asfaltową drogą. Tym razem towarzyszy nam szum Suchego potoku. Po około 500 metrach od tego miejsca dotarliśmy do pierwszej formacji skalnej z grupy urwisk oznaczonych na mapie jako Dolní Mazák. Znajdują się one mniej więcej w środkowej części doliny Potoku Mazák.

    Skały położone są bezpośrednio przy drodze i szlaku niebieskim, dzięki czemu można je podziwiać z bliska. To efektowne formacje piaskowcowe, a wysokość niektórych z nich sięga około 8 metrów. Po drodze mijamy jeszcze kilka podobnych urwisk. Leśna droga konsekwentnie prowadziła pod górę.

    Miejsce skrętu w lewo szlaku niebieskiego - Ostravice, Mazák; turysta z dzieckiem na leśnej drodze

    Leśna droga, turyści

    Dziecko bawiące się w Potoku Mazák przy niebieskim szlaku turystycznym

    Leśne paprocie i mchy na skale przy potoku Mazák w Czechach

    Ostravice - Dolní Mazák - formacje skalne przy niebieskim szlaku

    Uśmiechnięte dziecko na niebieskim szlaku w Ostravice, w tle formacja skalna Dolní Mazák

    Szeroka droga leśna na niebieskim szlaku w Ostravice, formacja skalna Dolní Mazák

    Droga leśna - szlak niebieski, Ostravice, Mazák

    Uśmiechnięte dziecko, drewniana wieża obserwacyjna w lesie - szlak niebieski, Ostravice, Mazák

    2,6 km – niebieski szlak skręcił w lewo. Przeszliśmy przez mostek prowadzący nad górskim potokiem o nazwie Suchý Potok. Po skręcie rozpoczęło się bardzo strome podejście przez las, które doprowadziło nas do kolejnego istotnego punktu, o którym przeczytacie poniżej.

    Las, szeroka droga, mostek nad górskim potokiem o nazwie Suchý Potok, szlak niebieski - Ostravice, Mazák

    Oznaczenie niebieskiego szlaku na metalowym słupie przy Potoku Suchý Potok - Ostravice, Mazák

    Turyści - mężczyzna z dzieckiem na stromym podejściu przez las na niebieskim szlaku w Ostravice

    Bardzo strome podejście przez las na niebieskim szlaku - Ostravice, Mazák; turysta z dzieckiem wspinający się pod górę

    Butořanka – Ostravice

    Strome podejście doprowadziło nas do szerokiej drogi leśnej oraz do drogowskazu turystycznego z tabliczką Butořanka 722 m. Tabliczki są pomarańczowe i oznaczają szlaki dla rowerzystów oraz narciarzy. W tym miejscu dołączył do nas czerwony szlak turystyczny prowadzący na Królową czeskich Beskidów – Łysą Górę (Lysá Hora), startujący z centrum Ostravice (okolice dworca kolejowego). Na tym odcinku szlak staje się nieco bardziej uczęszczany.

    Pomarańczowa tablica z napisem ‘Butořanka 722 m’ zawieszona na drzewie, obok drogowskazy

    Długo zastanawiałam się, jak opisać dalszą część trasy, ponieważ nasza wycieczka nie ograniczała się do jednego punktu widokowego. Dlatego jako punkt startowy przyjmuję Butořankę i przedstawię dwa możliwe kierunki wycieczek, które, tak jak my, można zrealizować podczas jednego wyjścia.

    Butořanka – Formacja skalna Horní Mazák

    Pierwszym punktem naszej wycieczki była formacja skalna Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák). To przepiękny, skalny punkt widokowy na okoliczne Beskidy. Kierowaliśmy się w górę czerwonego szlaku, tak jak turyści zmierzający na Łysą Górę (Lysá Hora). Z drogowskazu przy szlaku dowiedzieliśmy się, że czerwonymi znakami do Łysej Góry jest około 4 km drogi. Do punktu widokowego mieliśmy 200 metrów. Droga prowadziła tu stromo w górę.

    Biała tablica z napisem ‘Butořanka 730 m’ zawieszona na drzewie, obok drogowskazy

    Butořanka - turysta z dzieckiem idący szeroką leśną drogą czerwonym szlakiem w górę

    3,3 km – po prawej stronie szlaku, między drzewami, znajduje się wspomniana formacja skalna Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák). Jak wspominałam, rozciąga się stąd malowniczy widok na okoliczne beskidzkie szczyty. Formacja ma około 9 metrów wysokości. Co ciekawe, u jej podstawy stoi chatka, granicząca ze skałami. Na skałach umieszczono klamry, widać, że korzystają z nich wspinacze. Urwisko jest bardzo strome, dlatego należy zachować ostrożność.

    Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák), Czechy

    Punkt widokowy - formacja skalna - Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák) przy czerwonym szlaku na Łysą Górę - piękny, słoneczny dzień

    Formacja skalna - Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák) w Beskidzie Morawso-Śląskim, turysta z dzieckiem

    Turysta z dzieckiem przy formacji skalnej Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák) w Beskidzie Morawso-Śląskim

    Formacja skalna - Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák) w Beskidzie Morawso-Śląskim

    Formacja skalna - Horní Mazák (Skalní útvar Horní Mazák) w Beskidzie Morawso-Śląskim

    Przy tej formacji skalnej byliśmy podczas naszej wycieczki dwa razy. Przed południem słońce świeciło tak mocno, że postanowiliśmy wrócić tu popołudniu, by ponownie podziwiać widoki w nieco innych warunkach.

    Butořanka – punkt widokowy Smrčina, formacja skalna Liščí díry i

    punkt widokowy na Ostravicę i Ondřejník

    Po powrocie do punktu Butořanka (pomarańczowe drogowskazy) z formacji skalnej Horní Mazák ruszyliśmy w przeciwnym kierunku leśną drogą do miejsca, które dla mnie było numerem jeden tej wycieczki. Tym razem wędrowaliśmy poza wyznaczonym szlakiem – naszym celem był niezwykle atrakcyjny punkt widokowy Smrčina (Výhled Smrčina).

    Butořanka - Beskid Morawsko-Śląski

    Szeroka leśna droga z miejscami zalegającym śniegiem

    Szeroka droga z widokiem na Królową czeskich Beskidów - Łysą Górę (Łysa Hora) - na tle pięknego, niebieskiego nieba

    Punkt widokowy Smrčina

    Trasa była przyjemna i początkowo prowadziła drogą leśną. Następnie wyszliśmy z lasu na szeroką drogę, z której mogliśmy podziwiać Królową czeskich Beskidów – Łysą Górę. Na 4,4 km dotarliśmy do drzewa z jemiołą, pod którym stała drewniana ławeczka, a tuż za nią znajdował się dom. Oj… jak cudownie byłoby mieć dom w takim miejscu! Zero ludzi, cisza, spokój i ten widok na Łysą Górę… Za domkiem trasa się rozwidlała i chwilę dyskutowaliśmy, które miejsce odwiedzić pierwsze. Wybór padł na punkt widokowy u podnóża szczytu Smrčina (810 m n.p.m.). Skręciliśmy w prawo, weszliśmy na moment w las, a po chwili z niego wyszliśmy. To był przepiękny, wznoszący się w górę odcinek trasy. Po drodze mijaliśmy budkę obserwacyjną, w takim spokojnym miejscu dzikich zwierząt z pewnością nie brakuje.

    Mały turysta, las, Beskid Morawsko-Śląski

    Las, Beskid Morawsko-Śląski, drewniana budka obserwacyjna

    Turysta z dzieckiem idący w górę leśnej ścieżki do punktu widokowego u podnóża szczytu Smrčina w Czechach

    Turysta z dzieckiem wspinający się leśną ścieżką do punktu widokowego u podnóża Smrčiny w Czechach

    4,7 km – z szerokiej drogi, tuż przed wejściem do lasu, skręciliśmy w lewo i po około 50 metrach dotarliśmy do punktu widokowego u podnóża szczytu Smrčina, gdzie niedawno postawiono drewnianą ławeczkę z datą 2 VIII 2025 r. Punkt widokowy położony jest na wysokości 797 m n.p.m. Przestrzeń była tu niesamowita, cisza nie do opisania, a widoki zapierały dech w piersiach. Stąd można podziwiać szczyty należące do Beskidu Morawsko-Śląskiego. Patrząc za siebie, doskonale widać Łysą Górę. My zatrzymaliśmy się tu na długo, wygrzewając się w ciepłym słońcu. Odgrzaliśmy na butli bogracz z kluskami lanymi, który specjalnie przygotowałam poprzedniego wieczoru. Smakował nieziemsko, szczególnie że nasze brzuszki domagały się jedzenia od dłuższego czasu.

    Turysta z dzieckiem idący do punktu widokowego u podnóża szczytu Smrčina w Beskidzie Morawsko-Śląskim

    Punkt widokowy Smrčina w Beskidzie Morawsko-Śląskim, Czechy - słoneczny dzień, polana, drewniana ławka

    Punkt widokowy Smrčina, Beskid Śląsko-Morawski - widok na Łysą Górę, drewniana ławeczka

    Szczęśliwe dziecko siedzące na drewnianej ławce, jedzące zupę z termokubka, w tle najwyższy szczyt Beskidu Morawsko-Śląskiego - punkt widokowy Smrčina

     

    Dziecko siedzące na drewnianej ławce, w tle widok na beskidzkie szczyty - punkt widokowy Smrčina w Czechach

    Punkt widokowy Smrčina w Beskidzie Morawsko-Śląskim, widok na beskidzkie szczyty

    Drewniana ławka, widok na beskidzkie szczyty - punkt widokowy Smrčina

    Punkt widokowy Smrčina w Beskidzie Morawsko-Śląskim

    Formacja skalna Liščí díry i punkt widokowy na Ostravicę i Ondřejník

    Nie mieliśmy ochoty ruszać w dalszą drogę, najchętniej zostalibyśmy na tej ławeczce. Niestety, czas nas gonił. Zeszliśmy do chatki przy drzewie z jemiołą i wybraliśmy drugie rozwidlenie, prowadzące do ławeczki oraz punktu widokowego na Ostravicę i Ondřejník (Vyhlídka na Ostravici a Ondřejník). Szliśmy leśną, zacienioną drogą. Na trasie czekała nas miła niespodzianka – na 5,3 km, po lewej stronie drogi, ukryta za drzewami, znajduje się niesamowita formacja skalna składająca się z kilku grup – Liščí díry (779 m n.p.m.). Z miejsca tego rozciąga się jeszcze bardziej imponujący widok na czeską Łysą Górę. Na skałach można dostrzec klamry wspinaczkowe. W dniu naszej wycieczki miejsce było całkowicie opustoszałe. Skały utworzone są z piaskowca i prezentują się naprawdę efektownie.

    Uśmiechnięte dziecko przy formacji skalnej Liščí díry w Beskidzie Morawsko-Śląskim, w tle najwyższy szczyt pasma - Łysa Góra (Łysa Hora) - i niebieskie niebo

    Turysta, formacje skalne Liščí díry w Beskidzie Morawsko-Śląskim, widok na Łysą Górę (Łysa Hora)

    Formacje skalne Liščí díry w Beskidzie Morawsko-Śląskim

    Liščí díry w Beskidzie Morawsko-Śląskim, turysta, widok na Łysą Górę (Łysa Hora)

    Widok na najwyższy szczyt Beskidu Morawsko-Śląskiego - Łysą Górę - ze skał Liščí díry, Ostravice

    Po dłuższej chwili wróciliśmy na trasę. Droga zaczęła schodzić, tym razem w dół. Po około 400 metrach od formacji skalnych Liščí díry dotarliśmy do ławeczki i punktu widokowego na Ostravicę i Ondřejník (764 m n.p.m.), z którego widać także punkt widokowy Smrčina, na którym wcześniej byliśmy.

    Ławeczki i punktu widokowego na Ostravicę i Ondřejník, Czechy

    Turysta z dzieckiem na ławeczce podziwia widoki z punktu widokowego na Ostravicę i Ondřejník w Beskidzie Morawsko-Śląskim

    Punkt widokowy na Ostravicę i Ondřejník w Beskidzie Morawsko-Śląskim

    Turysta z dzieckiem na ławeczce podziwia widoki z punktu widokowego na Ostravicę i Ondřejník w Czechach

    Na koniec, tak jak wspominałam, jeszcze raz wróciliśmy do formacji skalnej Horní Mazák. Byliśmy tam całkiem sami i zeszliśmy do podnóża skały – z dołu prezentowała się równie imponująco, co mieliście okazję zobaczyć na zdjęciach we wpisie.

    Kochani, ta wycieczka zapadnie nam w pamięci na długo. Zobaczyliśmy tyle atrakcyjnych miejsc – punktów widokowych i formacji skalnych! A widok na Królową czeskich Beskidów – Łysą Górę – przypomniał nam nasze miłe wspomnienia z wcześniejszej wycieczki na ten szczyt. To zdecydowanie miejsca warte zobaczenia. Zatęskniliśmy również za naszymi biwakami w Czechach… Z niecierpliwością czekamy na ciepłe, wiosenne dni. 🏕️❤️

    Koniecznie sprawdź ten link: Beskid Morawsko-Śląski – szlaki, schroniska i 7 propozycji wycieczek.

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram

  • Chałupy – Interaktywna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego

    Interaktywna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego - Chałupy

    Podróżując wzdłuż Mierzei Helskiej, zdecydowaliśmy się podjechać do starej wioski rybackiej Chałupy, położonej w gminie Władysławowo na Pomorzu. Jako miłośniczka muzyki Zbigniew Wodecki nie mogłam przejść obojętnie obok grającej ławeczki upamiętniającej twórczość artysty. Znajduje się ona w sąsiedztwie deptaka prowadzącego wzdłuż Zatoki Puckiej w Chałupach.

    Muzyk znany był z wielu wyjątkowych utworów. Wykonał między innymi tytułową piosenkę do bajki mojego dzieciństwa „Pszczółka Maja”, jednak to nie jedyny utwór z jego repertuaru, który na zawsze zapada w pamięć. Jedna z jego piosenek poświęcona jest Chałupom i nosi tytuł „Chałupy Welcome To”. Utwór pochodzi z 1985 roku. Kto jeszcze nie słyszał jej słów w radiu:

    Jak co roku w Chałupach
    Gdy zaczyna się upał
    Słychać wielki szum
    Można spotkać golasa
    Jak na plaży w Mombassa
    Golców cały tłum.

    Fragment piosenki Zbigniewa Wodeckiego – „Chałupy Welcome To”

    Inne znane utwory artysty to „Lubię wracać tam, gdzie byłem” oraz „Opowiadaj mi tak”. Muzyk urodził się w Krakowie 6 maja 1950 roku, a zmarł w Warszawie w wieku 67 lat, 22 maja 2017 roku. Był wszechstronnym instrumentalistą, grał na skrzypcach, trąbce i fortepianie.

    Chałupy – parking przy Zatoce Puckiej

    Samochód zostawiliśmy na parkingu przy deptaku biegnącym wzdłuż Zatoka Pucka, przy ulicy Kaperskiej w Chałupach.

    Współrzędne GPS parkingu – Chałupy – Interaktywna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego: 54.7571, 18.5157

    Chałupy - parking przy Zatoce Puckiej

    Chałupy - zimowy widok na Zatokę Pucką

    Chałupy - widok na Zatokę Pucką, zima, łodzie

    Chałupy – Multimedialna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego – adres i współrzędne GPS

    Grająca ławeczka Zbigniew Wodecki znajduje się przy ulicy Kaperskiej w Chałupach, w sąsiedztwie portu i deptaka nad Zatoką Pucką. Tuż obok ławeczki mieści się również plac zabaw.

    Współrzędne GPS interaktywnej ławeczki Zbigniewa Wodeckiego: 54.75741, 18.51379

    Chałupy – Multimedialna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego trasa

    Przy parkingu nie zauważyliśmy żadnych tablic ani drogowskazów wskazujących drogę do grającej ławeczki. Na szczęście dzięki mapie bez problemu trafiliśmy na miejsce. Z parkingu ruszyliśmy deptakiem biegnącym wzdłuż Zatoki Puckiej i po około 120 metrach, po prawej stronie ścieżki, dostrzegliśmy niewielki skwer z placem zabaw. To właśnie tam, pod drzewami, stoi słynna grająca ławeczka. Syn zabrał ze samochodu swojego zdalnie sterowanego Traxxasa, który idealnie sunął po zaśnieżonym deptaku.

    Dziecko spaceruje deptakiem wzdłuż Zatoki Puckiej, sterując samochodem Traxxas - zimowe Chałupy

    Chałupy - Zatoka Pucka, zima

    Chałupy – Multimedialna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego

    Interaktywna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego - Chałupy

    Na eleganckiej, marmurowej ławce można zobaczyć podobiznę artysty grającego na trąbce, zapis nutowy jednej z jego piosenek oraz cytat:

    Co robić? Uświadomić sobie, że jutra może już nie będzie. Nauczyć się żyć chwilą, która jest. To znaczy przyjąć, że wszystko to, co było, to było, ale już tego nie ma, a to, co będzie, tak naprawdę nie musi się zdarzyć. A więc bawić się tak, jakby to był ostatni dzień naszego życia. Taka postawa dotyczy zresztą nie tylko zabawy. To ideał życia w ogóle.

    Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego - Chałupy

    Słowa te niezmiennie skłaniają do refleksji, a otoczenie, w którym stoi ławeczka, sprzyja chwili zadumy. Po naciśnięciu srebrnego przycisku można wsłuchać się w największe przeboje artysty, dostępnych jest kilka utworów. W dniu naszej wizyty w Chałupach nie było silnego wiatru, dzięki czemu muzykę Pana Zbigniewa słychać było bardzo wyraźnie.

    Ławeczkę dość trudno sfotografować, ponieważ jej błyszcząca powierzchnia odbija światło i otoczenie. Mimo to zrobiła na nas ogromne wrażenie – jest wyjątkowa i zdecydowanie warta odwiedzenia, szczególnie przez miłośników muzyki Zbigniewa Wodeckiego.

    Multimedialna Ławeczka Zbigniewa Wodeckiego - Chałupy na Mierzei Helskiej

    Zachęcam do zapoznania się z innymi atrakcjami Mierzei Helskiej, które udało nam się odkryć – zajrzyj pod ten link: Półwysep Helski atrakcje. 

    Zapraszam do śledzenia mojego bloga na Facebooku: Blog szlakowe.pl  i na Instagramie: @greenmagpic

    Media społecznościowe Facebook i Instagram